Hotel "Cotton Tree" (Wielki Kajman)

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Hotel "Cotton Tree" (Wielki Kajman)

Pisanie by Go?? on Czw Lip 04, 2013 3:04 pm

Uczestnicy: Anglia oraz Kajmany
Typ rozgrywki: Zamknięta
Miejsce: Hotel Cotton Tree położony na wyspie Wielki Kajman. Dokładniej chatka Sea Grape z widokiem na morze. Dwie sypialnie urządzone w minimalistycznym stylu z jasnoniebieskimi ścianami, drewnianymi dwuosobowymi łóżkami z białą pościelą. Do każdej łazienka. Dodatkowo jest jedna jadalnia, kuchnia i weranda. W chatce znajduje się gościnna sypialnia (urządzona tak samo jak dwie pozostałe, jednak w niej znajdują się dwa jednoosobowe łóżka).
Poniżej zdjęcie werandy oraz altanki ustawionej tuż obok domku.





Bartholomew otworzył drzwi prowadzące na mały taras. Wciągnął z zadowoleniem morskie powietrze, wykrzywiając wargi w lekkim uśmiechu. Temperatura co prawda nie pozwalała na jakieś szczególne rozrywki, jednak bliskość wody zapewniała orzeźwiający chłodny wiatr. Nie wspominając o dobrodziejstwie techniki, jakim niewątpliwie była klimatyzacja. Kto wie, może uda mu się namówić Arthura na małą kąpiel w wodzie. Czysta, zapraszająca błękitem. A i zapewniająca ochłodę.
Już od dawna widział, że personalizacja Anglii się przepracowuje. Dodatkowo zapewne jakiś stres też miał wpływ na wygląd tamtego. Tak więc Kajmany, wspaniałomyślnie, postanowił go zaprosić, aby odpoczął. Może nawet uda mu się w pewien sposób wyluzować. Oczywiście trzeba będzie go najpierw pozbawić jakichkolwiek papierów, o ile takowe ze sobą zabrał, a także wyłączyć telefon.
Tak, tak. Bartholomew postawił sobie za punkt honoru sprawić, aby Anglia miał normalne wakacje. Bez jakiejkolwiek pracy. Gotowanie również się w to wliczało. Inna sprawa, że wtedy trzeba by było zapłacić za szkody...
Nie pozostało nic innego, jak czekać na samego Arthura.

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Hotel "Cotton Tree" (Wielki Kajman)

Pisanie by Gość on Czw Lip 04, 2013 3:54 pm

Urlop. Z pewnością marzenie niejednego spracowanego człowieka, niestety nie dotyczy to pewnego Brytyjczyka, dla którego praca to konieczność, coś bez czego nie da się normalnie funkcjonować nawet jeśli nienawidzi się tego z całego serca. Propozycja Kajman spadła mu jak manna z nieba jednak on sam skrywał swoją radość i udawał, że jest to bardziej przymus niż jego własna wola. Bo gorąco, bo tyle pracy. No właśnie. Arthur przyjął zaproszenie Bartholomewa i postanowił zjawić się w jego progach. Na sam widok wróciły wspomnienia choć dalekie one były od tego, co Kirkland niegdyś widział na wyspie. Mimo to cały krajobraz jakoś nie raził w oczy. Pierwsze dobre wrażenie jest. Brytyjczyk nie zabierał dużego bagażu, niestety większość tego co ze sobą zabrał to była praca. Sam z siebie przewidział, że podczas urlopu będzie miał dużo wolnego czasu i będzie mógł to wszystko spokojnie uzupełnić. A wziąłby więcej, tylko nie miałby gdzie to zmieścić.
Po locie zmęczony i zaspany postanowił skorzystać z taksówki. Co chwilę sprawdzał telefon i rozglądał się na boki. Orientacje miał jednak lepiej być uprzedzonym, nie wiadomo kim był owy pan za kółkiem. W końcu dotarł na miejsce i uśmiechając się lekko do siebie ruszył w stronę altanki. Chatka Sea Grape wywarła na nim spore wrażenie. Zdecydowanie była o wiele lepsze niż zwykły standardowy hotel. Nie ma to jak prywatność nawet jeśli w tym przypadku nie była ona do końca taka prywatna. Mówiąc już o tym, ciekawe gdzie jest gospodarz...

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Hotel "Cotton Tree" (Wielki Kajman)

Pisanie by Go?? on Pią Lip 05, 2013 11:51 am

Nie wiedział dokładnie ile tak stał - nie oszukujmy się, mógł wpatrywać się w morze godzinami i nigdy nie miał tego dość. W nawet najmniejszym stopniu. Woda była piękna, a każda plaża cudem natury, który zasługiwał na uwagę. Piękno. Ulotne, ale nadal w takim samym stopniu zachwycające. W głowie miał przyjemną pustkę, żadna nachalna myśl nie kołatała się w umyśle. Nawet personifikacja Anglii odeszła w zapomnienie.
Jednak wszystko co dobre szybko się kończy. Nie mógł nie unieść do góry brwi w geście wyraźnego zaskoczenia, gdy zobaczył Arthura zmierzającego ku altance. Przez chwilę stał tak, wpatrując się w niego, ale w końcu jedynie uśmiechnął się i pokręcił głową. No tak, gdyby wszedł normalnie drzwiami to byłoby to za zwykłe.
- Normalnie wchodzi się drzwiami wejściowymi - Bartholomew nie mógł powstrzymać się przez drobną niewinną uwagą. - Włamywacze jedynie wybierają tę drogę - powiedziawszy to, ruszył ku mężczyźnie.

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Hotel "Cotton Tree" (Wielki Kajman)

Pisanie by Gość on Sob Lip 06, 2013 3:25 pm

Normalnie oczywiście, że wszedłby drzwiami, jednak co szkodzi przejść na około! Tak naprawdę Anglia chciał uważniej przypatrzeć się plaży i chwilę odetchnąć. Chatka w środku to po prostu chatka a tutaj była plaża, woda, przyjemny wiatr i święty spokój. Dla Kirklanda coś zupełnie normalnego, jak Kajmany tego nie odebrał. Wspominając już o gospodarzu Arthur słysząc jego głos z widoczną bezinteresownością odkręcił się w jego stronę i posłał mu znużone spojrzenie.
- Gdyby jeszcze było jakieś ogrodzenie a to byłaby prywatna posesja to być może. To jest hotel, chyba nie muszę przejść przez ten domek żeby znaleźć się tutaj.- Uniósł lekko brew i nie ruszając się z miejsca zaczął się mu przyglądać, oczywiście zachowując niewzruszony wyraz twarzy.

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Hotel "Cotton Tree" (Wielki Kajman)

Pisanie by Go?? on Wto Lip 09, 2013 9:36 am

W odpowiedzi wzruszył jedynie ramionami, dochodząc do wniosku, że na Anglika działa tak ładna pogoda. Nie to co w Wielkiej Brytanii, gdzie królował deszcz. I chyba nie zamierzał nigdy oddać królewskiego berła słońcu, które swe triumfy święciło na Kajmanach.
Trzeba będzie przypomnieć Arthurowi o filtrach. I odpoczynku bez jakiejkolwiek papierkowej pracy. Może być boleśnie, ale Sawkins uwielbiał wszelkiego rodzaju wyzywania.
Stanąwszy obok niego, rozejrzał się. Po chwili westchnął ciężko.
- Bardzo się zmieniło.

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Hotel "Cotton Tree" (Wielki Kajman)

Pisanie by Gość on Sro Sie 14, 2013 2:35 pm

Praca jest nierozerwalną częścią życia Anglii, więc może być ciężko z odpoczynkiem. Nie żeby była to czynność, którą Kirkland lubił, był to po prostu obowiązek, którego nie mógł się wyrzec. W końcu cokolwiek nie robił, chociażby miał urlop i tak nosił ze sobą stosy papierów. Na pewno nie będzie łatwo zapomnieć mu o nich i skupić się na odpoczynku, jednak w końcu po to tu przyjechał i nie wypadało rozczarowywać Kajman.
Przez chwilę przyglądał się gospodarzowi po czym ponownie się rozejrzał.
- W to nie wątpię. Kiedyś miałeś tu zupełnie inne atrakcje. - Bez słowa wziął walizki i ruszył do środka.

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Hotel "Cotton Tree" (Wielki Kajman)

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach