Targ miejski

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Targ miejski

Pisanie by Gość on Wto Lip 08, 2014 10:49 am



Miejsce, gdzie znajdziesz dosłownie wszystko - od składnika do strawy, poprzez lek na dziwną wysypkę, skończyszy na egzotycznym pupilu, który może podpalić Ci dom. Szukasz świeżych warzyw i owoców? Nowego ubrania? Zabawki dla dziecka? Miecza? Kostura? Łuku? Magicznej maści na porost włosów? Ubitego dzika? Nowej pary trzewików? Niewolnika? Gustownego mebelka? Żony? Kamieni szlachetnych? Domowego bimbru? Czegokolwiek byś nie szukał, bardzo możliwe, że dostaniesz to właśnie tutaj!
Jeśli jednak posiadasz cokolwiek, nieważne czy żywego, ładnego, śmierdzącego czy legalnego, czego chcesz się pozbyć - to również miejsce dla Ciebie!

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Targ miejski

Pisanie by Gość on Sob Lip 12, 2014 9:05 pm

Safir też miał dzień wolny, a co! Chociaż pewnie i tak z własnej woli pójdzie potem pomagać. Póki co przyszedł na targ, teraz zapewne wypełniony ludźmi i nie-ludźmi. Łooo! - przeszło mu przez myśl, kiedy mijał jedno z magicznych stworzeń. Był zadowolony. Przez chwilę bawił się z jednym dzieckiem, nim rodzice je zawołali. Ale oczywiście, musiał znaleźć i miejsce, którego widzieć nie chciał. Ktoś z jego stron znów przywiózł niewolników na sprzedaż. Safir się skrzywił i pobiegł w inne miejsce, nie chciał tego widzieć. Biedni ludzie...

[edit 13.07.14 godz 18:19]
Biegał jeszcze przez chwilę po targu, ale ostatecznie uznał, że dość widział. Czas wracać do świątyni! Ale po kolei~
[z/t -> Uliczki]

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Targ miejski

Pisanie by Gość on Pon Lip 14, 2014 5:46 pm

Nastał dzień 2.

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Targ miejski

Pisanie by Gość on Wto Lip 22, 2014 6:06 pm

Przyszedł wraz z Sani tutaj, obracając sobie niedużą notatkę w dłoni. Rozglądał się z zaciekawieniem. Tyle ludzi, tyle wszystkiego! Cieszył się, że tak wielu tu przychodzi~! Spojrzał na San wesoło.
- Maria często tutaj~? - zadał niedokończone pytanie wesoło.

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Targ miejski

Pisanie by San Marino on Sro Lip 23, 2014 9:04 am

Też rozglądała się z ciekawością, targ zawsze był głośnym i kolorowym miejscem.
- Tak, jestem tutaj bardzo często, zazwyczaj siadam niedaleko tamtej kwiaciarni - wskazała kierunek i pomachała do kobiety, gdy tylko ta ją zauważyła. - Sprzedaję moje rysunki, czasem pomagam kwiaciarce w pracy, gdy ma sporo klientów naraz, a ona w podzięce daje mi małą zapłatę. A ty często tutaj się zjawiasz? Możliwe, że widziałam cię kilka razy, choć tutaj tyle ludzi się kręci, że trudno zapamiętać konkretną twarz - prowadziła Safira do stoiska zielarza, który był jej zaufanym sprzedawcą: świeże rośliny zawsze wyglądały na bardzo zdrowe, te suszone pozwijane były w dosyć spore wiązki, dodatkowo zawsze zielarz pomagał, gdy nie wiedziało się, co pomaga w gojeniu się ran, czy sprowadzeniu szczęścia do domostwa.
avatar
San Marino

Rodzina : Ludy Romańskie
Liczba postów : 188
Skąd : Z niewielkiej enklawy ukrytej wśród wzgórz

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Targ miejski

Pisanie by Gość on Sro Lip 23, 2014 8:13 pm

- Safir czasem, ale nie codziennie. - odparł jej, biegnąc za nią wesoło. Zdjął kaptur, który grzał go niemiłosiernie, teraz jego łysinka poświeci sobie w słoneczku. - Tylko gdy musi coś kupić dla świątyni albo siebie~
Uśmiechnął się do kwiaciarki, następnie wypatrzył też zielarza. Gdzieś przebiegło kilkoro dzieci, co tylko poruszyło jego wrażliwe, niemalże złote serduszko...

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Targ miejski

Pisanie by San Marino on Czw Lip 24, 2014 7:19 pm

- Przynajmniej teraz masz okazję. A że jeszcze tak ładny dzień, takie przyjście tu ma same pozytywy. - kolejka nie była długa, więc Safir mógł dość szybko uporać się ze zrobieniem zakupów. W dodatku zielarz, gdy usłyszał o rannych po wyjściu do lasu, podarował trochę naturalnych specyfików, żeby pomóc w przywróceniu ludzi do zdrowia. A może i król inaczej spojrzy na niego, gdy usłyszy o tym akcie dobrej woli?

- Mmm, mam pytanie. Chcesz przejść się ze mną po kilku stoiskach, czy może zaczekać gdzieś na mnie? Nie zajmie mi to długo, muszę tylko kupić mąkę i pomidory - zerknęła na Safira ciekawa jego odpowiedzi.
avatar
San Marino

Rodzina : Ludy Romańskie
Liczba postów : 188
Skąd : Z niewielkiej enklawy ukrytej wśród wzgórz

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Targ miejski

Pisanie by Gość on Pią Lip 25, 2014 9:14 pm

- O-ojojoj! - złapał się za główkę, widząc podarunki - Świątynia dziękuje! Niech Bogi Pana błogosławią~!
Z uśmiechem poukładał to wszystko w tobołku i zawinął, by wziąć na ramię. Spojrzał na Marię i kiwną głową ambitnie.
- Safir idzie. Potem by zgubił Marię! - zaśmiał się i poleciał za nią, a zapachy jedzenia wypełniły ich, kiedy wchodzili na stoiska z jedzeniem. Apetycznie~

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Targ miejski

Pisanie by Gość on Sob Lip 26, 2014 1:20 am

Nastał dzień 3.

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Targ miejski

Pisanie by San Marino on Nie Lip 27, 2014 9:59 pm

(Poprzedni dzień)
- Jasne, zbyt dużo ludzi tu się kręci, żebyśmy mogli się później łatwiej znaleźć - przyznała wesoło i pociągnęła Safira za sobą po kilku stoiskach, gdzie kupiła potrzebne artykuły. Potem mogła już wrócić do siebie, z czego chętnie skorzystała. W końcu obiad sam się nie ugotuje, niestety.
avatar
San Marino

Rodzina : Ludy Romańskie
Liczba postów : 188
Skąd : Z niewielkiej enklawy ukrytej wśród wzgórz

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Targ miejski

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach