Zombie Apokalipsa (MG: Austria)

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Zombie Apokalipsa (MG: Austria)

Pisanie by Admin główny on Nie Wrz 16, 2012 10:48 pm

[You must be registered and logged in to see this image.]


Wystąpili: Słowacja, Austria, Polska, Prussia, Chiny, Rumunia. Żodyn nie zginął. Żodyn.


[20:09:39] * Austria MG mówi: z każdej strony CB zaczyna dać się słyszeć... coś. Niby stukanie, niby szuranie... Jakieś huczenie, buczenie... W budynku jeszcze nie jest to słyszalne, ale w ogrodzie, czy na placyku przed CB juz tak...
[20:09:59] Prussia : W sumie też racja...*Przytulił go do siebie*
[20:11:00] Polska : *zaczyna się snuć, wielce znudzony xD*
[20:11:20] Chiny : *Jedyny przedstawiciel azji, tylko wzroczy* Hm.
[20:11:26] Chiny : *ale ubranie nadal ma kuse XD*
[20:11:33] @ Austria : *tula się* A moze nigdy nie kochałem Franka..? Nie wiem... *podniósł się* Hm, ciekawe czy widać dzis ksieżyc.. *potuptał na ogród*
[20:11:52] Słowacja : Feluś *rzut na brata*
[20:11:58] Prussia : *Zastanowił się, czy iść za nim*
[20:12:34] @ Austria : *zastygł, nasłuchując*
[20:12:35] Chiny : Kochał Franka..? *to usłyszał akurat, nie że podsłuchiwał.. Wolał zostać w domu*
[20:12:57] Polska : Siostra! *zaciesz* tak jakby fajnie cię widzieć!
[20:13:16] * Austria MG mówi: dźwięki sie zblizają! Będac przy otwartym oknie da się już też cos usłyszeć..
[20:13:25] Słowacja : Feluś! Złociutki! Poratuj siostrzyczkę D:
[20:13:37] Prussia : *Jego fotel stoi przy oknie. Podniósł głowę i spojrzał*
[20:14:00] * Austria MG: za ciemno, wciąż nic nie widać...
[20:14:12] Polska : A jak mam poratować? Paluszkami?! *wyciąga z kieszeni*
[20:14:42] Prussia : *Wstał i podszedł do okna, wyjrzał*
[20:14:43] Słowacja : Auto Joszce popsułam D:
[20:14:54] @ Austria : *wraca do cb z miną typu "wtf?"*
[20:15:06] Chiny : *woli nie wnikać* Europejczycy =="
[20:15:20] Prussia : *Spojrzał na Roda* Hmm?
[20:15:54] Polska : Mam je naprawić? Jak zepsułaś?!
[20:16:00] @ Austria : *wzuszył ramionami* Też słyszysz coś dziwnego?
[20:16:17] Prussia : Noo
[20:16:48] Słowacja : Ludwig mówił że chyba akumulator....
[20:17:03] @ Austria : :I *rozgląda się* Widzisz gdzieś rogatą mendę?
[20:17:30] Prussia : Teufel? *Obszedł cały pokój*
[20:18:13] Polska : No to ja ci nic nie poradzę, ja sie tam nie znam! Idź do Niemca!
[20:18:34] @ Austria : Ano Teufel...
[20:18:39] Słowacja : Niemcy nie chce mi pomóc :< Pójdę z toba na wódeczkę!
[20:18:50] * Austria MG mówi: Widać poruszenie na horyzoncie... z każdej strony...
[20:20:04] Polska : Nie chce? A to ci! *zastanawia się* dobra pomogę ci siostra totalnie nie wiem jak ale pomogę!
[20:20:49] Słowacja : Ty to przecież taka złota rączka jesteś ~~
[20:21:34] Prussia : Nie widać go..
[20:22:06] Polska : No tak, tak *uśmiecha się* totalnie ci naprawię to auto! Polak potrafi *szczerzy się*
[20:22:27] Słowacja : A jak je generalnie do końca popsujemy to zwalimy na Ruska?
[20:22:30] @ Austria : Ciekawe, co tym razem namieszał :I *zerk na Yao* Cóż takiś znużony, mości Panie? *podchodzi doń*
[20:23:22] Chiny : Hm..? Znużony, aru? Po prostu dziwnie mi w takim towarzystwie.. *Westchnął, ale żeby nie było się uśmiechnął* Coś się działo?
[20:24:36] Polska : *roześmiał się* no a jak! Inaczej się nie da, ale raczej to naprawię. Chyba że wcześniej sie upiję i będę się brał za naprawę *zastanawia się* tak zwalimy na niego.
[20:25:05] Słowacja : *piąteczka*
[20:25:37] @ Austria : Nie, nic.. *zerk za okno* Coś sie dzieje na tą chwlę, ale nie jestem w stanie określić, co dokładnie...
[20:26:28] Prussia : *Zmarszczył brwi, patrzy przez okno*
[20:26:29] Polska : *coraz większy zaciesz* to co siostra może się napijemy? A później luknę na to auto.
[20:26:58] * Austria MG mówi: Wyłaniają się setki, nie, tysiące człekopodobnych wlokących sie zewsząt istot!
[20:27:12] Słowacja : ... pierw auto :<
[20:28:50] Polska : *westchnął* generalnie gdzie ono jest?
[20:29:57] Słowacja : Na podjeździe stoi i czeka
[20:30:16] Prussia : Wtf.
[20:31:08] @ Austria : Hm? *podszedł do Gilberta i wyjrzał też* Ym... was? *zmarszczył mocno brewki*
[20:31:39] Prussia : Zombie!
[20:32:03] Polska : Ale później wódeczka tak? Dobra siostra biegiem marsz do tego auta!
[20:32:22] @ Austria : ... o czym ty pieprzysz? o_o"
[20:32:38] Prussia : Tak, dużo takich filmów widziałem...apokalipsa zombie!
[20:32:55] * Austria MG mówi: Zombie brną do samochodu Czecha od strony ulicy!
[20:32:59] Słowacja : To ty biegnij, ja nie mam butów :<
[20:33:35] @ Austria : ... o kurwa... ._.
[20:34:23] Polska : Jak to nie masz? Dobra nie ważne *wychodzi na dwór, ale po chwili wraca z krzykiem* ja pierdziele ja mam zwidy czy co?!
[20:35:15] @ Austria : Nie, Polen, wszyscy to widzimy. Zamknij drzwi. Porządnie. *zdecydowany ton*
[20:35:32] Prussia : W moim samochodzie mam karabin...
[20:35:51] @ Austria : Przyda się, gdzieś go zostawił?
[20:36:31] Prussia : Ale co?
[20:36:39] @ Austria : Samochód >:/
[20:36:54] Polska : *zamyka szybko drzwi* to jest straszne! Co to kurde jest!?
[20:36:58] Prussia : A, gdzieś zaparkowałem
[20:37:09] Prussia : ZOMBIE, Polen, ZOMBIE.
[20:37:47] @ Austria : To lepiej sobie szybk przypomniej gdzie >:/ *zerk na Polaka* Ludzie, którym znudziło sie bycie martwym, Polen.. kurna, okna... *pokierował sie do pokoju adminów*
[20:38:26] Prussia : *Pobiegł do samochodu, niedługo potem wrócił z karabinem* Jestem
[20:38:54] Polska : Ale kicha! Znudziło im się widzę że maja zajebiście!
[20:39:17] @ Austria : *wprowadza na szybko kilka kodów na epickim komputerze*
[20:41:13] Prussia : Hyhy, noc żywych trupów normalnie
[20:42:36] * Austria MG mówi: okna zostały automatycznie zamknięte. W ostatniej chwili. Zombiaczki zdążyły podejść budynek, otoczyć go i teraz dobijają sie do drzwi i okien. I... wchodzą do garażu...
[20:43:31] Polska : A miało byc tak fajnie, najpierw naprawa tego grata a później wódka! *westchnął i spojrzał przez okno* oo kurde!
[20:44:28] Prussia : Ale w nocy żywych trupów był jeszcze murzyn...
[20:44:51] @ Austria : *wychodzi z MG rooma* Nie da sie tu nudzić... *zerk na Prusaka* Ale to nie film...
[20:46:04] Prussia : Ale prawie jak film. W filmie zrobili koktajle mołotowa i rzucali nimi w zombie, a one się paliły.
[20:47:49] * Austria MG: *pojawia sie diabełek i zamienia Prusa w murzyna*
[20:48:33] Polska : *usiadł gdzieś w kącie*
[20:48:35] @ Austria : *obserwuje zmianę kuzyna*... *dostał głupawki* xDDD
[20:49:03] Prussia : ŁOT DE FAAAAAAAAAAAAAAAK
[20:49:17] Prussia : *Zamyka się w kiblu i rozpacza Q_Q*
[20:50:02] @ Austria : Chciałeś murzyna, to masz... Ej, Gilbert! *podszedł do drzwi i puka* No nie smuc się! To minie, zapewne...
[20:50:25] Prussia : JESTEM PASKUDNY Q.Q
[20:50:26] Chiny : *Nie ogarnia Europy* ...
[20:50:42] Chiny : *ALE JEST PIĘKNY*
[20:50:59] * Austria MG mówi: UWAGA! Zombie wyłania się ze schodów prowadzących na dół!
[20:51:50] * Austria MG mówi: I zaczyna tykać Chińczyka xD

[20:52:15] Prussia : *Siedzi w kiblu*
[20:52:26] Chiny : *W pisk i spierdolił na drugi koniec pokoju*
[20:53:16] * Austria MG mówi: rumun zostaje magicznie wprowadzony do fabuły
[20:54:00] Prussia : Mein Gott Q.Q
[20:54:15] @ Austria : WAAAAAS!? *wgap wielkimi ślepiami w zombie* KURNA GARAŻ ZOSTAŁ... *chciałby isć zamknąć*
[20:54:19] Rumunia : *jest w fabule!*
[20:54:36] * Austria MG mówi: Drugi zombie wchodzi do salonu!
[20:55:10] Prussia : *Siedzi w kiblu lol*
[20:55:14] * Austria MG mówi: A ten pierwszy idzie za Yao! I woła: "móóóóóóóóóóóóóóózg"
[20:55:58] Prussia : *Bezpieczny*
[20:56:24] Chiny : *Właśnie się dowiedział, żę ma mózg XD znaczy.. Spieprzył za Rodka* ZABIERZCIE JE!
[20:56:56] Rumunia : *nie ma mózgu, jest bezpieczny! Chyba*
[20:57:03] Polska : *przysnęło sie mu xD*
[20:57:44] @ Austria : SAM JE ZABIERZ! GILBERT ODDAJ KARABIN! *walnął w drzwi łazienki raz jeszcze i sam spieprzył na inny koniec salonu*
[20:58:34] * Austria MG mówi: Zombie nr 1 idzie za Yao. Zombie nr 2 nachyla się nad Polakiem. I tyka go resztkną palca w nos. Coś by mówił, ale brakuje mu dolnej szczęki
[20:59:22] Polska : *wielkie oczy* tak jakby to nie sen? *pisk i odsuwa się* odejdź!
[20:59:30] Chiny : *Zaraz stop.. Ona ma pistolet! Wyciągnął i strzelił w łep zombi nr.1 * >_<
[20:59:43] Chiny : *Komuniści zawsze mają broń XD*
[20:59:50] Rumunia : *podziwiałby, ale zombie nie mają krwi i nie ma co zbierać*
[21:01:34] * Austria MG mówi: Zombie dostał w łeb. I się rozgląda, bo przez to zapomniał, co miał zrobić. Wpatrzym się w Rumuna. Zombie nr 2 wyciąga łapę do Polaka, chcąc go... pogłaskać? Zombie nr 3 wziął kosz na śmieci ze skwerku i wypieprzył okno w łazience i teraz wchodzi doń
[21:01:59] Prussia : *Założył papierową torbę na głowę*
[21:02:29] Chiny : *Trzyma broń, tak dla zabezpieczenia* =="
[21:02:53] @ Austria : *chowa sie za Yao* Q_Q
[21:03:09] Polska : Nie mam broni *wyjęczał i się odsuwa* a może to? *wyciąga z kieszeni paluszki i częstuje zombi* może jednego?
[21:03:11] Prussia : *Wypadł z kibla strzelając do zombie* WYPIERDALAĆ!
[21:03:22] Rumunia : *oddaje Zombie patrzenie z nawiązką*
[21:03:53] Chiny : *Ma pistolet, drugi schowany w ubraniu, może jakiś trzeci. KOMUNISTA* Rod..?
[21:04:20] Prussia : *Feel like a Boguś*
[21:05:54] * Austria MG mówi: Zombie nr 1 zaczyna iść w stronę Rumuna, mamrocząc o mózgu. Zombie nr 2 spojrzał na paluszki.. wziął je i wywalił w kąt, po czym oślizgłą łape wciął we włosy Feliksa. Zombie nr 3 został zlikwidowany przy pomocy karabinu, ale na jego miejsce wchodzą 2 kolejne
[21:06:09] @ Austria : C-Co? ty masz broń, ja nie mam...
[21:06:26] Prussia : *Przeładował karabin, strzela seryjką*
[21:06:48] Rumunia : Nie mam mózgu! *zaczął się wycofywać* Ani broni. Nawet z założenia to nie żyję ;-;
[21:07:43] Chiny : Chcesz broń, aru? Demokraci ==" *sam przygotowany z bronią*
[21:07:59] Prussia : *SRATATATATATATA*
[21:08:06] Rumunia : *zerka na zombie, zerka na Chiny* ...
[21:08:10] @ Austria : No, przydałoby się...
[21:08:13] Rumunia : Wiesz tak jakby MOŻE się nawet PRZYDAĆ.
[21:08:29] Polska : Totalnie przegięcie! To były paluszki idioto! *uciekł i chowa się za sofą*
[21:08:32] @ Austria : *zgodność z Rumunem xD*
[21:09:15] Rumunia : *rzuca jakimś podręcznym wazonem w zombie*
[21:09:33] * Austria MG mówi: Ale zombie nr 1 i tak idzie w stronę Rumuna! Zombie nr 2 podszedł do szafy i zaczął nią potrząsać. Prusak broni sie dzielnie. Zombie nr 3 znów wyłania siez wejscia na dole...
[21:09:55] * Austria MG mówi: Zombie 1 reset pomysłów

[21:10:13] Prussia : *SRATATTATAATATATA*
[21:10:17] Prussia : GIŃCIE, KURWY!
[21:11:18] Polska : *szybko obiegł do kuchni i szuka noży* ja pierdziele.
[21:12:31] Prussia : W domu czołgi zostawiłem...*SRATATATATATA*
[21:14:19] Chiny : W sensie co..? Broń..? *westchnął, wyciagnął dwa zapasowe pistolety, a sam, coby nie trafić czasu, zaczął strzelać do tego truchla co jest* Co za ludzie =="
[21:15:01] Rumunia : ...
[21:15:12] Prussia : *Murzyn Prusak w papierowej torbie na głowie strzelający z karabinu musi być komiczny*
[21:15:13] Rumunia : *nie wie co się dzieje z zombie pierwszym, ale rzuca w niego krzesłem na dobitkę*
[21:17:14] Polska : *znalazł kilka noży i wraca, czuje się trochę bezpieczniej*
[21:17:16] @ Austria : *wziął jeden rewolwer i natychmiast strzelił w tego, co się wyłaniał* musimy zejść na dół, oni stamtąd przychodzą...
[21:17:41] Prussia : *Przeładowuje*
[21:18:12] * Austria MG mówi: Zombie nr 1 padł od krzesła. Zombie nr 2 wciaż szarpie szafę. Zombie nr 3 spadł ze schodów na dół. Prusakowi kończy sie amunicja!
[21:19:05] Prussia : *Strzelił ostatnimi nabojami i odrzucił karabin, szybki rozgląd*
[21:20:41] Rumunia : Ha! *wziął pistolet, ale zapamiętuje, że krzesła działają najlepiej*
[21:20:53] Prussia : *Uwaga, zaraz się wkurwi*
[21:21:52] Polska : *trochę się wkurzył za zniszczone włosy i paluszki więc zaczął rzucać nożami w zombi, nie miał nic lepszego do obrony*
[21:22:04] Prussia : DO KURWY JEBANEJ NĘDZY, PIERDOLONE CHUJOWE ZOMBIE KURWA! *Łapie co ma pod ręką i nawala w zombie*
[21:23:17] Prussia : *A właśnie. Łapie karabin i wali kolbą w zombie* PIEPRZCIE SIĘ, CHUJE!
[21:24:41] Prussia : CO JEST KURWA, MATKA WAM NA BUŁKI NIE DAJE!? PIERDOLONE ŻYDY SPOD MOSTU! *Epic rage*
[21:25:02] @ Austria : *Rod zagląda na zejście do piwnic, ale tam pełno zombie się kręci!*
[21:26:35] Prussia : AAA TYY CHUJU! *Jeb, jeb, jeb* I KTO JEST KURWA GÓRĄ?! GIŃ SZMATO, GIŃ! *Jeb*
[21:27:34] * Austria MG mówi: Zombie nr 2 padł od nadmiaru noży, ale 2 kolejne się gramolą po schodach wprost na Roda. Prusak jest zalewany zombie
[21:28:23] Prussia : *Miota się jak szatan, w przypływie furii złapał stół, zakręcił nim odpychając zombie* WYYYYYYYYYYPIEEEEEEEEEEEERDAAAAAAALAAAAAAAĆ
[21:29:38] Rumunia : *strzela w jakiegoś zombie for fun*
[21:30:19] Polska : Super! *ucieszył się, że załatwił jednego* kurde! *nie ma więcej noży więc tak patrzy na te zombi* a-a-a *znieruchomiał nagle*
[21:30:30] @ Austria : *ogarnia murzyna, co on robi. Spieprzył od tych dwóch zombiaków i bohatersko  zamknął drzwi od kibla, co by i stamtąd nie właziły*
[21:30:46] Prussia : *Dzika furia, miota się wszędzie rozwalając zombie* ŻRYJ GRUZ CYGANIE
[21:31:53] * Austria MG mówi: jakiś zombie idzie na Polaka. Rumunia trafił zombiaka, zwracajac na siebie uwagę 2 innych. Zaczęły na niego isć. jeden zombie zaszedł od tyłu Chiny. Prus sie wyswobodził
[21:32:19] Prussia : *Łapie oddech*
[21:32:23] Rumunia : *strzela do tych, co idą na niego* Nawet nie można was pogryźć!
[21:32:34] Chiny : *Zaszli go, ale się nie da! Cwany jest to patrzy co za nim i zaraz strzela*
[21:33:29] Polska : Eee... *patrzy na zombi* blondynki nie mają mózgu więc odejdź! *próbuje się jakoś ratować*
[21:33:56] @ Austria : *sam strzela do kilku zombie*
[21:34:59] * Austria MG mówi: Zombie przyznał rację Polakowi i zwrócił się do Rodka. Strzelanie Rumuna tylko ich spowolnilo, kule weszły w mięso. Chiny strzelił, ale Zombie i tak chwycił go za gardło
[21:35:22] Prussia : *Cieszy sie z chwili spokoju*
[21:35:31] @ Austria : *cofa sie i strzela*
[21:35:38] Chiny : *Wkurzył się, jednął ręką próbował się wyspobodzić, drugą strzelał, a nogami kopał. Zdolna bestia!*
[21:37:02] Rumunia : *rzucił w nich krzesłem*
[21:37:08] Rumunia : *krzesło zawsze działało*
[21:38:51] Polska : *odetchnął z ulgą i próbował jakoś uciec, ale kompletnie nie wiedział jak. Dopadł jedno okno i zagląda*
[21:40:48] * Austria MG mówi: Jedno zombie idące na Rumuna zostalo powalone krzesłem, ale idzie jeszcze jedno. Chiny sie wyswobodził, bo zombiemu odpadła reka. I w sumie ta ręka została mu na gardle. Rod cały czas się broni. Polak zobaczył w oknie kolejne zombie
[21:42:24] Rumunia : Ha! Krzesła są najlepsze!
[21:42:27] Rumunia : *strzela do drugiego* D:
[21:43:13] Polska : Cholera jasna! *znowu biegnie do kuchni ale nie ma juz noży więc bierze wałek. Biegnie na jednego z zombi i zaczyna go tłuc*
[21:46:11] Chiny : *próbuje ściągnąć rękę z szyi* C-Co za..... *tu wstaw stek chińskich przekleństw* >_<
[21:50:21] * Austria MG mówi: Drugie zombie idące na Rumuna siezatrzymało i rozgląda, ale w tym czasie inne wgryzło siew jego szyję. Polak atakuje jednego umarlaka i to z niezłym skutniem, jednak za kostkę złapała go jakaś walajaca sie ręka. Chiny się wyswobodził. Rod ma też chwilowy spokój
[21:50:44] @ Austria : o_o" *strzela do tego, co wgryza siew Rumuna*
[21:51:01] Chiny : *Otrzepał ubranie i włosy. Co tam zombi! WYGLĄD WAŻNIEJSZY*
[21:51:57] Rumunia : :| *jest wampirem, to w sumie tak jakby wgryzał się w innego zombie*
[21:52:48] Polska : Co jest do jasnej cholery?! *walnął rękę wałkiem i coraz bardziej wkurzony zadaje coraz mocniejsze ciosy* giń, giń, giń!
[21:53:51] Rumunia : *strzela w tego co idzie i próbuje strącić tego co się wgryza* D:
[21:54:16] * Austria MG mówi: Czyżby Polak zapomniał, ze to juz nie żyje? Choć go puściło i przestało się ruszać. Rumun stracił kawałek mięsa z szyi...
[21:55:36] * Austria MG mówi: inny zombie patrzy na Chiny, jak ten się poprawia. Jeszcze inne zombie włażą, robi sie tłoczno...

[21:57:20] Polska : *odsunął się szybko od zombi którego bił wcześniej i oparł się o ścianę, nie miał już siły* kurde *wymamrotał i przeczesał włosy palcami* o fuu, to coś mnie dotykało *pisnął*
[21:58:38] Rumunia : :|
[21:58:46] Rumunia : Ał.
[21:59:07] Chiny : *Nie zdązył dobrze ułozyć szatki, jak tu kolejny* =="
[22:00:17] @ Austria : *strzela w coraz to inne zombiaki, co by tylko zniwelować ich ilość*
[22:00:48] Rumunia : *strzela we wszystko co się do niego zbliży na odległość metra*
[22:01:17] * Austria MG mówi: Nagle do CB wpada, rozwalajac ścianę DUŻY zombie. Właściwie... zlepek małych zombiaków w jedno 3-metrowe wielkie coś. inne zombiaczki schowały się za nim
[22:01:19] @ Austria : D:
[22:01:44] Chiny : ...
[22:02:02] Chiny : *No to po jego ładnej fryzurce* ._.
[22:02:16] Rumunia : ...
[22:02:20] Rumunia : *no to po szyi :<*
[22:04:12] Prussia : *Patrzy w ciszy na wielkiego, ocenia szanse*
[22:04:31] @ Austria : *cofa się pod ścianę*...
[22:05:22] * Austria MG mówi: A duży Zombie patrzy sobie na każdego z nich... I wyciąga łapę po Polaczka
[22:05:33] Prussia : *Stoi spokojnie*
[22:06:22] Rumunia : *odetchnął z ulgą*
[22:06:35] Polska : *pisk* zostaw mnie! *przywalił w łapę wałkiem i dalej piszczy*
[22:07:39] Chiny : ...
[22:08:28] * Austria MG mówi: Dostał, ale nie zatrzymał sie. I chwycił Polaczka w rękę, podnosząc, a drugą rękę zaczął wyciągać do Yao
[22:08:42] Prussia : C:
[22:08:58] @ Austria : *chowa sie, zlękniony, za Prusem*
[22:09:09] Prussia : *Hiiiiiiroooooł XD*
[22:10:02] Chiny : *Spieprzył za Rodka, który schował sie za Prusem XD*
[22:10:27] Polska : Cholero jedna puść mnie puść! *szamocze się i ciągle piszczy* zostaw! *ciągle trzyma wałek więc próbuje go walnąć*
[22:10:40] Prussia : *Złapał Roda za rękę i spierdolił z nim za kanapę, Yao jest w końcu potencjalna ofiarą*
[22:10:43] * Austria MG mówi: Z inicjatywy Czerwonego Diaełka na drugim końcu CB pojawiło sie duże krzesło. Zaś skoro Chiny spieprzył za Rodka, to Duże Zombie wyciąga teraz łapę po Prusa...
[22:11:20] Chiny : *Nie jest potencjalną ofiarą! D: JEST KOMUNISTĄ I SIĘ TAK NIE DA. *
[22:11:24] * Austria MG mówi: Zombie odrzuciło kanapę i dalej poluje na Pruska, zmienił dust. A polaka trzyma mocno
[22:11:56] Rumunia : *IDZIE PO KRZESŁO*
[22:12:09] Rumunia : *krzesło to najsilniejszy artefakt, więc zaczyna okładać nim zombie*
[22:12:20] Prussia : *Nie ma broni więc spierdala*
[22:12:27] Polska : Zajebiści jesteście! Pomogli byście! Mnie i tak nie da się zabić *drze się do zombi*
[22:13:19] @ Austria : *zerknął na HIROŁEM, po czym jął pomagać Rumunowi, bo to krzesło jest duże*
[22:13:49] Prussia : *Po co ma ratować Polaka C: *
[22:15:12] * Austria MG mówi: od uderzeń Dużego Krzesła Duże Zombie zaczyna się cofać
[22:15:25] Rumunia : AHAHAHA *tłucze nadal* c:
[22:15:31] Rumunia : *i nie ma kawałka szyi - nadal*
[22:15:56] Prussia : *Dobra, zaczął pomagać Rumunowi i Austriakowi, żeby nie było*
[22:15:57] Chiny : : o
[22:16:49] Polska : Dlaczego zawsze ja?! *nadal się szamocze z coraz wiekszą rozpacza*
[22:20:32] * Austria MG mówi: pojawia sie niebieski diabełek! Zaczyna wszystko odwracać. Duży Zombie padł, reszta zniknęła. Po kilku chwilach nie było juz widać, że cokolwiek siedziało. Łącznie z szyją Rumuna wszystko wróciło na miejsce...

Admin główny
Admin

Rodzina : Germanie
Liczba postów : 637

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach