O stolicach słów kilka~

Strona 3 z 5 Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: O stolicach słów kilka~

Pisanie by Gość on Nie Paź 12, 2014 2:02 pm

-Nie gapiłem się.. -Zaraz spojrzał na bok i przyspieszył kroku. Nawet nie czuł się zażenowany, że go przyłapano na takich rzeczach -...T-Tylko sprawdzałem, czy będzie pasować, wiesz?
Poprawił własne włosy i ubranie, jakby chciał pokazać, że nie potrzebuje wcale gapienia się na cudze wdzięki ma własne!
-Zresztą nawet jeśli.. Nie znam się na Europie przecież. Tutaj są troszkę... inne zasady.

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: O stolicach słów kilka~

Pisanie by Gość on Nie Paź 12, 2014 3:07 pm

Pokiwała głową udając że cała sprawa jej nie bawi.
-Doprawdy? I jednym z takich zwyczajów jest patrzenie się na kobiecy biust?-no fakt, ma swoje ciało, ale nie ma jednego: cycuszków.

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: O stolicach słów kilka~

Pisanie by Gość on Nie Paź 12, 2014 11:21 pm

Zaraz się roześmiał i klepnął ją parę razy w plecy. Że niby to męski wybryk? A gdzie tam, dla niego zwykle klepanie! Co innego jakby popatał ją po ramieniu.. Ale w plecy można walić ile wlezie!
-Patrzenie się na biust to międzynarodowa cecha kultury męskiej. Nie spotkałaś się z tym w Europie? Czy tam macie jakieś standardy, że np. patrzenie od takiego i takiego rozmiaru, ślinienie się od takiego i takiego, i tak dalej..?
Oj grabił sobie. No ale dla niego to była tylko zabawa. Zresztą chyba dobrze wiedział na jaki moment trafić, bo ledwo skończył mówić jak zatrzymał się przed wejściem do jednego z wysokich budynków i nim dał jakąkolwiek szanse dziewczynie odpowiedzieć, już sam się odezwał, że niby przypadkiem tak się złożyło!
-No, jesteśmy na miejscu. -Zadziwiająca myśl techniczna mode on: przyłożył do urządzonka przy drzwiach kartę, wklepał parę literek i zara otworzył drzwi -...panie przodem.

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: O stolicach słów kilka~

Pisanie by Gość on Pon Paź 13, 2014 12:32 pm

Przewróciła na tę tyradę oczami i kiwnęła głową wchodząc przed nim.
-Prawdziwy z ciebie dżentelmen.-powiedziała z nutką ironii w głosie.-Więc to tu?

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: O stolicach słów kilka~

Pisanie by Gość on Wto Paź 14, 2014 10:33 pm

Zaraz za sobą zamknął drzwi i poprowadził swoją towarzyszkę do windy. Budynek dość zadbany w środku, supernowoczesny... ale chińskie ozdóbki mogliby sobie darować. Bo co z tego, że wnętrze uderza modern style o jakim nie śniło się na zachodzie, jak ze ścian spoglądają smoki czy feniksy?
-Tutaj, tutaj. Właściwie to tylko mieszkanie przejściowe. Rodzina mieszka pod stolicą, w domu.. Tam jest więcej miejsca i w ogóle.. Bo wiesz, nas jest trochę dużo. -'Trochę' jak na Azjatów -...I nie nazywaj mnie dżentelmanem. Czy wyglądam jak stary pan w meloniku?

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: O stolicach słów kilka~

Pisanie by Gość on Sro Paź 15, 2014 4:43 pm

Prychnęła, zła na taki stereotyp dżentelmena.
-Ale ty wiesz, że to wcale tak nie wygląda? W moim świecie, dżentelmenem jest każdy z wyższych sfer" oraz potrafiący zachować nienaganne maniery.-założyła ręce na piersi.-I wielu z nich jest serio bardzo przystojnych.-rozglądała się zaciekawiona po pomieszczeniu. Jej te ozdóbki nie przeszkadzały.-Dużo? To w waszym mniemaniu ile? Wiesz, każdy widzi to inaczej...-w głębi duszy stawiała na ilość okł. 10.

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: O stolicach słów kilka~

Pisanie by Gość on Sob Paź 18, 2014 12:51 am

(Ostrzegam - nudziło mi się to zaczęłam pisać o nic nie znaczących szczegółach. Tak po prostu, z nudów mój post jest taaaaaaaaki długi. Wybacz, połowa rzeczy tutaj jest bez podstawy napisana, ale... Chińciowy styl \o/ )

Zaprowadził ją do windy, gdzie dopiero się odezwał dość rozbawiony jej słowami.
-Nie wiem jak wygląda dżentelmen w twoim świecie. Ja go wyobrażam sobie jako starszego pana w meloniku, który ciągle się kłania. A wyższe sfery, hmm... -W tym momencie nastąpiła chwila ciszy i zamyślenia -...Nie ma u nas w kraju wyższych sfer, wszyscy są równi -No tak, komuna... -...ale niegdyś mieliśmy królów i książęta. Z-Znaczy... Yao mnie kiedyś uczył.. Nasi królowie u nas nie są tak jak Twoi... U nas królowie i książęta są niżej, jak ci.. ci... -Pomachał chwilę ręką próbując sobie przypomnieć odpowiednie słowo -...N-No wiesz, te wyższe sfery.. Arystokracja, o! U Was król... czy tam królowa to głowa państwa, a u nas zwykła arystokracja! Bo najważniejszy był cesarz. No i jeśli chodzi o maniery, eeee... -Urwał, bo drzwi od windy się otworzyły i dojechali na odpowiednie piętro. Wyprowadził więc rozmówczynię czekając, aż pierwsza wyjdzie, po czym sam wszedł na korytarz i zaczął prowadzić do właściwych drzwi -Dawno temu mieliśmy bardzo sztywne zasady i etykietę. Odpowiedni sposób chodzenia, mówienia, kłanianie się... I całą resztę. Na szczęście ja rzadko kiedy spędzałem czas przy cesarzu czy innych takich, zwykle jak już to miałem swoich służących no i Yaosia. A przy nim to musiałem zachowywać się zgodnie z etykietą tylko przy obcych. Wiesz jakie to było męczące? Te wszystkie ukłony, niemożność odwracania się tyłem, grzeczności, sposoby jedzenia. Normalnie można było zwariować.. Dlatego wolałem uciekać do ojca.
Znów urwał, bo doszli do drzwi, które zaraz otworzył... nie, nie za pomocą klucza - za pomocą karty i pinu. Zaraz popchnął jasne drzwi ukazując przed oczami Londynci średniej wielkości (jak na standardy Chińskie to duże) mieszkanko. Dość nowoczesne, w kolorystyce czerwono-złotej z masą... pierdółek. Dosłownie pierdółek, bądź jak to inni nazywają - kurzołapów. Hol w bloku wydawał się być teraz naprawdę spokojnym, stonowanym i pustym miejscem, gdyż w mieszkaniu dosłownie na każdym kroku wisiały jakieś dzwoneczki, czy poustawiane były porcelanowe figurki, kwiatki, małe pluszaki i zdjęcia. Najdziwniejsze w całym tym chaosie było jednak to, że pomimo masy 'ozdób' mieszkanie było... nowoczesne. Na ścianach farba była świeża i sterylna, okna szerokie od podłogi aż po sufit z widokiem na miasto, otwarta kuchnia aż błyszczała nowoczesnym AGD, a meble zamiast chińskiego kiczu były prostymi bryłami jak nakazali projektanci kierujący się stylem 'modern'.
Na co jednak warto było zwrócić uwagę to masa zdjęć - na półkach i ścianach, wszystkie w kolorowych ramkach. Większość z obecnego okresu - kolorowych, widocznie robionych cyfrowym aparatem przedstawiając gromadkę najróżniejszej zbieraniny Azjatów w różnych pozach, przy jedzeniu, graniu, podczas wspólnych świąt czy innych - a tu rodzinna 'wigilia' w wykonaniu Azjatycki, obok Chińczyk z Japonią, gdzieś dalej cała trójka młodych w uroczym zakątku, trochę zdjęć ukochanych rodzinnych zwierzaków, ba - nawet można było znaleźć parę fotografii wesołych Azjatów z Anglikiem, Amerykańcem czy Rosjaninem.
Ciekawsze jednak zdjęcia stały na półeczkach - w przeciwieństwie do współczesnych fotografii w ikeopodobnych ramkach, które wisiały na ścianie, te były ozdobione rzeźbionymi, drewnianymi obramowaniami. Prawie wszystkie były czarno-białe, a te, które już posiadały kolor miały sporo zarysów, plam czy oznak starości - mogły mieć nawet i kilkadziesiąt lat. Najstarsze ze zdjęć - czarno-białe, aż ledwo widoczne musiały mieć ponad sto lat. Jedna z fotografii przedstawiała Yao w dość... śmiesznym ubranku: jakby za długim stroju ludowym z wyszytymi wzorkami. We włosach miał wplecione jakieś śmieszne kwiatki, co było dość dziwne zważywszy na fakt, że włosy miał ścięte tak krótko, że ledwo zakrywały jego uszy. Na zdjęciu nie był sam - na kolanach trzymał młodego Hong Kong w wiktoriańskim ubranku, który w rękach ściskał głupawą zabawkę w kształcie żołnierzyka. Druga fotografia z kategorii 'zdjęcia starsze niż XX wiek' przedstawiała natomiast grupowe zdjęcie Tybetu, Mongolii i obu Korei (tu jeszcze wyglądających całkowicie podobnie - obydwoje wszak mieli dokładnie takie same fryzury) w scenerii, którą można określić jako 'wielkie zadupie' i strojach mogących zostać opisane jako 'szmaty z wzorkami'. Kolejne zdjęcia zdawały się być coraz to nowsze - jakby posiadały mniejszy odcisk czasu. Tematyka ich była naprawdę różna - ot, Chińczyk, już w mundurze z śmiesznymi słoneczkami, który trzymał w rękach niemowlę owinięte szmatkami, sam Pekin z drugim, podobnym do niego chłopczykiem, obydwoje ubrani w śmieszne ubranka - jakby hybrydę zachodniego stylu z chińskimi szmatkami, Wietnam z dwoma chłopaczkami w jej wieku i widocznym w tle Francisem, mała Tajwanka w urokliwej sukience pozująca z parą żołnierzy, Yao wyglądający jakby go ledwo z okopu wyciągnęli, który pozuje z najmłodszą siostrą gdzieś na tle niesamowitego gruzowiska i ponownie Chińczyk, jednak tym razem z Ameryką, Anglikiem, Rosją i Francuzem. Następnie zaczynały się już fotografie kolorowe - najbardziej wyeksponowana była ta z Chinami, Rosją i grupą Europejskich krajów opatrzona tekstem w cyrylicy, zaraz obok widniało parę zdjęć Wietnamki, Koreańskiego rodzeństwa i jedno kilkunastoletnich Hong Kongu i Makau w śmiesznych europejskich ciuszkach. Był też i sam Pekin z różnymi osobami, głównie rodziną, przy kilku ważnych wydarzeniach bądź po prostu jako element rodzinnego portretu.
-O czym to ja..? -Ponownie wrócił do rozmowy, gdy już znalazł sie w mieszkaniu -...Ah tak! Wolałem mieszkać u ojca. W stepie nie było etykiety - mogłem całymi dniami jeździć konno, polować, jeść i się bawić. A tutaj? Cesarz, kłanianie się, sposób jedzenia, sposób chodzenia, sposób wysławiania się, ubranie nawet było specjalne! N-Na przykład złoty nosił jedynie cesarz... No i Yao miał takie przyzwolenie. Mnie zwykle przypadała czerwień bądź zieleń. Dopiero, gdy cesarz wyjeżdżał z zamku to mogłem nosić złoto.. lub żółć. Śmieszne, nie? Wiesz, że nasza dworska etykieta była najbardziej rozbudowaną na świecie? -Znalawszy się w mieszkaniu zaraz poszedł do otwartej kuchni aby nalać im obu coś do icia -Wszyscy chodzili jak w zegarku, niczym porcelanowe laleczki. Mieliśmy nawet wytyczne picia herbaty, jedzenia podwieczorków, a nawet rozbierania się spać, wyobrażasz sobie? -Roześmiał się na chwilę przerywając monolog -...Potem pewien pan, którego imienia może lepiej nie przytoczę uznał, że jesteśmy dzikim ludem i zlikwidował całą naszą etykietę dworską. Niby próbowano do niej wrócić później, ale wiesz jak to jest.. Najpierw wpadli demokracji, potem przyszła wojna, a na końcu komuniści. -Zamachnął ręką. Wziął dwie szklanki z wodą, którą nalał i przyniósł swojemu gościowi -...co zaś do rodziny, to w domu mieszka ich tylko 5 - Yao, Lao, Mei Ling... -Uświadomił sobie, że Londyn nie za bardzo może rozpoznawać ich po imionach[/b] -...znaczy Chiny, Tybet, Tajwan, Hong Kong i Makau. No i ich zwierzątka, cała trójka. A jeśli się pytasz ile nas w sumie jest...[/b] -Upił trochę wody, odstawił szklankę i zaczął na palcach liczyć -...Yao, ojciec Mongoł, wujek Tybet, wujek Japonia, wujkowie Korea razy dwa, ciocia Tajwan, ciocia Wietnam... -powoli przebierał paluszkami -...cioć i wujków mam 18. Do tego Hong Kong i Makau. No i Yao ma 5-ciu kuzynów... A, a poza tym to nie wiem kto by mógł jeszcze być. -Ktoś jeszcze ma wątpliwości, że Azjaci są największą rodziną?


(Ok. Pisałam posta 3 godziny XD)

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: O stolicach słów kilka~

Pisanie by Gość on Sob Paź 18, 2014 3:34 pm

Kiwała głową.
-Podobnie jak u nas, z tym, że po powstaniu Wielkiej Karty Swobód król zaczął robić za ozdobę. Serio ich jedynym zadaniem jest się ładnie prezentować i wydawać pieniądze. I tyle.-wzruszyła ramionami przyjmując wodę.-Dużo was.- stwierdziła po prostu by nie gadać za wiele.-To jak z tymi ubraniami?

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: O stolicach słów kilka~

Pisanie by Gość on Sob Paź 18, 2014 4:21 pm

-Wielkiej Karty Swobód? -Spojrzał na nią w taki sposób, jakby przed chwilą usłyszał o tym, że jest z innej planety i przybyła podbić ziemię. -Nie, to głupie.. A cesarz u nas do końca pełnił swoją funkcję i faktycznie rządził.
Na ostatnie słowa odnośnie ubrań po prostu machnął ręką pokazując dość dziwny gest wskazywania w kierunku jednych z drzwi.
-Um.. Wejdź tam, po lewej powinna być szafa. Nie wiem jaki masz rozmiar, więc popatrz, poszukaj i wybierz co Ci się spodoba. A ja tu poczekam, ok? Bo chyba nie chcesz abym Cię podglądał..

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: O stolicach słów kilka~

Pisanie by Gość on Sob Paź 18, 2014 4:30 pm

Wzruszyła ramionami idąc w wskazanym kierunku. Zaczęła przeglądać rzeczy.
-Ym.. jestem jakoś zakreślona w strojach? Czy są jakieś których powinnam się wystrzegać?

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: O stolicach słów kilka~

Pisanie by Gość on Sob Paź 18, 2014 4:54 pm

Oparł się o drzwi obok wejścia popijając napój i przeglądając telefon.
-Sądzę, że ślicznie byś wyglądała w sukience.. Tak wiesz, dziewczęco, to wydobywa bardzo urodę. No ale jak nie lubisz to spodnie też będą Ci pasować czy coś.. O i najlepiej niebieski albo czerwony! Pod Twoją urodę będą super!

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: O stolicach słów kilka~

Pisanie by Gość on Sob Paź 18, 2014 4:59 pm

W końcu upchnęła się w jakąś sukienkę. Cała czerwona opuściła pomieszczenie.
-Mam nadzieję, że masz oko co do ubrań.-burknęła zła i wciąż rumiana.-Do tego nie wiem czy ta kiecka wytrzyma... ale inne są za małe.- patrzyła na swój mocno ściśnięty biust.-Normalnie jak w gorsecie.

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: O stolicach słów kilka~

Pisanie by Gość on Pią Paź 24, 2014 4:12 pm

Gdy tylko ją zobaczył, zaraz się szeroko uśmiechnął i zagwizdał.
-No no, całe miasto dzisiaj będzie Twoje. -Zaraz do niej podszedł i zaczął poprawiać materiał na ciele dziewczyny. -Wiesz, u nas panny nie mają takich.. ekhem.. rozmiarów. Ale chyba wytrzymasz, nie? -Całkowicie bez skrępowania poprawił jej piersi w sukience -Bo wyglądasz iśćie bosko!

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: O stolicach słów kilka~

Pisanie by Gość on Pią Paź 24, 2014 6:24 pm

Dalej rumiana jak jabłuszko w ogniu. Czekać tylko aż wystrzeli.
-Dziękuję. Nawet u nas jest to dość spory rozmiar... nawet nie wiesz jakim złem są sklepy.-westchnęła głośno.-Mam wrażenie, że ludzie maleją wiesz?

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: O stolicach słów kilka~

Pisanie by Gość on Czw Paź 30, 2014 12:16 pm

Wystrzeli, wystrzeli, a on by miał nieziemską zabawę! No.. ale nie o tym.
-Maleją?
Obejrzał ją od stóp po głowę. Cóż, sam był Azjatą, a Ci z reguły są mali i niscy, prawda? Co prawda jako-tako przyzwoity wzrost odziedziczył po Mongolii, ale nadal był niższy niż jego koledzy z kontynentu obok.
-Em... Nie wiem, jak dla mnie wciąż są tacy sami. Przynajmniej tego nie widzę, wszyscy u nas utrzymują w miarę taki sam wzrost.. Choć.. Może świat ogólnie maleje, bo jest coraz więcej Azjatów?

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: O stolicach słów kilka~

Pisanie by Gość on Czw Paź 30, 2014 1:35 pm

No fakt. On raczej by nie zauważył, tego że ludzie maleją... ale na jego sugestię zamyśliła się.
-To ma sens... eh, już niedługo będę se musiała znaleźć porządną krawcową.-westchnęła i znów spojrzała na zdjęcia.-To gdzie się wybieramy?

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: O stolicach słów kilka~

Pisanie by Gość on Wto Lis 04, 2014 11:09 pm

Wzruszył ramionami i zaraz poszedł w stronę wyjścia. Wszystko już chyba załatwione, wiec po do dłużej przesiadywać, hm?
-Krawcową..? A na co Ci krawcowa? To tylko strata czasu i pieniędzy. -Raczej: strata MOICH pieniędzy -...tysiące ubrań jest na świecie, na pewno coś znajdziesz ciekawego.
Na słowa o miejscu tylko wyjął telefon i wykonał parę ruchów na nim palcem.
-Mhm... Zależy czy chcesz iść do klubu, czy wolisz wpierw się napić... Bo, bo Ty pijesz, prawda!?

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: O stolicach słów kilka~

Pisanie by Gość on Sro Lis 05, 2014 3:29 pm

Westchnęła zorientowawszy się iż ten nie pojął sensu jej słów.
-Nieważne.. i oczywiście, że piję! Co to by było za święto żeby nie pić?!- odparła z lekka oburzona a zarazem ciekawa gdzie ten ją zabierze. Jednak mimo to zmarszczyła jedną brew.-A to u was w klubach nie piją alkoholu?

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: O stolicach słów kilka~

Pisanie by Gość on Pią Lis 07, 2014 12:18 am

-Święto aby nie pić..? -Zaśmiał się pod nosem. Zawsze się dziwił, czemu Europejczycy tak często popadają w alkoholizm, a tu proszę ile piją.
-Oczywiście, że piją alkohol. Ale jest droższy, po co przepłacać? Pijalnie są od upicia się, a potem siuup i do klubu!

(Oj coś wiem o tym piciu w pijalniach XDDD)

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: O stolicach słów kilka~

Pisanie by Gość on Pią Lis 07, 2014 3:25 pm

Hym.. pogłaskała się po brodzie. Sama miała lekkiego świra na punkcie oszczędzania.
-Zgoda. Chodźmy.-odparła wspaniałomyślnie, zadzierając głowę.

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: O stolicach słów kilka~

Pisanie by Gość on Sob Lis 08, 2014 4:11 pm

Zaklaskał w ręce dla żartów.
-Tak naprawdę ta zgoda nie była potrzebna, ale jeśli tak stawiasz sprawę.. Idziemy jak pani sobie życzy.
Skłonił się przed nią, otworzył drzwi i wskazał jej ręką, jakby udawał służącego.
-Panie przodem.

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: O stolicach słów kilka~

Pisanie by Gość on Nie Lis 09, 2014 8:47 am

Wyszła z dumnie uniesioną głową i ostentacyjnie rozejrzała się oczekując na niego. Zastanawiała się czy jak staromodny dżentelmen poda jej ramię, czy może wróci z zachowaniem do grubiańskiej, teraźniejszej młodzieżówki.
-W sumie... to jak się tu u was żyje?-spytała zastanawiając się.-Z tego co się orientuję komunizm to nie jest zbyt dobra rzecz...-dodała ciszej i nieufnie rozejrzała się, jakby spodziewając się ujrzeć jakiegoś ubeka schowanego za kolumną.

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: O stolicach słów kilka~

Pisanie by Gość on Pon Lis 17, 2014 9:01 pm

Zamknął za nią drzwi i zaraz wziął ją pod rękę. Trochę grzeczności się nauczył, wszak jest nie byle kim, prawda!?
-Jak się u nas żyje..? -Ledwo zdołał wydukać, gdy usłyszał drugą część zdania i zaraz zatkał jej usta. -Nie, nie, nie, nie... Nasz komunizm to komunizm kapitalistyczny i jest cudowny. To nie ZSRR, nie Korea Północna, nie Kuba, to Chiny, jest cudownie i wspaniale. -Ciężko powiedzieć czy był szczery, czy wydukał te słowa niczym wykutą na pamięć mantrę. Jedno było pewne - na pewno nie zawachał się ani na chwilę przed tym co mówić.

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: O stolicach słów kilka~

Pisanie by Gość on Wto Lis 18, 2014 3:34 pm

Westchnęła zastanawiając się czy spodziewała się czegoś innego. Nie próbowała nawet zgadywać ile z tego jest prawdy, ale wiedziała na pewno, że nie mogło być tak różowo... w końcu od groma i trochę jest informacji o nie różowym komunistycznym świecie.
-Jak tam uważasz.-stwierdziła ugodowo dając mu się prowadzić. Rozglądała się przy okazji na boki na nowo obserwując ulice.Szczerze po za tym że była tu większa ilość Azjatów, to nie wydawało jej się, że widzi zbyt wiele różnic między nim a sobą.

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: O stolicach słów kilka~

Pisanie by Gość on Sob Lis 22, 2014 1:20 pm

Pokręcił trochę nosem i zabrał rękę z jej buzi, mrużąc oczy, jakby ją uważnie obserwował.
-Nam się tutaj dobrze żyje. Skoro Chińczycy kochają, co mają, to zagranicznym nic do tego. Wy i tak nie rozumiecie jak u nas jest wspaniale. -Zaraz się uśmiechnął do niej jakby chciał pokazać, że NAPRAWDĘ mówi prawdę! -...zresztą nie mnie wolno o tym mówić, popytaj się Yao, on się tym zajmuje, ja tam tylko jestem mały, bogaty i międzynarodowy... y.. jak całe Chiny!
Zakończył wątek uśmiechem. Czy była to prawda? No niekoniecznie... Ale nie można było też go winić, podobnie zresztą odpowiedziałby sam Yao, tak? Oni naprawdę uważali, że ich kraj jest taki cudowny i bez skazy!
-...A tak właściwie, skoro o ustrojach mowa, to wiesz, że Azja to jedyny kontynent z wszystkimi ustrojami społecznymi!? -Tak, tego właśnie go uczono, zmienić temat -Mamy kraje demokratyczne jak taki Rosja.. -BARDZO DEMOKRATYCZNY KRAJ, TAK -...Mongolia, Turcja, yyy.. Korea Południowa? -Z całej tej zgrai to jedynie Korek ma coś z demokracją wspólnego -Chiny, Wietnam, druga Korea i Laos są komunistami... No i dyktatury jak u takich Arabów.. Nigdy nie lubiłem Arabów. -Bo niby w Chinach, Korei Północnej i Wietnamie dyktatury niby nie ma, co? -No i monarchie! W Tajlandii jest ciekawy król.. Oh i Japonia wciąż jest cesarstwem... Phi.. ALE TYLKO NA PAPIERKU. -Ojjjj, ktoś tu nie lubi Japonii!



______________________________________________
(Boski podpis!)

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: O stolicach słów kilka~

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 3 z 5 Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach