Nowa ambasada Austriacka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Nowa ambasada Austriacka

Pisanie by Austria on Wto Wrz 09, 2014 4:25 pm

(zmiana - Kornwalia gra jako Monako)

Na szczęście lub nieszczęście Monako nie było dużym państwem i choćby Rod chciał, zgubić się tutaj byłoby trudno. Wracał właśnie od spotkania z Panem Weinerem, to jest właśnie jego konsulem w tym maleńkim kraju. Przyszedł pod budynek, niedawno odnawiany, gdzie właśnie jego konsulat ma zostać umieszczony. Rozejrzał się, bo pod wejściem powinna się pojawić też sama Monako. Nie bez powodu, wszak Rod ją grzecznie poprosiło drobną pomoc przy rozplanowaniu wnętrza konsulatu. Dziewczyna wszak zna się od niego na tym lepiej.
Spojrzał na zegarek, ah, jeszcze 10 minut do umówionego czasu. Przystanął z boku i zaczął się rozglądać, odruchowo poprawiwszy okulary.


Ostatnio zmieniony przez Austria dnia Pon Maj 25, 2015 4:15 pm, w całości zmieniany 1 raz

_________________
[You must be registered and logged in to see this image.]
avatar
Austria

Rodzina : Germanie
Liczba postów : 737

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Nowa ambasada Austriacka

Pisanie by Kornwalia on Sro Wrz 10, 2014 10:54 am

Tak, Monako nie było zbyt dużym państwem. Jednak nawet jeśli Roderich się tam zgubił to przecież cóż za problem i sztuka, o drogę spytać jakiegoś z przechodniów bądź policjanta? Służb mundurowych można było zauważyć tam sporo gdyby się skupi, tak to zbytnio w oczy się nie rzucali. Dlatego Austria nie miałby problemu z odnalezieniem się! Wbrew przekonaniom, Monako to nie Francja, tu jest więcej życzliwości i otwartości - poniekąd, a przynajmniej nikt nie zarzuci braku uśmiechu ludziom!
Miała jeszcze trochę czasu, więc spokojnym, nieśpiesznym krokiem szła wzdłuż nowych - a raczej pięknie odnowionych budynków. Ubrana w swój różowy płaszcz, z zawiązaną kokardką pod szyją, oraz torebką przewieszoną przez ramię zbliżała się do miejsca spotkania. Zadowolona była, że Austriak ją poprosił o urządzenie tego miejsca, to świadczyło o jego dobrym guście, bo Monako naprawdę umiała wszystko pięknie zagospodarować i urządzić - przykładem może być idealnie rozplanowane miasto, nawet śmietniki były grawerowane! Także pięknie wszędzie. W końcu dotarła na miejsce, z oddali już widzac przyjaciela.
- Bonjour, Roderich, widzę że nawet przed czasem jesteś. - witając się lekko dygnęła. Po czym spojrzała po budynku, a następnie okolicy.
- Mam nadzieje, że podoba Ci się okolica i miejsce. Starano się bardzo przy odnawianiu fasady. - cofnęła się parę kroków i przyjrzeć się mniej więcej całości i kiwneła lekko głową z uznaniem. - Cóż, równie się postaram o wnętrze~ Ufam, że nie sprawiło Ci problemów dotarcie tutaj. - zarówno do samego Monako, bo nie ma lotniska i w ogóle, trzeba dojeżdżać, jak i trochę ten konsulat był 'ukryty' pośród innych budynków.
avatar
Kornwalia

Rodzina : Brytyjczycy
Liczba postów : 40

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Nowa ambasada Austriacka

Pisanie by Austria on Sro Wrz 17, 2014 8:01 am

Czy były problemy? Cóż, z całą pewnością przed przyjazdem tu Rod miał kłopoty, ale też dlatego wyleciał wcześniej, niźli normalny człowiek by potrzebował. Ukłonił się Monako, gdy ta podeszła.
- Grüß Gott, ma'dame. Oczywiście, okolica jest przecudowna, mam nadzieję, że prace nad tym miejscem nie pochłonęły zbyt dużych kosztów.
Podszedł do drzwi budynku i otworzył je przed panną.
- Nie było problemów, proszę się nie niepokoić. - zapewnił, choć było to drobne kłamstewko. Nie miał ochoty rozwodzić się nad podróżą.

_________________
[You must be registered and logged in to see this image.]
avatar
Austria

Rodzina : Germanie
Liczba postów : 737

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Nowa ambasada Austriacka

Pisanie by Kornwalia on Sro Wrz 24, 2014 6:32 pm

- To cudownie, że odpowiada Ci okolica i... Non, bez obaw. Mam przewidziane osobne fundusze na remonty, a inne na budowę oraz udoskonalanie hoteli. Poza tym... Rozejrzyj się, Monsieur, mnie nie szkoda pieniędzy na to by mój dom był piękny, elegancki i na poziomie. Dobrze jak wszystko ze sobą współgra, tworzy pełną całość, a starsze dzielnice zachowały swój klimat, oraz czar. - trochę się rozgadała, jednak lubiła to. Lubiła bardzo rozmawiać z innymi, zwłaszcza jak oni mieli prezencję, dobre maniery i potrafili mówić równie elokwentnie. Rozmowa, słowa... To wszystko jak sztuka, prawda? Podeszła do drzwi, które Roderich otworzył by wpuścić ją pierwszą. Podeszła i lekkim skinięciem podziękowała. Rozejrzała się, czy aby płaskorzeźbki i inne architektoniczne zdobienia są odpowiednio zrobione i odnowione.
- Bien, jeśliś problemów nie miał, to cudownie. - poprawiła okulary i omiotła ogół pomieszczenia. Trzeba to naprawdę urządzić, a tyle możliwości! Spojrzała na Austriaka.
- Monsieur, jakieś szczególne upodobania względem wyglądu masz? - wyjęła notes, oraz piękne zdobione pióro widać, że drogie. Jej naprawdę nie było szkoda pieniędzy, które wiedziała że dobrze wyda. - Jeśli życzenie masz jakieś, wezmę je pod uwagę. Bo gdy przyjedziesz to musisz Ty się tu dobrze czuć, czyż nie?
avatar
Kornwalia

Rodzina : Brytyjczycy
Liczba postów : 40

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Nowa ambasada Austriacka

Pisanie by Austria on Nie Wrz 28, 2014 9:36 am

Tak... jemu też nie szkoda było pieniędzy na to, by jego dom był elegancki, piękny i na poziomie, ale nie ujmował tego w takie słowa. Wolał powiedzieć, że jest w stanie poświęcić wiele aby jego goście w jego progach czuli się odpowiednio ugoszczeni, aby nic ich nie raziło. To opis tej samej czynności, a z inną interpretacją nadaje danemu czynowi całkowicie inne światło.
Wszedł za panną i poszedł na pierwsze piętro, po czym wszedł za nią do pomieszczenia. Ten pustostan wręcz wypadałoby jakoś skomponować w adekwatne pomieszczenie. Jak nuty komponuje się w melodię. Powinna być piękna.
- Zaiste, Pani... Nie przepadam za zbyt dużą ilością barw, ot, kilka odpowiednio wpasowanych wystarczy. Nie preferuję też przestrzennych pomieszczeń, zbyt pustych... Miejsce winno być zagospodarowane.
Odparł to, co on myśli i spojrzał na damę ukradkiem.
- Jakieś pierwsze koncepcje, ma'ame?

_________________
[You must be registered and logged in to see this image.]
avatar
Austria

Rodzina : Germanie
Liczba postów : 737

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Nowa ambasada Austriacka

Pisanie by Kornwalia on Sro Paź 01, 2014 4:52 pm

Fakt, inaczej ujęte te same słowa nadal posiadają swój własny sens. Jeanne również o tym doskonale wiedziała. Jednakże zważywszy na to, iż miała w rodzinie Francisa (wszak starszy brat) to raz na jakiś czas, wymknęło jej się trochę dobitniejszych sformułowań, zwłaszcza jeśli chodzi o jej dom, o który dba naprawdę dobrze. Poza tym nic co powiedziała nie miało złego wydźwięku.
Wysłuchała go z uwagą, oraz od razu zapisała sobie jego słowa. Była skupiona, w głowie miała parę pomysłów, niektóre łączyły się ze sobą, inne z kolei - całkiem nowe - pojawiały. Jednakże z doświadczenia swojego wiedziała, iż pierwszy pomysł zwykle najlepszym się okazywał. Wzięła spokojny wdech układając w głowie wszystkie myśli.
- Oui, pewien pomysł mam. Jednak jeszcze będę musiała nad nim pomyśleć. - przeszła się powoli, pomieszczenie było średniej wielkości, wysokie i jasne dzięki dość dużym oknom. - Alabastrowy, porcelanowy, cyklamen, ametystowy, burgund, granatowy, indygo, lawendowy, lila, purpura... - wymieniała powoli - ... Któryś z tych kolorów szczególnie Ci wadzi, bądź może trafiłam w bardziej lubiany, monsieur? - biel, odcienie błękitów, fioletów, oraz czerwienie. Z tymi kolorami kojarzyła właśnie Austrię. Oczywiście nie miała zamiaru użyć wszystkich kolorów, które wymieniła. Jedynie wybierze kilka, grunt by w ich kwestii Austria się określił.
avatar
Kornwalia

Rodzina : Brytyjczycy
Liczba postów : 40

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Nowa ambasada Austriacka

Pisanie by Austria on Sro Paź 01, 2014 6:00 pm

Wysłuchał damy, a sam stanął przy oknie, wyglądając z niego na kraj. Dogodne miejsce, zaiste... stwierdził w myśli. Ściągnął brewki jednak, gdy kobieta zaczęła mówić słowa, które nie do końca były mu znane... Rod może i jest arystokratą, oczytanym intelektualistą, ale jest też mężczyzną i jego rozróżnianie kolorów nie było aż tak bystre, jak oczyma kobiecymi.
- Proszę o wybaczenie, ma'ame, jednakże nie każdą barwę z wymienionych jestem w stanie zwizualizować. Odpowiadając na pytanie... Cóż, jedynymi barwami, które ciężko przechodzą mi przez myśl, są wszelkie pomarańcze, żółcie, czy jasne, ostre zielenie. Również na turkusy patrzę niezbyt dobrym wzrokiem. - bo przypominają o morzu, a to budzi już mój pierwotny niepokój - ale tę myśl zachował już dla siebie.

_________________
[You must be registered and logged in to see this image.]
avatar
Austria

Rodzina : Germanie
Liczba postów : 737

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Nowa ambasada Austriacka

Pisanie by Kornwalia on Pią Paź 03, 2014 3:26 pm

O tu się zdziwiła. Uniosła nieco brwi w zdumieniu, bo... Przecież arystokrata lubujący się także w sztuce powinien znać takie kolory. Najwyraźniej się pomyliła, ale to nic takiego. Czyli w takim razie tylko Francis z mężczyzn dobrze się w kolorach orientuje? Czas pokaże.
- Rozumiem, bez obaw. - poprawiła okulary i wysłuchała go też - Bien, o takich kolorach nie mówiłam. Przede wszystkim wymieniłam biele, fiolety, granaty i czerwień. Bez obaw. Nic jaskrawego. - to sobie zanotowała coś po raz kolejny. Zerknęła na zegarek. - Monsieur, dasz mi chwilkę, bien? Mam kilka pomysłów, wybierzesz który Ci najbardziej się podoba... A na tę czas nim wszystko rozpiszę, to możemy pójść na kawę? - bo po co tak stać? Lepiej usiąść. Chwilę porozmawiać na spokojnie.
avatar
Kornwalia

Rodzina : Brytyjczycy
Liczba postów : 40

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Nowa ambasada Austriacka

Pisanie by Austria on Pią Paź 03, 2014 9:18 pm

Uraczył mości panią delikatnym, prawie że nieistniejącym uśmiechem, jako że zaproponowała coś, co on bardzo aprobuje.
-Kawa jest kongenialnym pomysłem, waćpani. Tuszę, iż zna panienka w niedalekiej okolicy lokum o dobrej opinii~?
Rzekł to spokojnie, ani za głośno, ani za cicho, w sposób wskazujący, że Monako polubił. Przynajmniej jako personifikację. Mimo wszystko zagęszczenie ludności na ulicach nie było w jego typie, choć może to przyzwyczajenie do osamotnienia? Wolał nad tym nie spekulować.
Podszedł do panny, splatając dłonie z tyłu.

_________________
[You must be registered and logged in to see this image.]
avatar
Austria

Rodzina : Germanie
Liczba postów : 737

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Nowa ambasada Austriacka

Pisanie by Kornwalia on Sob Paź 04, 2014 12:50 pm

Zauważyła tą delikatną zmianę wyrazu twarzy Austrii, może nie rzucał się w oczy uśmiech, co jego twarz po prostu bardziej złagodniała. Widać było już po samej mimice, że Roderichowi spodobał się pomysł. Jej mimika z kolei wyjątkowo się nie zmieniała, uśmiech rzadko gościł na jej twarzy, nawet jeśli wewnętrznie się cieszyła i to nie oznacza, że była jakimś smutasem. Non. Uwielbiała grę w pokera to i poważny wyraz twarzy całkiem już pozostał.
- Oui, oczywiście. Wiele kawiarni ma dobrą opinię, jednak ja zwykle chodzę do jednej konkretnej. Nie jest aż tak daleko stąd. - a czy w Monako gdziekolwiek jest daleko? (xD) - Dlatego też tam się udamy. Mogę zapewnić, że kawę mają naprawdę dobrą, jak i ciasta. - zaznaczyła miejsce w notesiku, gdzie pisała, zamknęła go i schowała wraz z piórem do torebki. Ona z kolei uwielbiała ten tłum, mimo, że jej tereny nie zajmują wiele powierzchni to nigdy nie może czuć się z tego powodu źle bo wiele ludzi ją otacza, co Monako uwielbia.
avatar
Kornwalia

Rodzina : Brytyjczycy
Liczba postów : 40

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Nowa ambasada Austriacka

Pisanie by Austria on Wto Paź 07, 2014 8:20 am

- A zatem, zdaję się na panią. - rzekł z lekkim ukłonem i przepuścił damę w drzwiach. Po chwili już zapewne szli zatłoczoną uliczką tego niedużego miasta.
A przecież w Wiedniu też bywają takie tłumy - napomniał sam siebie, idąc obok niej. Tylko, że u niego to turyści, osoby pragnące weny artystycznej, czy też ten gorszy odłamek społeczeństwa, który myśli, że od przebywamnia w bogatym mieście portfel sam się napełni. A przecież tak nie było. Co sprytniejsi znajdowali sposób na zarobek - w końcu prawo, jak każde, miało luki, ale co niektórzy byli już tylko zdolni płaszczyć się na ulicy, licząc na centa od przechodniów. Rząd powinien zrobić coś z tymi żebrakami - uznał Rod w myśli po chwili, dumając nad własnym miastem. Szkoda, że nie można ich zwyczajnie powystrzelać.

_________________
[You must be registered and logged in to see this image.]
avatar
Austria

Rodzina : Germanie
Liczba postów : 737

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Nowa ambasada Austriacka

Pisanie by Kornwalia on Wto Paź 14, 2014 10:58 am

Delikatny, ledwo widoczny, uśmiech przez krótką chwilę pojawił się na jej twarzy, po czym przepuszczona w drzwiach pierwsza wyszła na ulicę. Szła spokojnym krokiem, mają przecież dużo czasu, prawda? Prawda. Zerknęła na niego raz, czy dwa, ale za każdym razem musiała w sumie podnieść nieco głowę, bo jakby nie było Roderich był od niej wyższy o dobre piętnaście jak nie dwadzieścia centymetrów, więc by spojrzeć na wyraz jego twarzy czy oczy musiała trochę tę głowę poderwać. Może i nie dało się wyczytać o czym myśli, ale ze spojrzenia wywnioskowała, że z lekka coś może być nie tak.
- Monsieur, zakładam, że nie jesteś przyzwyczajony do tylu ludzi na raz. Jednak spróbuj się trochę odprężyć i rozluźnić. Mój dom może i zatłoczony jest, ale bezpieczny i poukładany, nie musisz się niczym przejmować. - w sumie dobrze, że nie wie o czym Austriak myśli, a zauważyła jedynie lekkie jego zmieszanie. Dla niej i tak było jeszcze 'luźno' bo ludzie pracowali. Poza tym najwięcej tłoku zazwyczaj wycieczki robiły, takie ona miała wrażenie.
Nie minęło może piętnaście minut jak dotarli do wspomnianej kawiarenki. Nie była wielkich rozmiarów, urządzona praktycznie i w jasnych, delikatnych kolorach zachęcającymi wręcz do posiedzenia tu trochę dłużej. Miała dwa wejścia: jedno od ulicy, a drugie na takie 'podwóreczko' jeśli można tak to nazwać, gdzie było rozstawionych więcej krzeseł i stolików, kwiaty i w ogóle. Monako weszła do środka, witając się od razu z obsługą, która już ją trochę kojarzyła - wszak to jej ulubiona kawiarnia.
- Monsieur, jaką kawę preferujesz? Jeśli byś również chciał są tu ciasta, zawsze zresztą świeże. - a tych ciast było naprawdę sporo, także Roderich powinien i znaleźć coś dla siebie.
avatar
Kornwalia

Rodzina : Brytyjczycy
Liczba postów : 40

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Nowa ambasada Austriacka

Pisanie by Austria on Sob Paź 18, 2014 1:16 am

Głos damy delikatnie wybił go z mrocznego świata, który ponownie pochłaniał jego duszę, wciągając ją do swego epicentrum mackami wspomnień, niespełnionych pragnień jak i frustracji. Po kilku sekundach jego spojrzenie było już pełne ciszy i spokoju, jednak błyszczała w nim nutka opiekuńczości. Rod nie był tylko wyższy, ale i starszy od Monako i miał tego świadomość.
- Bona Pani. - rzekł spokojnie, jakby szukał jak najprostszych słów wyjaśniających coś trudnego dziecku - Choćbym miał absolutną pewność, że jest tu bezpiecznie i sielsko, przez wiele dni spędzałem czas w samotności, co dało efekt taki, iż obecność aż tylu ludzi w jednym miejscu odbieram za... nienaturalną. Proszę się nie przejmować tym, jako że nawet sam nie potrafię w sobie tego zwalczyć, choćbym chciał.
Nie wiedział, czy mówienie tej prawdy nie przyniesie wadliwego skutku, ale podświadomie wolał to od okłamywania, że wszystko jest w porządku.
A chwilę później przekroczyli już próg kawiarni. Roderich doceniał ułożenie niedużego wnętrza, zagospodarowanie przestrzeni i kolorystykę. Nie dziwił się, że Monako właśnie takie miejsce wybrała. Na pytanie zareagował z drobnym rozbawieniem.
- Ciężko jest wybrać jedną ulubioną kawę, Fraulahn... Niech więc pozostanie na białej kawie z cynamonem. Wraz z ciastem truskawkowym. - miał nadzieję, ze dama złoży zamówienie za niego, on jednak popisywać się swoim mocno średnim Francuskim nie miał zamiaru...

_________________
[You must be registered and logged in to see this image.]
avatar
Austria

Rodzina : Germanie
Liczba postów : 737

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Nowa ambasada Austriacka

Pisanie by Kornwalia on Nie Paź 19, 2014 8:51 pm

Zauważyła w jaki sposób on na nią spojrzał. Skojarzyła od razu z tym swego brata... Francis potrafił być opiekuńczy, temu nie dało soe zaprzeczyć po prostu. Czasem był nawet za opiekuńczy... Liczyła jednak, że Roderich jej zaraz nie pogłaszcze/poklepie po głowie jak Francja... Wysłuchała jego słów, a byli już akurat w środku. To miala chwile by przemyśleć sobie jego odpowiedź. By po chwili sie odezwać:
- Po części chyba rozumiem... Przyzwyczajony jesteś do mniejszej ilości ludzi, dla mnie nienaturalne i nieswojo bym się czuła gdyby mieszkało u mnie o wiele mniej ludzi... Dlatego chyba umiem troche sobie wyobrazić co czujesz Monsieur. Jednak mimo wszystko spróbuj dostrzec piękno i urok nawet zatłoczonych ulic. Spróbuj nie reagować negatywnie, wyobrazić sobie coś przyjemnego bądź zanucić pod nosem... A wracając do kawy i ciasta -one także na pewno trochę Tobie, Monsieur, poprawia nastój. - Pokiwała lekko głową gdy Austriak powiedział co preferuje. Miala też zamiar zamówić, ona nie była jak Francis - nie wymagała od każdego znajomości francuskiego, sama często nawet wychodziła na przeciw innym mówiac po angielsku czy niemiecku. Pieniądz jest pieniądzem i znajomość innych języków plus 'wyręczanie' innych jest dobryk sposobem na przyciąganie innych, a ci 'inni' zawsze cos zostawiaja. Plus chce by Austria czuł się komfortowo... Bo każdy kto ją odwiedza ma sie tak czuć - takie tam własne ambicje.
- Oui, to prawda. Ale zawsze jakąś sie bardziej lubi i częściej pije. - Zatem podeszła bliżej lady i zamówila dwie kawy i dwa kawałki ciasta, zapłaciła i obsługa zaczęła sie uwijać i szykować to co zostało zamówione. Monako podeszła nieco do Rodericha i zapytala:
- Usiądźmy na zewnatrz, bien? Jest piękna pogoda, a z drugiej strony budynku nie będzie tylu ludzi.
avatar
Kornwalia

Rodzina : Brytyjczycy
Liczba postów : 40

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Nowa ambasada Austriacka

Pisanie by Austria on Sro Paź 22, 2014 10:48 am

- W porządku, chodźmy. - odparł wpierw i poszedł z nią na tyły kawiarenki, by usiąść przy stoliku. Dopiero gdy tak prowizoryczne czynności zostały dokonane, mógł powrócić do dyskusji na płaszczyźnie mentalno-psychologicznej. Lubił takie dysputy, ponieważ łatwo dzięki poglądom drugiego człowieka (lub innej formy myślącej) można było zinterpretować, ustalić model psychoanalityczny i w konsekwencji dobierać słowa i zachowania do tego modelu.
- Wierzy Pani lub nie, ale próbuję. Miejsca, gdzie jest pełno ludzi mają osobliwą naturę i odbieranie jej jako pozytywnej wymaga dużo ekstrawersji. Dobrze o Pani świadczy, skoro właśnie tym się waćpanna cechuje.
Posłał jej przyjazne spojrzenie zza okularów. Monako jest dobrze ułożoną, ale bardzo towarzyską osobą. Dobrze się czuje w tłumie, pośród swoich ludzi. Być może też wśród obcych łatwo by się odnalazła. Mówi sama, że nienaturalnym dla niej by było, gdyby nie mieszkało u niej tyle osób. Pewnie sama przebywając w nieco mniej zaludnionym miejscu czułą by się dziwnie. Być może właśnie jej słabością byłaby dłuższa samotność, wyizolowanie od ludzi...
Zawsze umie znaleźć dogodną odpowiedź na kwestię lub pytanie. Prawdopodobnie jest dobrą mediatorką lub świetnie by się czuła z zadaniem pertraktacji. Lub jedno i drugie. Prawdopodobnie wpłynęła na to wątpliwa siła, nieduża powierzchnia i najpewniej obecność Francisa w rodzinie. Na 90% uważa, że słowo jest silniejsze od miecza. Być może umiałaby napastnika tak zmanipulować, żeby odszedł. Albo tak Francisem zakręcić, by od razu ją uratował. O ile już mu tego nie zrobiła.
Rod musi na nią uważać, ponieważ obecność drugiego dobrego mediatora może stanowić pewne zagrożenie dla jego sznurków władzy. Wciąż jednak daje mu przewagę dobra znajomość psychologii.

_________________
[You must be registered and logged in to see this image.]
avatar
Austria

Rodzina : Germanie
Liczba postów : 737

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Nowa ambasada Austriacka

Pisanie by Kornwalia on Pon Lut 16, 2015 6:08 pm

Wyszła wraz z Roderichem na zewnątrz. Wszystko było idealne i to nie przesada, stoliki porozstawiane by gościom było jak najwygodniej, plus podobierane w takim guście, aby z regularnymi, świeżo odmalowanymi budynkami tworzyły spójną całość i niepowtarzalny klimat.
Coraz bardziej pasowało jej chyba towarzystwo Austriaka. Ułożony i potrafiący naprawdę dużo powiedzieć na różne tematy i to też nie byle jak. Dobierał słowa równie dobrze. Można powiedzieć, że to głównie sprawiało, że czuła się coraz pewniej i lepiej w jego towarzystwie. Z mało kim może tak rozmawiać.
- Oui, to prawda. "Osobliwe" to również jest odpowiednie słowo, jednak nie sądzę by jedynie osoby posiadające cechy typowo ekstrawertyczne potrafiły się odnaleźć w takich miejscach. Tłum może dawać energię, ludziom którzy faktycznie się w nim dobrze czują. Jednak niejeden introwertyk również może odnaleźć pozytyw w tłumie. - zrobiła krótką pauzę, by nie mówić szybko i cały czas tak na niego patrzyła - Dla osób, preferujących samotność tłum może okazać się nieraz zgubnym, ale także może stać się doskonałą kryjówką, bo czasem można nie tylko samemu się pogubić, ale też i własne, czasem negatywne, myśli. Jednak też nie w każdym przypadku... - poprawiła delikatnie okulary i przysiadła przy jednym ze stolików, uważając na sukienkę by jej nie pognieść. - Prawdopodobnie możesz się, Monsieur, ze mną nie zgodzić w oparciu o swoje doświadczenia, bądź znajomość psychologii - no bo nie okłamujmy się, propaganda, czy odpowiednie zagrania polityczne potrafiły duży wywrzeć wpływ na ludzi i to nie tylko za czasu wojen. Jednak patrząc pod kątem ostatniej wojny to Niemcy i pewnie też Austria nauczyli się więcej niż można zakładać. - Jednakże ja także mówię z doświadczeń i obserwacji.
avatar
Kornwalia

Rodzina : Brytyjczycy
Liczba postów : 40

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Nowa ambasada Austriacka

Pisanie by Austria on Czw Mar 05, 2015 7:39 pm

Jako mężczyzna, choć cały czas słuchając damy, to odsunął jej krzesło, a dopiero gdy usiadła, sam zajął miejsce naprzeciw niej. Poprawił znów okulary, słuchając damy i jej wypowiedzi. Na wspomnienie o psychologii kąciki ust delikatnie poszły mu do góry. Ciekawe, ile ona o nim wie?
- Delikatnie się nie zgodzę z mości Panienką, za pozwoleniem. Stwierdziła Panienka, że dla introwertyka tłum jest dobrą kryjówką. To... słuszne stwierdzenie, gdyż nieraz osoby milczące, stojące na uboczu większa grupa osób pomija poprzez niezauważanie, jeno o ile mi wiadomo, niezwykle często nie jest to pozytywne, a wręcz negatywne dla tej osoby pomijanej. - zerknął mimowolnie na osobę, co przechodziła obok, zaraz wrócił do rozmówczyni - Taki introwertyk słysząc opinie innych dość często chciałby też wyrazić własne zdanie, ponieważ niewiele osób na świecie lubi być sterowanymi, a jednak wewnętrzna blokada nie pozwala mu mówić, co tylko napędza frustrację. Ludzie nie zwracają uwagi na taką cichą osobę, zaabsorbowani osobami głośniejszymi, co jeszcze bardziej onieśmiela i frustruje danego introwertyka. To na swój sposób błędne koło.
Przerwał na chwilę wywód i spojrzał na damę. Cały czas mówił spokojnie i w sposób wyważone, chociaż słówka specjalistyczne mu się zaczynały wplatać. Może stąd Monako zauważyła jego kwiatek psychologiczny?
- Z ciekawości, kiedy Panienka zauważyła, że interesuję się psychologią?

_________________
[You must be registered and logged in to see this image.]
avatar
Austria

Rodzina : Germanie
Liczba postów : 737

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Nowa ambasada Austriacka

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach