România

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

România

Pisanie by Rumunia on Nie Paź 12, 2014 9:36 pm



Imię i Nazwisko: Virgil Coțofană

Dzień i miesiąc urodzenia (wydarzenie wyjaśniające): urodziny obchodzi 1 grudnia na pamiątkę Wielkiego Zjednoczenia Rumunii w 1918 roku, jednak początki państwa sięgają o wiele dalej w głąb historii.

Wygląd: Na oko dość szczupły dwudziestojednoletni młodzieniec, nie za wysoki, ale też niezbyt niski, po prostu średniego wzrostu. Ma bardzo bladą cerę i jasne, rudawe włosy, jednak cechą, która najbardziej przykuwa uwagę obserwatora, są przenikliwie czerwone oczy, w których czasem można dostrzec psotne iskierki. I jeszcze jeden, może niezbyt istotny szczegół, na który ludzie jednak zwracają uwagę – mianowicie nieco dłuższe niż u przeciętnego człowieka kły. Czy to zwykła wada zgryzu, czy też odpowiedzialne jest za to co innego, Virgil nie zamierza zdradzić.
Jeśli o ubiór chodzi, to Coțofană zazwyczaj nie przykłada doń większej uwagi. No chyba, że jest jakaś okazja, kiedy wypadałoby się wykazać elegancją, co jednak nie zawsze Rumunii wychodzi, zważywszy na jego nieco nietypowe poczucie estetyki. Często można go zobaczyć w czerwonym płaszczu sięgającym kolan i małym kapelutku ozdobionym paroma wstążkami.

Charakter: Do spokojnych dusz Rumunia zdecydowanie nie należy, przez co w odczuciu przyjaciół momentami wydaje się być nieco niezrównoważony, natomiast znajomym i osobom, z którymi ma nieczęste kontakty, wydaje się być wesołym, przyjacielskim łobuzem. Ewentualnie biorą go za menela, który próbuje wyciągnąć od nich kasę. W dodatku przez większość jest uważany za osobę dość irytującą, głównie przez skłonność do krytykowania i wypominania różnych spraw, tak z czystej złośliwości. Potrafi być szczery do bólu i czasem nawet nieświadomie, przez głupi przypadek zdarza mu się palnąć coś, czego nie powinien był mówić. Sam Virgil może i chciałby być postrzegany jako spokojna i godna zaufania osoba, jednak przy jego szczęściu bardziej niż pewne jest, że prędzej czy później sprowadzi na siebie jakieś kłopoty, nawet jeśli nie zawsze ich szuka. W większości przypadków jednak sam jest sobie winny. Nie stroni od kłótni i słownych zaczepek, a czasem zdarza mu się i przejść do rękoczynów. Zwłaszcza, jeśli ma do czynienia z pewną wredną babą... Chociaż mimo wszystko woli potyczki słowne od siłowych. Rumunia do najlepszych wojowników zdecydowanie nie należy i jest tego świadomy. Dość często zdarza mu się salwować ucieczką, przez co co złośliwsi określają go mianem tchórza.
Mimo kłótliwej natury Virgil potrafi być miły. Czasem zdarza mu się nawet komuś pomóc. Co prawda rzadko kiedy ze szlachetnych pobudek, bo mimo wszystko na pierwszym miejscu stawia własne dobro, ale jeśli nie ponosi przy tym żadnych kosztów, to czemu nie. Dla osób, które lubi, jest przyjacielski i zawsze znajdzie czas, żeby pogadać.
Jak tę srokę ciągnie go do wszelakich błyskotek i tak jak sroce zdarza mu się czasem coś błyszczącego przywłaszczyć. Zresztą podprowadza również inne rzeczy, które uda mu się zwinąć, a potem opchnąć na jakimś pchlim targu. Prawdopodobnie przez to przylgnęła do niego łatka złodzieja. Zdarza mu się też czasem ukraść jakieś drobiazgi, które zupełnie nie są mu potrzebne.  Ogólnie Rumun należy do kombinatorów, stara się zawsze korzystać z okazji, jeśli może ona przynieść mu jakieś korzyści. Że różnie to wychodzi, nie jego wina.
Jest też jedną z nielicznych osób, które widzą wszelakie magiczne istoty. Magia jest jego pasją, choć, jak sam zdołał się już nie raz o tym przekonać, niezbyt bezpieczną. Bawi się też czasem w zielarstwo i znachorstwo, chociaż odradza się korzystania z jego porad.
Od czasu powieści Stokera Rumunia kojarzy się głównie z wampirami. Fakt, obecności wampirów w swoim kraju Virgil nie zaprzecza, sam też bywa przez co poniektórych uważany za jednego z nich. Przyczyna takiego postrzegana Rumunii zapewne tkwi w jego dość nietypowym wyglądzie. Virgil jest tego świadomy i nie neguje tych plotek, nawet sam często z premedytacją je podtrzymuje. O pójściu do ortodonty nie ma mowy. W końcu to świetna zabawa widzieć te wystraszone miny, gdy wyszczerzy zęby.
Ostrego słońca unika ze względu na jasną cerę, co akurat jest normalne, jednak przez przypadek również przyczynia się do podejrzeń o wampiryzm. Mimo wszystko, coś w tych plotkach jednak być musi, bo Virgil od czasu do czasu czuje ciągoty do krwi, co oczywiście nawet sam przed sobą zwala na anemię.
W pewnym stopniu wychowany przez Słowian, sam się uważał za jednego z nich aż do XVIII wieku. Kiedy się okazało, że jednak nie jest Słowianinem, zaczął ze wzmożoną siłą interesować się Zachodem, a niektóre trendy próbował przenieść na własny grunt, co wyszło niestety dość pokracznie.


Relacje z innymi:

Austria – Rumunia stara się go traktować z dystansem, w końcu Austria uniemożliwił mu zjednoczenie swoich ziem w XVII wieku. Urazy Virgil wydaje się już nie żywić, ale wciąż może w przypływie gniewu Roderichowi to wypomnieć. Obecnie oba kraje starają się budować współpracę handlową, jednak Rumunia nie może się pozbyć wrażenia, że non stop jest przez Austriaków podejrzewany o jakieś przewinienia (możliwe, że to przez te liczne kontrole i rewizje).

Bułgaria – można go nazwać przyjacielem, choć nie raz zdarzało im się popaść w konflikt. Problem jest taki, że jak się pokłócą, ciężko jest im się z powrotem pogodzić, bo żaden nie zamierza przeprosić. Mimo to jednak gdzieś tam sympatia do Bułgarii zawsze się tli, nawet wtedy, gdy zdaje się, że obaj są na siebie śmiertelnie obrażeni.

Francja – od XIX wieku główny wzorzec do naśladowania, jeśli chodzi o kulturę. Rumunia otwarcie docenia jego język i rozwiązania administracyjne, co chyba nieco Francji schlebia. Przynajmniej do momentu, w którym Virgil robi się zbyt upierdliwy.

Hiszpania – w sumie nic by go z Rumunią nie łączyło, gdyby nie fakt, że Rumuni uparcie starają się zdobyć palmę pierwszeństwa jako najliczniejsza imigracja zarobkowa w Hiszpanii. Cóż, wyprzedzili już Chińczyków, teraz pod względem liczebności są za Marokańczykami.

Mołdawia młodszy braciszek. Rumunia bardzo chciałby, żeby Mołdawia do niego wrócił, jednak nie naciska, wiedząc, że to może tym tylko zrazić do siebie brata.

Polska – ogólnie ich stosunki można nazwać dobrymi, choć zdarzało im się czasem drzeć koty. W XV wieku armia rumuńska pokonała armię polską przysparzając tym samym Feliksowi wstydu na całą Europę. W XVII wieku były między nimi drobne nieporozumienia, jednak odeszły one już w zapomnienie. Jako, że obaj nie przepadają za Rosją, było kwestią czasu, kiedy nawiążą współpracę przeciwko niemu. Ogólnie Rumunia Feliksa lubi, choć nie może przeboleć, że Polska przyjaźni się z taką wiedźmą jak Węgry. Nie jest też w stanie za bardzo zrozumieć, dlaczego Polacy wyzywają się od Rumunów.

Rosja – Rosji to on nienawidzi, co jest w sumie uzasadnione, bo raz się już na rosyjskiej 'pomocy' w odzyskiwaniu niepodległości przejechał.

Transylwania – tak jakby siostra, o którą non stop toczą się spory z Węgrami, a to za sprawą licznej mniejszości węgierskiej na jej terenach.

Turcja – dawny wróg i najeźdźca, przez co Rumunia traktuje go z dużym dystansem. Jednak współcześnie oba te kraje starają się zepchnąć dawne urazy na boczny tor, a od 2011 mają podpisaną umowę o współpracy gospodarczej.

Ukraina historycznie dochodziło między nimi do konfliktów, a i obecnie mają spięte relacje (głównie przez spory terytorialne), tym bardziej, że Rumunia w 2008 roku wykorzystał przynależność do UE, by w sposób 'zgodny z prawem' odebrać jej kawałek ziemi. Rumunia wykiwał też Ukrainę, jeśli chodzi o wpływy na morzu, przez co straciła sporo ropy (decyzja Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości z 2009 roku). Nic dziwnego, że Ukraina za nim nie przepada.

Węgry – jeśli chodzi o nienawiść, to nienawiści do tej wiedźmy nic nie przebije. Praktycznie odkąd się znają (nie licząc początków tej znajomości, kiedy to jeszcze Węgry nie próbowała mu narzucić swojej kultury i religii), jedno drugie najchętniej by w łyżce wody utopiło. Fakt, że Węgry okazała się być kobietą, wcale sytuacji nie ułatwia, bo baby przecież uderzyć się nie godzi, nieważne jak wredna by nie była. Co nie zmienia faktu, że czasem się Rumun zapomina...

Włochy skoro jest to rodzina, to powinni ze sobą jak najwięcej przebywać, nie? Virgil bardzo sobie to wziął do serca i w efekcie ponad 60% mieszkańców Wenecji stanowią dzisiaj Rumuni. I jakoś nie potrafi zrozumieć niechęci ze strony Feliciano, przez co zdarza im się czasem ze sobą sprzeczać. Z Romano kontakty są nieco rzadsze, lecz przez to nie ma z nim aż tylu kłótni. Co nie zmienia faktu, że zarówno w północnej jak i południowej części Włoch funkcjonują krzywdzące Rumunów stereotypy.


Ciekawostki, dodatkowe informacje:

- Obowiązuje zakaz wjazdu na teren Rumunii brudnym samochodem

- Rumunia jest krajem prawosławnym (ponad 80% ludności jest tego wyznania) i zarazem najbardziej religijnym państwem w Europie.

- Wysoki poziom religijności nie przeszkadza w byciu przesądnym. Dawne wierzenia są w Rumunii wciąż żywe, nadal zdarzają się przypadki 'egzekucji' na wampirach i tym podobne. W wielu miejscach spotkać można mieszkańców w regionalnych strojach, które noszone są nie tylko na potrzeby turystyki, ale dlatego, że folklor jest tam bardzo żywy. Ogólnie pod tym względem kraj ten jest rajem dla etnologów.

- „Rumuni to naród praktyczny , pomysłowy i bezkonfliktowy. Rumun poradzi sobie w każdej sytuacji.”

- W Rumunii możemy liczyć na wielką gościnność i szacunek. Tutaj nadal całuje się kobietę w rękę. Jednocześnie wciąż panuje tu wynikający z prawosławia silny patriarchalizm.

- Miejscowość Sapanta, Baia Mare, słynie z kolorowych nagrobków utworzonych z rodzimych obrazów, które reprezentują sceny z życia pochowanych osób, oraz poezji, która osoby te opisuje. Nazywany jest szczęśliwym cmentarzem.

- Virgil z wampirami coś wspólnego ma. Na pewno nie jest do końca wampirem, choć posiada wiele wampirzych cech, jednak najważniejszym argumentem potwierdzającej tę teorię jest fakt, iż Rumunii do osobników nieumarłych zdecydowanie zaliczyć się nie da.

- To, że jest niedorobionym wampirem, nie znaczy, że ucieka na widok krzyża, czy czosnku, co to, to nie.

- Jest uczulony na srebro.

- Ma raczej słabą głowę, przynajmniej w porównaniu ze Słowianami.

- Jego hobby stanowi magia (niekoniecznie biała) i zielarstwo. Magii stara się jednak nie nadużywać, gdyż konsekwencje tego są bardzo ciężkie. Mimo to, zdarza mu się czasem nieświadomie uszkodzić coś samą siłą woli, zazwyczaj przy silnym stresie.
Przy pełni księżyca ma problemy ze spaniem i po tylu wiekach nadal nie potrafi sobie z tym poradzić. Towarzyszą temu czasem migreny, przez co sam Virgil staje się marudny i nieznośny. Prawdopodobnie jest to wpływ grawitacji księżyca.

- Lubi droczyć się z Bułgarią, a wkurzanie Węgier (i potem uciekanie przed nią) jest już czymś w rodzaju tradycji.


Ostatnio zmieniony przez Rumunia dnia Pon Paź 13, 2014 5:15 pm, w całości zmieniany 1 raz
avatar
Rumunia

Rodzina : Ludy Romańskie
Liczba postów : 90

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: România

Pisanie by Austria on Pon Paź 13, 2014 5:09 pm

Rozbij mi relację z Włochami, proszę, albo skonkretyzuj, że tyczy się to Włocha Północnego. W końcu pastożerców mamy dwoje~ (a nawet czworo, jak liczyć San i Sebcia ; ; )

_________________
avatar
Austria

Rodzina : Germanie
Liczba postów : 737

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: România

Pisanie by Gość on Pon Paź 13, 2014 8:04 pm

Ja z mojej strony akceptuje
(tylko oczywiście po dostosowaniu się do zaleceń Austrii)

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: România

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach