Kalifornia

Strona 3 z 3 Previous  1, 2, 3

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Kalifornia

Pisanie by Gość on Pon Lut 09, 2015 12:26 am

Pokręcił głową mając wrażenie, że Anastazja nie do końca ogarniała nową rzeczywistość.
-Chcesz to pij... -Wymruczał samemu zerkając na bok jak jakiś dzieciak któremu wstyd pić przy rodzicach. -J-Ja... nie jestem jak Wy. -Nie, nie jest Słowianinem ani nie pochodzi z terenów zimnej wódki. U niego jest troszkę obniżony próg odporności na alkohol. Ale tego wprost nie powie! Przecież jakby tak, kobiety potrafią wypić więcej niż on?! Facet!
A sama woda w oceanie (wow to tu ocean!) była dość przyjemna, ciepła, aż można było wskakiwać do wody, co zresztą niektórzy ludzie czynili.
-U Ciebie chyba ciężko się kąpać, co? -Alfred przez chwilę nawet zastanowił się czy w ogóle da się kąpać w Rosji... ale szybko sobie przypomniał, że przecież na świecie żyją amatorzy kąpieli w płynnych lodówkach - morsy to może Rosja jest akurat ich mekką?
Gdy mu zanurkowała on tylko stał z boku, jednak zaraz jak się wynurzała wykonał szybki myk pod wodę przez co go zobaczyć znów nie mogła i... lekko chwycił ją za nogę i.. tyłek zaraz potem wychodząc spod wody tuż za jej plecami.
-Orieeentuj się, bo coś Cię porwie, a tam za Oceanem nie jest tak pięknie.

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Kalifornia

Pisanie by Syberia on Pon Mar 09, 2015 9:40 pm

Dziewczyna straciła totalnie orientację i zakręciło się w jej głowie. Odrzuciła włosy po czym poczuła że... ktoś ją łapie za tyłek i nogę. Myśląc że to jakiś podrywacz chwyciła Alfreda tak i rzuciła nim dosłownie na bok
- Szto ty..?! - nagle się zorientowała że to on i zgłupiała. postanowił to obrócić jako zabawę.
- Ale masz słaby refleks... - skomentowała to uśmiechając się w w swój charakterystyczny sposób
avatar
Syberia

Rodzina : Słowianie
Liczba postów : 90

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kalifornia

Pisanie by Gość on Sro Mar 18, 2015 2:52 am

Rzucony wylądował gdzieś z boku w wodzie. Podniósł się zaraz, wypluł trochę słonej zawartości oceanu której przypadkiem się napił i przeczesał mokre włosy.
-Osz ty... To był atak! -Nadymał poliki i zaraz zaczął ją chlapać -A masz! Poczuj moje siły morskie! Haha!
Rozbawiony z całej siły przebierał rączkami aby ją ochlapywać, wszak taka zabawa dość go rozbawiała.
-A za karę i podnoszenie na mnie ręki wieczorem przetestuję na Tobie moją broń specjalną! JĄDROWĄ! -Oh Alfred, Alfred, Ty i Twoje zboczone żarciki...

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Kalifornia

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 3 z 3 Previous  1, 2, 3

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach