Genetyczny eksperyment (MG: Austria)

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Genetyczny eksperyment (MG: Austria)

Pisanie by Austria on Sob Gru 20, 2014 1:23 am

[You must be registered and logged in to see this image.]

Niemcy, Włochy Północne, Meksyk, Austria, Turcja, Rosja.


[20:26:59] * Austria MG mówi: Do salonu zaczął sączyć się dym, dość gęsty. Rozchodził się powoli na kuchnię, łazienkę, w całości już wypełniał ogród.
[20:27:31] Niemcy : Włochy *podbiega i przytula, czemu pojawia się dym?! *
[20:27:48] * Austria MG mówi: Tego nie wiesz, Niemcze.
[20:28:35] Włochy Północne : Niemcy? To my teraz kim w sumie jesteśmy? * ignoruje dziwne zjawisko*
[20:29:08] @ Austria : *rozejrzał się niespokojnie, on zjawiska nie ignoruje...*
[20:30:48] Meksyk : *ruszył w kierunku kanapy, jednak zerknął przez ramię, przyuważył dym i zatrzymał się w połowie drogi, odwracając się i spoglądając nań bardziej z zainteresowaniem niż niepokojem*
[20:31:06] Turcja : *widzi dym* co jest?
[20:31:25] Rosja :  *zaczął kaszleć* Khe khe khe... Co jest?!
[20:32:03] Niemcy : My...Ja wiem, że zasnąłeś po tym wszystkim, ale chyba dałem Ci pierścionek,prawda? *uśmiech* Dym? *na niego nie patrzcie*
[20:32:24] * Austria MG mówi: Dym był gęsty. Utrudniał oddychanie ale go nie uniemożliwiał. Za to otaczał was ze wszystkich stron. Nie widzieliście nic... Zniknęły przedmioty nawet te, które mieliście na wyciągnięcie ręki.
[20:33:04] Niemcy : *wtula Włocha mocniej w siebie* Włochy schowaj głowę w moim mundurze
[20:33:09] Rosja : To gorsze, niż moje papierosy... Ooo... *mruży oczy, nic nie widzi* Znowu coś dziwnego się tu odwala... .J.
[20:33:25] @ Austria : Ivan..? Gdzie jesteś....? ._.
[20:33:49] Włochy Północne : * zaczyna się denerwować bo blondyna już nawet nie widzi* Nie, właściwie to nie dałeś. zresztą nie o to chodzi! tak cy nie?!* obejmuje go mocno*
[20:34:07] Rosja : Tu! *zakrzyknął niemalże. Taaak, to dużo mówi...*
[20:36:02] * Austria MG mówi: W pewnym momencie cała ta otoczka, która zabrała was w inne miejsce zniknęła, rozpierzchła się, jakby pod wpływem silnego wiatru. Stoicie w grupie na podłodze z burego linoleum. Po suficie ciągną się światłowody, jednak dając taką-sobie widoczność. Wokół ciągną się generatory prądu i panele kontrolne. To laboratorium z całą pewnością, w formacie wąskiego, długiego korytarza. Kiedy popatrzycie w jedną stronę, zobaczycie, że ciągną się tam podłużne, walcowate kapsuły, a każda jest wypełniona mętną wodą i w każdej pływa jeden duży kształt. Ta sala ciągnie się w dwie strony. Za kapsułami znajdują się drzwi, nieco skąpane w mroku, zaś po drugiej stronie znajduje się duży panel obserwacyjno-sterujący, szerokie biurko, pięć monitorów, dwie klawiatury, trzy komputery połączone w jeden.
[20:36:04] Niemcy : Tak Włochy! Jesteśmy razem, jeśli o to chodzi *szepcze do ucha chłopaka* Ludzie gdzie jesteście?!
[20:37:34] Niemcy : *kaszel* Hmm...Wszystcy są? Czy ktoś mi wyjaśni co się dzieje?
[20:37:49] Rosja : ... w... to wygląda jak... *myśli chwilę, ładowanie systemu*
[20:38:05] @ Austria : *cofnął siędo tyłu ale... wpadł na Turka*Ghah, verschäldige...
[20:39:22] Meksyk : *ach, coś było zdecydowanie nie tak, w dodatku nie było to żadne ze zjawisk, jakie przywykł dostrzegać nawet po, cóż, tym czy owym psychotropem. Ale przynajmniej dało się oddychać i wrócił mu wzrok, więc rozejrzał się... no, teraz już z pewnym niepokojem**
[20:40:21] Turcja : Nic sie nie stało
[20:40:34] Rosja : ...moja piwnica o: *podchodzi do tych podłużnych cosiów z kształtami w środku* Tylko korniszony jakieś takie inne. P: *przygląda się kreaturom*
[20:40:51] Turcja : Nie podoba mi sie tu
[20:40:57] Włochy Północne : Germania, voglio fare lì. * wskazuje duże biurko*
[20:41:24] * Austria MG mówi: Kapsuł jest prawie dokładnie tyle, ile jest was. W każdej jest dokładnie jeden jasny obiekt. Każdy obiekt ma dokładnie dwie ręce, dwie nogi i jedną głowę. Ciała. Wasze ciała. Widzicie siebie. W każdej kapsule jest ktoś z was, jakby go hodowano tutaj w sposób sztuczny. Ciała były nagie, skąpane w ten zielonkawej mazi, ino na ustach miały zamocowaną maskę tlenową, a na ciele kilkanaście diod, które przewodami były połączone do czegoś z tyłu. Każdy z nich żył, ale był w stanie uśpienia. Jedna kapsuła jest rozłamana w pół.
[20:41:57] @ Austria : *sam poszedł do biurka z zaciekawieniem, patrząc na ekrany*
[20:43:02] Turcja : *patrzył przerażony na kapsułe gdzie bylo...Jego ciało? instyktownie siebie uszczypnał sprawdzajac czy to nie jest sen*
[20:43:14] Włochy Północne : *zainteresowany opcją że ma jeszcze jednego bliźniaka*
[20:43:44] Niemcy : Feliciano...Nicht jetz, zu viele Leute *mówi czerwony jak burak*
[20:44:04] Rosja : O: *rozdziawił usta, pokazując na jedną z kapsuł* Ten korniszon wygląda jak ja!
[20:44:22] Meksyk : *podlazł do tych kapsuł, zapukał w jedną z nich* o: ...
[20:44:26] Niemcy : To mi się nie podoba...Feliciano, uważaj!*podchodzi do Włocha*
[20:45:08] Włochy Północne : Sarà molto divertente *szczerzy ząbki*
[20:45:47] Rosja : Towarzyszu Eduardo, myślę, że te korniszony nie lubią, jak się stuka w ten... wielki... *gapi się na kapsułę* ... słoik. o:
[20:45:54] * Austria MG mówi: Sadiku, widzisz siebie. Dokładnie takiego, jak jesteś. Ma nawet takie same blizny. Śpi. Wania, to samo, Twoja podobizna jest pod narkozą. Eduardo, kiedy zastukałeś, wydawało Ci się, że usta znajdującego się tam Niemca jakby się poruszyły.
[20:46:45] @ Austria : *widząc zeszyt na tym biuru otworzył go i zaczął przeglądać*
[20:47:15] Turcja : *musiałeś mu przypomnieć o bliznach? Akurat robił wszystko by je wymazać.... Patrzył z przestrachem na siebie... *
[20:47:38] Turcja : One mnie przerażają.... *rzekł to*
[20:48:13] Włochy Północne : Obudźmy go! ciebie nigdy za dużo! * zaczyna walić w kapsułę Niemca* Germania! wstawaj!
[20:48:38] Niemcy : Nie ufam tym kapsułom spadajmy stąd! Veneciano...Hier ist...Nein!
[20:48:42] Turcja : Nie budź ich! *odsuwa Włoszka*
[20:48:49] Meksyk : *zerknął na Rosję, by po chwili namysłu skinąć głową* Może lepiej nie ruszać... Ich. *spojrzał na postać w środku* Cóż to może b- *no i tu odruchowo odskoczył na bok, bo się wystraszył Włocha* D:
[20:49:01] Niemcy : *odciąga Włochy razem z Turkiem*
[20:49:21] Włochy Północne : * przez chwilę dociera do niego, że ta istota może być zła* ale przecież Niemcy jest dobry nawet jak jest zły
[20:49:47] * Austria MG mówi: I w momencie, kiedy zacząłeś uderzać w to szkło, tamten Niemiec otworzył oczy i przywarł do szkła, patrząc na Ciebie z ciemnych owadzich oczu. Zachowywał się jak zwierzę. Kiedy jednak go zabrali, ten usnął znów...
[20:49:47] Rosja : Ej... a co jak to są takie krwiożercze korniszony? D: To na pewno ten hamerykaniec Alfred je wyhodował! Ja to wiem... *teraz sam zaczął wpadać w panikę powoli*
[20:50:28] Turcja : Co to jest?! *przerażony schował sie za Niemcem*
[20:51:17] @ Austria : Ludzie. *wskazał na tę jedną kapsułę, która jest pęknięta w pół, a obiekt, który się tam znajdował musiał uciec* ... znajdźmy broń...
[20:51:20] Meksyk : *tak, strasz Meksa, że jego sąsiad robi coś takiego Q_Q* Q-que? *wgap w... to coś*
[20:51:51] Turcja : Z tak ciemnymi oczami?!
[20:52:00] Niemcy : Włochy...Wydaje mi się, że jeden taki i mamy przechlapane...Oni wyglądają jak my, ale są potworami. Ja mam pistolet i nóż zawsze pzy sobie
[20:52:08] Włochy Północne : Aprite gli occhi! * nie wolno krzywdzić osoby która wygląda jak Niemcy. gdyby nie to, że prawdziwego ma u boku rzuciłby się do szkła i wyciągał go stamtąd. ( otwórz oczy)
[20:52:30] Rosja : DD: Mówiłem! To są krwiożercze korniszony! Broń? Zapomniałem wziąć kałacha...
[20:52:36] Turcja : Szabla wystarczy Niemcze? *pokazuje coś co ma zawsze przy sobie* No i pare noży
[20:52:55] Turcja : Rusya pewnie tu gdzies bedzie kran
[20:53:26] @ Austria : *wrócił do Ivana, stając obok*
[20:54:12] Rosja : *najwyżej będzie chronić Roda swoim ciałem*
[20:54:13] Meksyk : *cofnął się jeszcze o krok od kapsuł, spojrzał na tę uszkodzoną i rozejrzał się*
[20:54:36] Rosja : *rozgląąąd* Pokaż się poczwaro...
[20:54:49] Turcja : Ciekawi mnie kto zwiał... I czy to potwór czy nie *pokazał na kapsułe uszkodzoną*
[20:55:10] @ Austria : Wątpię, żeby tu był...*patrzy na drzwi od laboratorium, ae jakoś nie ma odwagi pierwszy tam iść*
[20:55:33] Niemcy : *daje noże Feliciano, bo świetnie nimi rzuca* Tak starczy Turku...Oni nie są nami, zabiją nas i tyle jak okażemy litość
[20:56:05] Meksyk : I zamierzacie tak tu stać? *też zerknął na drzwi*
[20:56:22] Rosja : Hm, w sumie można byłoby się ruszyć.
[20:57:21] Włochy Północne : A- ale...to ty! nie zranie kogoś kto ma twój wygląd!* mimo wszystko zachowuje noże.*
[20:57:41] Turcja : Avusturya czemu zabrałeś robotę do domu?! Nastepnym razem sie nie wpuszcze z robota do środka nawet
[20:57:55] Niemcy : A gdyby chciał zabić mnie?
[20:58:05] Włochy Północne : * rozglądać się za innymi drzwiami.* a może przez szyb wentylacyjny co?
[20:58:53] * Austria MG mówi: Szyb jest na tyle mały, że nic poza szczurem tam się nie przeciśnie.
[20:58:55] Włochy Północne : * milczy bo zna odpowiedź.zabiłby wtedy bez wahania. coś jednak ma po dziadku*
[20:58:56] Niemcy : Dobra idziemy...Potrzeba tylko...Szyb? Włochy ja się w nim nie zmieszczę ... *mruk*
[20:59:12] Meksyk : *zaraz, zaraz... rozejrzał się raz jeszcze. Skąd ten urokliwy dźwięk?* H-hej, a to co? *zerknął na resztę*
[20:59:30] @ Austria : *Spojrzał na Meksyk* huh..? Co znowu...?
[21:00:01] Rosja : Jaki dźwięk? *też spojrzał na Eduardo*
[21:00:24] Włochy Północne : ale ja wejdę * w sumie to tam musi być ciemno...lekko pobladł*
[21:01:03] Meksyk : N-no, ten głos. *zaniepokojony z lekka, bo cóż to, ni słyszą?*
[21:01:09] Włochy Północne : * to tylko żart...bo Australia coś o szczurze rzucił XD*
[21:01:23] Niemcy : nie...Tam zmieści się tylko małe zwierzę jak na moje oko...Z resztą sam nigdzie nie idziesz
[21:01:32] Turcja : Jaki głos?
[21:02:29] Meksyk : Śpiew. *zirytował się z lekka* Nie słyszysz?
[21:02:37] @ Austria : ...des g'fällt mi itta... *wyszeptał pod nosem, podchodząc do rozbitej kapsuły i oglądając ją dokładnie*
[21:03:39] * Austria MG mówi: Nic nie słyszycie.
[21:03:59] Rosja : Hmm... niet. *pokręcił głową*
[21:04:59] Niemcy : Nein *trzyma Włocha przy sobie* Feliciano, pamiętaj oczy dookoła głowy
[21:06:02] @ Austria : Ivan,,, Chodź ze mną... *iw na drzwi wyjściowe, sam nie pójdzie*
[21:06:32] Turcja : Nic nie słysze
[21:07:24] Meksyk : *pokręcił głową z rezygnacją. No przecież nic nie brał. Wie co słyszy. ;w;* No przecież... gdzieś ktoś śpiewa. *obrócił się w miejscu, przebiegając spojrzeniem po ścianach i suficie*
[21:08:20] Włochy Północne : * chowa się w mundurze Niemca. jego zapach uspokaja*
[21:09:41] Rosja : *chwycił go za rękę* Haraszo...
[21:10:10] Niemcy : Czy komuś jest jeszcze tak gorąco? * cholera jakbym był w jakimś piecu?!*
[21:10:27] Turcja : Gorąco??
[21:10:47] @ Austria : *zerk na Niemca* Nie... *wzruszył ramionami i otworzył metalowe drzwi obok Ivana*
[21:11:19] Turcja : Jestem ciepłym krajem ale gorąca nie czuję
[21:11:19] Meksyk : *zerknął na Niemcy. Cóż, akurat jemu to zazwyczaj było wszędzie za zimno, pokręcił więc głową i przeniósł spojrzenie na Austrię*
[21:11:24] * Austria MG mówi: Kiedy wychodzicie przez metalowe drzwi (które skrzypią przez stare zawiasy), widzicie przed sobą jeszcze węższy i jeszcze dłuższy korytarz. Na końcu bije światło, na środku też, ale poza tym prawie że nic nie widać.
[21:11:45] Niemcy : Jak na pustyni w południe! Cholera o co tu chodzi!
[21:12:57] Włochy Północne : * chwyta za rękę i ciągnie w stronę światła za drzwiami. * Niemcy? wiesz, tym razem to ja ci obiecam że wszystko będzie dobrze
[21:14:24] Niemcy : *tak gorąco...* Dobrze...Wybacz cholernie mi gorąco
[21:15:36] Turcja : *chow za Avusturya* Boję się....
[21:15:50] Niemcy : *idzie z Włochem i nadal trzyma broń w pogotowiu*
[21:16:25] Rosja : ... *idzie tym korytarzem* Coraz mniej mi się zaczyna to podobać... *mruk*
[21:17:00] @ Austria : Sadiku..ja też... *trzyma się Ivana*
[21:17:05] * Austria MG mówi: Idąc korytarzem przy ścianie wyczuwacie dwie kolejne pary drzwi. Nie widzicie ich, bo są równie ciemne, jak ciemno jest tutaj, ale wiecie, że można tam wejść. Oba są jednak zaryglowane. Z jednego pomieszczenia dobiega was stukot, jakby ktoś rzucał piłką tenisową o ścianę.
[21:18:10] Turcja : *mocniej trzyma się Austrii*
[21:18:33] Niemcy : Przypomina mi to trochę sceny z horroru. *zatrzymuje się słysząc pukanie w jedne z drzwi...Bo jest pewien, że tam są* Wiecie mamy wybór...Gdzie idziemy?
[21:18:55] Meksyk : *nie żeby bał się ciemności czy coś, skądże. Idzie sobie nawet dwa kroki za resztą, rozgląda się i nasłuchuje dziwnego głosu*
[21:19:39] Turcja : Przypomina mi to Matrixa lub te horrory wszystkie...
[21:20:26] @ Austria : Ch-chesz tam wejść....? *zerka na Niemca, właściwie ciągnie Ivana dalej, do przeciwległego końca*
[21:20:36] Włochy Północne : * ledwie stanął pod drzwiami a już zaczął dygotać z zimna a z ust wydobywa się para. na całym ciele pojawia się gęsią skórka* N-niemcy..a może wyważyć te drzwi? * szczęka zębami i cały drży. dlaczego tak tu zimno?*
[21:21:53] Rosja : *podchodzi do drzwi, od których nie słuchać było tego stukotu* Hmmm...
[21:22:31] @ Austria : *puścił Ivana i czmychnął do światła po drugiej stronie, opierając się o kolejne, masywniejsze tam drzwi*
[21:22:35] Włochy Północne : Z-z drrrugiej strony to jak w chodzenie blondynki do piwnicy w głupich horrorach * usta mu posiniały*
[21:22:48] Niemcy : *Widzi jak Włoch szczęka zębami to okrył go swoją kurtką* Zimno Ci...Ogrzej się ...Nie wiem, czy warto wywarzać
[21:23:06] * Austria MG mówi: Stuk stuk stuk....
[21:23:33] Niemcy : *przyciąga Włocha do siebie, bo skoro mu gorąco, to obaj skorzystają*
[21:23:38] Rosja : *szarpie za te drzwi* Blać...
[21:23:50] Turcja : Co tak stuka?
[21:24:09] Meksyk : *ach, zatem tajemniczy głos ucichł, zwrócił jednak uwagę na dobiegający znikąd stukot. Tym razem najwyraźniej nie tylko on go usłyszał*
[21:24:17] Włochy Północne : * niemal wciska się w Niemca powoli oddalając się od tych drzwi i idąc do Austrio, ciągnie Niemca ze sobą*
[21:24:17] * Austria MG mówi: I nagle w te drzwi, od których nic nie było słychać coś grzmotnęło. JEBS.
[21:24:55] @ Austria : *kucnął pod wyjściem, inni się interesują pozostałymi drzwiami. A on sam nie pójdzie...*
[21:25:06] Meksyk : *odskoczył automatycznie byle dalej od drzwi*
[21:25:51] Niemcy : *Zatrzymał się słysząc huk* Idziemy dalej *Powoli zbliża się do Austrii wciąż ogrzewając Włocha jak się da*
[21:25:56] Turcja : *za Meksykiem się schował*
[21:26:42] * Austria MG mówi: Tam, gdzie Rodek siedzi, poza wyjściem z budynku jest jeszcze zejście do piwnic oraz drzwi prowadzące do toalet.
[21:27:46] Meksyk : *spojrzał na Turka* Co to było? *jakaś złudna nadzieja, że może on wie*
[21:28:46] Turcja : A ja mam wiedzieć?
[21:28:46] Rosja : D: Ła... *odsuwa się od tamtych drzwi i idzie do Roda*
[21:30:05] @ Austria : *patrzy na tych, co podchodzą* Gdzie dalej? Może uda się po prostu wyjść? *wskazuje drzwi za sobą*
[21:30:10] Turcja : Co to za dźwięk? Kediler? (tur. koty)
[21:31:18] @ Austria : Teraz ten coś słyszy... Co na Boga?
[21:31:35] Niemcy : *nie jest już mu tak gorąco...Jest normalnie* Nadal Ci zimno Feliciano?
[21:32:41] Niemcy : Wiecie, wyjście jest dobrym pomysłem, ale piwnice i toalety to najgorszy pomysł
[21:33:04] Turcja : Słyszę setkę kotów.... Grecja musi tu chyba gdzieś być *zaczyna sie trząść*
[21:33:21] Rosja : *usiadł sobie na podłodze, jest trochę zmęczony* Eh...
[21:33:28] Meksyk : *wzruszył ramionami.* Byłoby miło, gdyby ktoś wiedział cokolwiek. *loading* Jakie koty? Gdzie? *wgap*
[21:33:37] Niemcy : No są jeszcze tamte drzwi *wskazuje na minięte miejsce*
[21:33:55] @ Austria : Cieszę się, że myślimy podobnie... Choć też dwór nie będzie zbawienny*wstał* Czytałem notatki naukowca, wcześniej tu zrzucano głowicę atomową. Promieniowanie musi być straszne...
[21:34:07] Włochy Północne : T-tak..* nadal się trzęsie i nadużywa wielokropka* ale zostać tu też nie można.
[21:34:25] Turcja : Słyszę koty... Jakby cały budynek opanowały koty
[21:35:39] Niemcy : Czyli całkiem możliwe, że tylko w budynku można jako-tako przeżyć...Mam rację? A wiesz może Bruder jaki kraj jest za to odpowiedzialny? *w końcu gdzieś na mapie są*
[21:35:41] Włochy Północne : koty? Germania,Posso prendere uno?
[21:36:15] @ Austria : Trzymaj się mocno. Jesteśmy w Kazachstanie.
[21:36:46] * Austria MG mówi: I nagle...Tam, gdzie byliście na początku, w laboratorium słychać...Brzdęk szkła~
[21:36:53] Włochy Północne : *przestaje się cały trząść.* spać mi się chce. * bo zasnąć w takim monecie to jest to!*
[21:37:08] Włochy Północne : ...
[21:37:13] Meksyk : N-nic nie słyszę. *drgął* Dobra, słyszę. *odwrócił się gwałtownie do tyłu, ku wyjściu z korytarza* Co to?
[21:37:18] Turcja : Szybciej w Czarnobylu.... *na dzwiek szkła zamikł i zaczal sie trzasdc*
[21:37:26] Niemcy : *tuli Włocha i daje mu co może do otulenia się* Przytul się, może to coś da *martwi się o Włocha*
[21:37:30] Turcja : dzwiek pochodzi z laboratorium
[21:37:35] Rosja : D: Kolejny korniszon uciekł!
[21:37:38] Turcja : *odsuw*
[21:37:56] @ Austria : ...Jezus Maria... *powoli się kieruje na schody do piwnicy*
[21:38:09] Meksyk : Zamknęliście drzwi? *wgap* Si? *krok do tyłu*
[21:38:28] Rosja : *poleciał za Rodkiem*
[21:39:01] @ Austria : *jak Ivan pobiegł za nim, to pewnie na niego wpadli obaj spadli na dół* .........x.x
[21:39:42] Niemcy : Włochy nie śpij...Scheisse! * wtula w siebie Włochy* Kreatury chyba nadchodzą
[21:39:46] * Austria MG mówi: Brzdęk... brzdęk... CHLAST. Breja wylała się z kapsuły na podłogę.
[21:40:07] Turcja : *odsuw i myśli gdzie sie schować*
[21:40:21] Niemcy : *Poszedł za Rodkiem i Ruskiem*
[21:40:39] Turcja : *za Niemcem szybko*
[21:40:50] Rosja : ... xJx Moje gnaty.... *podnosi się*
[21:40:54] Niemcy : *razem z Włochem*
[21:41:32] Turcja : Coś wyszło z kapsuły *bardzo cicho mówi*
[21:41:42] Niemcy : Żyjecie? *zszedł* Turcjo idziesz za mną? *upewnia się* I gdzie Meksyk?
[21:41:50] * Austria MG mówi: Piwnica jest... Duża. Jest zagracona przede wszystkim. Wszędzie pudła, skrzynie i beczki, także różnego rodzaju chemikalia. Także stare maszyny do eksperymentów. Jest tam na środku zapalone światło, ale pod ścianami nie widać nic. Każdy, kto zszedł do piwnicy czuje na sobie czyjś wzrok.
[21:42:05] @ Austria : *usiadł na ziemi* Mam dość... :I
[21:42:39] Rosja : ^J^ *tula lekko Roda* Będzie haraszo...
[21:42:47] Turcja : *jest w piwnicy* Nie wiem co jest gorsze... świadomość ze na zewnatrz grasuje stwór czy to ze czuje sie obserwowany
[21:43:38] Meksyk : *zszedł ostatni, jak widzę*
[21:44:02] @ Austria : *wtulił się w Ivana* ._.
[21:45:15] @ Austria : Gott.... ... ._. *szept* Nie będę pytał, czy to słyszycie, bo i tak się dowiem, że nie...
[21:46:13] Rosja : *głaska po ramieniu* Dziwnie tutaj...
[21:47:32] Turcja : A co słyszysz? Bo kediler przestały miałczec
[21:47:37] Niemcy : *bierze Włocha na ręce* Mam wrażenie, że koniec końców i tak będzie czekać nas walka o życie
[21:47:42] * Austria MG mówi: Słyszycie, jak na górze jedna osoba chodzi. Tak śmiesznie plaszcze, jak dziecko, co wyszło z kąpieli.
[21:48:32] Turcja : To coś chodzi *cichy pisk Roda gdy widział pajaki w drugiej czesci HP*
[21:48:34] @ Austria : Dzieci... Gromadkę dzieci, chyba sierot... Śmieją się... Rozmawiają... *zgasło w nim coś*
[21:48:56] Meksyk : Co takiego? *zapytał przelotnie, słysząc słowa Austrii, bardziej skupiony był jednak na przyglądaniu się pomieszczeniu. Do cholery, czuje się, jakby ktoś go obserwował! W dodatku niewiele, naprawdę niewiele brakowało, by zaczął histeryzować. Klaustrofobia, kabum!*
[21:49:18] Rosja : ... o~! *pokazuje na kąt* Tam... tam coś błysło!
[21:50:09] Niemcy : Któryś uciekł...A to źle!
[21:50:21] Niemcy : *nadal trzyma Włocha na rękach*
[21:50:26] @ Austria : huh...? *zerka tam*
[21:50:43] Włochy Północne : * otwiera oczy, choć miał nadzieję, że podczas przebudzenia wszystko już będzie dobrze,* Gdzie jesteśmy? Niemcy?!* zbyt ciemno by widział kto go niesie.*
[21:50:47] Turcja : *aż prawie podskoczył.... *Rusya nie strasz
[21:51:20] Rosja : Nu tam było! Błysk jakiś, czy co... o: *drapie się po głowie*
[21:51:24] * Austria MG mówi: Kiedy Ivan wskazał na kąt, w pomieszczeniu rozległ się dziewczęcy śmiech~ Chichot, jakby przyłapano ją na złym uczynku. Dochodził z tego kąta.
[21:52:06] Niemcy : Niosę Cię na rękach...
[21:52:34] Turcja : *blady sie zrobił... miał juz skórę koloru Prus*
[21:52:41] Rosja : ... N-Nie mam siły już do tego... *klapnął na podłogę i zaczął szukać czegoś w płaszczu*
[21:53:15] Niemcy : *przeładowuje broń* Cholera i tyle powiem *tuli Włocha*
[21:53:25] @ Austria : Sadiku... daj mi nóż..Proszę...
[21:53:48] Meksyk : *a wiecie co? Skierował się ku środkowi pokoju, bo tam jaśniej. Oczywiście małymi krokami, powoli, i przyglądając się uważnie miejscu, z którego dobiegł ich śmiech. Nie podszedł zbyt blisko, jeno parę kroków*
[21:54:00] Rosja : ... *znalazł pudełeczko z lekarstwem* H-Huh?! *słucha głosu* Sestra...
[21:54:41] Turcja : *dał mu jeden z noży*
[21:55:47] * Austria MG mówi: To Meksiu może teraz dostrzec, że na pudełkach są wypisane nazwy substancji chemicznych. A osoba, co była w tym kącie, zaczęła się skradać przy ścianie za pudłami, słychać jej delikatnie kroczki.
[21:56:04] @ Austria : Dankscheen... *ujął, chwycił mocno i zmrużył oczy*
[21:56:17] Włochy Północne : puść Niemcy, chcę sprawdzić kto się śmieje. * ta dziecięca ufność*
[21:56:25] Turcja : *jak coś szybko wyciągnie szablę*
[21:56:34] Turcja : Włochy nie podchodz tam
[21:56:58] Niemcy : Nie...Włochy to może być zabójcze! * próbuje wytłumaczyć*
[21:57:11] Rosja : ... *ułożył się na podłodze w pozycji embrionalnej* Nie krzywdź...
[21:57:16] Meksyk : *spojrzał na pudełka, przyjrzał się co poniektórym nazwom, zaraz jednak przestał skupiać na nich uwagę. Krok w tył, ale tylko krok, jednak wolał pozostać przy świetle* K-kto to? *a nuż mu odpowiedzą, lol*
[21:57:24] Niemcy : Proszę...Stanie Ci się krzywda
[21:58:06] * Austria MG mówi: "Zdrastvuj!" - ozwał się wysoki, melodyjny głos Nataszy.
[21:58:17] Włochy Północne : To chociaż puść, żebyś mógł się bronić! brzmi jak Sanii, kiedy proponuje my jej wcielenie do włoch
[21:58:30] Meksyk : *O Boru.. ;_____________;*
[21:58:38] @ Austria : Wania.. *kucnął przy nim i go głaszcze* Spokojnie...Uspokój się, proszę...
[21:58:39] Rosja : ... *zatyka uszy*
[21:58:51] Włochy Północne : * chodziło o śmiech, wiadomość się spóźniła*
[21:59:13] Turcja : Białoruś.............................
[21:59:39] Włochy Północne : * już się nie uśmiecha, nawet nóż wyjął.* Zabije jak psa * warczy pod nosem*
[22:00:09] Meksyk : Kto? *zerknął na Turcję. Potrzebował chwili, by sobie przypomnieć ten europejski kraik, no ale cóż. Nie miał z nią zbyt często kontaktu. u.u' Wrócił spojrzeniem ku pudłom, ślizgając się po nich spojrzeniem*
[22:00:30] Niemcy : ...Nie podoba mi się to...Feliciano...
[22:02:02] Turcja : Meksyk... Najmlodsza siostra Rusyi
[22:02:29] Meksyk : Och. *wgap w pudełka* Co ona tu robi? *niestety, Meks nie kojarzy jej z niczym morderczym*
[v][22:02:44] * Austria MG mówi: Dziewczyna wyłoniła się, wskakując na pudełko tuż koło Meksyku. Miała w rękach wiele noży, być może zebrała je z całego budynku. Ale miała czarne owadzie oczy i była naga. Wskazała Ivana "Zostawcie go~ To nie zrobię wam krzywdy~ "[/b]
[22:03:33] Turcja : *na widok jej czarnych oczu aż sie odsunął daleko od Rusyi* Skąd mamy tą pewnosc?
[22:03:42] Niemcy : To nie jest ona...Oczy...
[22:03:43] Włochy Północne : * oślepłem...* Dałoby się zrobić..ale Austria chyba go kocha nie?
[22:03:58] Meksyk : *ok, teraz już będzie kojarzył <3* *odskoczył znowuż automatycznie, wpadając na coś przy tej okazji, nie przewrócił się jednak* O-ch.
[22:04:04] @ Austria : *ustawił się tak, żeby widzieć Białkę i jednocześnie trzymając Ivana* Idź sobie... *ssssssssssyk*
[22:04:05] Włochy Północne : * pewny siebie póki Niemcy jest za nim*
[22:04:14] Rosja : NIET! *zakrzyknął i się skulił się bardziej* Idź stąd, poczwaro!
[22:04:44] Niemcy : Tak, Feliciano...Nie możemy pozwolić jej go zabrać
[22:05:54] * Austria MG mówi: Zaś po schodach schodzi ten drugi, co uciekł~ Powoli. Chyba jeszcze chodzić dobrze nie potrafi.
[22:06:19] Turcja : *spojrzał na schody* Allahu ratuj! *odsuw od schodów* Idzie drugi
[22:06:40] * Austria MG mówi: Dziewczyna zeskoczyła, przy okazji stąpając po stopie Meksia... i idzie do Ivana.
[22:07:13] Niemcy : Teraz mamy problem...
[22:07:31] Meksyk : *syknął i zrobił jeszcze jeden krok w tył*
[22:10:17] Niemcy : *odsuwa się trochę z Włochem*
[22:11:12] Rosja : ... *wstaje i biegnie przed siebie*
[22:11:45] Włochy Północne : * wysilam wzrok by zobaczyć kto schodzi do piwnicy* dlaczego nikt drzwi nie zablokował?
[22:11:48] Turcja : Podwójny
[22:12:07] @ Austria : *wyrwało mu się. Syczy cicho na Białkę, ale cofnął się, szykując nóż do obrony*
[22:12:42] Niemcy : Bo powinna to zrobić ostatnia osoba...Feli...Nie ufaj im...Nawet jeśli będą wyglądać jak my
[22:12:43] Meksyk : Pytałem, czy je zamknęliście. *jęknął i cofnął się bardziej pod ścianę, dalej od dziewczęcia i... w sumie od reszty też dalej. I":<*
[22:13:01] * Austria MG mówi: Schodzi... Sadik. Wychylił się, rozglądając owadzimi oczyma i uśmiechając się szeroko.
[22:13:37] Rosja : ... *wpada na Turka* D:
[22:13:43] * Austria MG mówi: Natasza z rozbawieniem spojrzała za Ivanem i pobiegła za nim, jakby to była zabawa.
[22:14:13] Niemcy : Cholera...Źle...Nie dobrze...Włochy, masz noże pod ręką?
[22:14:28] Turcja : Allahu... To po nas *patrzy na siebie i mysli gdzie uciec*
[22:15:01] Rosja : Sadik wymyśl coś! ;J; *wstaje szybko*
[22:15:36] Niemcy : Może spróbować je zniwelować?
[22:16:36] Turcja : Rusya mam pomysł... Mogę sie zajac Białką jesli ty sie zajmiesz mną...
[22:17:44] Meksyk : *w kąciku dla samotnych :<*
[22:18:34] @ Austria : ... :I ... >:I *wstał idzie z nożem na Białkę, wkurwiony już dość*
[22:18:41] Włochy Północne : * ulżyło mu, że nie ma tutaj Marii. przynajmniej o nią się martwić nie musi.* mam, tylko... Niemcy chcesz pomóc Turcji?
[22:19:49] Niemcy : Tak...Temu prawdziwemu...Pomoźemy prawie wszystkim, bo te potwory nas zabiją
[22:19:53] * Austria MG mówi: Sadik, ten sztuczny, spojrzał na prawdziwego siebie i zaczął podchodzić, rozbawiony. Rozłożył ręce szeroko.
[22:20:16] Meksyk : *w sumie... bawcie się sami, lol, on sobie tu posiedzi i popatrzy <3*
[22:20:23] * Austria MG mówi: Białka zaś objęła Ivana za ramię, mamrocząc o ślubie.
[22:20:33] Turcja : *odsuw od tego sztucznego siebie... Wstrząs....*
[22:20:47] * Austria MG mówi: Meksiu, na Twoją głowę spadł pająk.
[22:21:23] Rosja : Hmm... *zerka na Białkę. Ma pomysł* ... *głaska ją ostrożnie po łebku*
[22:21:32] Meksyk : *też mi coś ;-; To go strzepnął, on ma klaustrofobię, nie arachnofobię*
[22:22:14] @ Austria : *kiwnął głową widząc, co Ivan robi. Podchodzi bliżej z nożem z tyłu, wymierzając*
[22:24:19] * Austria MG mówi: Fałszywy Turek spojrzał na swoje alter-ego jakby mu zabawkę zabrali. Podbiegł i go... przytulił~
[22:25:26] Niemcy : * Zauważa plan Austrii. Dobry, ale czy te stwory da się zniwelować? Nie robią niby nic złego, ale...Nie ocenia się książki po okładce*
[22:25:29] Turcja : *ten pisk przerazenia i nagle... Tuli mnie?!*
[22:26:43] * Austria MG mówi: Białka się delikatnie uśmiecha i pyta Ivana, w którym kościele by się chciał pobrać. Tak, ten drugi Sadik tula tego pierwszego, ale inaczej.. tula... Dusi...
[22:27:21] Włochy Północne : * siada na podłodze pi czym jednak wstaje* Niemcy chodźmy gdzieś, gdzie nie jest tak..tłoczno. * niecne plany..chce wrócić do tego biurka*
[22:27:29] Rosja : Chyba chodzi ci o cerkiew, moja droga... *szepcze do niej i zerka kątem na Rodericha*
[22:28:10] Turcja : *próbuje sie wyrwać*Dzieki za tulenie ale... dusisz mnie...
[22:28:12] Włochy Północne : * wyrywa się do przodu próbując ratować Sadika* Szwagra mi nie zabijaj!
[22:28:43] Niemcy : Feliciano...Ja też chcę, ale patrz! *pokazuje na blednącego Turka* Feliciano! Od razu jest przy nim
[22:29:47] Włochy Północne : * ledwo ledwo udeje mu się odciągnąć fałszywego Turka* Niemcy pomóż.
[22:29:51] @ Austria : *podlazł dość blisko i... przyłożył dziewcczynie nóż do gardła, po czym szarpnął, rozcinając. Jeden mniej.... * gh.... w porządku? *spojrzał na Wanię*
[22:30:16] Meksyk : *...bezpieczny? ;w; <3*
[22:30:37] Rosja : ...*ma na sobie... krew, czy jakąś inną substancję z tamtej istoty* Ta. *odparł, patrząc pustym wzrokiem*
[22:30:42] * Austria MG mówi: Białorusi nie ma, padła martwa, ale fałszywy Sadik wciąż się szarpie, chcąc tego prawdziwego znów przytulić. Meksiu, chwilowo tak, choć pajączek łazi Ci we włosach.
[22:31:23] Turcja : *odsuw od fałszywego siebie*
[22:31:42] Niemcy : *naładowuje broń i odciąga Włocha zasłaniając mu oczy. Przystawia broń do głowy tego fałszywego Turka i strzela*
[22:31:50] Włochy Północne : S- sadik..ja go nie utrzymam
[22:32:29] Włochy Północne : * podskakuje gwałtownie a do oczu nachodzą mu łzy. * był niegroźny..
[22:32:52] * Austria MG mówi: Fałszywy Turek padł trupem z dziurą w głowie. Prawdziwy spojrzał na to i... poczuł w swojej głowie ból. Okropny. Przeszywający. Padł jako drugi.
[22:33:11] Meksyk : *nie ma pająka, strzepnął go >:C*
[22:33:11] Turcja : Ał *padł....*
[22:33:21] Niemcy : *Odsłanka oczy Feliciano* Udusiłby prawdziwego Turcję gdyby tylko dać mi czas...I...*Niemcy pobladł*
[22:34:22] @ Austria : *spojrzał na tamtą sytuację* ... *chwycił mocniej nóż i przeżegnał się*
[22:35:28] Niemcy : *puszcza Włocha i odsuwa się pod ścianę...Widzi oczami drugą wojnę* Potwór...Mówiłem Potwór
[22:36:58] Meksyk : *...co jak co, ale na marzenia o zmartwychwstaniu pod postacią kolibra raczej nie ma tu miejsca. Stoi pod tą ścianą, póki nic nie próbuje go zabić ;;*
[22:36:59] Włochy Północne : * zaczyna trząść się z nerwów.* S- sadik
[22:37:00] @ Austria : Może o to tu chodzi? *szepnął* Mamy się pozabijać wzajemnie...?
[22:37:21] Niemcy : *zaciska ręce jak w transie ja...* Znowu zacząłem mordować...
[22:38:27] Niemcy : Czyli każda zamordowana kopia to i zamordowani my...*oddycha ciężko*
[22:38:34] Włochy Północne : * Tula Niemca * przestań słyszysz? nic już z tym nie zrobimy. * ociera łzy*
[22:39:42] Rosja : *wzdycha i podchodzi do Rodka*
[22:40:01] @ Austria : *spojrzał na Ivana* ....
[22:40:29] Turcja : *leży trupek*
[22:40:38] Niemcy : A-Ale zabiłem przyjaciela...Nie zabijam przyjaciół, Włochy, a gdybyś to był ty? Albo san?!
[22:41:30] Niemcy : Nie...Nie powinienem wyjmować broń. ..
[22:41:34] @ Austria : *idzie stąd, idzie na górę* ...
[22:42:08] Rosja : *idzie za nim* .J.
[22:42:27] Meksyk : *spojrzał na wychodzącą dwójkę. Tu się czuł dość bezpiecznie. D"*
[22:43:04] Włochy Północne : *zatyka mu usta pocałunkiem.* nie bądź dziecko. to nie pierwszy raz, dlaczego ... * czuje się bezsilny. po prostu wstaje i idzie w kierunku wyjścia z piwnicy*
[22:43:44] @ Austria : *wraca do laboratorium z zamyśleniem*
[22:43:48] Niemcy : *Wstaje* Musimy iść...*łapie dłoń włocha, ale jeszcze żegna się nad ciałem Turka*
[22:44:47] Turcja : *pożegnał się... To miłe z jego strony*
[22:44:58] Meksyk : *khe, jak wszyscy wychodzą, to on też Q_Q Spojrzał po drodze na trzy zdechlaki, ale jego to tak akurat nie przeraża*
[22:45:19] Włochy Północne : * kieruje się za Austrią podchodząc do kopuły ze swoim ciałem. { one tam jeszcze są?}* chcę sprawdzić..to uratuje resztę.
[22:46:37] * Austria MG mówi: Prawie wszystkie... Niemiec zdążył wywalić sobie dziurę i właśnie poznaje do czego służą ręce, sprawdzając, jak funkcjonują wszystkie palce.
[22:47:13] Rosja : ... *odsuwa Roda za siebie*
[22:47:26] Niemcy : *Niemca nie przeraża, ale...On nie zabija przyjaciół. ..Teraz ma wyrzuty* Włochy nie próbuj robić nic głupiego, proszę
[22:48:21] Niemcy : Cholera!!!!! Cholera!!!
[22:48:26] @ Austria : *zerknął na kuzyna, obracając nóż w dłoni*
[22:48:46] Meksyk : *...czekajta, nie ogarniam, co się stało Niemcom? XD*
[22:49:16] Niemcy : Nie waż się Rod
[22:49:41] @ Austria : A co Ty chcesz zrobić?
[22:49:57] Włochy Północne : Austria...zabije Rosję jeżeli dotkniesz Ludwiga..* całkowicie poważny*
[22:50:24] @ Austria : Nie zamierzam atakować.. Tu już nie dałbym rady *co jak co, Niemiec jest w stanie powalić Austrię jednym ciosem*
[22:50:27] Niemcy : Unieruchomić!
[22:51:14] @ Austria : *rozgląd* ... czym?
[22:51:25] Włochy Północne : * podchodzi w jednym Susie do fałszywego Niemca. Delikatnie głaszcze go po ramieniu, sprawdzony czy da się po dobroci schwytać*
[22:51:32] Meksyk : *Aaa, dobra! Poszedł za nimi, ale znowuż cofnął się gdzieś w puste miejsce, jak tylko zobaczył klona. W samotności bezpieczniej! /o/*
[22:51:57] Niemcy : Sznurek? Kajdanki? Cokolwiek...
[22:52:00] * Austria MG mówi: Drugi Ludwig słysząc was spojrzał na was. A gdy Feliciano podszedł... Chwycił go za gardziel, patrząc mu w oczy zimno.
[22:52:23] @ Austria : A masz? *zerk* Szlag...
[22:53:14] Niemcy : *rzuca się do Feliciano i wyrywa go z własnych rąk* Nic Ci nie jest?
[22:54:19] Włochy Północne : * nie może nie patrzeć w pewien sposób czule na replikę Niemca* N- Nie. póki to ty..wszystko jest dobrze.
[22:55:54] * Austria MG mówi: Blondyn widząc to wziął do ręki kawałek szkła i zamierzył się na swoje Prawdziwe Ja.
[22:56:18] @ Austria : Poradzą sobie... *mruk i szturch Ruska* pomożesz mi?
[22:56:46] Niemcy : Hmm...Co tu...Włochy szukaj sznura!
[22:56:55] Niemcy : Już!
[22:57:33] Niemcy : *patrzy na siebie, co jak co, ale da sobie radę nie mordując siebie*
[22:57:35] Włochy Północne : * próbuje w jakikolwiek sposób przemówić fałszywemu Niemcowi do rozsądku* Germania! proszę cię, ty taki nie jesteś!!
[22:57:36] Meksyk : *;7; może dotrwa do końca eventu. Rola widza mu pasuje*
[22:58:14] Niemcy : *Jak to brzmi!* Włochy sznur! Meksyk pomóż!
[22:58:25] Niemcy : Liny mi potrzeba!
[22:58:48] * Austria MG mówi: Sznur? Będzie z tym ciężko.. kable prędzej. Fałszywy Niemiec zaś zamachnął się na tego prawdziwego, chcąc zrobić mu po twarzy szramę tym szkłem.
[22:59:34] Rosja : W czym...? *zerka na potwora, to na Roda*
[22:59:37] Niemcy : *odskakuje* Dajcie cokolwiek czym go unieruchomię!!
[23:00:13] @ Austria : Wyciągnę swojego klona z tego... czegoś... Ty go przytrzymasz... a ja go zabiję... hm?
[23:01:25] Rosja : Ale wtedy ty chyba umrzesz... ? D:
[23:01:56] Włochy Północne : Niemcy przestań! * próbuje go odciągnąć ale czy ktoś widział aby mrówka przesunęła tygrysa?*
[23:02:51] Niemcy : Włochy...Kabel...Zwiążemy go
[23:02:54] @ Austria : A może o to chodzi? Wiele razy już były takie widzenia? To nie jest prawdziwe, pamiętaj...
[23:03:07] Niemcy : *odsuwa się*
[23:03:21] * Austria MG mówi: Niemiec dalej naciera, chce przejechać po szyi swojego klona ostrzem.
[23:03:26] Niemcy : *z Włochem*
[23:04:03] Meksyk : *nie chce umierać, nie będzie się zabijać >:c*
[23:04:18] Niemcy : *Pociąga za sobą Włocha i zmienia miejsce. Cholera jasna! * Ja nie jestem tak agresywny!
[23:04:57] Włochy Północne : * podaje kabel* jesteś...a przynajmniej byłeś Niemcy. ale to też kocham w tobie
[23:05:08] Rosja : Uhm... *kiwnął łebkiem
[23:05:08] * Austria MG mówi: A on dalej swoje... chociaż nie. Widząc, że tu nic nie zdziała wziął większy kawałek szkła i idzie na Meksia.
[23:06:13] Meksyk : *onienienienie, zaraz zaczął się gwałtownie cofać* Ludzie, weźcie to, weźcie to, weźcie to! D:
[23:06:30] Niemcy : Dobra! Wlochy jaki był Twój pomysł?
[23:06:31] @ Austria : *idzie do kapsuły z sobą samym... bierze nóż i wbija go w szkło, po czym wyszarpuje i odsuwa się, by go nie oblało*
[23:06:50] Niemcy : Zabić samego siebie?
[23:06:52] Włochy Północne : Niemcy..to jaki będę ja? wyciągnij moją kopie to może twoja się uspokoić!
[23:07:24] * Austria MG mówi: A blondyn idzie na Ciebie, Meksiu~ I dobrych zamiarów nie ma.
[23:07:39] Rosja : ... *przygotowuje się, co by złapać i przytrzymać potwora*
[23:07:40] Włochy Północne : Nie! za duże ryzyko, ja bez ciebie już nie chce życ
[23:08:15] Meksyk : *nie pisał się na coś takiego! Rozejrzał się szybko za czymś, co mogłoby posłużyć do ochrony. RATUNKU. >:C*
[23:08:33] Niemcy : Meksyk uciekaj! Ja jestem jak taran!
[23:08:41] * Austria MG mówi: Po chwili szkło pęłko, a kolejny, tym razem o czekoladowych włosach zaczął ściągać z siebie diody i przewody, patrząc na Ivana z pogardą.
[23:10:51] * Austria MG mówi: I po chwili Niemiec się rozpędził, chwytając Meksia za czuprynę i wyciągając z laboratorium na korytarz.

[23:11:07] Rosja : ... No chodź tu, skarbie... *mruk*
[23:11:51] Meksyk : *...;_; no i co ma robić?*
[23:11:53] Niemcy : Włochy zabijmy siebie! Bo ja zabiję Meksyk!
[23:12:22] Włochy Północne : Niemcy pomóż mi wyjąć mnie z tego.
[23:13:16] Niemcy : *wraca się i pomaga Włochą rozbić szybę. Daje drugi pistolet*
[23:13:47] * Austria MG mówi: Fałszywy paniczyk spojrzał na Ivana, ale po chwili w jego oczach błyszczało już tylko zaciekawienie. Podszedł ostrożnie, patrząc mu w oczy. Ludi zaś przygwoździł Meksia do ściany, podsuwając mu szkło pod szyję.
[23:14:35] Włochy Północne : * nie za bardzo potrafi trzymać broń jednak jakoś wycelowuje w samego siebie* odbezpieczony?
[23:14:37] @ Austria : *patrzy na to, obracając nóż w dłoni*
[23:15:00] * Austria MG mówi: Włoszek, wyjęty z kadzi, rozejrzał się niepewnie, jednak z uśmiechem."Veee~?"
[23:15:07] Meksyk : *ileż to razy już w swoim życiu ginął - tego nie zliczy. Ale doprawdy nie kwapił się, by teraz ginąć raz jeszcze* Z-za co? D": *nawet się specjalnie nie ma jak bronić, damn*
[23:15:53] Niemcy : Tak! Strzelamy na trzy! *biegnie do samego siebie*
[23:17:22] Włochy Północne : * z trudem utrzymuje broń na poziomie. przecież w gruncie rzeczy to takie duże ryzyko..* niemcy? * podchodzi do niego i całuje namiętnie. * raz.
[23:17:23] * Austria MG mówi: "Für Hitler" odparł tamten Niemiec i z rozkoszą zabił Meksia, nim prawdziwy zdążył przybiec~
[23:18:08] Rosja :  *chwycił potwora, obrócił go tyłem do siebie i złapał za kark. W razie niepowodzenia ten mu spróbuje skręcić kark, czy coś...* ... *trzyma z całej siły, a krzepę to on ma*
[23:18:42] Włochy Północne : * ten okrzyk wszystko mu tłumaczy. ciągnie fałszywego siebie i stawia go przed fałszywym Niemcem*
[23:18:47] Niemcy : Jaki Hitler! Ja Ci dam tego śmiecia wychwalać! *odwraca się do Włocha* Kocham Cię. Strzelamy raz...A potem, albo żyjemy, albo nie
[23:19:20] Meksyk : *ale ja bym wolała żyć. Nie lubię was. Chrzańcie i sólcie się. ;-;* *martwe, zdechłe i zmutne*
[23:19:22] @ Austria : *podszedł do samego siebie, mocno zdezorientowanego i jednym ciosem poderżnął samemu sobie gardło. Spojrzał na trupa, kiedy nagle brakło mu powietrza, a usta wypełniła krew. Padł jako kolejny*
[23:19:41] Turcja : *trup w piwnicy*
[23:20:18] Niemcy : Nie Włochy. ..Nie możemy się zabić *pokazuje na Roda*
[23:20:33] Niemcy : bo widzi w drzwiach
[23:21:02] Włochy Północne : Niemcy.. w ten sposób też umrzemy. * Poraż ostatni patrzy na to biurko* kocham cię.* unosi broń...strzela...pudłuje*
[23:22:02] Niemcy : *trzęsie Włochem* Jak dobrze, że nie masz cela!
[23:22:47] Niemcy : *przerzuca Feliciano przez ramię* Nie pozwolę Ci zginąć!
[23:23:43] Niemcy : I tak zginiemy i tak zginiemy...Mam rację?
[23:24:42] Rosja : Roderich! ;J; *jakoś nie mógł się pogodzić z tym, że to nieprawdziwe. Padł na podłogę i podpełzł do Roda* ... *próbuje go ożywić*
[23:25:06] Turcja : *A JEGO NIKT NIE PRÓBOWAŁ RATOWAĆ T-T*
[23:25:41] * Austria MG mówi: Panel kontrolny nagle zaczął się elektryzować. Diody na nim zaczęły pulsować tak, że nie wiadomo było, które działają, a które nie. Iskry zaczęły się sypać i... każde urządzenie po kolei tak zwariowało. Każdy żyw doznał silnego elektrowstrząsu, który był dla nich morderczy. Ale w momencie, gdy postać umarła, budziła się w salonie... tak więc śmierć była bramą wyjściową tej wykrzywionej rzeczywistości

_________________
[You must be registered and logged in to see this image.]
avatar
Austria

Rodzina : Germanie
Liczba postów : 737

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach