Rada Magów - klimat Age of Wonders (MG: Austria)

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Rada Magów - klimat Age of Wonders (MG: Austria)

Pisanie by Austria on Czw Mar 05, 2015 3:29 pm

[You must be registered and logged in to see this image.]

Turcja, Prusy, Niemcy, HRE, Wyspa Man, Wyspy Alandzkie, Celt, Rosja. Ni umarli.



[21:10:23] * Austria MG mówi: Do salonu wleciała rusałka. Tak, dobrze czytacie. Dziewczę było ubrane w białą sukienkę, a wielości było może głowy. Miało dwa pokaźne bladoróżowe skrzydełka. Otoczyła was wszystkich i rozsypała proszek usypiający. Zapadacie w sen~
[21:11:12] @ Turcja : *Zasnął...*
[21:11:17] Prusy : *chciał podejść do Świętka i Niemca, ale coś się senny poczuł... bardzo senny. Oparł się o najbliższą ścianę i zasnął*
[21:11:34] Celt : *coś wpadło, ale się nie zdążył przyjrzeć, ot, zasnął*
[21:11:45] Wyspa Man : O.. *skomentował tylko i ten, zasnął*
[21:11:53] Rosja : Co to zno... *usnął*
[21:11:54] Święte Cesarstwo Rzymskie : *to nie przystoi, ale zasnął w ciągu rozmowy*
[21:11:54] Wyspy Alandzkie : *ona nie widzi magicznych stworków, więc nie wie dlaczego zasnęła*
[21:12:40] Niemcy : Ja...Wiesz Świętku byłem w... *Nagle powieki stały sie bardzo ciężkie...Powoli usiadł na podłodze i zasnął opierając głowę o kanapę,...Zazwyczaj w taki sposób dzieją się dziwne rzeczy, ale nie udało mu się już nic przeanalizować, bo odpłynął*
[21:13:08] * czarnoksiężnik!Austria MG mówi: Przenieśmy się do świata, jakiego nie znacie. Do świata pełnego magii, pełnego zadziwiających zjawisk, ale także pełnego wojen i kłótni. Świata, gdzie Człowiek żyje obok Elfów i Szroniaków, Niziołki uciekają przed Nomadami, a Nieumarli strzegą dawnych ruin. Różnorodne rasy tworzą swoje własne miasta, a miasta te można nazwać krajami, na czele których stoją potężni magowie. Magowie-Królowie, każdy jeden włada dokładnie jedną rasą i dokładnie jednym żywiołem. Świat ten jest duży, można tu znaleźć pustynie i oceany, wysokie góry i malownicze niziny, ale przez różnorodność swoich mieszkańców i przez ich liczebność zdaje się obszarem dość niewielkim.
[21:13:25] * czarnoksiężnik!Austria MG mówi dalej: W samym centrum tego świata znajduje się miejsce wolne od walk i wpływów Magów-Królów. Nazywa się je Doliną Cudów, a w jej centrum wznosi się potężne miasto, w którym wszelkie rady mogą mieszkać obok siebie bez obaw. Znajduje się tutaj też najwyższa Wieża Magiczna, w której panuje najpotężniejszy, jednak neutralny mag - Czarnoksiężnik. Co pewien czas w głównej komnacie jego Wieży Magowie-Królowie zbierają się, by debatować nad obecnym stanem. Tak też będzie dziś.
[21:13:36] * czarnoksiężnik!Austria MG mówi dalej: Sama sala była długa, kamienna, wydawała się lekko chłodna do bólu przypominała sale bankietowe w średniowiecznych zamkach. Idąc od wejścia mijamy kolumnadę przyozdobioną baldachimami w barwach różnych, choć stonowanych. Dalej kolumnada zanika, ustępując miejsca większej strefie, gdzie stoi duży prostokątny stół, a po jego dłuższych bokach zasiadają Magowie-Królowie, po trzy żywioły na stronę. Za tym stołem zaś znajduje się tron na podwyższeniu - Tron Czarnoksiężnika, o który przelano nie jedną krew. Czarnoksiężnik po swojej prawicy ma kolejno Wodę, Życie i Wiatr, a po swojej prawicy kolejno Ziemię, Śmierć i Ogień. Po sali kręcą się tu i ówdzie małe stworzenia złożone z czystej mocy, kształtem przypominające chłopców oraz dorośli mężczyźni rasy ludzkiej. Sprzątają, przynoszą kielichy z winem i wodą, szykują salę. A wśród nich Gilbert i Otto.
[21:15:15] * czarnoksiężnik!Austria MG mówi dalej: Powozy powoli się zjeżdżają, a jako pierwszy został przywiany ten skuty lodem, który nigdy się nie topi. Wiedziony wielkimi Ptaszyskami, biały jak śnieg zatrzymał się na szerokim podwórzu Wieży, a gdy drzwiczki pojazdu się otworzyły, wysiadła postać w białej szacie. Mag powietrza, królowa Szroniaków, Ellen. Z towarzyszącą jej przy nodze srebrną kulką błyskawic, ale która była tak naprawdę jego zwierzątkiem wkroczyła do sali. Szroniaki zaś, to ludność terenów lodowych, wysokich gór. Zwykle postaci z elementami wilczymi, jak kły, czy nieco wyostrzone płatki uszu. Ufają tylko sobie, maniakalnie wręcz przywiązani do swoich ziem, często uparcie twierdzący „poradzimy sobie sami”. Krzywo patrzą na technikę ich dalekich kuzynów - Krasnoludów.
[21:15:30] * czarnoksiężnik!Austria MG mówi dalej: Zaraz po nim wjechał wóz ciągnięty przez Beholdery, latające głowy o wielu mackach, każda zakończona jednym okiem. Wóz z drewna i piaskowca, pięknie skonstruowany, budził podziw od początku. Wysiadł z niego Mag w szacie barwy krwi, Sadik, pilnując przy sobie czerwonego pustynnego lisa. Przywódca ludzi pustyni, Nomadów, wesołym krokiem powędrował na radę. Nomadowie, rasa niedawno przekształcona w państwo, ale wciąż w ich szeregach występują mniejsze plemiona. Jedni chcą współpracować, drudzy wysługiwać się innymi. Podróżują w karawanach. Niegdyś przez lata łapali niziołki w niewolę. Do dziś uznają niewolników.
[21:15:43] * czarnoksiężnik!Austria MG mówi dalej: Nie minęła chwila, a z ciemnego portalu wyłoniła się skrzypiąca, złożony z kości i pajęczyny, prowadzona przez osiem Pokaźnych Rozmiarów Tarantul karoca. Drzwiczki uchyliły się, a zakapturzona, ubrana w czerń postać podpierająca się kosturem z czaszką wyłoniła się i skierowała się do holu. Czaszka na jej kosturze miała w oczach dwa płomyki, a jeśli chciała, mogła przemówić. Przedstawiciel Nieumarłych, Ranald, przybył. Nieumarli, rasa, której ruchów nigdy nie można przewidzieć. Często wiedzieni cierpieniem za życia, szukają zemsty, czy przez przekroczenie Bramy Najwyższej postradali część rozumu.
[21:15:55] * czarnoksiężnik!Austria MG mówi dalej: Usłyszano ustawiczne plaskanie i na horyzoncie pojawił się olbrzymi jaszczur, podobny do legwana, ciągnący za sobą kamienny, błyszczący błękitny pojazd. Wkrótce i mag w ciemnoniebieskim płaszczu zjawił się w sali, Robart, a towarzyszyła mu sięgająca mu do pasa żaba. Choć jaszczur jak i drugi płaz budziły podziw, to król niziołków nic sobie z nich nie robił. Niziołki, to wesoła rasa, choć dość często wyszydzana i poszkodowana. To nie jest lud bojowy, to często rolnicy, szwacze i pasterze. Bardzo ekonomiczni, umieją dobić targu, uwielbiają handel.
[21:16:12] * czarnoksiężnik!Austria MG mówi dalej: Z drugiej strony horyzontu nadjeżdżała kareta ze stali, ciągnięta przez wielkiego kreta. Mag w szacie brązowej ze swym małym dzikiem obok jechał do Wieży. Ludwig reprezentował Krasnoludy, rasę kowali i górników, często mieszkających w górach, a nawet pod ziemią. Ich technika przewyższa technologię reszty. Nie rozumieją zacofania technicznego Szroniaków.
[21:16:25] * czarnoksiężnik!Austria MG mówi dalej: Ostatni brakujący, Ivan, w złotej szacie, pojawił się wraz z silnym promieniem słońca. Marmurowo-złoty wóz ciągnięty przez dwa jednorożce pojawił się, a mag wyszedł z niej, dumnie krocząc do sali, zerkając na rusałkę o skórze seledynowej i białych skrzydłach. Reprezentował Archontów, rasę bogatą, dość silną, ale próżną. Archonci uważają się za lepszych od innych, gdyż to oni stworzyli pierwsze miasta, parlament i wprowadzili u siebie pokój, a w Dolinie Cudów byli pierwsi. Pomagają innym, ale nie za darmo. Chcą unicestwić Nieumarłych.

[21:23:44] Wyspy Alandzkie : *weszła, biorąc swojego towarzysza na ręce i rozglądając się*
[21:23:54] @ czarnoksiężnik!Austria : *wędruje po sali, oczy błyszczą mu się od magii*
[21:24:34] @ Ogień!Turcja : *Wesoło wszedł do sali to fakt jednak widząc przybyłe postacie westchnął..."To będzie ciężka rozmowa" Ubiór miał głównie w kolorach krwi a z boku nieogłączną szablę - wygląd Turka też się niezbyt zmienił.... Pogłaskał pustynnego lisa i popatrzył na pozostałych* Witajcie *przywitać się wypada*
[21:25:03] Ziemia!Niemcy : *Wchodzi...I wita się jak trzeba, ale milczy*
[21:25:33] Ziemia!Niemcy : *Wygląd raczej niezmienny...Niemiec jak Niemiec *
[21:25:36] Światło!Rosja : *skoro już wszedł dumnie do sali, zdążył już łypnąć tylko na Nieumarłych. Zerknął też na pozostałych, unosząc dumnie głowę* Witajcie, zebrani. *przywitał się*
[21:25:57] @ czarnoksiężnik!Austria : Witam wszystkich. *skłonił im się* Cieszy mnie wasza obecność.
[21:25:59] kelner!Prusy : *kręci się po sali, kończy w ogarnianiu wszystkiego, kielichy ładnie przygotował!*
[21:26:22] Święte Cesarstwo Rzymskie : *znalazł się w eleganckim stroju, a w ręku miał kielich ze szlachetnym napojem, skoro wokół stały inne kieliszki, w sumie nic innego mu nie zostało, lepsze to niż zostać pojmanym i nie móc choć obserwować*
[21:27:06] Wyspy Alandzkie : *skinęła lekko głową do pozostałych i rozejrzała się by usiąśc na jednymz wolnych krzeseł. Głaskała swoją błyskawicę*
[21:27:14] Święte Cesarstwo Rzymskie : *skoro wokół stały inne kieliszki,, to powinien inne kielichy też tam postawić, pan Gilbert też się uwija niczym w ukropie*
[21:27:17] śmierć!Celt : *idąc przed siebie mamrotał coś pod nosem w, wydawało się, mowie dziwnej i od której przechodziły ludzi ciarki po plecach. Lepiej, czaszka na kosturze zdawała się mu odpowiadać tym samym języku. Przybył do sali i, trzymając się nieco z boku, rozejrzał uważnie po wszystkich obecnych. Ze ściąganiem kaptura na razie się nie kłopotał. Skinął Czarnoksiężnikowi głową na powitanie*
[21:29:31] * czarnoksiężnik!Austria MG mówi jeszcze: Sytuacja na tym świecie nie należy do najlepszych. Jedne z plemion Nomadzich przy granicy znów zaczęło wyrywać się w las i sprowadzać złapane niziołki w roli niewolników. Kolejne ruiny zostały niedawno ożywione, a w nich zalęgły się chodzące szkielety, wampiry i duchy i patrzą głodnym wzrokiem na miasto Archontów w pobliżu. Zaś niechęć Szroniaków i Krasnoludów urosła, a każda z ras dostała petycję od Pana Mrocznych Elfów, iż pomoże w ataku na dwa miasta przeciwnika.
[21:31:15] @ czarnoksiężnik!Austria : *omiótł wszystkich zebranych, po chwili zasiadł na swym tronie* v.v
[21:31:49] Woda!Wyspa Man : *powiewał peleryną. Szczerząc się nieco sztucznie wszedł do sali. Rozejrzał się tylko i nic nie powiedział*
[21:31:59] kelner!Prusy : *zerka w stronę stołu, na całe to zebranie... cóż, ciekawe o czym będą rozmawiać*
[21:32:23] powietrze!Aland : *rozgląda się, szukając znienawidzonego Krasnoluda c:*
[21:33:26] kelner!Świętek : *podszedł do pana Gilberta, bo reszta przypominała mu postacie z baśni*
[21:33:27] śmierć!Celt : *znowu mrucząc cośpod nosem, usiadł przy stole, bo co tak będzie stał jak kołek?*
[21:34:09] @ czarnoksiężnik!Austria : Prosze... Jeśli jesteśmy w komplecie, usiądźmy jak do Rady przystało.
[21:34:16] kelner!Prusy : *zerknął na Świętka*
[21:34:32] Ziemia!Niemcy : *Ta powaga i mrożące krew w żyłach spojrzenie. Nie...On ma tak na co dzień! Nie rozgląda się i nie szuka przeciwnika. Skupia się na tym co jest dobre dla "narodu" i obmyśla jakie kroki powinien uczynić czekając przy tym na kontynuację ze strony Czrnoksiężnika*
[21:35:00] @ Ogień!Turcja : *szeroki sztuczny uśmiech do Robarta i usiadł przy stole*
[21:36:33] kelner!Świętek : *Znane twarze tak się odmieniły, zmienił się ich wzrost, ubiór, nastawienie, chyba będą odgrywać jakąś nadzwyczaj osobliwą baśń*Skończył pan układać naczynia?*spojrzał na kelnera*
[21:36:46] Światło!Rosja : *podchodzi do przywódcy Nomadów* Witaj, towarzyszu. To spotkanie zapowiada się na dosyć... interesujące, nie uważasz? *zagaił*
[21:37:00] powietrze!Aland : *Westchnęła, strasznie dużo ludzi. Siedzi i spokojnie czeka*
[21:37:02] Światło!Rosja : *no ok, podszedł i usiadł koło niego*
[21:37:11] kelner!Prusy : *kiwnął głową* Taak... co tu się właściwie dzieje? *mruknął cicho do Świętka*
[21:37:51] Woda!Wyspa Man : *mina zrzedła patrząc na Turasa. Najchętniej to by mu oczka wydrapał, albo utopił w bańce. c:*
[21:37:58] @ Ogień!Turcja : Wiem *uśmiech* To będzie bardzo interesujące spotkanie
[21:38:11] @ Ogień!Turcja : *Uważaj bo cię podpalę*
[21:38:19] kelner!Świętek : Zaiste nie jestem pewien, zostaliśmy chyba uwięzieni w nadzwyczaj osobliwej baśni i chyba jedyni reprezentujemy tu niezmienioną formę.*szepnął, wycierając kielich*
[21:38:50] śmierć!Celt : *rozejrzał się... chyba nikt nawet nie pomyśli, żeby choćby go zaczepić. I dobrze. Sięgnął po kielich*
[21:38:52] Światło!Rosja : *ogień podpali wodę xDDD*
[21:38:59] powietrze!Aland : *ziewnęła lekko, drapiąc swoją kuleczkę po grzbiecie*
[21:39:08] kelner!Prusy : Eech *pokręcił głową, ale cóż poradzić. Zerka po pozostałych, zastanawiając się kim są*
[21:39:18] Woda!Wyspa Man : *wziął i usiadł przy stole. Co stał będzie jak sierota?* >c
[21:39:46] Ziemia!Niemcy : *Spogląda na Celta* Jak sądzisz spotkanie zakończy się problemami? *Z co tam zaczepi...Nie będzie siedział jak niemowa*
[21:39:57] Światło!Rosja : Ugh, już widziałem jak te nieumarłe gnidy czają się na moje ziemie... Robactwo jakieś. *wzdrygnął się z obrzydzenia*
[21:40:47] śmierć!Celt : *już miał coś odpowiedzieć Niemcowi, ale... wyłapał słowa Rosji. Obejrzał się na niego i aż mu oczy błysnęły*
[21:40:50] @ czarnoksiężnik!Austria : A zatem... *zaczął, spoglądając na nich, jakby niepewnie, a jego głos był nieco bardziej donośniejszy* W sferze ostatnio daje się wyczuwać wiele spięć, czego przez ostatni rok nie było. Najbardziej da się wyczuwać mieszanie się magii płomiennej z wodnistą. Czy magowie z tych rejonów mogli by mi powiedzieć, co się dzieje?
[21:40:52] Woda!Wyspa Man : *posyła Turasowi spojrzenia nienawiści*
[21:41:26] @ Ogień!Turcja : *Man zrobię ogień grecki i się skończy wodosłów >D *
[21:41:36] powietrze!Aland : *kieruje spojrzenie na wodę i ogień, przyglądając im się*
[21:42:05] Światło!Rosja : *odpowiedział równie niemiłym spojrzeniem* ...
[21:42:10] kelner!Świętek : Wydaje mi się. że to ważna narada. Na razie tyle mogę stwierdzić. I magia? Zaprawdę to chyba heretycki świat.*układa sztućce*
[21:42:32] Światło!Rosja : *zerka z zaciekawieniem na Turka* ~
[21:42:35] @ czarnoksiężnik!Austria : *czeka na nich*
[21:42:37] @ Ogień!Turcja : *już chciał odpowiedzieć Rosji ale czarnoksiężnik się odezwał i sie uśmiechnął szeroko* Oj tylko kilku niewolników zostało zwerbowanych nic wielkiego
[21:43:12] kelner!Prusy : Przynajmniej może usłyszymy o co w tym chodzi *mruknął do Świętka*
[21:43:22] Woda!Wyspa Man : *pewno wstał z zaciętą miną* Ten TU. Zajomał mi ludzi do niewoli. >C *palec na Turasa*
[21:43:25] śmierć!Celt : *upił z kielicha i udaje zainteresowanie prowadzoną dyskusją. Na razie go to nie dotyczy*
[21:43:31] kelner!Świętek : *skinął głową*
[21:43:38] @ czarnoksiężnik!Austria : Co znaczy kilku i co znaczy nic wielkiego?
[21:44:42] Ziemia!Niemcy : *Milczy słuchając*
[21:44:43] Woda!Wyspa Man : *żabka robi kum kum :c*
[21:46:25] @ Ogień!Turcja : Em....... Niewolników trzeba mieć a niewolnicy chodź sami się reprodukują to jednak w ciągu ostatniego roku ich ilość się znacząco zmniejszyła a jako niedawno powstałe państwo które musi sie rozwijać potrzebowaliśmy więcej niewolników niż zazwyczaj i sobie troszkę wzieliśmy. U mnie nadal są wiele plemion, które nie zawsze się słuchają i no wzięli raz napad na granice tych niewo.....*wzrok na Man* Niziołków i ich trochę wzieliśmy
[21:46:50] kelner!Prusy : *się przysłuchuje*
[21:47:27] @ czarnoksiężnik!Austria : Czy wiedziałbyś, magu Ognia, gdzie oni obecnie są i którzy z nich, to oni?
[21:48:37] Światło!Rosja : ... *milczy, słuchając przywódcy pustyni*
[21:49:07] @ Ogień!Turcja : *chwilę się zastanowił* Które to plemie zrobiło wiem. Byłbym wręcz zdziwiony gdyby to nie było te... Gdzie są teraz ci niewolnicy? Pełnie po całym państwie już rozpieszchli. Od razu zostali sprzedani do innych plemion pewnie
[21:49:27] kelner!Świętek : *patrzy z uwagą, jakby czytał jakąś książkę i tak się w nią zagłębił, że jej obrazy stanęłyby mu przed oczyma*
[21:49:52] Woda!Wyspa Man : >C *ten, no, na razie był cicho. Ale tak mu żyła pulsowała z gniewu, że nie pytajcie* ODDAWAJ MI LUDZI, MENDO.
[21:50:31] Światło!Rosja : *potarł skronie z lekkiego zażenowania. Cóż za maniery...*
[21:50:37] śmierć!Celt : *oho, zaczyna się... Tak, konflikt między tymi dwoma zawsze wydawał mu się niezdrowo wręcz ciekawy*
[21:50:48] @ czarnoksiężnik!Austria : hm... *spojrzał na Maga Wody* ... *akurat Mag wyjawił swoje intencje bez zapytania.* Mniemam, Magu Wody, że inna forma wynagrodzenia Ciebie nie satysfakcjonuje?
[21:51:08] powietrze!Aland : *Westchnęła cicho, Ci to zawsze robią sobie problemy*
[21:51:54] kelner!Prusy : *przysunął się ciut bliżej, żeby lepiej wszystko słyszeć i obserwować... może nikt na niego nie zwróci uwagi*
[21:51:55] Ziemia!Niemcy : *Przysłuchuje się...Matko, co za polityka wydzierać się i kłócić...Lepiej rozegrać całość bardziej taktycznie*
[21:53:00] @ Ogień!Turcja : Nie drzyj się niziołku... Bo jeszcze ciebie zmienie w niewolnika *o to mu się zamarzyło*
[21:53:04] kelner!Świętek : *czyżby trafili do magicznie odmienionych czasów antycznych?*
[21:53:14] Woda!Wyspa Man : Mniemam, że NIE. *zamachnął się krótkimi rączkami i rypnął w stół*
[21:54:01] kelner!Prusy : *uśmiechnął się szeroko, wygląda na to, że to będzie całkiem zabawna narada, aż miło popatrzeć i posłuchać*
[21:54:10] śmierć!Celt : *zerknął na jednego z kelnerów, który tak się aż nadto interesował i... usadził mu pająka na czubku nosa*
[21:54:12] @ czarnoksiężnik!Austria : *zgromił Ognistego spojrzeniem za te słowa.* Magu Wody, a czy Ty potrafiłbyś rozpoznać ludzi, którzy zostali zabrani?
[21:54:14] @ Ogień!Turcja : *starał się na ten widok nie ryknął śmiechem więc zakrył usta i sie tak probował nie smiac*
[21:56:11] Woda!Wyspa Man : Ten.. No.. *zastanowił się* .. JASNE. >C Zaraz Ci takiego guza nasadzę i się skończy, o! *warknął do maga Ognia*
[21:56:11] powietrze!Aland : *ziewnęła lekko, rozejrzała się i puściła błyskawicę na podłogę, niech sobie pogania*
[21:56:33] kelner!Prusy : ... *szybko strzepnął pająka* fuj!
[21:57:20] Ziemia!Niemcy : ...*To nie jest poziom dyskusji na jaki liczył, więc siedzi cicho zastanawiając się co jeszcze przydałoby się w świecie co do kwestii technicznych*
[21:57:23] @ Ogień!Turcja : Spokojnie niziołku bo jeszcze się przewrócisz ze złości
[21:57:31] kelner!Świętek : *spojrzał na pana Gilberta*Nie powinniśmy dać się zauważyć, chyba nie po to tu jesteśmy. Właściwie to chyba mamy tu tylko usługiwać, ale nie przywykłem do tego. Teraz wiem jak czuli się dworscy słudzy.
[21:58:13] kelner!Prusy : *spojrzał na Świętka* Usługiwać... pff. Na szczęście nic nie chcą, a dobrze będzie przysłuchać się i popatrzeć *mruknął cichutko do Świętka*
[21:58:36] Światło!Rosja : Drogi towarzyszu... *zwrócił się do przywódcy Nomadów* Może przywódca Niziołków chce coś przekazać swoim zachowaniem, nie sądzisz... ? *szepcze*
[21:58:45] Ziemia!Niemcy : *Skinął na jednego z kelnerów*
[21:58:59] @ czarnoksiężnik!Austria : Spokój. *spojrzał na resztę rady* Czy pozostali magowie mieli by coś do dodania, informację lub koncepcję rozwiązania tego mieszania magii?
[21:59:34] kelner!Świętek : Poza tym podsłuchiwanie nie tylko w naszym czy innym świecie nie należy do dobrego tonu. Ale skoro nas nie odesłali, to można być widzem, tak sądzę.*poleruje talerz*
[22:00:01] @ Ogień!Turcja : *rzekł cicho do Rosji* Że nie potrafi się zachować to jedno i że jest słaby....
[22:00:14] kelner!Prusy : *...ktoś chyba coś od nich chce, za szybko się cieszył... westchnął cicho i podszedł*
[22:00:20] powietrze!Aland : *podparła brodę na łokciu, bawiąc się kieliszkiem* Siedzieć na swoich ziemiach, to najlepsze rozwiązanie.
[22:00:43] kelner!Świętek : *ledwo zdążył coś rzec pana Gilberta już nie było*
[22:01:18] @ czarnoksiężnik!Austria : Czasu cofnąć nie możemy, Pani. *spojrzał na Szronową Maginię*
[22:01:19] Woda!Wyspa Man : *naburmuszył się i siadł* ... Niech zabierze dupsko z moich ziemi. >I
[22:01:20] śmierć!Celt : *dopóki nie wtrącali się do jego interesów, było dobrze* I zacząć w końcu samemu coś robić, a nie siedzieć na szanownym zadzie, tylko jedząc i nic nie robiąc.
[22:01:28] Ziemia!Niemcy : Osobiście sądzę, iż odzyskanie pojmanych nie jest możliwe, jeśli nie przebywają w jednym miejscu, ale może uda się dojść do jakiegoś kompromisu. Chociażby jak wymiana cennych materiałów w zamian za krzywdy
[22:01:51] Ziemia!Niemcy : *Zerk na Pruska* Mogę prosić coś do pisania?
[22:02:32] powietrze!Aland : A no nie można *Zerk na krasnoluda i ciche prychnięcie* Ten jak zawsze o świecidełkach.
[22:02:46] kelner!Prusy : *skinął głową i poszedł po coś do pisania... znalazł jakieś fikuśne pióro i atrament, to przyniósł i podał*
[22:02:54] Światło!Rosja : A może to jest podtekst jakiś, hmm? *parsknął śmiechem cicho*
[22:02:55] @ Ogień!Turcja : Nie jestem na twoich ziemiach... Jestem na swoich ale moje plemiona czasami zapuszczają się poza nie. To norma
[22:03:27] @ Ogień!Turcja : *szeptnął do Rosji* Podtekst? A o jakim podtekście myślisz?
[22:03:41] Ziemia!Niemcy : *Mord wzrokiem* Nie mówię, że życie jest warte tyle co przedmioty materialne, ale widzicie inne wyjście? Bo śmiać może się każdy, ale rozwiązać problem to już kłopot
[22:03:48] Woda!Wyspa Man : *seksualny*
[22:04:05] @ czarnoksiężnik!Austria : Tę normę wypadało by ukrócić. *spojrzał na Ognistego.* ... Ilu niziołków obecnie przebywa w Waszych miastach?
[22:04:12] @ Ogień!Turcja : *wolałem ten odrzucić *
[22:04:38] Ziemia!Niemcy : *Bez przesady!*
[22:04:39] @ Ogień!Turcja : *wielkie oczy na czarnoksiężnika...* E...... Ileś tam milionów....
[22:05:14] @ Ogień!Turcja : nie prowadzi się spisu ilości niewolników...Niewolników jest zawsze za mało do pracy gdy trzeba coś robić
[22:05:19] Ziemia!Niemcy : *Podziękował Pruskowi skinieniem*
[22:05:21] @ czarnoksiężnik!Austria : *wrócił oczyma do Wodnego Maga* Czego oczekujecie? Jak sami zauważyliście, odnalezienie zagubionych ludzi jest niewykonalne.
[22:05:44 24/01/15] śmierć!Celt : To może tak sami byście się ruszyli do roboty, co?
[22:05:54] kelner!Prusy : *się oddalił nieco, ale wciąż z zainteresowaniem się przysłuchuje i patrzy*
[22:06:16] powietrze!Aland : Trzeba było nie robić kłopotu, proste *upiła wina*
[22:07:38] Woda!Wyspa Man : Żądam KARY. >C Niech Cię piranie pogryzą, mendo! *wkurwiony wzrok*
[22:08:10] @ czarnoksiężnik!Austria : *powstrzymał się od zagwizdania* ... *zerk na Nomadę*
[22:08:29] kelner!Świętek : *przygląda się, całkiem poważny temat rozmowy, w każdym razie uważa, że niewolnictwo jest złe, nawet feudalizm tak nie ciemiężył istot żywych*
[22:08:36] śmierć!Celt : *piranie zostawią tylko szkielet... tak, ta opcja mu się nawet spodobała*
[22:09:57] @ Ogień!Turcja : NUDZISZ *rzekł powoli i wyraźnie w stronę Man* Piranie na pustyni? Dobre *zaśmiał się* Lepiej mnie nie rozgniewaj, bo nie zabrałem ci dużo ludzi tym razem ale mogę sprawić że przyjdziesz tu zaraz w innych szatach... *warknął groźnie*
[22:09:58] Woda!Wyspa Man : *aż się żabka zdenerwowała :c*
[22:10:30] Ziemia!Niemcy : Wiem, że emocje są wielkie, ale proponuję raczej pracę na rzecz społeczeństwa...Nie sądzę, by mordy pozwoliły komukolwiek na rozwój *Przynajmniej ten dobry rozwój*
[22:10:41] Światło!Rosja : A o jakim myśli towarzysz? *chichocze*
[22:12:14] @ Ogień!Turcja : *szept do Rosji* Wolę ten podtekst wyrzucić z głowy dla swojego własnego dobrego sumienia i chęcia wyspania sie
[22:12:43] @ czarnoksiężnik!Austria : Spokój. Proponuję w zamian za to wydzielić dwieście przebywających na terenach pustynnych niziołków wbrew ich woli i przekazać na tereny wodne.
[22:13:51] kelner!Prusy : *się przysłuchuje*
[22:13:56] @ Ogień!Turcja : *Sadik aż zaczął coś na palcach liczyć ..... I nagle zbladł* 200...?
[22:14:20] Światło!Rosja : To i tak mało... w porównaniu do miliona....
[22:15:11] Woda!Wyspa Man : ... *faktycznie* Ja Ci kuźwa dam inne szaty.>c To mnie nie zadowala! *stwierdził* Chcę jeszcze pieniędzy! >C
[22:15:12] śmierć!Celt : I jeszcze będzie się targował zaraz... *mruknął pod nosem*
[22:15:15] kelner!Świętek : *dobrze, że współcześnie nie ma niewolników*
[22:16:21] @ Ogień!Turcja : Pieniędzy?! Skąd ja ci niby wytrzasnę pieniądze?! Z nieba ma ci spaść manna?!
[22:17:01] @ czarnoksiężnik!Austria : *ten milion w większości pewnie pochodzi z "miłości" innych niewolników* Rado. Magu Światła, Wiatru, Śmierci i Ziemi. Proszę, aby podnieśli rękę Ci, którzy uważają ten pomysł za dobry.
[22:17:25] śmierć!Celt : *podniósł rękę bez słowa*
[22:17:38] @ Ogień!Turcja : Wiem... chodzi o to że widze jak tych 200 wyciągnę...Będzie kłopot bo ludzie niezbyt chetnie oddaja niewolników
[22:17:42] Ziemia!Niemcy : Uważam, że pewna forma odszkodowania się należy *podniósł dłoń*
[22:18:16] kelner!Świętek : *a gdyby byli nieoficjalnie to zaczyna im jeszcze bardziej współczuć*
[22:19:00] kelner!Prusy : *patrzy na to wszystko*
[22:19:56] Woda!Wyspa Man : A co? Chcesz płacić za każdego niewolnika?! HE?! >C *zagroził*
[22:20:23] @ Ogień!Turcja : wolę już ci oddać te dziec..... tych 200 niewolników
[22:20:27] powietrze!Aland : Niech nauczą się sami pracować, lenie *znowu, wtrąciła*
[22:21:29] śmierć!Celt : *Alandka podsumowała kilka jego wcześniejszych wypowiedzi, które Turek chyba olewał*
[22:21:37] @ Ogień!Turcja : Pracujemy normalnie też... To że mamy niewolników to nie znaczy że nie umiemy rąk ubrudzić pracą
[22:22:03] Światło!Rosja : *podnosi łapę* ~
[22:22:19] śmierć!Celt : Żarcie to nie praca, ktoś ci to kiedyś powiedział?
[22:23:25] powietrze!Aland : Moim zdaniem to własnie to znaczy.
[22:23:56] Woda!Wyspa Man : Co to da? I tak będzie brał następnych! Trzeba go ukarać, czy coś! *szybka zmiana zdania* >c
[22:24:38] @ Ogień!Turcja : ... *warknął do Celta* Wy serio... Każdy walnął się tam w głowę czy jak? Niewolnicy są traktowani jak słudzy więc dlatego nie ma u nas instytucji sługi. Wy też macie sługi przecież... *i spojrzał wtedy na kelnerów*
[22:25:01] @ czarnoksiężnik!Austria : Postanowione. Zwrócicie. Dwieście osób i upewnicie się, że kolejne osoby nie będą porywane. *odkrząknął i spojrzał na magów w szacie złotej i czarnej* Proszę teraz o jasne stanowisko w sprawie spięcia między Życiem a Śmiercią.
[22:25:37] śmierć!Celt : To chyba naturalny stan rzeczy, prawda?
[22:25:49] @ Ogień!Turcja : *rzekł do siebie* W wypadku kolejnego porywania to nie mogę obiecać że nie bedzie ale okio
[22:26:00] kelner!Prusy : *się przysłuchuje dalej, co to z tego dalej będzie*
[22:26:21] @ czarnoksiężnik!Austria : Nie aż tak, jak ostatnio.
[22:26:22] Światło!Rosja : ... *westchnął ciężko* To więc ja zacznę. *chrząknął*
[22:26:49] Woda!Wyspa Man : *mało co się woda w nim nie zagotowała* Potopię Ci tę cholerne plemiona. >I
[22:27:35] kelner!Świętek : *nie wie jak żyją słudzy, za krótko nim jest, a poza tym to się chyba nazywa kelner*
[22:27:44] śmierć!Celt : Oczywiście, zaczniesz i przedstawisz się jako biednego i pokrzywdzonego. *prychnął* Jak zwykle.
[22:28:06] @ Ogień!Turcja : Zanim zdążysz je potopisz to się spalisz na słońcu
[22:28:16] @ czarnoksiężnik!Austria : *zerka na Świetlistego*
[22:28:41] Światło!Rosja : Otóż ostatnimi czasy zauważono, że część tych... *zerka na przywódcę Nieumarłych* ... istot czai się na to, co w teorii uważam, że należy do naszych terenów. Uprzedzam, że jeśli następnym razem te gnidy choćby na centymetr zbliżą się tam, to nie będę już taki łaskawy.
[22:28:52] kelner!Świętek : *patrzy*
[22:29:20] kelner!Prusy : *przysuwa się krok bliżej, to może być ciekawe*
[22:30:13] Woda!Wyspa Man : To CIEBIE potopię. :C
[22:30:28] powietrze!Aland : *westchnęła i spojrzała na Pruska* Mogę prosić wino?
[22:31:05] @ Ogień!Turcja : *lisek który przez cały ten czas był spokojny wstał i groźnie patrzy na maga wody a Sadik rzekł spokojnie* Zobaczymy
[22:31:05] kelner!Prusy : YHm, jasne *bąknął i podał wino :I*
[22:31:10] śmierć!Celt : *ej, to, że niektóre lekko gniją, to nie powód do wyzwisk* Bo wam się zawsze wydaje, że wszystko co wasze, to musi takie zostać... Ale, proszę, co wam szkodzi ustąpić trochę terenu? I tak macie tego tyle, że każdemu by rozdzielić, to by jeszcze zostało.
[22:31:40] powietrze!Aland : Dziękuję *uśmiechnęła się do niego. Niemiła jest tylko dla krasnoludów*
[22:32:10] kelner!Prusy : *też się uśmiechnął, co tam~*
[22:34:06] Woda!Wyspa Man : *a żaba wyglądała jakby chciała plujnąć Turasowi w twarz* ZOBACZYMY >C
[22:35:23] powietrze!Aland : elektryczna kulka podleciała w stronę świetlistego, podobała jej się ta jasność*
[22:36:04] @ Ogień!Turcja : *Turek już miał w pogotowiu jedno zaklęcie obronne na wodę jak coś* Uspokój się bo zaraz się zagotujesz jak woda w czajniku i wyparujesz
[22:38:40] @ czarnoksiężnik!Austria : *spojrzał na Nieumarłego, oczekując wyjaśnień*
[22:41:08] powietrze!Aland : *popija sobie spokojnie wino*
[22:41:23] kelner!Prusy : *powrócił do przysłuchiwania się*
[22:43:20] @ czarnoksiężnik!Austria : Co Pan rozumie przez "ustąpienie terenów? Nikt nie ustępuje terenu dobrowolnie *oczekuje wyjaśnień!*
[22:44:32] śmierć!Celt : No, od biedy można się jakoś w tej kwestii dogadać. *chociaż z kimś takim to mu się nawet niezbyt chciało* I nie wydaje wam się, że za dużo światła to też źle?
[22:44:37] Woda!Wyspa Man : ... Coś jeszcze chcesz powiedzieć? >c *żabi język poleciał w stronę Turka*
[22:45:42] @ czarnoksiężnik!Austria : Aktualnie Wasze tereny pod względem dystrybucji mocy są tak samo silne. *zerknął na Świetlistego, jak na to reaguje*
[22:47:20] Światło!Rosja : Nasze, jak sama nazwa wskazuje, jest NASZE. Nie macie prawa nam niczego zabierać. Pewnie gdybym to ja zabrał część waszej ziemi, pewnie byście podnieśli krzyk od razu.
[22:47:56] kelner!Prusy : *kolejny kroczek do przodu, skoro tak ładnie idzie i nikt nie zwraca uwagi*
[22:48:17] śmierć!Celt : Powiedz, żeście nawet o tym nie pomyśleli, a nie uwierzę. *syknął, ale w zasadzie na tym się skończyło. Jeszcze był w miarę spokojny*
[22:48:20] @ Ogień!Turcja : *lis obronił język żaby ogonek gotowy ruszyć do ataku* Denerwujesz mnie Niziołku. Komuś tak głupiemu powinienem oddawać moich niewolników?
[22:48:43] Światło!Rosja : *pstryknął palcami na kelnera, co by przyniósł mu coś, w czym mógłby zamoczyć wargi*
[22:48:44] Ziemia!Niemcy : *Słucha, siedzi i jest*
[22:49:27] @ czarnoksiężnik!Austria : *krzyk nieumarłych, od którego reszta by spieprzała.... Spojrzał tylko na kelnerów, w sumie mogli by zrobić kolejną rundkęz winem i wodą* Ogień, Woda, spokój. Magu Śmierci, dlaczego rościsz sobie prawa do terenów Życia?
[22:49:48] kelner!Świętek : *podszedł do świetlistego pana i przyniósł mu kielich*
[22:50:18] powietrze!Aland : *nudzi się. Przynajmniej tutaj krasnolud jej nie jęczy o technologii*
[22:51:14] śmierć!Celt : A dlaczego by nie? Ktoś tak próżny nie potrafi jej nawet docenić, więc kto inny może się nimi lepiej zająć.
[22:51:45] Woda!Wyspa Man : *smutna żabka* Jeszcze będziesz błagał o litość. *machnął krótką łapką*
[22:51:48] @ czarnoksiężnik!Austria : *uniósł brwi i spojrzał na Świetlistego, ciekaw odpowiedzi*
[22:51:59] kelner!Świętek : *odczytał wzrok czarnoksiężnika, wziął kielich i podszedł kolejno do pani, później do pana krasnoluda, do pana władającego mrokiem i do innych, uprzednio pytając o upodobania, dał znak panu Gilbertowi, żeby się postarał*
[22:52:10] Ziemia!Niemcy : *Technologia rzecz ważna! Więc coś bazgrze na papierze. Ech...Czuje się jak w piaskownicy z dziećmi*
[22:52:25] Światło!Rosja : No właśnie! *przytaknął Czarnoksiężnikowi* Dlaczego rościsz sobie prawa do czegoś, co nie jest twoje? Żądam, aby te pluskwy *nie szczędzi sobie tych wyzwisk, bo i po co* nie zbliżały się do moich ziem, albo je unicestwię. *mruknął, po czym wziął kielich od Świętka*
[22:52:55] @ Ogień!Turcja : *zaśmiał się* Szybciej ty niewolniku
[22:53:09] Ziemia!Niemcy : *Podziękował Świętkowi*
[22:53:44] śmierć!Celt : *odmówił Świętkowi, tylko skinął na niego, dając mu do zrozumienia, że niczego nie chce* A spróbuj...
[22:54:21] kelner!Świętek : *ukłonił się i puścił uwagę mimo uszu, on nie jest niewolnikiem, on jest kelnerem i ma swoją dumę, więc będzie wykonywał pracę jak najlepiej, zrozumiał polecenia pana mroku i oddalił się*
[22:54:44] @ czarnoksiężnik!Austria : *sam przyjął kielich z winem i upił nieco* Proponowałbym, aby pomiędzy Waszymi terenami stworzyć niewielki pas strefy neutralnej...
[22:55:43] śmierć!Celt : Ale na tym każdy straci... to nie jest dobry pomysł.
[22:55:51] Ziemia!Niemcy : *Spojrzał na Turka* Na Twoim dworze są tylko niewolnicy, że zwracasz się w ten sposób do osób tutaj będącym, którzy władcami nie są? *poważny. Zero kultury*
[22:55:58] @ Ogień!Turcja : *TO BYŁO DO MAN*
[22:56:08] Światło!Rosja : Ośmielę się z tobą nie zgodzić, Czarnoksiężniku. Te tereny już od dawna należały do mnie... *odparł, po czym upił łyk napoju*
[22:56:14] kelner!Prusy : *się trochę zaciął i z pewnym opóźnieniem pomógł Świętkowi z ogarnianiem kielichów*
[22:56:19] kelner!Świętek : *ukłonił się czarnoksiężnikowi i wrócił na posterunek, w sumie czuł się winny, że nie zwracał uwagi na to, że jego ukochana pracowała podobnie, w końcu nie była w niczym gorsza od niego*
[22:56:42] Ziemia!Niemcy : *Siedzi więc cisz*
[22:57:09] @ Ogień!Turcja : *podziękował Świętkowi za kielich i wypił porządny łyk*
[22:57:44] kelner!Świętek : *ukłonił się i uśmiechnął się mimo wszystko do pana krasnoluda*
[22:58:01] @ czarnoksiężnik!Austria : Jeśli zabierzemy terenów po równo, będzie to sprawiedliwe.
[22:59:15] śmierć!Celt : *dajcie mu to na piśmie!* ...niech będzie. Ale nie mogę w pełni obiecać, że ktoś tu nie złamie zasad. *nie, wcale nie mówił o sobie, tylko o Rusku. Tak, zdecydowanie*
[22:59:42] powietrze!Aland : Najlepiej jakby każdy został u siebie i nie wtykał nosa w nie swoje sprawy *tu posłała bardzo nieprzyjemne spojrzenie krasnoludowi*
[23:00:41] Woda!Wyspa Man : *naburmuszony, bawi się wodą w kieliszku* >:I
[23:01:01] @ Ogień!Turcja : Pani nie zawsze tak się da *westchnął mówiąc do Aland*
[23:01:39] Ziemia!Niemcy :  *Kiwnął głową do chłopca i patrzy na Alandkę* Wiesz droga Pani takie spojrzenie nie przystoi politykom, którymi w pewnym sensie jesteśmy. To, że nie zgadzasz się z moimi poglądami rozumiem, ale nie trzeba tego okazywać w taki sposób. *spokój...Nie da się wyprowadzić dzisiaj z równowagi, nie da...*
[23:02:34] @ Ogień!Turcja : Taki wzrok jest bardziej nie na miejscu niż te wrzaski tego mojego przyszłego niewolnika *szeroki uśmiech do Man*
[23:03:11] powietrze!Aland : *krasnolud nie da się wyprowadzić z równowagi, ha ha ha* Skoro wiesz, że się nie zgadzam to czemu ciągle zawracasz mi głowę *trujesz mi dupę* tymi swoimi maszynami?
[23:03:16] Światło!Rosja : Nic nie będzie sprawiedliwe! Nie będę się dzielił z jakimiś podrzędnymi kreaturami. A gdyby ich się tak po prostu... pozbyć? Ot tak? *pstryknął palcami* Przecież nikt nie lubi śmierci, prawda?
[23:03:35] Ziemia!Niemcy : Poza tym oskarżenia co do mojej osoby i mojego ludu są dość obciążające...Ja po prostu uważam, że nierozwijanie technologii w żaden sposób prowadzi do upadku
[23:03:42] kelner!Prusy : *się przygląda*
[23:04:15] @ czarnoksiężnik!Austria : Każda forma magii jest potrzebna. Wojny nie będzie, nie pod moim berłem.
[23:04:41] @ czarnoksiężnik!Austria : Magu Ziemi, Magini Powietrza, proszę... o spokój.
[23:04:47] Woda!Wyspa Man : *odwzajemnił uśmiech. I chlusnął wodą w Turasa* Oj? >:c
[23:04:51] kelner!Świętek : *kiwnął głową i patrzy sobie dalej*
[23:04:53] śmierć!Celt : Coś powiedział...? *wstał od stołu, a wokół niego zaczęła pojawiać się czarna mgła* Zastanów się może, czym skutkowałby brak śmierci.
[23:05:08] Ziemia!Niemcy : A "zawracając głowę" liczę iż w końcu przekonam was do rozwoju w tym kierunku i współpracy...Mimo niechęci *zerka na maga* Jesteśmy spokojni Czarnoksiężniku. Prowadzimy zwykłą dyskusję
[23:05:30] Światło!Rosja : Wojny nie będzie, bo nie będę miał z kim walczyć, jak Śmierć zostanie zniszczona. *odparł, przyglądając się swoim paznokciom*
[23:06:32] Światło!Rosja : *zerknął ino na Śmierć* Samą prawdę mówię, czyż nie? *emanuje światłem*
[23:06:42] powietrze!Aland : A ja powiedziałam, że nie chcę tych Twoich śmiesznych urządzeń, które co rusz się psują *założyła ręce na piersi* Jestem spokojna *do czarnoksiężnika*
[23:07:23] * czarnoksiężnik!Austria MG mówi: Bariera wokół Magów Światła i Śmierci.
[23:08:06] @ Ogień!Turcja : *popatrzył na wodnego maga i dmuchnął mu gorącym jak ogień powietrzem w twarz i skrawki jego ubrać lekko się przypalały XD*
[23:08:24] śmierć!Celt : *ale on nawet nic nie chciał zrobić... no, może tylko trochę* Z tobą nigdy nie idzie się dogadać, bo nie widzisz dalej niż poza czubek własnego nosa*
[23:08:58] @ czarnoksiężnik!Austria : *on prosił o ciszę* Widząc waszą niechęć mam ochotę odsunąć Was na dwa krańce świata, ale to niemożliwe. Jednak uważam, iż wydzielenie tego terenu będzie najlepszym rozwiązaniem. Czy ktoś ma coś do dodania lub zaproponowania? *tu spojrzał na pozostałych*
[23:09:57] Światło!Rosja : Może i jest tak, ale czyż nie jest to jeden z piękniejszych nosów? *zadrwił sobie ze Śmierci* Eh... No dobrze. Skoro to ma być niby sprawiedliwe, to niech tak będzie.
[23:10:28] kelner!Prusy : *stalku stalk*
[23:11:08] śmierć!Celt : Cud się stał, w końcu na coś się zgodziłeś... *mruknął, siadając znowu. Mgła zniknęła* I nie, w kwestii nosa się nie zgodzę.
[23:11:41] kelner!Świętek : *przysłuchuję się uważnie*
[23:11:57] Światło!Rosja : Toć od zawsze było wiadome, że Nieumarli nie mają gustu. *parsk*
[23:12:56] śmierć!Celt : *ta bariera nadal tam była, nie? To się nawet nie będzie wysilał* ...odezwał się...
[23:12:56] Woda!Wyspa Man : DD: *chlupnął wodą na ubrania* DUPEK. D< *woda w całym pomieszczeniu zadrżała*
[23:13:02] @ Ogień!Turcja : Um.... A może wydzielić teren tak że na tzw. terenie wolnym od nich dać nie wiem jakieś straże by pilnowali by nie łamali granic?
[23:13:35] śmierć!Celt : Straże? Niby kogo, twoich niewolników?
[23:13:40] @ Ogień!Turcja : Tylko na tyle cie stać mój niewolniczku?~
[23:13:52] powietrze!Aland : *parsknęła cichym śmiechem*
[23:14:13] @ czarnoksiężnik!Austria : *puścił barierę wokół tej dwójki i postawił wokół Maga Wodnego*Spokój...
[23:14:16] Światło!Rosja : Odzywam się wszak, cały czas. Masz z tym jakiś problem, towarzyszu~? I kto tu mówi o łamaniu granic? *zerka na Turka*
[23:14:53] śmierć!Celt : To może byś się tak choć z sensem odezwał?
[23:15:16] @ Ogień!Turcja : *szeroki uśmiech na Ruska* To jedyny sposob by Śmierć ci nie wchodziła na tereny
[23:16:00] Światło!Rosja : Powiedział ten, co to uważał, że zabieranie czyjejś rzeczy jest w porządku... *zerka znowu na Turka* Hm, masz rację towarzyszu.
[23:16:15] Woda!Wyspa Man : DD< *zaczął machać rączkami jak nienormalny, żeby coś jednak się z tą wodą stało*
[23:16:32] @ czarnoksiężnik!Austria : krasnoludzie?
[23:16:41] Ziemia!Niemcy : Tak?
[23:17:43] @ Ogień!Turcja : *uśmiech * dziękuje *spojrzał z szerokim uśmiechem na Man* Oj mój biedny mały niewolnik jest w barierze. jakiw to smutne
[23:17:54] Ziemia!Niemcy : *Spokojny nie odpowiedział już Pani Powietrza, bo go coś trafi a jest spokojny...Bardzo spokojny. Jego urządzenia się nie psują...Jest bliski zrobienia czegoś do czego inni smykałki nie mają*
[23:18:07] @ czarnoksiężnik!Austria : Czy byłbyś w stanie skonstruować technologię, która mogłaby pełnić rolę straży przygranicznej?
[23:18:58] Ziemia!Niemcy :  ...*Myśli chwilę po czym twierdząco kiwa głową* Oczywiście, nie będzie to dla mnie żaden problem
[23:19:45] powietrze!Aland : Maszynom nie można ufać, powinniście tam postawić kogoś neutralnego.
[23:20:18] @ Ogień!Turcja : Kogoś z magią ognia....i wody.
[23:20:38] @ Ogień!Turcja : i ziemi i powietrza
[23:20:50] Ziemia!Niemcy : Nie...Maszyny nie zmienią nagle zdania, a każda żywa istota owszem
[23:21:22] @ czarnoksiężnik!Austria : Czy każdy z przedstawicieli sił natury mógłby więc wyznaczyć kilka osób, które zajęłyby się nadzorowaniem ich pracy?
[23:21:32] Ziemia!Niemcy : Jeśli kogoś postawić na granicy koniec końców może ulec namową przeciwników nacji sąsiadującej
[23:22:58] Ziemia!Niemcy : Można, aczkolwiek bardziej potrzebne są ręce do pracy *żyłka mu strzeli -_-*
[23:23:01] Woda!Wyspa Man : *kopnął w barierę* DAJCIE MI GO. Już ja zrobię z nim porządek! >:C ...
[23:23:49] @ Ogień!Turcja : Magu Ziemi mogę Ci w tym pomóc. paru niewolników pozycze
[23:23:56] powietrze!Aland : Jak dasz takiego elfa to nie zmieni zdania, są honorowe. A maszyne na pewno mozna zmienić i nie wiadomo co jej odbije.
[23:24:06] Światło!Rosja : Czy ja też muszę kogoś wyznaczać?
[23:24:13] kelner!Prusy : *prawie że zasnął na stojąco, ocknął się*
[23:25:07] kelner!Świętek : *spojrzał na pana Gilberta pytająco*
[23:25:07] @ Ogień!Turcja : *przywołał ręką kelnera*
[23:25:25] @ czarnoksiężnik!Austria : *zerka na Maga Wody* Pojmuję to jako odmowę... W porządku, rozmówię sie z przedstawicielami Lizartów, powinni być skłonni do współpracy. Tereny wydzielimy na podstawie mapy po spotkaniu w mojej obecności. *wzdyyych, napił się* Magu Ziemi, Magu Powietrza. Czy mógłbym się dowiedzieć, dlaczego między wami dało się wyczuć nitkę sił ciemności?
[23:25:34] kelner!Prusy : Nie wyspałem się ostatniej nocy *mruknął cicho do Świętka*
[23:25:43] Ziemia!Niemcy : Maszyna nie myśli samodzielnie, nie zmieni zdania, a wątpię, by na świecie istniały istoty, które nie zmienią zdania w żadnym wypadku
[23:27:13] powietrze!Aland : Nitkę ciemności? To jego wina *wskazała palcem krasnoluda* Ciągle marudzi mi o tych swoich maszynkach jakby nie rozumiał co znaczy "nie". Ludzie zdenerwowani to i pewnie generuje się negatywna moc.
[23:27:16] Ziemia!Niemcy : Cóż...Można zaliczyć to do czegoś w rodzaju sporu, aczkolwiek nie jest to aż tak niepokojące. Po prostu Władczyni Powietrza jak i jej naród odczuwają silna niechęć do czegokolwiek co związane z technologią.
[23:27:19] kelner!Świętek : Zapewne spytałbym skąd u pana taka reakcja na noc, ale chyba nas wołają.
[23:27:28] Światło!Rosja : Ehh... *odchylił się na krześle*
[23:27:51] @ czarnoksiężnik!Austria : Jak wygląda dokładnie ta sytuacja?
[23:28:11] @ Ogień!Turcja : mogło byc gorzrej *rzekl do Ruska*
[23:28:26] Ziemia!Niemcy : A pracą mojego ludu jest też między innymi rozpowszechnianie tego co zrobią. Na wszystko co dobre! Przecież to całkowicie normalne, że proponujemy wam coś czego nie macie...Nie jest to chyba zbrodnia
[23:28:40] kelner!Prusy : ...wołają? *nieco jeszcze nie ogarnia*
[23:28:53] śmierć!Celt : I tak nie jest dobrze... *a teraz to by się akurat czegoś napił*
[23:29:16] Woda!Wyspa Man : *uspokoił się nawet i tylko przeklinał w duchu Ognistego*
[23:29:19] powietrze!Aland : Dokładnie tak jak powiedziałam. Ja mówię, że nie chcę od niego nic, a on dalej swoje. *spojrzała na krasnoluda* Nie zbrodnia, ale jak mówimy nie to znaczy NIE. I pomyśleć, że jesteśmy kuzynostwem. Jesteście uparci jak osły.
[23:29:26] kelner!Świętek : *skinął głową*Pan od ognia
[23:29:42] @ Ogień!Turcja : *spojrzał na kelnerów.... lekko już niezbyt wesoły *
[23:29:46] @ czarnoksiężnik!Austria : *ostrożnie zdjął barierę z Wodnego Maga*
[23:30:10] kelner!Świętek : *pociągnął pana Gilberta za rękaw i podeszli do ognistego pana*
[23:30:54] kelner!Prusy : *to podszedł* ...
[23:30:56] Ziemia!Niemcy : Napięta jak już mówiłem, ale nie sądzę, by ktokolwiek chciał walczyć przez "zawracanie głowy". Upartość ma w sobie kilka pozytywnych cech... Poza tym jak mówiłem taka praca! Namawianie jest częścią życia...Nie sądzisz, że technologia nie ma SAMYCH minusów?
[23:31:08] @ czarnoksiężnik!Austria : Magu Ziemi... Dlaczego tak zależy wam na partnerstwie handlowym z tą rasą?
[23:31:35] @ Ogień!Turcja : Co tak długo? *zapytał się już z wesoła minką * Poproszę jakieś słodkości. Przez kłótnie z moim przyszłym niewolnikiem zrobiłem się głodny
[23:31:36] Światło!Rosja : *buja się na krześle*
[23:31:50] Ziemia!Niemcy : Zależy nam na partnerstwie z każdą rasą im więcej rynku zbytu tym lepsza dla nas pozycja
[23:32:01] powietrze!Aland : Ale ma też kilka negatywnych. Jesteście po prostu upierdliwi. Nawet jeśli te Wasze maszynki mają jakieś plusy to nam ich nie potrzeba do szczęścia.
[23:32:31] powietrze!Aland : Mówiłam, tylko o pieniądzach myślą *uniosła wzrok ku niebu*
[23:33:09] śmierć!Celt : *zerknął na Gilberta i Świętka, skinął na nich, licząc ze któryś podejdzie*
[23:33:09] @ czarnoksiężnik!Austria : Obecnie jesteśmy już umówieni na inną wymianę handlową. Czy nie będzie ona wystarczająca, by odpuścić kuzynom?
[23:33:45] kelner!Świętek : *chętnie by coś powiedział, ale i tak nie ma wpływu na to co się stanie, podszedł do pana mroku*Jakiego trunku pan sobie życzy?
[23:33:48] kelner!Prusy : *kiwnął tylko głową, poszedł i po chwili przyniósł jakieś słodkości. Następnie podszedł do śmiercia*
[23:33:49] Ziemia!Niemcy : Cóż...Ludzie są zadowoleni, jeśli kraj ma pieniądze. Jeśli brzuch i kieszeń pełna nie rwą się do bitek i tak dalej...
[23:34:22] @ Ogień!Turcja : *a on chciał z wami pogadac DX wravajcie*
[23:34:38] śmierć!Celt : Wino wystarczy *jaki łaskawy... i wyjątkowo niewybredny*
[23:34:46] Woda!Wyspa Man : *mruczał pod nosem, głaszcząc żabkę :c*
[23:34:49] powietrze!Aland : Właśnie, dajcie nam święty spokój i komu innemu sprzedawajcie.
[23:35:11] Ziemia!Niemcy : *wzdycha* Nie mam aktualnie pojęcia...Możemy zmniejszyć nacisk, ale całkowicie nie mogę zaprzestać, byłoby to zabójcze dla rozprzestrzeniania się tego na czym nam zależy
[23:35:12] @ czarnoksiężnik!Austria : To nie jest jasna odpowiedź.
[23:35:52] kelner!Świętek : *nalał wina do kielicha*
[23:36:13] kelner!Prusy : *skoro Świętek się zajął śmierciem, to się odsunął, nie będzie przeszkadzać*
[23:36:35] Ziemia!Niemcy : Kraj trzeba rozwijać, nie wierzę że nic nikomu i Pani się nie przyda z technicznych nowinek...
[23:36:39] śmierć!Celt : *podziękował cichym mruknięciem i się napił, skoro już coś dostał*
[23:37:00] @ czarnoksiężnik!Austria : Hm... Jednak zaprzestanie jest na celu Szronowych istot, o ile dobrze rozumiem. Może po prostu rozwiniecie partnerstwo z innymi rasami?
[23:37:05] powietrze!Aland : Nie przyda się, jak nam nie dasz spokoju to przestanę patrzeć na więzi rodzinne.
[23:37:38] Ziemia!Niemcy : To jest jawna groźba...W normalnym przypadku nie byłbym obojętny
[23:38:02] kelner!Świętek : *odsunął się*Wydaje mi się, że pan ognia chciał nam jeszcze coś powiedzieć.*do pana Gilberta*Aczkolwiek jest to zastanawiające skoro ma taki stosunek do podłegłych.
[23:38:53] Ziemia!Niemcy : Cóż, mógłbym to zrobić, aczkolwiek nie każdy jak mniemam jest przeciwny w granicach kraju Pani Powietrza
[23:39:18] @ Ogień!Turcja : *patrzy na kelnerów i chce pogadać*
[23:39:24] @ czarnoksiężnik!Austria : *uniósł brewkę. Spojrzał na pozostałych z rady, czy ktoś się nie oferuje*
[23:39:24] kelner!Świętek : *podszedł do tego pana*Pan sobie czegoś życzył? Błądził pan tak nieobecnie wzrokiem?
[23:39:26] Ziemia!Niemcy : Mogę przystać na silne zminimalizowanie handlu
[23:39:29] kelner!Prusy : ...sprawdzę *Westchnął i podszedł do ogniowego* ...słucham? .-.
[23:39:46] powietrze!Aland : *skrzyżowała ramiona* Jestem głosem mojego ludu, niczego od Was nie kupujemy i nie kupimy.
[23:39:51] Woda!Wyspa Man : *myśli o tym jak udupić Turka*
[23:41:03] @ czarnoksiężnik!Austria : Pani? Nawet minimalizacja tego partnerstwa nie wchodzi w grę?
[23:41:10] śmierć!Celt : *i tak juzstracił na rzecz neutralnego terenu, to się nie będzie ładował jeszcze w problemy handlowe*
[23:42:02] @ Ogień!Turcja : Chciałbym z wami pogadać... Um... *spojrzał za krzesłami dla nich* Najchętniej byście gdzieś usiedli bo jak rozmawiamy
[23:42:45] Ziemia!Niemcy : *zaśmiał się w duchu, bo przypomina mu obrażone dziecko, aczkolwiek mina nadal poważna* Chciałbym wiedzieć, czy rozmawiała Pani z ludźmi? O ile wiem jeśli ktoś zajmuje się wymianą towarów zależy mu żeby rozprzestrzeniać go w każdy możliwy sposób...Nie jesteście krajem aż tak silnie konserwatywnym i zamkniętym.
[23:42:47] kelner!Prusy : ...co się stało? *nieco nieufnie... może chodzi o te słodycze, coś mu nie podeszły?*
[23:42:53] Ziemia!Niemcy : Chyba, że się pomyliłem
[23:43:54] kelner!Świętek : *przyniósł im krzesła*Jednakże lojalnie uprzedzam iż naszą prymarną funkcją jest wykonywanie obowiązków zleconych przez czarnoksiężnika.
[23:45:33] powietrze!Aland : Moi ludzie nie narzekają na to jak żyjemy, jeszcze nikt nie przyszedł do mnie z propozycją żeby jednak nawiązac z Wami handel *pewnie dlatego, że boją się jej c':* Hmm *spojrzała na czarnoksiężnika* Jeśli to ma sprawić, że będę mieć spokój mogę się zgodzić na duże zminimalizowanie tych... Rozmów *marudzeń*, a oferty musiałaby dotyczyć tylko czegoś co NAPRAWDĘ mi się przyda.
[23:45:35] @ Ogień!Turcja : No wiem wiem ale chce tylko chwilę porozmawiać.... Eh... Chce tylko wwiedzieć czy słudzy są lepiej traktowani od niewolników. Bo według mojej obserwacji niezbyt
[23:46:32] Woda!Wyspa Man : *miesza wodę palcem i nawet się nie skupia zbytnio*
[23:47:27] Ziemia!Niemcy : *Kiwnął głową* Na takie rozwiązanie mogę przystać. Wydam jeszcze dzisiaj rozporządzenie...
[23:47:35] kelner!Świętek : Nie narzekamy,*jak na tak krótki okres czasu to naprawdę nie ma co narzekać*
[23:47:54] Ziemia!Niemcy : *Biedni ludzie, żadnych manifestów XD*
[23:47:59] @ czarnoksiężnik!Austria : *spojrzał na Maga Ziemi, to na maginię Powietrza. Skinął głową*Niech więc tak się stanie. Zebranie uważam za zamknięte.
[23:48:11] kelner!Prusy : Uhm... tak. A-ale mogłoby być lepiej...
[23:48:42] * czarnoksiężnik!Austria MG mówi: W tym momencie rzeczywistość się zachwiała, obraz, jaki widzicie zafalował. Nagle siedzicie jako wy, na środku salonu, wokół stolika do kawy w takim właśnie układzie.

_________________
[You must be registered and logged in to see this image.]
avatar
Austria

Rodzina : Germanie
Liczba postów : 737

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach