Gabinet dyrektora

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Gabinet dyrektora

Pisanie by Gość on Sob Lip 04, 2015 6:33 pm


Gabinet dyrektora to pomieszczenie zdecydowanie w najlepszym stanie. Tu przyjmowani są wszyscy najważniejsi goście, a nikt nie ma tam wstępu bez uprawnienia dyrektora ośrodka. Wnętrze, w przeciwieństwie do całej reszty pomieszczeń w więzieniu, ma kominek i ściany wyłożone boazerią. Znajdują tu się najważniejsze akta przestępców, półka z książkami, biurko i trzy wygodne fotele.

Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Gabinet dyrektora

Pisanie by Celt on Sob Lip 04, 2015 8:28 pm

Dzisiejsze wydarzenie to na pewno było ostatnią z ostatnich rzeczy, jakie miał w swoich planach dyrektor więzienia. No bo przecież wystarczyło, że przez jakiś czas wszystko będzie w porządku i co? I może nawet ktoś niedługo by stąd wyszedł, zwłaszcza ci, którzy byli przekonani o swojej niewinności i mogli się bez konkretniejszego szwanku wykaraskać z obecnej sytuacji życiowej. Ale to nie. Coś musiało pójść nie tak. I to za jego kadencji, zaledwie na początku…
Zamknięcie dostępu i wyjścia z budynku na pewno było dobrym wyjściem, tyle że trzeba było najpierw wpuścić policję. Czy kogokolwiek, kogo zależało. Szczerze mówiąc Ranald chciał mieć całe zamieszanie już za sobą. A tak było dobrze, czemu musiało się popsuć akurat w tym momencie?
Próbując zając czymś myśli i ogólną uwagę, wziął się do przeszukiwania szuflad, do których już niby co najmniej raz zaglądał, ale dobrze byłoby sobie wszystko przypomnieć. A nuż znajdzie się coś pomocnego w sprawie. Koniec końców pewnie i tak całe wydarzenie trzeba będzie udokumentować.
- Takie życie… - mruknął do siebie, przerzucając kilka teczek. Westchnął, kiedy zreflektować się w odniesieniu do tego, co spotkało pannę Scarlet i mentalnie zanotował sobie, żeby po poszukiwaniach zajrzeć do szafki w biurku. Tak na uspokojenie.

_________________
Picie w pojedynkę jest jak sranie w towarzystwie
Ring-ding didle iidle i de-o
Ring dye didley i oh~
avatar
Celt

Rodzina : Brytyjczycy
Liczba postów : 171

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet dyrektora

Pisanie by Turcja on Nie Lip 05, 2015 6:55 pm

- Merhaba dyrektorze- rzekł spokojnie Sadik wchodząc do jego gabinetu z lekkim ukłonem. Turek ćwiczył w każdego dnia swój nowy ojczysty język. Wiem jak to brzmi. Język turecki właśnie przechodził reformę językową gdzie pod czujnym okiem Mustafy Kemala Atatürka dokonywały się ostatnie formalności do wprowadzenia i oczyszczenie tego pięknego języka. A, że Sadika brat jakimś cudem dostał się do grupy osób pomagającej w oczyszczaniu języka, to nasz Turek jednoznacznie już teraz może się uczyć języka nie czekając na oficjalną reformę. Dobra, ale wracamy do tego więzienia
Sadık ukłonił się ładnie i zaczął się przedstawiać
- Jestem Sadık Adnan, detektyw. Przysłała mnie tu policja, bym rozwiązał sprawę śmierci panienki Scarlet. - spojrzał na dyrektora czujnym, ale lekko troskliwym okiem jakby mówił: nie bój żaby, dam radę!

_________________
Yurtta Sulh, Cihanda Sulh - Pokój w Ojczyźnie, Pokój na Świecie
Kochana flaga~~
avatar
Turcja

Rodzina : Turcy
Liczba postów : 302

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet dyrektora

Pisanie by Celt on Nie Lip 05, 2015 7:24 pm

Ukłon ukłonem, ale wypadało przynajmniej zapukać. Choćby Adnan miał chwilę później i tak wejść do pomieszczenia, no ale minimum kultury, ludzie! Dyrektor zmierzył swojego gościa wzrokiem, przy okazji oceniając, jak bardzo i czym sobie ów człowiek zasłużył, że odesłano go do w sumie sprawy beznadziejnej. Beznadziejnej acz najprawdopodobniej stosunkowo prostej, jeśli liczyć, że zamknięcie budynku mogło jakoś w rozwiązaniu pomóc.
- Ranald McGabhran. - Funkcji nie dodawał, bo i po co? Sadık wiedział, do kogo przyszedł, nazwisko mogło mu umknąć, ale niech już formalności stanie się zadość. - Szczerze życzę powodzenia z tą sprawą, w razie czego proszę mówić, postaram się jakoś pomóc.
Jemu i komukolwiek, kto przyjechał tu z policji czy jakiegokolwiek wydziału śledczego, bo przyjechali na pewno. Odmawianie współpracy mogło tylko wszystko pogorszyć, nie ma co sobie komplikować życia.

_________________
Picie w pojedynkę jest jak sranie w towarzystwie
Ring-ding didle iidle i de-o
Ring dye didley i oh~
avatar
Celt

Rodzina : Brytyjczycy
Liczba postów : 171

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet dyrektora

Pisanie by Turcja on Czw Lip 09, 2015 7:22 pm

No tego Sadık akurat zapomniał. Albo nie! Wszedł jak policja! "Ręce do góry, bo strzelam! Na ziemię!" No dobra koniec żartów. Turek uśmiechnął się do Ranalda.
- Dziękuję panie dyrektorze. Dlatego na początek chciałbym poznać pańską wersję całej tej sprawy. Wie Pan. Może pan zauważył coś szczególnego lub ma Pan podejrzanego lub podejrzanych, którzy mogli dokonać tej zbrodni. Niech Pan spokojnie usiądzie i opowie wszystko co się wydarzyło. A najlepiej jak miała się całe spotkanie z burmistrzem odbyć bez tego przykrego wypadku. - Turek jeszcze nie usiadł, ale już wyciągnął zeszyt, by sobie to wszystko zapisać

_________________
Yurtta Sulh, Cihanda Sulh - Pokój w Ojczyźnie, Pokój na Świecie
Kochana flaga~~
avatar
Turcja

Rodzina : Turcy
Liczba postów : 302

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet dyrektora

Pisanie by Celt on Wto Lip 14, 2015 10:56 am

Skleroza, czyżby? W tak młodym wieku? Już u Ranalda mogła się zaczynać, ale Turek jeszcze miał parę lat spokoju... A tak poważnie. Gdyby Sadık wszedł do gabinetu z takim tekstem, dyrektor chyba prędzej by się tym zdziwił niż zastosował do polecenia. Swoją drogą, coś McGabhranowi się ten detektyw zbyt miło zachowywał. Trochę podejrzane.
- Co do podejrzanych, raczej wątpię, niestety. Głównie dlatego, że miałem nadzieję dzisiaj omijać miejsce tego przykrego wypadku tak jak to tylko możliwe. Osoba odpowiedzialna za to konkretne pomieszczenie w sposób bezpośredni może więcej by wiedziała. - Na dalsze słowa Turka skinął głową i faktycznie skorzystał z pozwolenia na zajęcie miejsca na fotelu za biurkiem. Westchnął cicho i oparł się nieco na blacie przed sobą. - Całe spotkanie z gubernatorem miało wyglądać tak, że ten miał przyjść, rozejrzeć się, zapewne skontrolować jak sobie tu wszyscy radzą i przy dobrych warunkach ułaskawić co poniektórych. Ot, taki wymysł. - Wzruszenie ramionami przerwało na krótką chwilę tę wypowiedź. - Później miał wrócić gdziekolwiek miał zamiar, w każdym razie do miejsca poza tym budynkiem. Tyle, że teraz okazało się to niemożliwe, jak wszyscy wiemy.
No i to by było na tyle z jego strony. Teraz czekał jedynie na reakcję Sadıka.

_________________
Picie w pojedynkę jest jak sranie w towarzystwie
Ring-ding didle iidle i de-o
Ring dye didley i oh~
avatar
Celt

Rodzina : Brytyjczycy
Liczba postów : 171

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gabinet dyrektora

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach