Prawie jak urlop, czyli las, zadupie, dno, glony i 5 metrów mułu

Strona 3 z 3 Previous  1, 2, 3

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Prawie jak urlop, czyli las, zadupie, dno, glony i 5 metrów mułu

Pisanie by Dania on Pon Lis 02, 2015 9:44 pm

Wymruczał coś potulnie, co pewne było czymś w stylu "przecież się nie wiercę". Chwilę później musiał osłonić oczy ręką, bo światło latarki, po takim mroku, wcale nie było miłe dla wzroku.
- Nor, weź to... - nie dokończył, bo nagle deski znowu zaskrzypiały sucho i trzasnęły. I cały dość zaskoczony Duńczyk poleciał w dół. Zdążył się złapać brzegu desek, ale tym bardziej nie wytrzymały i poleciały razem z nim. Długo nie spadał sądząc po odgłosie uderzenia, stękaniu i tłumionych przekleństwach.
- Au... - w końcu podniósł się ostrożnie i strzepnął z siebie resztki desek. - Nor? Słyszysz mnie? - Odległość nie była duża, ale w ciemności nawet krótkie ścieżynki zdają się wlec kilometrami. - Pomożesz mi jakoś wleźć?
avatar
Dania

Rodzina : Skandynawowie
Liczba postów : 79
Skąd : Z północy

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Prawie jak urlop, czyli las, zadupie, dno, glony i 5 metrów mułu

Pisanie by Norwegia on Wto Lis 17, 2015 5:51 pm

Poświecił chwilę na Mathiasa, zobaczył, w jaki sposób ten się zapadł nogą w podłogę... i na nic mu się te świeżo zdobyte informacje zdały, bo Duńczyk właśnie w tym momencie dosłownie zapadł się pod ziemię. A raczej pod podłogę. Mimo wszystko jednak do paniki nie było powodów, bo najwyraźniej nie spadł ze zbyt dużej wysokości.
- Słyszę cię... - mruknął Norwegia. Podszedł ostrożnie do brzegu dziury i poświecił do niej latarką, próbując ogarnąć, jak duża odległość dzieli go od dna. Nadwerężone już deski niebezpiecznie zaskrzypiały pod jego ciężarem.
- Nic sobie tam nie połamałeś? - zapytał, bo jednak wolałby wiedzieć, czy będzie zmuszony wyciągać kalekę, czy może jednak liczyć na współpracę Mathiasa.
avatar
Norwegia

Rodzina : Skandynawowie
Liczba postów : 129

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Prawie jak urlop, czyli las, zadupie, dno, glony i 5 metrów mułu

Pisanie by Dania on Nie Lis 22, 2015 9:13 pm

- Poza dumą? Nie...
Osłonił dłonią oczy przed światłem latarki. Był brudny, potargany (gorzej niż zwykle), ewidentnie coś go bolało, ale bardzo starał się nie dać nic po sobie poznać. Rozejrzał się na boki.
- To wygląda jak... piwnica. - Stwierdził chyba bardziej do siebie, po czym trochę utykając na jedną nogę, ostrożnie przeszedł poza światło latarki. Jak zwykle zrobił zanim pomyślał. Zamiast wyleźć na górę polazł zwiedzać piwnicę w upiornym domu.
avatar
Dania

Rodzina : Skandynawowie
Liczba postów : 79
Skąd : Z północy

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Prawie jak urlop, czyli las, zadupie, dno, glony i 5 metrów mułu

Pisanie by Norwegia on Nie Lis 29, 2015 4:57 pm

I dobrze, mniej roboty będzie z wyciąganiem Duńczyka. Chyba. Ale ogólnie to nawet nie wyglądał na jakoś mocno poturbowanego, chociaż jak się ruszył, to Askel dostrzegł, że ten nieco utyka.
- Wracaj tu, gdzie tam będziesz łazić po ciemku. - odezwał się, starając się, by Mathias nie wylazł poza słup światła latarki. Nie bardzo mu to wyszło, bo Dania poszedł... gdzieś. No właśnie.
Norweg westchnął ciężko. Złe przeczucia go nie opuszczały.
- Mathias, bałwanie... - odezwał się jeszcze, chociaż wątpił, by przyjaciel go posłuchał.
avatar
Norwegia

Rodzina : Skandynawowie
Liczba postów : 129

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Prawie jak urlop, czyli las, zadupie, dno, glony i 5 metrów mułu

Pisanie by Dania on Nie Lis 29, 2015 5:14 pm

- Oj, przestań. Poświeć to nie będzie ciemno! - Odparł lekkim tonem, jakby kompletnie zapomniał, że dopiero co obaj prawie sikali po nogach ze strachu.
Jeszcze przez chwilę było słychać ciche szuranie, gdy krzywo przestawiał jedną nogę, po czym...
Zapadła idealna cisza.
Gęsta, gruba i miękka niczym ciężki czarny aksamit.
avatar
Dania

Rodzina : Skandynawowie
Liczba postów : 79
Skąd : Z północy

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Prawie jak urlop, czyli las, zadupie, dno, glony i 5 metrów mułu

Pisanie by Norwegia on Nie Lis 29, 2015 7:12 pm

- Jasne, poświecę... - burknął, na razie kierując latarkę na podłoże poniżej i starając się ocenić wysokość pomieszczenia. Było na tyle wysoko, że pomysł zeskoczenia Askel niemal natychmiast odrzucił. Może by się nie zabił, Mathiasowi w końcu też prawie nic nie było, ale głupi mają szczęście, a siebie Norweg do głupców nie zaliczał. Poza tym, na ziemi teraz leżą resztki desek, które niegdyś tworzyły podłogę na parterze. No, ale jakoś trzeba się tam dostać na dół, najlepiej, zanim tamten idiota wpakuje się w kłopoty. Askel przesunął więc się w miejsce na brzegu wyrwy, gdzie deski aż tak nie skrzypiały. Wziął latarkę w zęby, żeby mieć wolne ręce, po czym ostrożnie spróbował zleźć w dół. A dokładniej powoli zsunął się do dziury, aż zawisnął w powietrzu, trzymając się jedynie krawędzi dziury. To żadna robota, nie widzi podłoża pod sobą, zamachał nogami, ale żadnego oparcia stopy nie znalazły, co było do przewidzenia. Za to deski skrzypnęły o wiele głośniej. Wtedy mniej więcej ogarnął, że wcześniej, oprócz trzeszczenia protestujących pod jego ciężarem desek, słyszał odgłosy kroków Mathiasa. No właśnie, wcześniej, a teraz panowała cisza. Niepokój narastał, a wiszenie i czekanie, aż deski postanowią się złamać, też nie miało większego sensu, więc Nor podjął decyzję i puścił się krawędzi podłogi.
Może by i wylądował w miarę znośnie, ale nie widział podłoża i walających się po nim kawałków drewna. Nic dziwnego, że stracił równowagę i wyrżnął, a przy okazji upuścił latarkę, która szczęśliwie się nie rozleciała. Przynajmniej mógł sobie swobodnie jęknąć z bólu, bo nic mu w tym nie przeszkadzało. Po chwili, podczas której spróbował się upewnić, że nadal jest w jednym kawałku, podniósł się z ziemi i wziął latarkę. Wypadałoby się rozejrzeć i znaleźć tego idiotę.
avatar
Norwegia

Rodzina : Skandynawowie
Liczba postów : 129

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Prawie jak urlop, czyli las, zadupie, dno, glony i 5 metrów mułu

Pisanie by Dania on Nie Lis 29, 2015 9:53 pm

Coś tuż obok Askela zaczęło warczeć nisko. Dźwięk nie był głośny, ale w tej ciszy słyszalny doskonale. Co więcej - chyba się powoli zbliżało. Latarka świeciła w drugą stronę i tylko nieznacznie rozpraszała panujące dookoła ciemności. Coś dmuchnęło krótko ciepłym powietrzem w twarz Norwega, po czym zaczęło chichotać jak przedszkolak.
- O rany, powinieneś zobaczyć swoją minę!
avatar
Dania

Rodzina : Skandynawowie
Liczba postów : 79
Skąd : Z północy

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Prawie jak urlop, czyli las, zadupie, dno, glony i 5 metrów mułu

Pisanie by Norwegia on Nie Lis 29, 2015 10:12 pm

Warczenie sprawiło, że przez moment Askel myślał, zaraz faktycznie się coś na niego rzuci. Mało tego, przez chwilę naprawdę nie był w stanie się ruszyć... do czego akurat przyznawać nie zamierzał, bo kto to widział, żeby pozwolić, by nieuzasadniony strach cię sparaliżował? Szczęśliwie żaden potwór czy dzikie zwierzę się w ciemnościach nie czaiło, tylko pewien wkurzający Duńczyk. Askel fuknął cicho, po czym w odwecie poświecił Mathiasowi latarką po oczach.
- Skończyłeś już się wygłupiać? - w jego głosie dało się słyszeć nutę zniecierpliwienia. Nie, żeby narzekał, ale chciałby to miejsce opuścić jak najszybciej.
avatar
Norwegia

Rodzina : Skandynawowie
Liczba postów : 129

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Prawie jak urlop, czyli las, zadupie, dno, glony i 5 metrów mułu

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 3 z 3 Previous  1, 2, 3

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach