Wakacje Berlińskiej damy - Wiedeń/Rezydencja Austrii

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Wakacje Berlińskiej damy - Wiedeń/Rezydencja Austrii

Pisanie by Austria on Pią Sie 21, 2015 11:29 pm

[You must be registered and logged in to see this image.]

Gdzież indziej szukać spokoju, niż wśród Alp? Choć Wiedeń nie jest może idealnym miejscem, bo za dnia jest tu całkiem żywo, jednak w dzielnicy, gdzie Austria mieszka, Döbling, spokój wciąż panuje.
Berlin przyjechała do Rodericha wypocząć i choć była to decyzja nagła, Rod ostatecznie nie protestował, a dostosował swój plan dnia do niej. Udostępnił jej jeden z pokoi gościnnych, poinformował kamerdynera o gościnie, słowem: wszystkiego dopilnował.
Spędzili tak już trzy dni, Rod przypomniał jej nieco Wiednia, stara się jej nie trzymać w domu. Poza tym na dworze jest więcej pretekstów do rozmowy bądź wspólnej "rozgrywki", w której też Słowianka pewnie miała swój udział. Teraz jednak był wieczór, już nawet późnawy, godzina 21, dlatego przebywali już w domu. Właściwie niedawno wrócili z dworu, Rod ino potrzebował chwili, by nieco się odświeżyć, po czym też pożegnał swego lokaja (który na noc wraca do siebie) i zajrzał do pokoju dziennego, gdzie spodziewał się zastać Berlinkę. Już zdążył się przyzwyczaić, że pokoi dziennych jest dwa, nie trzy, jak w jego starej willi, którą po wojnie musiał sprzedać.
- Miałabyś na coś ochotę, Evo? - zapytał, podchodząc do niej. Aktualnie pozostali sami.

_________________
[You must be registered and logged in to see this image.]
avatar
Austria

Rodzina : Germanie
Liczba postów : 737

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Wakacje Berlińskiej damy - Wiedeń/Rezydencja Austrii

Pisanie by Berlin on Sob Sie 22, 2015 11:46 am

To nie tak, że chciała na ten urlop pojechać. Nie, nie.
Została do tego perfidnie i podstępnie zmuszona.
Komuś się ubzdurało, że jest przemęczona i zdenerwowana. Bzdura, tak przynajmniej uważała. Jej zdaniem wszystko szło dobrze - no, może poza tym, że noce spędzała często na wypełnianiu coraz to kolejnych druczków, a gdy już mogła się położyć, zazwyczaj nie mogła już zasnąć. No, może poza tym, że częstotliwość pojawiania się dni, w których miała ochotę na rzucenie w kogoś talerzem, niepokojąco uległa zwiększeniu. Pomijając również to, że przeciętny czas, w którym mogła się łatwo nad czymkolwiek skupić, wynosił plus minus pięć minut.
Łażenie po Wiedniu pozwalało jej oderwać myśli od spraw związanych z robotą. Była nawet po tym tak zmęczona, że przesypiała niemal całe noce - a przynajmniej większość. Nieprzyzwyczajona do nieróbstwa, wieczorami jednak nie miała co robić. Teraz, na przykład, siedząc na kanapie i podciągając nogi pod brodę, z nudów zmyła poprzedni lakier z paznokci i właśnie w pełnym skupieniu nakładała nową warstwę. Była tak skoncentrowana, że nie zauważyła Roda i drgnęła dopiero w momencie, w którym się odezwał. Oczywiście drgnęła przy tym i dłoń, trzymająca pędzelek - tak, że czerwony był teraz nie tylko jej paznokieć, ale i pół palca.
- Nie... W tym momencie raczej nie, dziękuję - rzekła, hamując nafłą falę irytacji. - Jestem tylko trochę zmęczona.
avatar
Berlin

Rodzina : Słowianie
Liczba postów : 113
Skąd : Kopanica

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Wakacje Berlińskiej damy - Wiedeń/Rezydencja Austrii

Pisanie by Austria on Sob Sie 22, 2015 1:08 pm

Spojrzał na nią tylko z lekką ironią i w odpowiedzi przysunął jej, zapewne stojący na stoliczku, zmywacz do paznokci. Oczywiście uważał, by go nie zrzucić.
- Przyjdę za chwilę. Jeśli będziesz mnie szukać, będę u zwierzaków. - odparł i się od niej odsunął, wychodząc z pomieszczenia.
Berlin zapewne widziała już dwie z trzech sztuk austriackiego zwierzyńca, czyli samiczkę białego królika-miniaturki i papużkę. Rod jej jednak nie mówił, że są to kolejno Nieder- i Oberösterreich, a każdy z tych zwierzaków też miał przecież swoje imię. Pomieszczenie to było na górnej kondygnacji, nie na dolnej, gdzie teraz siedziała Bercia. To też Rod poszedł na piętro.

{klasycznie, jak chcesz się w dowolnym momencie fabuły wciąć, choćby go nie wypuścić z pokoju, to się wcinaj c: }

_________________
[You must be registered and logged in to see this image.]
avatar
Austria

Rodzina : Germanie
Liczba postów : 737

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Wakacje Berlińskiej damy - Wiedeń/Rezydencja Austrii

Pisanie by Berlin on Nie Sie 23, 2015 6:10 pm

Ojoj, za to spojrzenie to by go Berlin mogła pogryźć. Zazwyczaj to ona patrzyła tak na ludzi, ale niespecjalnie lubiła, gdy sytuacja się odwracała. Z trudem trzymając język za zębami, uraczyła morderczym wzrokiem plecy Roda, gdy ten zdecydował się ewakuować na górę. Zwierzyniec owszem, już spotkała, jednak był ten problem, iż jedyne zwierzęta, które Berlin akceptowała w pełni to psy i konie. Królik? Pasztet. Papuga? Kolorowy gołąb.
Czekając, aż irytacja jej minie, sięgnęła po zmywacz i za jego pomocą unicestwiła lakier z niepożądanego miejsca i, już trochę uspokojona, wróciła do poprzedniego zajęcia.
avatar
Berlin

Rodzina : Słowianie
Liczba postów : 113
Skąd : Kopanica

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Wakacje Berlińskiej damy - Wiedeń/Rezydencja Austrii

Pisanie by Austria on Wto Sie 25, 2015 4:13 pm

Oj, za to nazwanie jego zwierzaków w ten sposób Rod mógłby się obrazić, bowiem kochał swoje zwierzęta, jak przedziwne by one nie były. Dlatego też spędził tutaj cały kwadrans, upewniając się, że ani jednemu, ani drugiemu niczego nie brakuje, a przy okazji posiedział z nimi i "rozmawiał". Cicho, bardzo cicho, ale owszem, mówił do nich, przekazywał im swoje przemyślenia i też to, czego nie umiał powiedzieć jakiemuś człowiekowi w oczy.
Po tymże kwadransie wrócił do dziewczyny, uprzednio, ostrzegawczo pukając w drzwi. Spojrzał na nią.

_________________
[You must be registered and logged in to see this image.]
avatar
Austria

Rodzina : Germanie
Liczba postów : 737

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Wakacje Berlińskiej damy - Wiedeń/Rezydencja Austrii

Pisanie by Berlin on Pią Sie 28, 2015 3:37 pm

W tym czasie Eva ze spokojem dokończyła, co zaczęła. Gdy pazurki miała już starannie pokryte kolorem eleganckiej czerwieni, oparła dłonie o kolana, aby pozwolić lakierowi wyschnąć, a sama odchyliła się nieco na oparcie i przymknęła oczy. Pozwoliła myślom gdzieś sobie radośnie odfrunąć i w momencie, w którym Rod zapukał do salonu, ona mentalnie znajdowała się gdzieś, gdzie mogła spokojnie rozważać, dlaczego w domu ma taki bałagan i, że niestety, niestety, wypadałoby się w końcu zebrać do kupy i posprzątać.
Podniosła głowę i odwzajemniła jego spojrzenie, gdy pojawił się w pokoju. Jakoś nie miała pomysłu, co by tu powiedzieć, więc najzwyczajniej w świecie nie mówiła nic.
avatar
Berlin

Rodzina : Słowianie
Liczba postów : 113
Skąd : Kopanica

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Wakacje Berlińskiej damy - Wiedeń/Rezydencja Austrii

Pisanie by Austria on Pon Sie 31, 2015 8:55 pm

Rod podszedł do niej, spoglądając na jej pazurki idealnie pomalowane.
- Ładny kolor. To Twój ulubiony? - zagadnął, po chwili odsuwając się i siadając niedaleko niej, przy stoliku także.
Prawdą było, że nie miał nadziei na błahą rozmowę, miał inny temat na głowie, ale chciał przyjemniej zacząć. To też spojrzał na nią z nadzieją na równie przyjemną towarzyską odpowiedź, zanim zepsuje jej humor. Pozwolił sobie delikatnie okazywać, że "ma sprawę", zamiast maskować emocje, jak zawsze. Kontrolowanie mowy ciała, to cholernie ciężki aspekt...

_________________
[You must be registered and logged in to see this image.]
avatar
Austria

Rodzina : Germanie
Liczba postów : 737

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Wakacje Berlińskiej damy - Wiedeń/Rezydencja Austrii

Pisanie by Berlin on Nie Wrz 06, 2015 10:24 am

- Lubię każdy kolor -odparła zgodnie z prawdą. - Ale ciemna czerwień jest chyba najbardziej elegancka. A teraz... - przeciągnęła się nieco, uważając przy tym, naturalnie, aby nie naruszyć lakieru. -...mów o co ci chodzi, Rod, bo masz minę, jakbyś zaraz chciał się przyznać do morderstwa. - Evie dość łatwo przychodziło rozszyfrowanie, czy ktoś chce po prostu bezcelowo popaplać, czy ma jakąś większą sprawę do obgadania, a Austriak sprawiał wrażenie, jakby mu to dość ciążyło.
avatar
Berlin

Rodzina : Słowianie
Liczba postów : 113
Skąd : Kopanica

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Wakacje Berlińskiej damy - Wiedeń/Rezydencja Austrii

Pisanie by Austria on Nie Wrz 06, 2015 11:24 am

- Och? Którego? - pozwolił sobie na nieco sarkazmu, ale zaraz pokręcił głową - Nie będę się do niczego przyznawał, Evo.
Skoncentrował już wzrok na niej samej, pozwalając powadze wrócić "w eter" i miał szczerą nadzieję, że go to nie zgubi.
- Na początku bardzo unikałaś tematu Ludwiga. Podejrzewam, że ostro zaszedł Ci za skórę, ale czy mogłabyś powiedzieć, co tam się tak naprawdę stało?
Nie oderwał od niej spojrzenia, starając się wyłapać jak najwięcej znaków świadczących też o emocjach panujących w Berlince. Uważa, że powinien znać przyczynę takiego stanu swojego gościa.

_________________
[You must be registered and logged in to see this image.]
avatar
Austria

Rodzina : Germanie
Liczba postów : 737

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Wakacje Berlińskiej damy - Wiedeń/Rezydencja Austrii

Pisanie by Berlin on Nie Wrz 06, 2015 11:41 am

Eva od razu zesztywniała i najeżyła się. Nie spodziewała się, że Rod zapyta akurat o to. A nie lubiła się nie spodziewać. Zazwyczaj wtedy brakowało jej odpowiednio ciętych odpowiedzi.
- Tam, to znaczy gdzie? - zapytała, nie kryjąc tego, że jej głos nagle stał się zupełnie zimny i wcale niezbyt przyjemny. Resztę emocji zaraz skrzętnie schowała pod wywołaną w jednej chwili maską zdystansowania i chłodu, a przy tym - starała się - obojętności.
avatar
Berlin

Rodzina : Słowianie
Liczba postów : 113
Skąd : Kopanica

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Wakacje Berlińskiej damy - Wiedeń/Rezydencja Austrii

Pisanie by Austria on Nie Wrz 06, 2015 11:55 am

Spięła się. Widać emocje wciąż są żywe i wydarzenie nie rozgrywały się dawno, to wciąż świeże wspomnienie.
- Zanim do mnie przyjechałaś. Podejrzewam, że sama decyzja o wyjeździe była z tym związana. - odpowiedział jej na pytanie i spróbował poruszyć wspomnienie, jakie mogłoby się wiązać z całą tą sprawą.
Jeżeli trafił, pewnie dojdą kolejne emocje, jeśli zaś się mylił, powinno ich nieco odpłynąć. Eva dobrze skrywała emocje za maską, ale napięcie na skroni, pod uszami było widoczne, poza tym źrenica była mocniej zwężona. Drobne rzeczy, które Rod nauczył się wyłapywać.

_________________
[You must be registered and logged in to see this image.]
avatar
Austria

Rodzina : Germanie
Liczba postów : 737

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Wakacje Berlińskiej damy - Wiedeń/Rezydencja Austrii

Pisanie by Berlin on Nie Wrz 06, 2015 12:44 pm

Postanowiła zmienić nieco strategię. Na ofensywę.
- Dlaczego ty jesteś taki ciekawy? - Przymrużyła oczy i zmarszczyła brwi. - Kazał ci o to zapytać, co? - W zasadzie, to było ostatnie, o co Eva by Ludwiga podejrzewała, ale w końcu w życiu można być pewnym tylko śmierci i podatków. Zamierzała więc przy okazji, oprócz zbicia Roda nieco z tropu, dowiedzieć się, skąd się wzięła jego ciekawość. Pomijając w ogóle fakt, że nawet gdyby już dopięła swego, to nie powiedziałaby mu i tak ani słowa. Przynajmniej na pewno nie teraz.
avatar
Berlin

Rodzina : Słowianie
Liczba postów : 113
Skąd : Kopanica

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Wakacje Berlińskiej damy - Wiedeń/Rezydencja Austrii

Pisanie by Austria on Pon Wrz 07, 2015 12:21 am

Uniósł brewkę i tylko pokręcił głową z westchnieniem.
- Po pierwsze, kontroluję sytuację u swojego północnego sąsiada. Jeśli on traci umiejętność konwersacji z własną stolicą, jak będzie wyglądała jego współpraca z zagranicznymi partnerami? - splótł palce u rąk, przyjmując bardziej mediatorską postawę - Po drugie, znamy Ludwiga ten sam kawałek czasu, choć z innych stron. Nie wiem, jak to wygląda u Ciebie, jeno ja po prostu nauczyłem się tak konwersować z nim, by nie dać się ani prowokować ani wykorzystywać ekonomicznie, a przy okazji nie irytować za bardzo. Może mógłbym Ci dać kilka wskazówek? Gdybym oczywiście znał sytuację.
Odetchnął cicho, rozważając kolejne słowa, gdyż nie, jeszcze nie skończył mówić. Pożałował, że nie wziął sobie nic do picia.
- Po trzecie, czy Ludwig w ogóle wie, że jesteś u mnie? Ja nie dostałem od niego żadnej informacji, sama do mnie dzwoniłaś. Jeśli Ty mu nie przekazałaś informacji, że się do mnie wybierasz na wakacje, to i on będzie kompletnie tego faktu nieświadomy, a tu masz odpowiedź na swoje pytanie. Stąd też rodzi się dodatkowy powód mojego pytania: Czy będę musiał go odwieźć od pomysłu, jeśli by w trakcie Twojego pobytu chciał tu przyjechać, czasem nawet jemu się zdarza.
To "nawet jemu" nie było przypadkowe, Austrię odwiedza bardzo mało osób, a niektóre kraje po prostu sobie spędzają urlop na terenach tej republiki bez informowania samej personifikacji. Nietrudno się domyślić, że Roderichowi sprawia to ogromną przykrość, a z drugiej strony napawa go radością właśnie moment, kiedy ktoś go odwiedza.

_________________
[You must be registered and logged in to see this image.]
avatar
Austria

Rodzina : Germanie
Liczba postów : 737

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Wakacje Berlińskiej damy - Wiedeń/Rezydencja Austrii

Pisanie by Berlin on Wto Wrz 08, 2015 9:14 pm

- To jego problem - odparła krótko, robiąc minę zbuntowanej nastolatki, której rodzice nie pozwalają wyrwać się wieczorem na imprezę. Słuchała go dalej, z każdym jego słowem bardziej upodabniając się aurą do bomby zegarowej i drgnęła dopiero, gdy Rod powiedział coś o wskazówkach. Dla niej. Wskazówki. Coś podobnego.
- Sugerujesz, że ja daję się wykorzystywać ekonomicznie? - Prychnęła z niezadowoleniem i założyła kosmyk włosów za ucho. W tamtym momencie nie była jednak jeszcze naprawdę zirytowana. Nie, nie. Rod nastawił zegar jej wewnętrznej bomby dopiero pytaniem, czy Ludwig wie o jej obecności tutaj.
Oczywiście, że nie wiedział.
I teraz tylko czekać, aż Evcia wybuchnie.
 Na razie tylko jednak nabrała powietrza, jakby chciała coś powiedzieć, ale w ostatniej chwili zmieniła zdanie i wypuściła je z sykiem przez zęby. Skrzyżowała ręce na piersi i utkwiła w Austriaku spojrzenie.
- Nie, nie wie. I rób, co uważasz - burknęła w końcu.
avatar
Berlin

Rodzina : Słowianie
Liczba postów : 113
Skąd : Kopanica

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Wakacje Berlińskiej damy - Wiedeń/Rezydencja Austrii

Pisanie by Austria on Pią Wrz 11, 2015 7:31 pm

- Nie, nie sugeruję tego. - odparł i uniósł brewki - Ale Ludwig nie ma wobec Ciebie takich zapędów, a wobec mnie i owszem.
Bo czyż to nie Niemcy najpierw składają ofertę "wymiany" Austriakom, która jest stratna dla republiki czerwono biało czerwonej i dopiero Austriacy odpowiadają swoimi żądaniami? Posiadanie Austrii wśród landów byłoby Niemcom wygodne, to bogaty kraj, ale strasznie uparty. I choć ekonomicznie to byłoby dobre, TEGO Ludwig by już nie wytrzymał. Ale te dywagacje zostawmy na później, gdyż Rod cały czas patrzył na Evę.
- Sugeruję tylko, że chciałbym wiedzieć, co się między Wami dzieje. A raczej, co on Ci zrobił. To, że mógłbym dać ci słowo rady, to jedna sprawa, ale przede wszystkim, problemy między Wami przełożą się na problemy międzynarodowe, jeśli konflikt urośnie zbyt wielki. A kolejnego załamania w Unii nie mam zamiaru znosić.
Wypowiedział, co chciał. Teraz znów spojrzał na nią, mając nadzieję usłyszeć coś więcej.

_________________
[You must be registered and logged in to see this image.]
avatar
Austria

Rodzina : Germanie
Liczba postów : 737

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Wakacje Berlińskiej damy - Wiedeń/Rezydencja Austrii

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach