Turecki dla początkujących

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Turecki dla początkujących

Pisanie by Turcja on Nie Sie 30, 2015 11:51 am

Turek właśnie nalewał gorącego wrzątku herbaty do tureckich filiżanek. Dziś mieli przyjść jego uczniowie na naukę języka. Tak... Na naukę jego pięknego języka. I nie dość, że Turek tym faktem jest bardzo szczęśliwy to na dodatek goście go odwiedzą. Kanada i Ameryka... Oczywiście tego drugiego najchętniej, by nie przyjął na zajęcia ale jego braciszek jest o tyle fajny, że Turek ma nadzieję, że jakoś utemperuje Alfreda. Turek właśnie chował ciasto, gdy usłyszał dzwonek do drzwi. Ochoczo otworzył je i zaprosił swoich gości do środka.


Tym razem Turek nie zaprosił gości do Stambułu lub Ankary - za dużo razy. Teraz zaprosił ich do słonecznego Izmiru, gdzie woda jest turkusowa, a miasto wygląda jakby przyszło z krainy fantasy. Izmir jest miastem portowym i trzecim co do wielkości w jego kraju. Tutaj odbywają się największe na Bliskim Wschodzie Międzynarodowe Targi Izmirskie. Budynek Sadıka jest blisko morza. Biały domek jednorodzinny z niebieskimi drzwiami i okiennicami. na tarasie przed wejściem pełno było kwiatów i roślinności. Za domem był ogród też pełny kwiatów. W środku wyglądał dość normalnie nie licząc tego, że było dużo lamp, poduszek, Oków Proroka i oczywiście portretów Atatürka na ścianach. W całym domu unosił się zapach orientalnych przypraw i kwiatów.  

(zdjęcia dam jak serwer się ogarnie i mi zdjęcia pozwoli wrzucić :<)

(Wybaczcie, ze tak długo, jednak miałam problem z wybraniem miejsca DX)

_________________
Yurtta Sulh, Cihanda Sulh - Pokój w Ojczyźnie, Pokój na Świecie
[You must be registered and logged in to see this image.]
Kochana flaga~~
avatar
Turcja

Rodzina : Turcy
Liczba postów : 302

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Turecki dla początkujących

Pisanie by Kanada on Nie Sie 30, 2015 1:59 pm

Matthew'owi przez całą podróż coś kołatało z tyłu głowy. Przyjął zaproszenie od Turcji, obejrzał jak piękne jest to miejsce, zrobił zakupy letnich, lekkich ubrań i ruszył na podbój Turcji. Co dokładnie kołatało mu się z tyłu głowy to odczucie ciepła.
Żar lejący się z nieba zdołał wycisnąć z niego siódme poty, mimo iż przechodził tylko do taksówki, która miała go zawieźć pod wskazany adres. Kanadyjczyk starał się najlepiej jak umiał poradzić sobie z upałem, ale parne powietrze wprost go przytłaczało. Nie otwierał przynajmniej okna skoro taksówka była klimatyzowana.
Gdy w końcu udało mu się stanąć w odpowiednim miejscu jego oczom ukazał się uroczy domek. By się ucieszył gdyby nie ten przeklęty upał sprawiający, że tak naprawdę Kanadzie odechciewało się uczyć. Niemniej zapukał, a gdy otworzył mu Turek uśmiechnął się.
- Dzień dobry Turcjo.- przywitał się, a tym razem ósme poty spływały kaskadą po jego postaci.
avatar
Kanada

Rodzina : Dawne kolonie Anglii
Liczba postów : 11

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach