Miniaturki (MG: Prusy)

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Miniaturki (MG: Prusy)

Pisanie by Admin główny on Wto Lut 12, 2013 6:52 pm

Anglia, Kugelmugel, Prusy, Łotwa, Włochy Północne, Austria, Liechtenstein, HRE, Rosja, Holandia.


[20:03:36] * Prusy MG mówi: A za Prusem, jak to często bywa, taki stwór okropny. Diabełek, ma się rozumieć~
[20:03:49] Łotwa : * usiadł sobie na kanapę*
[20:03:52] Anglia : * no dobra on też wchodzi, zmęczony, z trudnością stawiając kroki. Nie ma to jak siedzieć kilkanaście godzin na jakiś obradach a potem w korku* Evening..
[20:04:47] Prusy : Ja, ja cześć~ *poczuł zmianę aury. Jakby znowu pojawił się ten, kogo ogrywa w karty...*
[20:05:15] Kugelmugel : *no to niech wchodzi. Pobrudzony farabami z szkicownikiem w jednej ręce i ołówkiem w drugiej* Guten Abend...
[20:05:30] Holandia : *zerka na diabełka* cóż to? *bawi się papierosem*
[20:05:40] @ Austria : *ogarnia wszystko* ...
[20:05:43] Rosja : *wchodzi* Привет ^L^
[20:05:57] Anglia : * głowa mu pęka to sobie siada gdzieś w kącie *
[20:06:00] Włochy Północne : *wkroczył grzecznie z pączkiem w ręku* Buonasera~
[20:06:17] @ Austria : *zerk na Ruska* Hej... ._."
[20:06:34] Holandia : *usiadł na parapecie i otworzył okno, tak pali*
[20:06:43] Liechtenstein : *wdreptała za Kuglem ścierając po drodze skarpetkami plamy z farby, która z niego kapała.* Dobry~
[20:06:57] Łotwa : *spojrzał na Rosje* Labdien
[20:07:09] * Prusy MG mówi: Szatan uśmiechnął się po swojemu, patrząc na zebrane personifikacje. Czym by tu ich tym razem pognębić... Przechadza się dookoła, piorunując was wzrokiem.
[20:07:20] Święte Cesarstwo Rzymskie : Dies Bonus*ukłonił się i spostrzegł diabełka*znowu to dziwne stworzenie...*westchnął*
[20:07:41] @ Austria : *zaniknął w miejscu. Ze wstydu? o: *
[20:08:12] Rosja : *wzroczy na Łotwę* ~
[20:08:41] Liechtenstein : *przysiadła na brzegu któregoś z foteli wycierając o siebie skarpetki*
[20:08:54] Kugelmugel : *nie zwraca uwagi na otaczjący go swiat, mazgra coś w notatniku i tylko co jakiś czas posyla mily uśmiech do Lili*
[20:09:31] Holandia : *skończył palić i usiadł znowu na sofie* ech...
[20:09:58] Łotwa : * przestraszył się wzroku Ivana*
[20:10:43] Rosja : *podszedł do niego i zmierzwił mu włosy* Co tam, mały towarzyszu? ^L^
[20:12:18] * Prusy MG mówi: Spojrzał na tego knypka. Blond knypka i go olśniło. Zaśmiał się wrednie i pstryknął palcami. A wszyscy tak jak stali, siedzieli, bądź robili cokolwiek innego stali się mali. Mniej więcej wysokości dziesięciu centymetrów, w zależności od tego, jakiego byli wzrostu. Rzeczy dla was charakterystyczne zostały zabrane. NA razie ich nie widzicie.
[20:13:01] Kugelmugel : ........................................ Mój notatnik!! *rozgląda ię*
[20:13:20] Łotwa : * zaczął się trząść* U mnie wszystko w porządku. A u ciebie?
[20:13:36] Rosja :  ?! Co się dzieje?! QLQ *zawołał piskliwym głosikiem*
[20:13:49] Holandia : Um...? *trochę zdziwiony*
[20:13:49] Święte Cesarstwo Rzymskie : No jakbym nie był już wystarczająco niski*zdenerwował się*cóż to mają być za czary*zauważył brak kapelusza*i jeszcze to?*westchnął*
[20:13:50] * Prusy MG mówi: (Wszyscy dodajecie sobie przed nazwą kraju -- > liliputek! )
[20:14:24] Łotwa : O nie jesteśmy mali *spojrzał na wszystkich*
[20:14:36] Liechtenstein : *omal nie spadła z oparcia łapiąc rękami równowagę.* Yay~
[20:15:00] Kugelmugel : *obejmuje Lili i przytula przy okazji*
[20:15:05] liliputek!Włochy Północne : *gapiu na wszystkich* Co jest ? Q___Q
[20:15:37] liliputek!Prusy : ... *patrzy po sobie* A ja znowu nie mam Krzyża... *a teraz na to, co dookoła* ... WAS?! D:<
[20:16:22] liliputek!Rosja :  Gdzie mój szalik.. ? *rozgląda się za nim*
[20:16:23] liliputek!Włochy Północne : *macu mac* I znów pędzli nie mam *rozpłakał się*
[20:16:31] Liliputek!Holandia : *chciał zapalić fajkę, szuka jej w swoim płaszczu* hm... *szuka dalej* cholera...
[20:17:29] Lili!Lili : *przeczesała dłonią włosy* Warte... *powtórzyła czynność* Moja wstążeczka!!! *poczuła sie naga i bezbronna ;_; *
[20:18:20] liliputek!Rosja : ;L; okradli mnie! *piszczy*
[20:18:26] Liliputek!Kugelmugel : *przytula ją* Czekaj... *rozwiązuje czarną wstążkę zastępującą mu muchę i zawiązuje na jej włosach*
[20:18:45] Liliputek!Łotwa : chyba tam jest to wielkie to chyba twój szlik*wskazał palcem ogromne biale coś*
[20:18:48] Liliputek!Holandia : *nie ma fajki to pali papierosy*
[20:18:57] liliputek!Świętek : *westchnął*to już chyba nie mogę rozmyślać, z kapeluszem zniknęła moja duma*rozłożył pelerynkę i poszybował w dół z fotela*
[20:19:13] liliputek!Włochy Północne : *pac na podłogę z płaczem* Chcę mój pędzel !
[20:19:22] liliputek!Rosja : ...sztooo *włazi pod wielką, białą płachtę xD*
[20:20:18] liliputek!Świętek : Też wam zniknęły drogie wam przedmioty?
[20:20:47] * liliputek!Prusy MG mówi: Zobaczyliście jeszcze przez chwilę nad sobą Diabła, który śmiał się złośliwie, a wszystkie wasze cenne przedmioty umieścił na stole po przeciwnej stronie salonu cb. Jeden koniec szalika Rosji sięga podłogi. Ale! Macie tam strasznie dalekooooooooo...
[20:20:49] Liliputek!Kugelmugel : Ja. Nie mam moich notatników i beretu... *zerka na Świętka nadal obejmując Lili*
[20:20:54] liliputek!Rosja : *wyłazi spod płachty* Da, mój szalik nigdy nie był taki wielki .L.
[20:21:03] liliputek!Włochy Północne : *no chyba nie musi nic więcej mówić... płacz i krzyki wystarczą *
[20:21:12] Lili!Lili : *buraczek* D-dziękuję. *piskliwym chibi-głosem brzmiało to jeszcze słodziej*
[20:21:51] liliputek!Prusy : Scheisse... *wszystko jest takie ogromne* Wy to widzicie? D:<
[20:22:11] Liliputek!Kugelmugel : Awwww~ *cmoknąl ją w nos* Musimy odzyskac nasze rzeczy. Chodź~ *jedną ręką objął ja w tali i przucisnął do siebie, a drugą trzymając sie szalika zzunął po nim na ziemie*
[20:22:34] Liliputek!Łotwa : tak jest większy nawet od ciebie * podszedł do wielkiego szalika*
[20:22:38] liliputek!Rosja : *przytulił Łocię, tj. ścisnął mocno*
[20:22:40] Liliputek!Holandia : *rozgląda się* ech... Nie nie widzimy tego Gilbercie *prychnął*
[20:22:59] liliputek!Włochy Północne : *kręci głową płacząc*
[20:23:09] liliputek!Świętek : Proszę się nie martwić, mi kapelusz przepadł, a Feliciano płacz i krzyki tu nic nie zdadzą, choć wiem że jest ci przykro*mówi spokojnym dźwięcznym głosem*
[20:23:35] liliputek!Prusy : Sądząc po twojej przygłupiej gębie faktycznie mam wrażenie, że nie widzisz. :I
[20:23:48] Liliputek!Łotwa : * dostał łotwowstrząsu*
[20:24:29] liliputek!Świętek : *westchnął*
[20:24:36] liliputek!Włochy Północne : *spojrzał na Świętka* *przetarł mokre oczka i wyciągnął łapki* Przytuuuul Q__Q
[20:24:39] liliputek!Rosja : .L. *dalej ściska*
[20:24:43] Liliputek!Holandia : *westchnął* bądź lepiej milszy kuzynie *zaciąga się*
[20:24:46] * liliputek!Prusy MG mówi: Dywan jest puchaty, kurz jak śnieg.
[20:25:18] liliputek!Prusy : Nie mam zamiaru. :I *czy on dla kogokolwiek jest miły, poza swoimi przyjaciółmi? Nie i nie ma zamiaru się zmieniać. :I*
[20:25:35] Lili!Lili : Ale co w takim razie zrobimy? *patrzy z przestrachem to na dywan, to na Kugla, to na całą resztę starszych*
[20:26:19] Liliputek!Kugelmugel : *zjeżdża mocno ją tuląc do siebie* Idziemy po nasze rzeczy~
[20:27:18] liliputek!Prusy : Insynuujesz coś? :I *Gilbird siedzący na jego głowie jest taki malutki...*
[20:28:27] Lili!Lili : Jak? *spojrzała wymownie na dywan wyglądający jak wielkie puchate pole przyprószone śniegiem*
[20:28:48] Liliputek!Holandia : *zerka na Prusa* może... *króliczek wygląda z jego kieszeni* och... Miffy
[20:29:24] Liliputek!Łotwa : Ciekawe gdzie podziali sie inni
[20:29:31] Liliputek!Kugelmugel : *staje na ziemi i puszcza Lili* Brudne DDDDD:<
[20:29:32] liliputek!Rosja : Chodźcie, towarzysze! ^L^ *chwyta jedną łapką Łocię, drugą Prusa. z tym piskliwym głosikiem brzmi niczym jakaś mysz bojowa, czy coś* Idziemy~! *zaczął przeć w stronę dywanu*
[20:30:23] liliputek!Prusy : Łeee?! *Rosja naprawdę to zrobił? Chory jakiś? Może trzeba mu przywalić?*
[20:30:41] Lili!Lili : Króliczek~! *kit z Kuglem, kit z rzeczami, kit z dywanem. TO JEST KRÓLICZEK! podbiegła do Holandii i patrzy na króliczka z moe minką*
[20:30:56] Liliputek!Łotwa : * idzie ciagniety*
[20:31:16] Liliputek!Holandia : Hę? *patrzy się na Lily*
[20:31:27] liliputek!Rosja : *przebija się przez haszcze xD*
[20:31:57] liliputek!Świętek : *tuli Feliciano*
[20:32:18] liliputek!Włochy Północne : *mocno się przytula* Graazie <3 *od razu zrobiło mu się lepiej*
[20:32:41] liliputek!Świętek : musimy to jakoś przetrwać nie martw się, będzie dobrze*uśmiechnął się*Bitteschoen
[20:33:00] Liliputek!Łotwa : *idzie razem z Rosją*
[20:33:04] Lili!Lili : *spojrzała z przestrachem na Holendra, ale za bardzo kocha króliczki* Mogę pomiziać?
[20:33:13] * liliputek!Prusy MG mówi: Wszystko ogromne, wy maleńcy, a okno pozostało otwarte tak jak było. Czyżby nadchodziła burza kurzowa? Czujecie zrywający się wiatr?
[20:33:32] liliputek!Włochy Północne : Tak jest ! *pełen energii ujął jego dłoń*
[20:33:33] Liliputek!Holandia : Skoro musisz *wyciągnął króliczka z kieszeni*
[20:34:07] liliputek!Rosja : Ojeja, towarzysze D: musimy się streszczać! *przebija się szybciej XD*
[20:34:26] liliputek!Prusy : *wyszarpał łapę, zatrzymując się pośród frędzli gęstego dywanu* Scheisse, Ivan! D:< Co ty odpierniczasz?
[20:35:00] liliputek!Rosja : Idę odzyskać swoje rzeczy ^L^ ~ A ty?
[20:35:15] Liliputek!Kugelmugel : LILI! *patrzy na nią z założonymi rękami i tupie nogą* Jak ty sie zachowujez?
[20:36:24] Liliputek!Łotwa : * siegna do kieszeni i nie znalazl w niej kwiatka* O nie kwiatek mi zniknal
[20:36:25] liliputek!Prusy : A ja nie mam zamiaru pchać się przez Gott wie co, bo ty masz taki kaprys. :I
[20:37:28] liliputek!Rosja : D: No widzisz.. musimy go odzyskać.
[20:37:54] Liliputek!Holandia : Dobra starczy ci *chowa Miffy do kieszeni*
[20:38:25] liliputek!Rosja : Chodź i nie marudź =L= *ciąga Prusa dalej, a Łocię wziął na barana* ~
[20:38:28] Lili!Lili : Ale ja tylko głaszczę maleństwo Pana Holandii *niewinna smutna minka dziecka któremu zabrali lizaka w postaci królika*
[20:38:36] Liliputek!Łotwa : Tak przydaloby sie
[20:38:52] Liliputek!Kugelmugel : Chodź tu... Jakoś musimy się przedostać przez to coś...
[20:38:52] liliputek!Włochy Północne : *lekko się uśmiechnął do niego* Na pewno nas ochroni <3
[20:38:58] liliputek!Prusy : *pomacał frędzle. Były miękkie...* *spróbował oprzeć się o nie, ale ugięły się pod nim. Położył się na nich* oooo . o:
[20:39:17] Liliputek!Holandia : Ach... te dzieci *idzie po swoją fajkę*
[20:39:47] liliputek!Rosja : ... *no to Prusa wziął na ręce, jak pannę młodą i idzie taki obładowany*
[20:39:57] Lili!Lili : Dobrze... *idzie z nim skruszona nie spuszczając wzroku z kieszeni Holandii*
[20:40:38] liliputek!Prusy : ... Co ty wyprawiasz, kretynie?! *powiedział tak, choć miał setki innych, bardziej wulgarnych słów w zanadrzu. Zerwał się*
[20:40:55] Liliputek!Holandia : *Miffy ciągle wygląda z kieszeni a on sam przedziera się przez ten dywan*
[20:40:59] Liliputek!Kugelmugel : *zdejmuje kamizelkę i podaje jej* Masz zasłon nia usta i nos. Zaczyna wiać a ten... Brudny dywan jest pełen kurzu... *odwrócił sie do niej tyłem* Wskakuj na plecy
[20:41:20] liliputek!Świętek : *pelerynka roztarta, także przedzierają się przez puszystą dżunglę dywanu*
[20:41:48] * liliputek!Prusy MG mówi: Dywan jest gęsty, toteż łatwo się w nim zgubić.
[20:41:52] liliputek!Rosja : *trzyma go* nie wierć się..
[20:42:09] Lili!Lili : A-ale ja mogę sama iść... *zawstydzona już samym tym że oddał jej kamizelkę*
[20:42:57] liliputek!Włochy Północne : *przedziera siię przez dżunglę dywanu i kurzu, z lekka zacieśniając uścisk na dłoni Świętka*
[20:43:16] Liliputek!Kugelmugel : Lili. Masz nie masz butów. Bóg wie co może być w tym dywanie. Po za tym będe czuł się pewniej gdy będziesz przy mnie...
[20:43:21] * liliputek!Prusy MG mówi: Wiatr się wzmaga. Kurz sypie po oczach.
[20:43:45] Liliputek!Holandia : Miffy chowaj się *a sam zakrył się szalikiem idzie dalej*
[20:43:54] liliputek!Rosja : *prze dzielnie naprzód, choć mu trochę ciężko* ..
[20:44:16] liliputek!Świętek : *zasłania Feliciano peleryną i zamyka oczy przedzierając się dalej*
[20:44:50] Lili!Lili : Dobrze... *wskoczyła mu na plecy zaciskając powieki przy wietrze* Ale jak będzie ci ciężko to masz powiedzieć!
[20:44:52] liliputek!Włochy Północne : *zamknął oczka.. zastanwiając się czy jego zwierzątko też dotknęło to co jego O: *
[20:45:10] liliputek!Prusy : *zatrzymał się, zginając na wpół. Przetarł oczy, zaczynając kaszleć* *alergik jeden, cholera*
[20:45:44] liliputek!Świętek : *otwiera oczy aby nie stracić orientacji w terenie, idzie dalej rozsuwając przed sobą włókna*
[20:46:00] Liliputek!Kugelmugel : Coś ty, leciutka jesteś~ Zasłoń usta, żebyś tego nie wdychała... *złapał jej nogi i mrużąc oczy ruszyl przed siebie*
[20:46:18] liliputek!Rosja : *on z kolei kicha tym swoim wielkim kinolem* aaapsik! >L<
[20:46:44] liliputek!Włochy Północne : Świętku~ *szepnał cichutko* Może ja będę patrzył ? *martwi się*
[20:46:54] Liliputek!Holandia : *dalej idzie dzielnie*
[20:47:27] Liliputek!Łotwa : na zdrowie
[20:47:35] Lili!Lili : *właśnie sobie przypomniała, że ma astmę i przycisnęła mocniej materiał do ust* Mhmfphmhnp?
[20:48:56] Liliputek!Kugelmugel : *uśmeichnąl się słysząc ją* Też cię kocham~ *dzielnei idzie dalej, choć prawie nic nie widzi. Patrząc wcześniej na dywan , nie zbaczając z kursu szybko przedrze się przez dywan*
[20:49:08] * liliputek!Prusy MG mówi: Chociaż Austria pilnie dba o porządek w tym miejscu, rzecz jasna nie może przecież upilnować wszystkiego w stu procentach. Dlatego też logicznym jest, że w dywanie znajdują się paprochy, okruchy i temu podobne.
[20:49:20] liliputek!Rosja : Spasiba.. *idzie z zamkniętymi ślepiami, ciekawe gdzie trafi w ten sposób xD*
[20:50:01] liliputek!Rosja : ... *właśnie przeżył czołowe zderzenie z paprochem i upadł wraz Łocią i Prusem*
[20:50:35] Lili!Lili : Akurat pytałam, czy wszystko w porządku, ale to miło ^^ *zaśmiała się odsuwając na chwilę kamizelkę od twarzy*
[20:50:48] liliputek!Świętek : W porządku, co dwie pary oczu to nie jedna, wiatr jest już nieco słabszy*uśmiechnął się i idą dalej*
[20:50:54] liliputek!Prusy : *krach. '' Co to do cholery jasnej jest...?'' Otworzył oczy...* Ciasto? o.O
[20:51:13] Liliputek!Kugelmugel : Nie odsuwaj! >c *brnie dalej*
[20:51:44] liliputek!Włochy Północne : *ma otwarte oczka rozglądając się*
[20:51:58] liliputek!Rosja : o: *odrywa kawałek paprocha i je XD*
[20:52:32] Lili!Lili : Ale ftety mnie nie sysys! *nie odsunęła tym razem ale nie przyciska już tak mocno*
[20:52:41] Liliputek!Łotwa : nie jedz tego
[20:52:47] liliputek!Prusy : ... Ivan, czasami po prostu brak mi słów... *wzrok pt. ,, Jak ty to możesz jeść...? o.O''*
[20:52:51] Lili!Lili : <widać ze Rusek XD >
[20:53:19] liliputek!Świętek : *trafiają na kotek kurzu*co to jest?
[20:53:53] liliputek!Rosja : Ale to ciasto jest.. *szamie*
[20:54:13] liliputek!Włochy Północne : Żeby nas nie zjadło Q_Q *tyk tyk palcem*
[20:54:21] Liliputek!Kugelmugel : Trudno. Możesz pomilczeć tę chwilę, by ci niec nie było *tara się omijac paprochy i jednoczenie nie zchodzić z wyznaczonej sobie tray*
[20:54:43] liliputek!Prusy : Taa, ciasto, które lezy tu już jakiś czas... W tym kurzu *kaszle nadal*
[20:55:40] liliputek!Rosja : Oj tam oj tam..
[20:55:46] Lili!Lili : Fefhemps... *mruknęła nie wiadomo, czy do siebie czy do siebie przewracając oczami*
[20:55:58] liliputek!Świętek : Mam pomysł, skoro wieje taki zimny wiatr to może zróbmy sobie izolację z kurzu?
[20:56:40] Liliputek!Łotwa : * dziwi sie jak Ivan moze to jesc*
[20:56:59] Liliputek!Kugelmugel : *brnie dalej, ledwo widzi, ale nie zostwi Lili! >c*
[20:57:07] * liliputek!Prusy MG mówi: Uff, na szczęście koniec dywanu już blisko! ... Jakie stworzenie jest wredniejsze i bardziej złośliwe od Prusa? Znacie takie? To właśnie sprawca waszych cotygodniowych, zagadkowych nieszczęść. Bo... Byłoby przykro, gdyby Szatan sprowadził sobie jako towarzysza kota, prawda?
[20:58:08] liliputek!Rosja : *bierze Prusa na ręce i Łocię na barana. idzie z nimi dalej*
[20:58:55] liliputek!Prusy : Puszczaj mnie! *ile razy ma powtarzać?! Idzie sam, o własnych siłach, dusząc się co nieco* Chyba widzę koniec...
[20:59:31] Liliputek!Łotwa : Tak koniec juz blisko
[20:59:56] * liliputek!Prusy MG mówi: To diabelski kot. Przynależy do piekła. Zresztą, pasuje tam przez podły charakter.
[20:59:56] Lili!Lili : *Sama nie wie jak ale stara się ważyć jak najmniej.*
[21:00:59] liliputek!Rosja : D: okej *idzie dalej z Łocią*
[21:01:54] Liliputek!Kugelmugel : *idzie dalej I podrzuca Lili po trochę zjechała* [21:02:58] liliputek!Prusy : *Gilbert odgarnął rękoma frędzle, a jego oczom ukazało się coś poza dywanem* Gott... Utopia...
[21:03:26] liliputek!Rosja : OLO *widzi kota i się nie rusza*
[21:03:55] Liliputek!Łotwa : * spojrzał na kota*
[21:04:19] Lili!Lili : Taleho jefce? *mruczy nie odsuwając kamizelki od twarzy*
[21:04:49] * liliputek!Prusy MG mówi: Małe, piszczy bądź wydaje inne odgłosy i chodzi... To na pewno mysz! - ah, ta kocia logika...
[21:05:26] Liliputek!Kugelmugel : Nie mam pojęcia... *zatrzymuje się i nie rusza*
[21:05:29] liliputek!Prusy : *przełknął głośno ślinę* Katze...
[21:06:22] liliputek!Rosja : *spieprza od kota*
[21:07:42] liliputek!Włochy Północne : *gapiu*
[21:07:44] * liliputek!Prusy MG mówi: Ucieka! Ucieka! To na pewno mysz! - biedny Rosja, a co jeśli stanie się posiłkiem kocura?
[21:08:24] Lili!Lili : Co się... ?*odsunęła kamizelkę i spojrzała na niego przestraszona jego nagłym zatrzymaniem*
[21:08:49] liliputek!Rosja : *stoi znowu* ;L; *ale za to widzi koniec dywanu~!*
[21:09:23] Liliputek!Kugelmugel : Csiiii.... *szept* Nie ruszaj się i nie odzywaj...
[21:09:23] Liliputek!Łotwa : * spojrzal na koniec dywanu* radze nie uciekac bo kot ruszy za nami
[21:09:51] liliputek!Rosja : Cii! *uciszył Raivisa*
[21:10:16] liliputek!Prusy : *Prus za to był poza dywanem. Miał gorzej czy lepiej? trudno orzec... Dobra, kot jest zajęty nimi - to w długą!*
[21:10:24] liliputek!Świętek : Musimy uciekać, bo to chyba my jesteśmy dla niego myszką
[21:11:20] * liliputek!Prusy MG mówi: To był błąd Gilberta. Kot rzucił się w pogoń za nim, na chwilę tracąc zainteresowanie postaciami w dywanie.
[21:11:25] liliputek!Włochy Północne : Neeeeko ~ <3 *wolalby przytulic * Skoro ma nas zjesc ucieknijmy Q.Q
[21:11:59] Liliputek!Kugelmugel : *nie biegnie, stara sie delikatnie, ale za razem szybko poruszać, puki kot zainteresował sie Prusami*
[21:12:26] liliputek!Prusy : *spierdala* Neiiiiiiiiiiin! D:
[21:12:42] liliputek!Świętek : Śliczny kotek, ale w tym stanie niestety jest naszym wrogiem, chyba żeby go ujeździć*zastanawia się, i wspomina doświadczenia z końmi*
[21:14:06] liliputek!Włochy Północne : Chodzmy moze lepiej poki neko sie zajal Pruskiem
[21:15:09] liliputek!Rosja : *puścił Łocię i złapał kota za ogon*
[21:16:46] liliputek!Świętek : panie Iwanie*przeraził się*w porządku chodźmy szybko
[21:17:33] * liliputek!Prusy MG mówi: Uuuu, to chyba nie był dobry pomysł... Kot odwrócił się gwałtownie i kłapnął zębiskami. Zły...
[21:19:36] liliputek!Prusy : *zatrzymał go Rosja... Uff. Z drugiej strony nie sądził, iż ten jest taki ofiarny. Przecież musi sobie zdawać sprawę z tego, jak bardzo to niebezpieczne*
[21:20:12] liliputek!Włochy Północne : kot jest beee >.>
[21:20:39] * liliputek!Prusy MG mówi: Holender najwidoczniej zaginął w dywanie. Oby udało mu się wyjść...
[21:21:08] liliputek!Rosja :  *udało mu się cudem zrobić unik. puścił ogon zwierzęcia i spadł*
[21:23:21] liliputek!Świętek : Nie no zwierzęta to kochane istoty*wspomina swojego psa, koty i konie*
[21:23:51] * liliputek!Prusy MG mówi: Kot zawarczał groźnie, szturchając Ivana jedynie ogonem po ciele. Perski ogon nie był nie przyjemny w tym momencie. Kocia uwaga powróciła do Prusa. Zbliżał się, wyraźnie polując.
[21:24:24] liliputek!Świętek : Ale nie w tej sytuacji...
[21:24:39] liliputek!Rosja : *otrząsnął się jakoś i wstał, sunąc ku końcowi dywanu*
[21:24:39] liliputek!Włochy Północne : *kocha koty ale ten sie zle zachowuje*
[21:25:10] liliputek!Prusy : *spierdala dalej. Scheisse, jeszcze wpadł w kałużę farby, których jak się okazało było sporo za dywanem. Różnokolorowe... Stał się nagle ciężki i trudniej było mu uciekać*
[21:25:11] Liliputek!Kugelmugel : *no to ten przedostaje się na koniec dywanu, ale z niego nie wychodzi*
[21:26:20] Liliputek!Łotwa : * jakims cudem przedostal sie do konca dywanu*
[21:26:57] liliputek!Rosja : *dopadł do swojego szalika, a raczej jego krańca*
[21:27:25] liliputek!Rosja : *uwaga, Ruski trochę waży, więc pewnie coś tam pozrzuca zaraz xD*
[21:28:04] Liliputek!Łotwa : * podszedł do Rosji*
[21:29:51] * liliputek!Prusy MG mówi: Szatanowi nie podoba sie to, co wyczynia Rosja i Łotwa. Kot to odczuł i zamiast dręczyć Prusa wybrał się do nich. Zamiast atakować personifikacje capnął za szalik i pobiegł z nim po pokoju, włócząc w farbie.
[21:30:06] liliputek!Świętek : może jakoś go przechytrzymy, wiesz może czy pan Roderich ma tu jakąś kocimiętkę*uśmiechnąć się sprytnie*
[21:30:28] liliputek!Rosja : >L< *złapany, a już był tak blisko!*
[21:30:47] Liliputek!Kugelmugel : *no to jak kot sobie poszedl na moment to BIEGNIE!*
[21:31:18] liliputek!Prusy : *ubabrany na zielono w farbie, podnosi sie smętnie* Za jakie grzechy... Myślałem, że wojnę już odpokutowalem...
[21:33:07] * liliputek!Prusy MG mówi: W fabule pojawia się identycznie zmniejszony Anglia. Zabrane zostaje mu coś, co zawsze ma przy sobie. Ku jemu nieszczęściu, trafia na głowę pędzącego z szalikiem w zębach kota.
[21:34:07] liliputek!Prusy : Ej, ludzie, chodźcie tu! D:< Póki polazł! D:<
[21:34:33] liliputek!Rosja : *no to idzie do Prusa*
[21:34:59] liliputek!Anglia : o.o * wyrwany ze snu, odczuwa że coś jest nie tak. Łapie się kociego futerka i rozgląda spanikowany*
[21:35:07] Liliputek!Kugelmugel : *idzie do Prusa*
[21:35:37] liliputek!Prusy : *ha, ha, ha, wszyscy do Prusa. Najzagilbistrzy umysł całego przedsięwzięcia*
[21:36:30] liliputek!Rosja : Ne, to teraz ty towarzyszu ^L^ Jaki masz plan~? *obejmuje go od tyłu*
[21:36:45] Liliputek!Łotwa : *idzie do Prusa*
[21:37:13] Liliputek!Kugelmugel : *patrzy na nich* Jak my się tam dostaniemy?...
[21:37:18] liliputek!Anglia : * zapomniał.... w dodatku ma cholerny lęk wysokości. Pobladł cały i przycisnął się mocniej do kota* .... ratunku ;; *jęk*
[21:37:51] liliputek!Prusy : *Prus ubabrany cały w farbie... Jakby to był Roderich, nic by nie zrobił, tak samo Toś, Francis, ba! Nawet Polaczyny w wyjątkowej sytuacji by nie odepchnął. Ale jego to musiał* Russland, nie przesadzaj, hure!
[21:38:52] * liliputek!Prusy MG mówi: Kocur rzuca głowa na boki, czując łapy Anglika. Rzuca się mocniej, wydając niezadowolone odgłosy. Oby nie spadł...
[21:39:04] liliputek!Rosja : .. *odepchnięty* .. kol kol kol...
[21:39:29] liliputek!Prusy : W takim razie... *zerknął na jęczącego Anglika* Trzeba dać kogoś na pożarcie. c:
[21:39:37] liliputek!Prusy : I wtedy zostawi nas.
[21:40:08] liliputek!Rosja : ^L^ *daje Łocię XD*
[21:40:46] Liliputek!Łotwa : Nie nikogo nie dawajmy na pozarcie!!
[21:41:14] liliputek!Świętek : *plączę się w dywanie jakoś nie wierzyw plan reszty*
[21:41:14] * liliputek!Prusy MG mówi: Lili i Włoch też już nie ma... Czyżby pochłonął ich dywan?
[21:41:19] liliputek!Anglia : * przycisnął się mocniej do niego prawie zlatując. Odetchnął* Ty cholerny liniejący futrzaku D:<
[21:41:37] liliputek!Prusy : Dlaczego, nie? Kocur się naje, a my będziemy bezpieczni~
[21:42:04] liliputek!Świętek : *nagle wpadł na pomysł i doszedł do pana Artura*
[21:42:18] liliputek!Rosja : Możemy też go upić..
[21:42:42] Liliputek!Łotwa : No juz lepiej go upic
[21:43:02] liliputek!Prusy : ... Młody co ty robisz?! *krzyknął do HRE* ... Jak wy chcecie upić kota? I skąd weźmiecie wódkę? D:
[21:43:50] liliputek!Rosja : jest na stole
[21:44:28] liliputek!Prusy : ... A jak ty chcesz się dostać na stół?! D:
[21:45:29] Liliputek!Kugelmugel : *patrzy tylko po nich. On nic nie wie. On się nie wtrąca, podąża tylko za Prusem*
[21:45:29] liliputek!Świętek : Wódka nic nie zdziała, musicie miec kocimiętkę albo walerianę, Gilbert spokojnie, wiem co robię*wdrapuje się na kota*
[21:46:02] liliputek!Rosja : Wspiąć się o:
[21:46:12] * liliputek!Prusy MG mówi: Uff, jednak nie zaginęli w dywanie. Świętek i Włoch bezpieczni~
[21:46:34] * liliputek!Prusy MG mówi: A bardziej Włoch, okej. xd
[21:47:26] * liliputek!Prusy MG mówi: Kot zatrzymał się i wygina, aby zrzucić pasożyty.

[21:47:45] liliputek!Świętek : *trzyma się dalej*
[21:48:32] liliputek!Rosja : Albo wiem! Wezmę znowu Łotwę na barana, potem on weźmie Prusa, a Prusy kogoś innego..
[21:48:45] liliputek!Włochy Północne : *nie wie co się dzieje tzw nieogar*
[21:49:00] liliputek!Prusy : On jest nienormalny... *ściera z siebie farbę, mówiąc o HRE* To nie jest jakaś durna kreskówka, Ivan. :I
[21:49:07] liliputek!Anglia : * trzymał się mocno po czym dojrzał Świętka. przytrzymał się mocno i wyciągnął do niego rękę. Lepiej nie umierać w samotności xD*
[21:49:53] liliputek!Rosja : A próbowałeś kiedyś? ^L^
[21:50:29] liliputek!Świętek : *złapał jego rękę*panie Arturze jakieś pomysły?*szepcze*
[21:51:04] liliputek!Prusy : Nie, nie byłem komunistą. Nie musiałem próbować *oprócz tego incydentu z NRD...*
[21:51:51] * liliputek!Prusy MG mówi: Co z tego, że to nieznośny, okropny, wredny, piekielny kocur? I tak uwielbia być głaskany, jak każdy kot.
[21:52:15] liliputek!Anglia : * przyciągnął go obok siebie i zastanowił się* ..... * pogłaskał go pod uszkiem i po grzbiecie*
[21:53:05] Liliputek!Kugelmugel : Jak my się tam mamy dostać?...
[21:53:20] liliputek!Rosja : .. no to.. zdalnie sterowany samolocik~! *teraz to już pierdzieli jak potłuczony xD*
[21:53:22] liliputek!Włochy Północne : *wie, że jest na dywanie ale nie ogarnia co dalej*
[21:53:41] liliputek!Świętek : *wdrapuje się wyżej i też go delikatnie głaska*
[21:54:22] liliputek!Anglia : * nie żeby głaskanie kota było dla niego czymś miłym XD*
[21:55:31] * liliputek!Prusy MG mówi: Jakby za dotknięciem czarodziejskiej różdżki - a może to tylko dłonie Anglii..? - kocur przestał się szamotać. Stanął spokojnie, dając się głaskać. ALe jak na razie nie jest przebłagany.
[21:56:21] liliputek!Prusy : ... On serio wiedział co robić... *patrzy na kota i personifikacje, które go uspokoiły. Tak, zignorował pieprzenie Rosji*
[21:56:25] Liliputek!Łotwa : O patrzcie na kotka * podbiega do kota i zaczyna go głaskac *
[21:56:33] liliputek!Anglia : * głaszcze go ale zaczyna przysypiać, w końcu został gwałtownie wyrwany ze snu*
[21:56:58] liliputek!Włochy Północne : *podszedł niepewnie do kota* Neeeeko <3 *glasku głasku*
[21:58:10] liliputek!Rosja : ^L^ Koszka~ *też podchodzi i głaska* [21:59:29] liliputek!Świętek : *zbliża się do głowy cudnej istotki i drapie za uszkiem, drugą ręką głaszcze nosek*
[21:59:35] liliputek!Prusy : *facepalm...* *zlustrował kota od góry do dołu. ,,Gdyby wdrapać się mu na grzbiet...'' Podchodzi bliżej*
[21:59:57] liliputek!Anglia : * usnął *
[22:00:28] liliputek!Włochy Północne : Anglio, Anglio ! *krzyczy chcąc go obudzić w prostym celu.. chcę do góry*
[22:01:05] liliputek!Anglia : *śpi ciągle *
[22:01:18] * liliputek!Prusy MG mówi: Kugiel zniknął. Oby trafił do lepszego świata... Kot już się odprężył, ale kiedy Anglia przestał go głaskać, poruszył tym miejscem, aby znów zaczął.
[22:01:57] liliputek!Włochy Północne : Anglio ~! *zaczął się wspinać po kocie ciągle się zsuwając*
[22:02:02] liliputek!Świętek : *wyciąga rękę do Feliciano*złap moją rekę
[22:02:44] liliputek!Włochy Północne : O ~ <3 *złapał rękę świętka i się wdrapał* Grazie <3
[22:03:04] liliputek!Anglia : * dobrze że kot nie wierzga, o wiele lepiej się śpi* =w=
[22:03:05] Liliputek!Łotwa : Anglia wstawaj i glaszcz!
[22:03:15] liliputek!Świętek : Kein Problem*zastępuję Anglię w głaskaniu*
[22:03:43] liliputek!Włochy Północne : *głasku głasku kotka* Neeeko <33
[22:03:54] liliputek!Anglia : * mruknął przeciągle i przetarł oczy* No co?....
[22:03:59] liliputek!Rosja : *drapie koszkę za uszkiem* kizia mizia.. ^L^
[22:04:31] liliputek!Prusy : *wdrapał się też, ale pozostawił po sobie zielone ślady farby. Cóż, i tak Gilb wyglądał lepiej niż szalik Rosji*
[22:04:36] Liliputek!Łotwa : * glaszcze kotka dalej*
[22:05:30] liliputek!Włochy Północne : Anglia już nie śpi ~! *rzucil się na niego i mocno przytulił*
[22:06:37] liliputek!Świętek : Braves Katzchen*szczęśliwy zapomniał o swojej dumie i potędzę i głaskał kicię*
[22:06:55] liliputek!Prusy : *usiadł* Dobra, Świętek. Weź go jakoś przekonaj, żeby polazł tam gdzie chcemy. A reszta nich drapie! D:
[22:07:13] liliputek!Rosja : Wy go głaszczcie dalej, a ja idę coś zobaczyć.. *odszedł od kota*
[22:08:09] liliputek!Świętek : *zbliżył się do uszka zwierzęcia i zaczął szeptać do niego i pokazywać kierunek manewrując uszami*
[22:09:10] liliputek!Rosja : *znalazł się przy półce z książkami*
[22:09:59] Liliputek!Łotwa : * drapie kotka po grzbiecie*
[22:10:38] liliputek!Rosja : *uderza w nią, by spadł jakiś tom, ale to w sumie na nic* eh..
[22:10:59] * liliputek!Prusy MG mówi: Kocur łaskawie zgodził się na prowadzenie przez HRE, jednakże później trzeba będzie mu to wynagrodzić jakąś kocimiętką czy czymś innym... Jeśli wskoczy na fotel, a potem na stół, personifikacje będą na miejscu.
[22:11:21] liliputek!Anglia : * nieogarnia* Łat?.... Co ty robisz?
[22:11:56] liliputek!Rosja : *zostawił półkę w spokoju i stara się teraz dołączyć do reszty*
[22:12:27] liliputek!Włochy Północne : Przytulam? *przykleił policzek do jego.. potem do niego dotarło co robi...i się ciut odsunął* Ten no.. per favore *szepnął i znowu zaczął głaskać kotka*
[22:13:09] liliputek!Prusy : *też smyra to wredne stworzenie, które chciało pozbawić go życia*
[22:13:12] liliputek!Rosja : *idzie za kocurem*
[22:15:01] * liliputek!Prusy MG mówi: To, czy znajdziecie się w najbliższym czasie przy swoich cennościach zależy teraz od tego, jak pokieruje kotem Świętek.
[22:15:55] liliputek!Świętek : *kieruje uszkami w stronę rzeczy zgubionych*ja, ja schoen*perswazyjnie wydaje kotkowi polecenia*
[22:16:19] liliputek!Anglia : * spalił raka * .... * z lekkim zażenowaniem dalej zaczął głaskać. Wszystko docierało do niego w zwolnionym tempie*
[22:16:40] liliputek!Rosja : Ejeje, pomóżcie mi ;L; *biegnie i nienadąża za stworzeniem*
[22:17:01] liliputek!Włochy Północne : *spogląda kątem oka na Anglie z lekkim uśmiechem, drapu drapu kotka po grzbiecie*
[22:17:24] liliputek!Prusy : Łap za ogon!
[22:17:27] liliputek!Świętek : *Zatrzymuje kotka na chwilkę i głaszcze go w nagrodę po łebku*
[22:18:26] liliputek!Rosja : *nie był pewien, czy to jest dobry pomysł, ale co tu myśleć w ogóle? złapał się kociego ogonka*
[22:20:11] * liliputek!Prusy MG mówi: Kot dał się zatrzymać, a Rosja bezpiecznie znalazł się na jego grzbiecie. Dobra robota, Świętku!
[22:20:32] liliputek!Anglia : * głaszcze kota z małym zaangażowaniem*
[22:20:58] liliputek!Rosja : Uff, spasiba, towarzysze ^L^
[22:21:45] Liliputek!Łotwa : * glaszcze kotka*
[22:21:45] liliputek!Prusy : *nie głaszcze wcale. Wyciera się w sierść kota xd *
[22:22:05] liliputek!Włochy Północne : *głaszcze*
[22:23:42] liliputek!Prusy : Noooo, kierujesz nim, czy jak? O: *Prusowi tęskno do jego Żelaznego Krzyża xd*
[22:23:55] liliputek!Świętek : *podrapał kotka po głowie i lekko potrząsnął i docisnął bucikiem szyje jak to robi przy boku konia, oczywiście delikatnie i lekko docisnął prawe uszko nakierowując stworzonko na drogie im przedmioty*Los!
[22:24:11] liliputek!Świętek : *nie słyszy bo jest zajęty kierowaniem*
[22:25:06] liliputek!Anglia : *przygląda się zaciekawiony robocie Świętka*
[22:25:58] liliputek!Włochy Północne : *podszedł do Świętka* Mogę podrapać za uszkiem ?
[22:26:01] * liliputek!Prusy MG mówi: Zwierze idzie... A w zasadzie paraduje z wysoko podniesioną głową. Wskoczył na fotel. Oh, jak świetnie tutaj sobie podrapać - zajął się tym, zamiast słuchaniem komend HRE.
[22:27:27] liliputek!Świętek : możesz, możesz, ja muszę teraz go nakierować dokładniej*cmoknął na kotka i zgiął mu delikatnie uszko w stronę rzeczy*jak pójdziesz dobrze to dostaniesz ode mnie kocimiętkę, gut?
[22:28:20] liliputek!Włochy Północne : *zaczął drapać kotka za uszkiem, mrucząc przy tym.. *
[22:29:26] liliputek!Rosja : *też głaszcze stworzenie* Nu, niegrzeczna koszka >:c
[22:29:55] * liliputek!Prusy MG mówi: Mruknął, jakby się targował i chciał coś jeszcze. Przy okazji niszczy tapicerkę.
[22:30:25] liliputek!Włochy Północne : Poprzytulam Cię, pogłaszczę i podrapię~ <3
[22:31:37] liliputek!Anglia : * ziewnął, dalej głaszcząc kota po grzbiecie*
[22:31:42] liliputek!Świętek : *wdrapał się w pobliże noska i pocałował koteczka*Bitte, chodźmy do tamtych rzeczy, obiecuję że sobie później podrapiesz
[22:32:53] * liliputek!Prusy MG mówi: Kot żachnął się i wskoczył na stół. Dodatkowo przewrócił oczami. A niech im będzie~
[22:33:22] liliputek!Świętek : *uśmiechnął się i prowadzi kotka do rzeczy*
[22:34:28] liliputek!Włochy Północne : *drapie kotka za uszkiem*
[22:34:31] * liliputek!Prusy MG mówi: Prychnął. Wytrzepał ich z siebie, tak, że wszyscy wylądowali na stole. Jeśli chcą swoje rzeczy, sami muszą do nich dojść.
[22:35:21] liliputek!Anglia : * klapnął tyłkiem na stół i stęknął. Dobra... teraz się obudził. Podniósł się powoli i rozejrzał *
[22:35:42] liliputek!Rosja : ajaj *potłukł sobie tyłek xD*
[22:36:07] liliputek!Prusy : Au. :I *warknął, masując sobie siedzenie. Podniósł się powoli...*
[22:36:07] liliputek!Świętek : Mogło być trochę delikatniej ale w porządku*wstał i przytulił kotka*
[22:36:49] liliputek!Włochy Północne : *leży.. podniósł się i wstał.. podleciał do kotka i go pocałował* Neeeko ♥
[22:37:24] liliputek!Rosja : *też się podniósł*
[22:38:24] liliputek!Anglia : * stoi sobie obok Włoch i przygląda się co ten robi* Dlaczego go głaszczesz?
[22:38:27] liliputek!Świętek : To jak wyruszamy w dalszą drogę*rozgląda się wokół*
[22:38:45] * liliputek!Prusy MG mówi: Wasze rzeczy leżą nieopodal. Są naturalnej wielkości, więc zazwyczaj większe od was... Zaś szalik Rosji leży na podłodze ubrudzony farbami. W tym samym czasie zniknął Łotwa i jego kwiatek.
[22:39:10] liliputek!Włochy Północne : Buzi daję , należy się kotkowi~
[22:39:17] liliputek!Rosja : .L. *patrzy z góry na szalik*
[22:39:56] liliputek!Prusy : *podbiegł wręcz do swego Krzyża. Mógl na nim bez problemu usiąść* ... No co jest? D:< Czemu się nie powiększam?!
[22:40:31] liliputek!Anglia : * poklepał lekko kotka między oczami * Ale mógł nam zapewnić miększe lądowanie ....
[22:41:42] liliputek!Świętek : *ukłonił się kotkowi, pogłaskał i ukrył się w zagięciach swojego kapelusza i wyczerpany położył się*
[22:42:31] liliputek!Włochy Północne : Si, mógł ale i tak się należy. *zaśmiał się* Pędzluuu nadchodzę ! *poleciał do pędzla* Jesteś za duży *usiadł na nim i zara spadł*
[22:43:39] liliputek!Anglia : * on w sumie chyba nic nie zgubił. Podszedł do rzeczy i rozejrzał się. Momentalnie się zarumienił i zabrał jakiś kawałek kartki, chyba zdjęcie, i uciekł na drugi koniec stołu*
[22:43:43] * liliputek!Prusy MG mówi: Kocur warknął jeszcze, przypominając, że ma dostać coś w zamian oraz zeskoczył na fotel, który zaczął ponownie obdrapywać. Austria nie będzie zadowolony... Nie zamieniacie się, a wszystko jest na was za duże? Spróbujcie znaleźć na to jakiś sposób.
[22:45:39] liliputek!Prusy : Co jeeeeeeeeeeeeest... *tarmosił Żelazny Krzyż, lecz nic się z nim nie działo*
[22:46:17] liliputek!Anglia : * zaczął składac ów zwitek w samolocik * >D
[22:46:43] liliputek!Włochy Północne : *patrzy na pędzel* Pędzelku proszę Cię zrób, żebym był duży
[22:46:48] liliputek!Świętek : *wstał i pozbierał się*wie ktoś może gdzie tu jest kocimiętka albo jakieś dobre jedzenie dla kota?*nie widzi innej drogi żeby stać się znowu "duży"*
[22:48:39] liliputek!Anglia : * złożył go i podbiegł do Świętka* W ogóle skad tu ten kot?
[22:48:57] liliputek!Włochy Północne : A ja mam kocimiętkę ~
[22:48:57] liliputek!Prusy : Pewnie w jakiejś szafce... W kuchni... *leży na stole, zmęczony, pobrudzony od farby i kurzu, z zaczerwienionymi od alergii oczami, zdyszany, mając na sobie dodatkowo kocie włosy. Pełnia szczęścia*
[22:50:44] liliputek!Anglia : Po kiego grzyba ci kocimiętka?
[22:51:14] liliputek!Świętek : może to zwierzę tego dziwnego diabła, ale i tak nie zasługuję na niego jako swojego pana hmpf! Feliciano masz kocimiętkę? *Zastanawia się skąd ją wziął*
[22:51:31] liliputek!Włochy Północne : Wiesz.. kotki lubią, a ja lubię kotki <3 *szuka w kieszonce*
[22:51:39] liliputek!Rosja : D: *a jego szalik nadal na ziemi*
[22:52:02] liliputek!Świętek : może kotek nam pomoże i się odpłaci za smakołyki
[22:53:03] liliputek!Anglia : Taki magiczny kot?
[22:53:18] liliputek!Włochy Północne : *szuka i szuka.. były malutkie jak on. Podszedł do kotka* Dam ci więcej jak nas powiększysz <3
[22:54:54] * liliputek!Prusy MG mówi: Tapicerka rozpruta... No cóż, nikt go przecież za to nie okrzyczy. Podniósł wzrok na Felka i powąchał kocimiętkę.
[22:56:43] liliputek!Włochy Północne : *patrzy na kotka* Na prawdę mam więcej tylko musisz nas zrobić dużymi, żeby było więcej *szeroko się uśmiecha*
[22:57:12] liliputek!Anglia : * no to podszedł do Fela i zerknął na kota*
[22:57:35] liliputek!Świętek : *także zbliżył się do kotka*
[22:59:58] * liliputek!Prusy MG mówi: Czary mary, hokus pokus... A nie, wystarczyło capnąć kocimiętkę, a personifikacje stały się duże. Widzicie, tym razem zajął się tym diabelski kot... Niemniej jego właściciel pojawił się po chwili, niezadowolony z przerwania zabawy. Przywołał kota to siebie i oboje znikli. Choć pomruki kota było słychać jeszcze przez dłuższą chwilę. KONIEC EVENTU.

Admin główny
Admin

Rodzina : Germanie
Liczba postów : 637

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach