Dom Duchów (MG: Austria)

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Dom Duchów (MG: Austria)

Pisanie by Admin główny on Sro Kwi 17, 2013 12:02 pm

[You must be registered and logged in to see this image.]

Przeżyli.
Korea Północna, Austria, Mołdawia, Święte Cesarstwo Rzymskie, Rosja.


[18:22:46] * Austria MG mówi: No to diabełek, ale taki mały, malusi... wychodzi z kawy Północnego.
[18:22:59] Święte Cesarstwo Rzymskie : *westchnął i umościł się wygodnie na kanapie, ale tak żeby nie przeszkadzac pryncypałowi*
[18:23:45] @ Austria : *zerknął na Świętka... Pogłaskał go i spojrzał na to coś, co z kawy wyszło* Ma Gott...
[18:23:55] Mołdawia : *patrzy na diabła, który wylazł z kawy Hyunga*
[18:24:01] Korea Północna : *patrzy na to* ........... Macie tu robaki >:C *zerk na Austrię* Staczasz się. *odstawił ze skrzywieniem kubek*
[18:24:46] @ Austria : To nie robak, panie Hyung... To coś gorszego...
[18:25:09] Korea Północna : *przydeptał to coś małego by nie uciekło*
[18:25:15] * Austria MG mówi: Diabełek urósł do normalnych rozmiarów i otrzepał się. "Ta-dam!" zakrzyknął z zacieszem i spogląda na Koreańczyka
[18:25:17] Korea Północna : *on się prosi o kuku XD*
[18:25:23] Święte Cesarstwo Rzymskie : Czemu akurat w kawie?*cieszy się, że jest za młody żeby pić kawę jakby znalazł coś takiego w herbacie...wolałby nie wiedzieć jak by się zachował*
[18:25:33] * Austria MG mówi: Diabełek pod butem
[18:26:14] Korea Północna : Też mi sztuczka >:C *burknął do diabełka i siedzi znów jak siedział*
[18:26:44] @ Austria : Nigdy nie próbowałem i nie bedę próbował zrozumieć pomiotów szatańskich...
[18:26:49] Mołdawia : Korea... Ty na pewno sobie wziąłeś dobrą kawę?*zapytała go&
[18:27:23] * Austria MG mówi: Diabełek tylko wzruszył ramionami. Zerknął na Mołdawię i posłał jej buziaczka, po czym siadł na stole i... myśli.
[18:27:30] Korea Północna : Idealną >:C *i tak nie tknie już kawy v.v*
[18:29:07] Mołdawia : *popatrzała na diabełka i uniosła brew*
[18:29:23] Święte Cesarstwo Rzymskie : *złapał krzyżyk pod koszulą tak na wszelki wypadek*Tu jest porządny dom i takie stworzenia nie mają tu niczego do szukania
[18:30:56] Korea Północna : *siedzi, smętnie patrzy na wszystkich, bo mu się lekko oczy zamykają*
[18:31:22] * Austria MG mówi: Dobra. Wymyślił. Machnął kilkakrotnie dłońmi i rzucił kilka dziwnych słów. Nagle, tak jak wszyscy siedzieliście na krzesłach, fotelach czy kanapach, tak teraz siedzicie na zimnych drewnianych krzesłach wokół drewnianego stołu. Otacza was ciemność, czuć chłód i wilgoć, więc jesteście pod ziemią. Na stole pali się świecznik. Po jednej stronie też majaczy się światło, ale też ukazuje typowe gotyckie kraty...
[18:32:24] Mołdawia : Gdzie my jesteśmy?*zapytała ich*
[18:32:27] @ Austria : *rozgląda się*... Jakież miłe otoczenie...
[18:32:31] Korea Północna : *przysnęło mu się... i zarył nagle czołem o stół? Od razu się podniósł i potarł głowę*.... Co jest znów do cholery!?
[18:33:17] Święte Cesarstwo Rzymskie : Czyżby więzenie?*rozgląda się wokół nieco zdenerwowany*
[18:34:08] @ Austria : Postawiłbym na lochy... *rozgląda się, wstał*
[18:34:10] Mołdawia : Nikt tego nie wie... Ale tak to wygląda. Chyba jesteśmy w średniowieczu...*przypuszczała tak*
[18:34:46] Korea Północna : *położył się na stole* Apf... Średniowiecze inaczej wygląda. *zieew*
[18:35:24] Święte Cesarstwo Rzymskie : *skinął głową i podążył za panem Roderichem*Może udało by się nam wyjść?
[18:36:11] @ Austria : Pańskie średniowiecze mogło inaczej wyglądać... *podchodzi do krat*
[18:36:22] * Austria MG mówi: A kto powiedział, że jesteście zamknięci?
[18:36:37] @ Austria : *popchnął drzwiczki* ... idziemy?
[18:37:11] Korea Północna : Cholera was tam wie... *leży tak na tym stole i się na nich patrzy, pamięta ostatnie uciekanie przed jakimś psem* .........
[18:38:02] Święte Cesarstwo Rzymskie : Tak, panie Koreo proszę szanownie wstać i iść z nami, rozdzielanie się jest złym pomysłym*z ledwie wyczuwalną troską w głosie*
[18:38:08] Mołdawia : Cóż... Dobrze...*rzekła*
[18:39:02] Korea Północna : Męczytyłki.. *burknął i z taką wielką łaską i powoli wstał.. w końcu podszedł do nich* |:
[18:40:42] Święte Cesarstwo Rzymskie : *udaje że nie słyszy i mówi sobie w myślach "heretyckie stworzenie"*
[18:40:52] @ Austria : Panie Hyung... Gdzież się podział ten dawny Azjata, z którym mi się tak dobrze rozmawiało? *wyszedł pierwszy i zaczekał na resztę*
[18:41:49] Mołdawia : *wyszła za Austrią*
[18:42:12] * Austria MG mówi: To drugie światełko dawała pochodnia, która oświetla schody. Droga jest i w górę i w dół. Gdzie pójdziecie?
[18:42:16] Święte Cesarstwo Rzymskie : *idzie za Mołdawią*
[18:42:18] Korea Północna : Wiesz? Po ostatnim razie jak coś podobnego do Ciebie chciało mi co najmniej kuku zrobić... to ten dawny Azjata wyszedł i se poszedł >:C *tak, on sfochany jest, na kilka osób - dusza towarzystwa normalnie XD*
[18:43:12] Korea Północna : *tak i też poszedł za innymi v.v*
[18:44:01] @ Austria : *wzdych* Nie miałem wpływu na to, cóż moje alter ego w tym świecie mołgo wyprawiać. Przepraszałem już za niego... *idzie do schodów chyba*
[18:44:11] Święte Cesarstwo Rzymskie : *kiedy usłyszał odpowiedź pana Korei zakręcił młynka w powietrzu obok skroni*Gdzie by tu iść...?
[18:45:46] * Austria MG mówi: Z dołu dochodzą szybkie kroki i co najmniej dwa głosy w dziwnym, niezrozumiałym języku.
[18:46:21] Mołdawia : Co to było?*spytała ich*
[18:47:03] Święte Cesarstwo Rzymskie : *zadrżał*Nie mam pojęcia, mówią zbyt szybko i nadzwyczaj dziwnie, musimy zaczekać
[18:47:04] Korea Północna : Uhm, ile to ja tego się nasłuchałem.. >.> *i tak foch* I na ten miesiąc zapłacisz więcej niż ostatnio. *przystanął, bo usłyszał coś/kogoś*
[18:47:06] @ Austria : ... żywi... oby. *zerk na Mołdzię* Jak Pani kobieca intuicja podpowiada, gdzie by iść?
[18:47:45] @ Austria : *jeszcze nie zapomniał? D: * do końca miesiąca dużo czasu...
[18:48:29] Korea Północna : *przypomniało mu się :c * Mówię na zaś, bo o połowę więcej chcę. *szepnął*
[18:49:23] Mołdawia : Może lepiej w górę? Dół taki niepewny.*zaproponowała*
[18:49:53] Święte Cesarstwo Rzymskie : *układy Korei z Austrią, to nadzwyczaj dziwne, ale nie ma czasu trzeba iść dalej*W porządku, panowie też się zgadzają?
[18:50:16] Korea Północna : Mi obojętnie, byle nie trafiać na nic dziwnego... >.>
[18:50:32] @ Austria : Na gut... Panie przodem. *zerk na Koreańczyka* O połowę? Nie za dużo, ma Herr? Wtedy cała produkcja ode mnie poleci do Pana.
[18:51:05] * Austria MG mówi: I tak traficie. Znów jakieś głosy, wyraźniejsze. Ktoś w liczbie kilku tu po prostu idzie.
[18:51:48] Mołdawia : *poszła pierwsza*
[18:51:55] Korea Północna : Mamy trudne czasy, a za to co ostatnio wyprawiałeś... *przerwał, idąc za nimi i nasłuchuje* Ktoś tu idzie.. ._.
[18:53:28] Święte Cesarstwo Rzymskie : Szybko, chodźmy*idzie na górę za nimi*
[18:54:40] @ Austria : Nie, Koreo, nie zgadzam się. v.v *idzie, szybko* Część co sam robię, musi zostawać w kraju.
[18:55:27] * Austria MG mówi: Piętro wyżej... Sieć korytarzy z kamienia wokół. Jesteście w jakimś zamku. Zewsząd teraz dochodzą kroki, choć nikogo nie widzicie.
[18:56:34] Mołdawia : Ktoś tu idzie...*usłyszała*
[18:56:41] Korea Północna : A jak wasze idiotyczne organizacje coś chcą to mam na to przystawać >:| *foch bardziej i rozgląda się po piętrze*
[18:58:04] Święte Cesarstwo Rzymskie : Może lepiej było by się skupić i zacząć uważać, a nie roztrząsać długi i inne zobowiązania*mruczy pod nosem*
[18:58:17] @ Austria : Ja, ale.. kto? *stanął w cieniu ściany i rozgląda się niepewnie* ... ukryjcie się jakoś najlepiej...
[19:00:15] Mołdawia : Tylko, że gdzie?*zapytała*
[19:00:22] Korea Północna : *stanął pod ścianą, jak najbliżej jej i w cieniu* ... *mruknął coś pod nosem, ale milczy |: *
[19:01:12] @ Austria : *kiwnął Mołdzi głową na ściany*
[19:02:19] Mołdawia : *zrozumiała o co chodzi i stanęła pod ścianą, parę kroków od Korei*
[19:02:25] * Austria MG mówi: Rozmowy się nasiliły, a ich tonacja wskazywała na zaskoczenie. Dalej nikogo nie widać.
[19:02:35] Święte Cesarstwo Rzymskie : *znalazł kawałek obok arrasu gdzie również był cień i zakrył twarz kapeluszem*
[19:03:01] @ Austria : *rozgląda się nerwowo... W cieniu ściany podszedł za róg i wyjrzał.*
[19:03:10] * Austria MG mówi: Pustka zieje i razi w oczy...
[19:03:31] Korea Północna : *próbuje coś dostrzec w tym korytarzu, ale nic poza pustką nie ma* .. *totalnie nie ogarnia*
[19:04:31] Mołdawia : *nic nie widzi oprócz pustki. Pomyślała, że to duchy*
[19:04:42] Święte Cesarstwo Rzymskie : *drży nieco z zimna, ale pozostaje na miejscu*
[19:04:50] * Austria MG mówi: Mołdzia czuje, że ma rację!
[19:05:00] @ Austria : ... *nie wytrzymał* KTO TU JEST?!
[19:05:54] Mołdawia : Pewnie duchy!*rzekła*
[19:06:00] Korea Północna : *podszedł do Austrii, pociągnął do tyłu i zakrył mu usta* |:
[19:06:43] @ Austria : *otworzył usta, by odpowiedzieć Mołdawii, ale został pociągnięty i zatkany* ...=.=" *patrzy na Koreańczyka jednoznacznym wzrokiem "puść"*
[19:06:51] Święte Cesarstwo Rzymskie : Proszę pana!*krzyknąl*to jest poważna sytuacja a pan sobie żartuje i to jeszcze z pryncypała
[19:07:16] Święte Cesarstwo Rzymskie : *naciera na Hyunga*
[19:07:39] Korea Północna : *jemu chodziło tylko o to by się tak nie wydzierał >:C * ...... *puścił go* A róbcie se co chcecie >.>
[19:08:22] @ Austria : *a on o tym wie!* Dank... *rozgląda się coraz mniej pewnie* Duchy... Zgaśmy kilka pochodni lepiej...
[19:08:37] * Austria MG mówi: Głosy są coraz bardziej różnorodne, robi się hałas...
[19:09:49] Święte Cesarstwo Rzymskie : *wziął pochodnie ze ściany i oświetla nią drogę starając się wypatrzeć nieznane postacie*
[19:10:20] @ Austria : Otto... zgaśmy, nie weźmy :I *czuje sie niezrozumiany*
[19:11:11] Korea Północna : Bo to Ci coś da. *teraz otwarty foch, bo jak chce dobrze to i tak źle i się czepiają >:C *
[19:12:11] * Austria MG mówi: Krzyczą, wszędzie krzyczą....
[19:12:25] Święte Cesarstwo Rzymskie : Przepraszam, straszne echo tu jest*zgasił pochodnie*
[19:14:27] * Austria MG mówi: Pochodnia jednak nie chce się zgasić... Może jest zaczarowana?
[19:14:55] Mołdawia : Dziwnie tu...
[19:15:16] Święte Cesarstwo Rzymskie : Dziwna ta pochodnia*oświetla nią ściany*
[19:15:19] Korea Północna : Dlatego lepiej było tam zostać.. *burk burk*
[19:15:42] @ Austria : Głośno... *mruży oczy, jego uszy muzyka cierpią*
[19:16:23] * Austria MG mówi: Głosy powoli zaczynają cichnąć... Ściany zrobione są z migoczących kamieni, jednak gdy zbliży się do nich pochodnię, z koloru szarego robią się różowe...
[19:17:21] Mołdawia : Łał... Ślicznie tu...*zachwyciła się*
[19:17:57] Korea Północna : ... Po kiego tak kombinujemy? Nie łatwiej jest łazić aż się okna lub drzwi znajdzie?
[19:18:35] @ Austria : A skąd wiadomo, czy jeśli nawet stad wyjdziemy, to wrócimy do domu, Panie Hyung? *zerk na niego*
[19:19:09] Święte Cesarstwo Rzymskie : Niech pan pomyśli, skoro dotychczas trzeba było kombinować to kombinujemy i teraz*szuka dalej z pochdnią w ręku*
[19:20:10] Korea Północna : Jakoś się trafi. *prychnął tylko na słowa Świętka i oparł się o jedną ze ścian*
[19:21:21] Korea Północna : Poza tym chociaż będziemy wiedzieli gdzie jesteśmy.
[19:22:29] Święte Cesarstwo Rzymskie : *westchnął*Może poszukajmy jeszcze?
[19:24:02] * Austria MG mówi: I nagle Mołdzia się zatrzymała, a następnie rozpadła jak ze szkła!
[19:24:17] @ Austria : O___O *odsuw od byłego miejsca Mołdzi* P-panienko...
[19:24:36] * Austria MG mówi: A ściana dalej różowieje... A jeśli się dłużej przytrzyma, to kolor przechodzi w czerwień...
[19:25:02] Święte Cesarstwo Rzymskie : *przysunął się pana Rodericha*Cóż to było?
[19:25:19] Korea Północna : *opiera sie dalej o ścianę i patrzy beznamiętnie w miejsce gdzie była Mołdawia*
[19:25:36] @ Austria : Ja.. nie wiem ._.
[19:27:15] * Austria MG mówi: I nagle... ZE ŚCIANY! Wyskoczyła twarz... Tak jak w Harrym Potterze z książki. Twarz była nieco inna, o bardziej ostrych rysach. Krzyczała przez chwilę też, po czym spojrzała na Świętka z wyrzutem. "Jakim prawem... przypalasz moją skórę?!" – rzuciła
[19:28:39] Święte Cesarstwo Rzymskie : Oi*odsunął pochodnię*przepraszam najmocniej za tą niedogodność*ukłonił się twarzy speszony a policzki mu poczerwieniały*
[19:29:04] Korea Północna : *odsunął się trochę... trochę bardzo zdziwiony ._. *
[19:30:14] @ Austria : o_o" *stoi za Świętkiem... Gotów jednak w każdej chwili go chwycić za ramię i przeciągnąć tak, by go bronić... Chociaż się boi*
[19:31:16] * Austria MG - dziwo ze ściany: No. Tak ma być. Czemu się szwędacie tu jak duchy zwierząt bez celu?
[19:32:23] Święte Cesarstwo Rzymskie : Przepraszamy, my tylko chcemy się jak najszybciej stąd wydostać, bo widzi pan my nie jesteśmy stąd*odpowiedział ostrożnie*
[19:32:41] Korea Północna : *stoi tylko z boku milcząc.. ze ścianą nie będzie gadać ._. *
[19:34:20] @ Austria : Chcemy.. powrócić do swych czasów, znaleźć czar, który cofnie to przeniesienie... *dodał*
[19:35:03] * Austria MG - dziwo ze ściany: Aha! Więc jeszcze nie wasz czas tu chodzić. Dobra. Ale musicie zejść na dół, bo jeszcze tu nic nie zdziałacie.
[19:35:23] * Austria MG mówi: Po czym buźka zniknęła w ścianie, a oddalający się śmiech był co najmniej niepokojący...

[19:35:37] Korea Północna : A może trochę jaśniej..? *mruknął w końcu, ale to coś zniknęło*
[19:35:46] @ Austria : ... *przymknął oczy* Nie wiem, czy ufać temu zjawisku...
[19:37:22] Święte Cesarstwo Rzymskie : Ale coś musimy zrobić, chyba że odpowiada panom taka epoka*zastanawia się*
[19:38:30] Korea Północna : *patrzy po nich i mruknął* To ja juz wolę do siebie wrócić..
[19:38:38] @ Austria : Odpowiadałaby, gdybym był u siebie... *wzdych* Większego wyboru nie mamy... Jak pan myśli, Herr Hyung?
[19:38:48] @ Austria : Panie Hyung, do tego dążymy :I
[19:39:47] Święte Cesarstwo Rzymskie : Samo narzekanie nic nie da*westchnął*
[19:41:15] * Austria MG mówi: Głośność, jakbyście byli na ruchliwej ulicy w godzinach szczytu...
[19:43:21] * Austria MG mówi: I nagle Północny też się rozpadł, jakby był ze szkła, a jego odłamki stopniowo zanikły...

[19:43:47] @ Austria : .. *już nie dostał odpowiedzi* ... Chodźmy, Otto...
[19:45:48] Święte Cesarstwo Rzymskie : Co to za hałas?*przysunął się bliżej*I dlaczego ludzie się rozpadają?!
[19:46:23] Święte Cesarstwo Rzymskie : Pan zresztą też pewnie nie wie, może wrócimy na piętro?
[19:47:10] @ Austria : Mołdawia co do tych duchów mogła mieć rację... I nie wiem, dlaczegóż nasi przyjaciele pękają jak lalki, ale boję się o nas też... *zerknął na niego* Chodźmy za jej poradą, zawsze warto spróbować... *postawił nogę na stopniu i spogląda na Świętka*
[19:49:18] Święte Cesarstwo Rzymskie : Może by się jakoś z nimi skontaktować, z tymi duchami?*drży*też mam trochę obawy co do naszego jestestwa*chwyta za jego płaszcz ale tak żeby nie zorientował się, że się boi*
[19:50:29] Święte Cesarstwo Rzymskie : *idzie za panem Roderichem*
[19:51:47] @ Austria : Nie umiem Ci na to odpowiedzieć... Nie w tej formie, choć kilkakrotnie udało mi się samemu stać duchem... *schodzi szybko*
[19:53:02] Święte Cesarstwo Rzymskie : W porządku, nie na każde pytanie da się znaleźć odpowiedź*odpowiedział enigmatycznie i zszedł na dół*
[19:53:07] * Austria MG mówi: Dwa piętra niżej, pod salką z lochami znajduje się... Kuźnia. Tak, dobrze widzicie. Kuźnia z rozpalonym węglem, dymem, żelazem i kowalem pracującym. Tylko ten kowal jakiś dziwny, bo ma i cztery ręce i uszy szpiczaste i jego głowa odcięta od reszty radośnie lewituje sobie ponad szyją.
[19:54:05] @ Austria : *zatrzymał się momentalnie* Oh... Gott... GruB Gott... waćpanie?
[19:54:52] Święte Cesarstwo Rzymskie : Guten Abend*przywitał się grzecznie i pomyślał że to również może być duch*?
[19:56:15] * Austria MG mówi: Kowal sam w sobie duchem nie był. Zatrzymał się w swej pracy, by ostudzić wykuty łańcuch i spojrzeć na przybyszy. "Czego tu szukacie, Ty, którego śmierć już pochłonęła i Ty, który sam do śmierci tęsknisz?" – zapytał
[19:57:14] Święte Cesarstwo Rzymskie : Panie Roderich on nas zna*szepnął smutno*może jakiś czarodziej.Kim pan jest?*zapytał otwarcie dziwnego kowala*
[19:58:00] @ Austria : On nas tak, my jego nie, przynajmniej ja... *mruknął cicho i podniósł głos* Szukamy ucieczki stad, zaklęcia, co pozwoli nam wrócić do domu!
[19:58:48] * Austria MG mówi: Kowal popatrzył na nich ze zdziwieniem i wziął kolejną sztabkę. "Mi nie wiedzieć, ja nie czaruję. Ja kuję losy, dzień i noc... Może właśnie to los wam jest potrzebny, by wrócić? Czy zatraciliście swój los?"
[19:59:42] Święte Cesarstwo Rzymskie : *dowiedział się prawdy o pryncypale i się zasmucił jeszcze bardziej*W każdym razie zyskaliśmy nowy bardzo dziwny i całkiem nie nasz, a chcielibyśmy odzyskać nasz stary
[20:00:40] Święte Cesarstwo Rzymskie : Stary jest ciężki i możemy się z nim nie zgadzać, ale tu też nie potrafimy żyć, a przystosować się nie da*westchnął*
[20:01:40] @ Austria : *spojrzał na niego z posępną miną* Nasz los jest dziwny i powykręcany, ale chyba działa... Skoro Ty, waćpanie, nam nie pomożesz, czy znasz kogoś, kto pomóc by mógł?
[20:02:49] Święte Cesarstwo Rzymskie : *spojrzał na nich poważnie niebieskimi oczyma*
[20:03:06] * Austria MG mówi: Kowal zaczął roztapiać żelazo na nowo lub jakikolwiek materiał to nie był. Mówił przy tym: "Jeśli wasz los jest sprawny, to zapytajcie jego... Jeśli on wam nie odpowiada, szukajcie Jeźdźca Tarantuli. On jest wszędzie i nigdzie, tylko los lub serce go przywoła.”
[20:03:49] @ Austria : *pokiwał wolno głową* Dziękujemy za wskazówkę... *cofnął sie na schody, spoglądając na Otta*
[20:05:00] Święte Cesarstwo Rzymskie : Dziękujemy*ukłonił się i obrócił, stanął obok pryncypala*Tylko jak należy to interpretować, mamy czekać czy coś możemy zdziałać w tym pustkowiu?
[20:05:59] Święte Cesarstwo Rzymskie : Może by wziąć znaleźć notatnik i zapisać naszą historię żeby jeździec się zjawił*rozmyśla na boku*
[20:06:01] @ Austria : Wróćmy do lochu... Jeśli mamy kogoś wołać, lepiej być samotnymi... *przynajmniej w jego mniemaniu. Zaczął iść do góry*
[20:07:05] Święte Cesarstwo Rzymskie : *idzie za nim*Jeśli ktokolwiek żywy tu jeszcze jest...
[20:08:18] @ Austria : W to bym wątpił... *wraca do stołu... Spogląda w świecę*
[20:09:27] Święte Cesarstwo Rzymskie : *siada naprzeciwko pryncypala*nie umiem wywoływać czegokolwiek, chyba że potraktujemy to jako długą modlitwę*uśmiechnął się smutno*
[20:10:57] @ Austria : Może i... A może po prostu o wiarę i chęć? Sama wolna wola wszak poprzedza cuda... Jak myślisz?
[20:14:07] Święte Cesarstwo Rzymskie : Zgadzam się, może sama wola naszych serc i zamiar wystarczy, bycie samotnym jest ucieczką od tłumu, od tych którzy cię nie chcą, jednakże nie na długo, dlatego chciałbym wrócić*złożył ręcę i wypowiedział te słowa z najbardziej szczerym zamiarem, jak modlitwę*
[20:15:46] @ Austria : *on sam myślał inaczej. Ale miał inną metodę. Przymknął oczy i powtarzał sobie non stop "przybądź, Jęźdcze Tarantuli", bo chodź tytuł może i nie był zbyt ładny, to chwilowo niezwykle poważnie go traktował*
[20:17:04] Święte Cesarstwo Rzymskie : *szepcze za nim, i ma nadzieję że nie jest to żadna herezja on się po prostu chce stąd wydostać, bo ogarnął go zbyt wielki smutek*
[20:17:28] * Austria MG mówi: Ciemności same w sobie się poruszyły, a po chwili po podłodze rozpełzły się małe głowonogi. Postać o dwóch nogach, dwóch rękach oraz głowie z czterema oczyma i kleszczami przy ustach zjawił się przy nich.* "Wołaliście mnie..."
[20:19:08] Święte Cesarstwo Rzymskie : *patrzy na niego pełny obaw*Owszem, czy mógłby szanowny pan nam pomóc i przywrócić nam nasz dawny los
[20:19:31] * Austria MG mówi: Obok tej postaci pojawił się też Ivan...
[20:20:17] @ Austria : *spojrzał na Jeźdźca, o którym mowa byłą wcześniej, a chwilę później na Ivana. Westchnął cicho* Pomóż nam, królu Pajęczy...
[20:20:35] Rosja : *nie wie o co biega* ..
[20:23:05] Święte Cesarstwo Rzymskie : *patrzy na Ivana*\
[20:23:43] * Austria MG - Jeździec: Każdy z was pochodzi z innej epoki. Jak mogę was przywrócić? Wszelkie Cienie mówią mi, iż wola każdego z was jest inna...
[20:25:25] Święte Cesarstwo Rzymskie : Czyżbyśmy mieli zjednoczyć wole?Bo epok się nie da przecież*rozmyśla*
[20:26:08] @ Austria : Jeśli tak, to... jak to zrobić...? *zerknął znów na Wanię*
[20:26:53] Rosja : Czy ktoś mi może to wszystko wyjaśnić.. ? *nie do końca wie, co się z nim dzieje*
[20:27:22] Święte Cesarstwo Rzymskie : Musimy wszyscy zjednoczyć cele, marzenia?To prawie niemożliwe, ale chyba konieczne*głowa w dół*
[20:27:31] @ Austria : *zerknął na Ivana i westchnął ciężko* Wychodzi na to, iż jesteśmy w krainie zmarłych...
[20:28:26] * Austria MG - jeździec: Wasze cele i marzenia mogą być różne. Ale aby wrócić musicie pojąć, czym jest śmierć, której tu stopniowo doświadczacie... Oraz dokąd mam was zabrać...
[20:29:49] @ Austria : Do wieku powojennego.. Wieku dwudziestego pierwszego, stamtąd przybywamy...
[20:30:02] Święte Cesarstwo Rzymskie : Czyżby miała być pustką, której tu cały czas doświadczamy?
[20:30:45] @ Austria : ... to nie jest pustka, Otto... Wsłuchaj sięw siebie... To trucizna...
[20:31:53] Święte Cesarstwo Rzymskie : Tak do wieku XXI, może być trucizną*zastanawia się dalej*
[20:32:36] @ Austria : *sam Rodi ma już chyba omamy...*
[20:32:48] Rosja : *obserwuje jedynie* ..
[20:32:50] * Austria MG mówi: Jeździec spojrzał tylko na Rosjanina, chcąc znać jego słowa
[20:36:32] @ Austria : *skoro ta dziwna istota spogląa na pana z szaliczkiem.. .to on też...*
[20:38:42] Święte Cesarstwo Rzymskie : *stara się ogarnąć wzrokiem wszystko co się dzieje*
[20:48:08] Rosja : ... ja tylko chcę wrócić stamtąd, skąd przybyłem.... *mruknął*
[20:50:09] * Austria MG - jeździec: Dalekie jest wasze życzenie.. Jednak nie ma miejsca, do którego nie dotarłyby pająki... Ten zamek ma jedną wieżę. Jeśli wejdziecie na jej szczyt... Być może tam znajdziecie jednego z tych, który pochodzi z waszych czasów... *po czym znikł*
[20:50:35] @ Austria : *spogląda ponuro na miejsce, gdzie jeszcze przed chwilą stało dziwo* ... Otto? Widziałeś gdzieś wejście na wieżę?
[20:51:24] Święte Cesarstwo Rzymskie : W sumie na pierwszym piętrze było coś na końcu korytarza, może to tam mamy się udać?
[20:53:17] @ Austria : Może... Tam była cała sieć korytarzy, wydaje mi się... *nie miał czasu wiele wyjaśniać. Udał się w stronę schodów, łapiąc Rosjanina za dłoń i ciągnąc za sobą*
[20:54:04] Święte Cesarstwo Rzymskie : *udał się szybciutko za panem Austrią*
[20:56:57] * Austria MG mówi: Cóż.. wracacie do tego dziwnego korytarza, gdzie zewsząd słychać głosy, choć nikogo tu nie ma... Labirynt podobnych kamiennych korytarzy może kryć wiele tajemnic, może i przejście...
[20:58:52] Święte Cesarstwo Rzymskie : Musimy szybko przejść tymi korytarzami*rozgląda się*Ale trochę dużo ich tutaj jest
[20:59:40] @ Austria : ... Wiem, jak to nieprzyjemnie zabrzmi, ale... *zerk po nich* Rozdzielamy się?
[21:00:44] Święte Cesarstwo Rzymskie : Chyba nie mamy wyboru i tak nikogo tu nie ma*westchnął*Nie chciałbym tego ale chyba trzeba
[21:02:21] @ Austria : *pokiwał głową* Idź proszę tędy, ja sięrozejrzę za innądrogą... *on chyba wierzy, że ogarnie swoja orientację w terenie...*
[21:03:19] Święte Cesarstwo Rzymskie : W porządku, jakby coś było nie tak albo jak znajdziemy przejście spotykamy się tutaj chyba że się zdarzy że po drodze się znajdziemy, życzę powodzenia*pomachal im i odszedł w swoją stronę*
[21:04:20] * Austria MG mówi: Ivan się rozpadł...
[21:04:46] @ Austria : *zerk za siebie... No tak. Poszedł w swój rewir, czujac w środku całkowite nic*
[21:06:27] Święte Cesarstwo Rzymskie : *szuka przejścia i znajduje wąskie przejście z korytarza którym idzie*Panie Austrio*krzyczy a echo się odbija*
[21:06:44] Święte Cesarstwo Rzymskie : Tu są kręte schody może to tu!?
[21:07:10] @ Austria : *dużo nie pochodził, a jego echem powędrował za nim, choć hałas przeszkadzał* Hmm... spróbujmy.
[21:08:11] * Austria MG mówi: Kręte schody faktycznie prowadzą na wieżę. Jest to wielka błękitna sala zwieńczona kopułą u sufitu. W niej jest bardzo dużo głosów, wręcz harmider. Wokół też stoją lustra. I to w lustrach możecie widzieć tysiące ludzi.
[21:09:08] Święte Cesarstwo Rzymskie : Czyli jednak mieliśmy rację, tak dużo dusz się odbija w tych lustrach*już w sali, rozgląda się *
[21:09:40] Święte Cesarstwo Rzymskie : Wygląda jak bal umarłych...
[21:09:43] @ Austria : Tylko czy możemy się z nimi kontaktować... Jak...
[21:09:51] @ Austria : Bal wszystkich świętych, hm?
[21:10:09] * Austria MG mówi: Dusze nie zwracają na was jednak uwagi, nie widzą was lub nie chcą widzieć.
[21:10:47] Święte Cesarstwo Rzymskie : *zachwyca się pięknem sali i jej barokową kopułą*Tak dokładnie, paradoksalnie pełne życia ale bez życia tylko lustra odbijają ich postacie
[21:11:06] Święte Cesarstwo Rzymskie : *patrzy czy odbija się w lustrze*
[21:11:25] * Austria MG mówi: Nie, żywi w tym lustrze się nie odbijają.
[21:12:05] @ Austria : *oparł sie o lustro* To jest cudowne... Żyć po życiu, wędrować między czasami, światami... Bez celu, czy obowiązków. *wyższy stopień zachwytu*
[21:13:21] Święte Cesarstwo Rzymskie : Nie wiem czy to takie dobre, w każdym razie jest dużo czasu na przemyślenia i nostalgię*uśmiechnął się smutno*Gdzież się podziewa ta osoba z którą mieliśmy się spotkać?
[21:14:34] @ Austria : Moim zdaniem jest.. Jest w tym dużo, dużo dobrego... *wzdych* Hm? Ah... Czy to nie my mieliśmy ją odnaleźć?
[21:16:33] Święte Cesarstwo Rzymskie : Prawda...moglibyśmy się tam znaleźć po drugiej stronie, ale szansa żebyśmy z tego wyszli jest minimalna, może trzeba by wziąć normalne lustro i odbić naszą iluzję w lustrze zmarłych, hmmmm*zastanawia się i zamyka oczy*
[21:17:13] * Austria MG mówi: Nagle jedna z dziewczyn siedzących wśród swoich zleciała na dół i podeszłą do lustra, niby się przeglądając. A tak naprawdę spoglądała na Świętka c:
[21:18:08] @ Austria : Ja.. nie wiem sam... *zauważa, ze Otto delikatnie zaczyna też się odbijać w lutrze* Świętku...
[21:18:26] * Austria MG mówi: Zaiste, dziewka ta stara się porwać ducha Świętka do swoich.
[21:19:02] Święte Cesarstwo Rzymskie : Oi!*spogląda na miłą panią*Co panienka tu robi?*stara się słyszeć pana Austrię, ale mieszają mu się światy*Pryncypale...
[21:21:41] * Austria MG mówi: Kolejne duchy zlatywały na dół, to do jednego, to do drugiego. Wyciągają energię życia z nich powolutku, niemal niewyczuwalnie...
[21:22:10] * Austria MG - duszyczka: Nic nie robię, piękny Panie, przyszłam sie przywitać... Jeśli jednak wpierw ty podasz mi swe imię...

[21:22:38] @ Austria : *rozgląda się nerwowo... odchodzi od lustra, wystraszony, ale go potoczyli* Szlag... Odejdźcie...
[21:23:25] Święte Cesarstwo Rzymskie : Pryncypale, słabo mi, ja nie wiem*trzyma się kurczowo pana Austrii, a równocześnie patrzy się na panią*Otto, proszę pani, dlaczego jest nam tak dziwnie?
[21:24:10] Święte Cesarstwo Rzymskie : Proszę nas zostawić, my tylko chcemy wrócić do domu, którym nie jest śmierć*szepcze*
[21:25:28] @ Austria : Trzymaj się... Czuj się we własnej woli, bo dzięki niej teraz żyjesz... *chwieje się* Dajcie nam powrót... Śmierć jeszcze nie nasza!
[21:26:39] * Austria MG mówi: Duchy jednak nie słuchają. Wędrują wokół was i oglądają, a ta dziewka uśmiechnęła się uroczo. Podeszła do swego wybrańca i niby położyła mu dłonie na ramionach. "Otto, mój piękny. Jam jest Emilia, córka szlachcica z twych ziem... Czemu opierasz się? Dołącz!"
[21:28:23] @ Austria : Nie idź... do nich... *spojrzał w górę* Kto z naszego świata?! Żądamy, by drogę otworzył! *wykrzyknął ostatniem woli*
[21:29:30] Święte Cesarstwo Rzymskie : *pomyślał sobie o panu Austrii i Węgierce i o Ici i poczuł się dość pewnie na swoich stopach*Pozwólcie nam wrócić, ja już jestem przywiązany pamięcią do paru osób i byłoby nie w porządku ich opuszczać, zżyłem się*Szepcze dalej i przywołuje bardzo mocne wspomnienie brata,Ici, Elizabet i wtula się mocno w pryncypala*Chodźmy stąd...
[21:30:36] Święte Cesarstwo Rzymskie : Nie pójdę do was, nie chcę się poddawać tylko dlatego że jest trudno, na tym polega egzystencja, otwórzcie!
[21:31:42] @ Austria : *objął małego Świętka, starając się znaleźć powód, dla którego wciaż egzystuje* Oddajcie nam dom!
[21:32:44] * Austria MG mówi: Zjawił się jednak ten sam Jeździec Pajęczy, z którym wcześniej rozmawialiście... Widząc nieposłuszeństwo duchów złapał jednego z nich i wcisnął w lustro, które zasyczało i zalśniło z blaskiem. Nie mieliście większego wyboru, jak zostać wciągniętym w nie, by obudzić się we własnych domach.

Admin główny
Admin

Rodzina : Germanie
Liczba postów : 637

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach