Burza (MG: Austria)

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Burza (MG: Austria)

Pisanie by Admin główny on Pią Wrz 14, 2012 9:58 pm

[You must be registered and logged in to see this image.]

(Niestety nie wszystko się złapało, początek mi wcięło. Jednakże sprowadza się to do stwierdzenia, że na CB była burza ^^")

Udział wzięli: Austria, San Marino, Prussia, Francja, Niemcy. Żodyn nie zginął.


[21:33:10 11/09/12] San Marino : Si, mnie burza nie cieszy, więc zawsze szukam jakiegoś zajęcia. A czy jest coś przyjemniejszego niż przygotowanie czegoś dobrego dla amichi? *uśmiech od ucha do ucha*
[21:33:43 11/09/12] @ Austria : Dziękujemy, Fraulein *ujął dłoń Sańci i ucałował, po czym wziął pucharek lodów i zaczał zajadać*
[21:34:03 11/09/12] @ Austria : *TRZASK! Prąd postanowił zrobić sobie przerwe od pracy..*
[21:34:51 11/09/12] Prussia : *Podniósł głowę*
[21:34:56 11/09/12] Prussia : O, ciemno.
[21:35:26 11/09/12] @ Austria : Dostaniesz nobla za to odkrycie, Gilbert >.> *ironia do porzygu*
[21:36:19 11/09/12] Francja : Hę? *Spojrzał nieprzyjemnie na Prusa po czym poprawił marynarkę. Jak mógł go tak potraktować?* OUI, uwierz mi! Jest! *Odpowiedział San zafascynowany i już sięgał po pucharek lodów kiedy zgasło światło* Sacrebleu! Co to ma być!? *Wymacał pierwsze lepsze co miał pod ręką a że akurat stał bok Gilberta to... no! : D*
[21:36:41 11/09/12] San Marino : ... Nie lubię... *mruknęła cicho* Rod, gdzie tu są jakieś świeczki?
[21:37:27 11/09/12] Prussia : Jak miło. *Nic nie widzi przez okno, spojrzał na miejsce w którym stoi Francja. Wzruszył ramionami i poszedl na fotel*
[21:38:06 11/09/12] @ Austria : ... *odstawił lody i poszedł do kuchni. On sie wychowywał w nocy, to widzi!*
[21:38:57 11/09/12] Prussia : O. *Zauważył lody i sobie wziął*
[21:42:05 11/09/12] Prussia : *Nomnomnom*
[21:42:32 11/09/12] San Marino : *wzięła pucharek i wcina powoli*
[21:42:33 11/09/12] Francja : *Stoi przy ścianie i nie zanosi się na to być ruszył się gdziekolwiek. Jeszcze mu się coś stanie a to byłoby tragedią! Przynajmniej dla niego.* Rod, mon amour! Zrób coś! *Krzyknął w ciemność*
[21:43:13 11/09/12] Prussia : *Kulturalnie odkłada pucharek na podłogę*
[21:44:08 11/09/12] @ Austria : *pokręcił głową mimowolnie. Postawił kilka świeczek na stole i półkach i powoli wszystkie zapalał zapalniczką* Szczęściwy, Francis?
[21:46:00 11/09/12] Francja : Oui ale mógłbyś zrobić dla mnie coś jeszcze... *Złożył usta jak do pocałunku i wskazał na nie*
[21:46:26 11/09/12] Prussia : *Zaczyna się zastanawiać gdzie położył gitarę*
[21:47:15 11/09/12] @ Austria : *uśmiechnął sie blado. Podszedł i pocałował go słodko* ^^
[21:48:08 11/09/12] Francja : Co to za uśmiech? *Spojrzał na niego pytająco* Widziałem u ciebie lepsze. Na przykład wczoraj, oui? *Przeraził się, ze Austrii wraca rozum*
[21:49:31 11/09/12] @ Austria : Oj.. Nie zwykłem się uśmiechać za szeroko, powiinieneś to wiedzieć, mon amour *skoro tak bardoz się jego kochanek uparł, to dobrze, będzie doń mówił po francusku*
[21:50:03 11/09/12] San Marino : *kiedy zjadła, ostawiła pucharek na stolik, a następnie usiadła na kanapie*
[21:51:28 11/09/12] @ Austria : *I JAK NIE PIERDOLNIE COŚ W DACH*...O_O
[21:51:45 11/09/12] Francja : *Skrzywił się na jego akcent* Non, non! Mów już lepiej po swojemu! *Machał rękami zrozpaczony traktowaniem jego języka w tak brutalny sposób*
[21:51:49 11/09/12] Prussia : *Podniósł głowę i spojrzał na dach*
[21:52:55 11/09/12] Prussia : A raczej sufit*
[21:53:10 11/09/12] @ Austria : Vagöldsgott... *też pacza, a raczej nasłuchuje. Bo budynek piętrowy, a oni są na parterze*
[21:53:10 11/09/12] San Marino : *zadrżała mocno i skuliła się* ..
[21:54:37 11/09/12] Francja : Aach! *Przyciągnął do siebie Austriaka jakby miał mu służyć za tarczę* Co to ma być!? O.O
[21:57:29 11/09/12] @ Austria : *robi za tarczę* erm.. Gilbert, mógłbyś zobaczyć, czy na górzenic sie nie stało?
[21:58:06 11/09/12] @ Niemcy : * no to wlazi tak gdzie jest sucho* Guten Abend
[21:58:13 11/09/12] Prussia : Ja, ja. *Zwlókł się z fotela i pogwizdując poszedł sprawdzić*
[21:58:52 11/09/12] San Marino : Buonasera... *uśmiechnęła się delikatnie*
[21:59:05 11/09/12] @ Austria : Abend kuzynie... *pacza na przemoczonego Niemca. Nie ma prądu, to też niewiele widzi*
[21:59:18 11/09/12] @ Niemcy : Co tu się dzieje? :/ *pomruk*
[22:00:26 11/09/12] @ Austria : Burzy nie zauważyłeś, Vetter? *kij, ze Franek go trzyma xD*
[22:00:49 11/09/12] Francja : B-bonsoir, Ludwig! *Cieszy się, że Prus zobaczy co się dzieje za niego. W końcu on od takich rzeczy ma ludzi. Jednak nadal trzymał Austriaka*
[22:00:53 11/09/12] @ Niemcy : ja, ja I: pytam dlaczego tak tu ciemno? ==
[22:01:25 11/09/12] Prussia : *Wraca śmiejąc się jak debil*
[22:01:31 11/09/12] @ Austria : Bo gdzieś zerwało sie połączenie i nie ma *rozłożył ręce. Przynajmniej świeczki pozapalali*
[22:01:36 11/09/12] Prussia : NORMALNIE KURWA WJEBAŁO LAMPĘ ULICZNĄ DO SYPIALNI XDDDDDDDDDDDDD
[22:01:47 11/09/12] Prussia : *Opiera się o ścianę ryczac ze śmiechu*
[22:02:00 11/09/12] @ Niemcy : pf I: nie ma się z czego cieszyć..
[22:02:08 11/09/12] @ Austria : *pacza na Prusa z rozdziawionągębą*... WAS?!
[22:02:15 11/09/12] Prussia : To wygląda komicznie XD
[22:02:25 11/09/12] San Marino : Cose? Lampa?!
[22:02:26 11/09/12] Prussia : No, zdjęcie telefonem zrobiłem. Wygląda epicko.
[22:02:55 11/09/12] @ Austria : ... :I *zaboli go kieszeń znowu. A burza w najlepsze!*
[22:02:59 11/09/12] @ Niemcy : *bez humoru* :/
[22:03:51 11/09/12] Francja : To tragedia! *Puszcza Roda spanikowany* Przecież to najważniejsze pomieszczenie tutaj! Q.Q
[22:04:21 11/09/12] @ Austria : Są trzy inne *popatał kochanka po głowie, ale odsunął się, puszczony*
[22:04:55 11/09/12] @ Niemcy : KRETYNI... *szybki koment*
[22:05:14 11/09/12] Prussia : *Znowu usiadł na fotelu, przez przypadek kopiąc pusty pucharek lodów*
[22:05:52 11/09/12] @ Austria : Vetter, pomyśl o jakiejś ekipie do wyciągniecia tego :I *siadł sam gdzieś na kanapie też i kończy swoje, prawie juzrozpuszczone lody*
[22:06:33 11/09/12] @ Niemcy : czego znowu? ==
[22:07:05 11/09/12] San Marino : Ale nic więcej się nie stanie, prawda?
[22:07:20 11/09/12] Prussia : Bym się śmiał jakby tu się coś wjebało :'D
[22:08:41 11/09/12] San Marino : Ja nie widzę w tym nic śmiesznego...
[22:08:45 11/09/12] Francja : *Skrzyżował ręce na piersi i spojrzał na Prusa jak na kosmitę* Jak tak można!?
[22:09:00 11/09/12] @ Niemcy : *niezadowolony opiera sie o ścianę*
[22:09:03 11/09/12] Prussia : *Zerk na France* Jak co można?
[22:09:48 11/09/12] @ Austria : tego, co słyszałeś, co mamy za "prezent na górze", Vetter... *wywrócił oczyma i odstawił pusty pucharek na stół*
[22:12:14 11/09/12] Francja : Jak można tak myśleć! *Oburzony. Chyba brakowało mu wina*
[22:12:26 11/09/12] Prussia : Ale myśleć jak?
[22:15:44 11/09/12] Francja : ECH! *Zacisnął usta.Irytowało go, że nie jest zrozumiany* Jak można śmiać się ze zniszczenia naszego wspólnego budynku >.>
[22:16:24 11/09/12] Prussia : Śmieję się, bo epicko wygląda latarnia wjebana przez okno. A jeszcze śmieszniej by było, gdyby jakieś kurwy sie tam ustawiły XD
[22:16:37 11/09/12] @ Austria : *podszedł do Franka i wziął g za rękę* <:I Czasami tego, co śmieszy innych nie da się zrozumieć... *ucałował Franka w dłoń*
[22:16:48 11/09/12] @ Niemcy : :/ ....
[22:17:13 11/09/12] San Marino : *oparła się trochę wygodniej* Gilbert, darowałbyś sobie te komentarze...
[22:17:20 11/09/12] @ Austria : *wieje! uwaga, w drzwi.. coś "puka" XD Czytać - obija sie o nie*
[22:17:34 11/09/12] Prussia : OHO! PRZYSZŁY ZMOKŁE KURWY!
[22:17:46 11/09/12] @ Niemcy : *nic go to nie rusza*..
[22:18:20 11/09/12] @ Austria : Skoro tak bardzo ci na nich zależy, Gilbert, to im otwórz >.>
[22:18:50 11/09/12] Prussia : A czemu nie. *Otwiera*
[22:19:08 11/09/12] @ Austria : *Motor xD*
[22:19:58 11/09/12] Prussia : O, Motuś o:
[22:20:17 11/09/12] Prussia : *Wciągnął motor do środka i zamknął drzwi*
[22:20:41 11/09/12] @ Austria : Stęsknił sie za tobą... *burknął*
[22:20:52 11/09/12] San Marino : Trzeba było go od razu schować przed deszczem...
[22:21:10 11/09/12] Prussia : A kto by za mną nie tęsknił? A zapomniałem.
[22:21:18 11/09/12] Francja : *Objął go ramieniem zaniepokojony* Czy nie mogłoby się zdarzyć coś dobrego?
[22:22:12 11/09/12] @ Austria : *rzucił wściekłe spojrzenie albinosowi, po czym wtulił sie we Franka* Kiedy ja nie wiem!
[22:22:41 11/09/12] Prussia : *Uśmiechnął się szczerząc zęby i znowu usiadł na fotelu*
[22:22:59 11/09/12] @ Niemcy : :/ ....
[22:24:13 11/09/12] Francja : Nie wiem jak wy ale ja potrzebuję wina... *Westchnął ciężko i znów zostawiając Austrię podszedł do barku* Ktoś jeszcze ma ochotę?
[22:24:26 11/09/12] @ Niemcy : *poszedł do kuchni z daleka "od szopki" i usiadł przy oknie*
[22:25:34 11/09/12] San Marino : Ja poproszę.
[22:25:35 11/09/12] @ Austria : mi możesz nalać... *mruknął, choć bardziej ma ochote na coś mocniejszego*
[22:25:44 11/09/12] @ Austria : *mógłbyś
[22:28:39 11/09/12] Francja : *Otwiera wino* A ty, Gilbert?
[22:28:54 11/09/12] Prussia : A piwo jest?
[22:29:21 11/09/12] @ Austria : i to całkiem sporo *przecież Niemcy to jeden z właścicieli tego miejsca xD*
[22:30:22 11/09/12] @ Niemcy : *on nie ma siły sie z nimi użerać XD *
[22:30:43 11/09/12] Prussia : Bo piwa bym się napił. *Przeciągnął się*
[22:31:22 11/09/12] @ Austria : Weź sobie? German ci rączek nie dał?
[22:31:35 11/09/12] Prussia : Nie chce mi się :I
[22:32:22 11/09/12] @ Austria : Jakby ci się kiedykolwiek coś chciało :I
[22:33:38 11/09/12] @ Austria : *stał przy oknie. Nagle tak epicko zawiało, ze... no okno sie otwarło i jebło paniczyka całkiem mocno*... Q_Q *puścił wiazankę wulgaryzmów, zbierajac ię z podłogi i masując miejsce uderzenia - powiedzmy ramię*
[22:34:31 11/09/12] @ Niemcy : *siedzi sam*
[22:35:12 11/09/12] Francja : Pytałem o wino. *Nalał im i wręczył po kolei po lampce wina zaczynając od San* Zaraz ci przy nio... och! Rod! *Pomógł mu wstać i wręczył lampkę wina* Wszystko w porządku?
[22:36:31 11/09/12] @ Austria : Uhm... Dziękuję.. *przyjął lampkę, cmoknął jeszcze go w usta w odpowiedzi i stanął już pewniej na nogach* Gott... *zamyka to okno i spuszcza żaluzje*
[22:37:02 11/09/12] San Marino : O mio Dio! *zlękła się mocno* Grazie za wino... *wzięła do ręki, ale przygląda się niepewnie Rodowi i Francisowi*
[22:38:11 11/09/12] Prussia : *Ziewnął znudzony, obserwując wszystkich*
[22:38:23 11/09/12] Francja : Jesteś pewien? To wyglądało na dość mocne uderzenie... *Upił łyk wina*
[22:39:49 11/09/12] @ Austria : Stoję... na razie jest w porządku *pomasował jeszzce ramię* Chociaż boli ._. *zerk na drzwi do kuchni* przepraszam cię... *poszedł do Niemca*
[22:39:58 11/09/12] Prussia : *Spojrzał na Roda*
[22:41:20 11/09/12] Francja : Ach! *Odprowadził go wzrokiem* W porządku... *Dodał już bardziej do siebie i spojrzał na Prusa* Przynieść ci to piwo?
[22:41:45 11/09/12] San Marino : *upiła łyk wina* Dzisiejszego wieczora nie można zaliczyć do tych normalnych...
[22:42:12 11/09/12] Prussia : Poprosiłbym. *Do Francy*
[22:42:50 11/09/12] @ Niemcy : Za co Vetter? ~~
[22:44:21 11/09/12] Francja : Ach! *Odgarnął włosy za ucho* Niech ci będzie. *Poszedł do kuchni przy okazji mając sposobność rzucić okiem na tamtą dwójkę*
[22:44:27 11/09/12] @ Austria : *on to "przepraszam" powiedział w salonie do Franka xD* Za co... co? za co Bóg nam zesłał taką burzę? Skąd ja mam wiedzieć? *westchnał i siadł naprzeciwko niego* Czemu siedzisz sam, co się stało?
[22:45:13 11/09/12] Prussia : *Bawi się naszyjnikiem*
[22:46:57 11/09/12] @ Niemcy : * acha XD*
[22:47:10 11/09/12] @ Niemcy : bo nie mam humoru ==
[22:48:09 11/09/12] Francja : *Wyciągnął z lodówki piwo dla Prusa i wrócił do salonu. Podał mu je i usiadł na kanapie elegancko popijając wino* Ach! Brakuje mi Antonia. *Westchnął*
[22:48:10 11/09/12] San Marino : *podeszła do Prusa* Ładny naszyjnik. Coś ma symbolizować, czy to tylko taka ozdoba?
[22:48:31 11/09/12] @ Austria : Czy ktoś ci go zepsuł, czy... co jest? :/
[22:48:55 11/09/12] Prussia : *Wziął piwo, kiwając przyjacielowi. Spojrzał na San* Krzyż żelazny. *Uśmiechnął się lekko, popijając piwo*
[22:49:48 11/09/12] @ Niemcy : nein, wydaje mi se za atmoswera jest po prostu "cieżka" ==
[22:50:28 11/09/12] San Marino : Acha... *zerknęła na Francję* Antonia? Stęskniłeś się za nim może?
[22:51:06 11/09/12] @ Austria : dlaczego? *przyglada mu sie w spokoju* Brakuje ci kogoś?
[22:52:24 11/09/12] @ Niemcy : nein, jestem zmęczony po prostu ~~
[22:52:46 11/09/12] Francja : Oui, oui! *Wzdycha jeszcze głębiej* Z nim to były niezapomniane chwile. Mam rację, Gilbert?
[22:53:54 11/09/12] Prussia : *Odłożył pusty kufel na podłogę i uśmiechnął się do wspomnień* Ja, ja
[22:55:06 11/09/12] @ Austria : Rozumiem.. *sam napił się wina* Jeśli masz kłopoty... powiedz.. Wiesz, ze zawsze mogę ciewysłuchać, mein Vetter... *wstał* Wrócisz ze mn do salonu?
[22:55:13 11/09/12] San Marino : *pije powoli wino* No to umówcie się na jakieś spotkanie, czy coś i nagromadźcie nowych wspomnień.
[22:55:14 11/09/12] @ Austria : *burza sieuspokaja*
[22:56:12 11/09/12] Francja : *Zaskoczony spojrzał na pusty kufel przyjaciela* Już wszystko wypiłeś? *Spojrzał dla porównania na swój kieliszek wina. Może jeden łyk w niego ubył*
[22:56:42 11/09/12] Francja : Chyba musimy tak zrobić ale jak na razie nie ma takiej możliwości.
[22:57:16 11/09/12] Prussia : Ja, wypiłem. Hah, dobry pomysł
[22:57:26 11/09/12] @ Niemcy : wiesz jakie mam kłopoty ==
[22:58:57 11/09/12] @ Austria : Takie same, jak i ja *połozył mu rękę na ramieniu, spogladajac wspólczująco*Gut... Skoro wolisz tu zostać... Nie bronię.. *sam wrócił do salonu*
[22:59:01 11/09/12] Francja : Ciekawe skąd weźmiesz tutaj Antonia? *Spojrzał na Prusa jakby ten coś ukrywał*
[22:59:19 11/09/12] @ Niemcy : ja, co lepszego mam do roboty?
[23:00:19 11/09/12] @ Austria : *zerk jeszcze do kuchni* Dołaczyć do reszty towarzystwa chociaż.. *odparł, zachęcająco. Po czym juz ostatecznie poszedł do nich, siadajac obok Franka*
[23:00:29 11/09/12] San Marino : Dobrze, to wy tu sobie wszystko ustalajcie, buonanotte~ *wyszła z cb*
[23:00:57 11/09/12] @ Niemcy : A co niby oni takiego ciekawego robią? I:
[23:01:42 11/09/12] @ Austria : *zerk za San* Gute nacht.. *słowa Ludwiga już go nie doleciały...*
[23:02:17 11/09/12] @ Niemcy : *no to poszedł ale zniechęcony*
[23:03:01 11/09/12] Francja : Bonne nuit! *Pożegnął San czekając wciąż na odpowiedź Prusa*
[23:04:05 11/09/12] @ Austria : *zerknął wiec na Ludwiga i uśmiechem widocznym w blasku świecy zaprosił, by doączył... W końcu w towarzystwie lepij siedzieć, niż samemu, prawda?*

Admin główny
Admin

Rodzina : Germanie
Liczba postów : 637

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach