Święta, znów święta~ (MG: Austria)

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Święta, znów święta~ (MG: Austria)

Pisanie by Austria on Pon Gru 22, 2014 10:28 pm

[You must be registered and logged in to see this image.]

[21:12:46] * Dobry duszek mówi: Światło gaśnie. Stoicie w dużej sali, dobrze oświetlonej, eleganckiej. Stoi w niej suto zastawiony stół z dwunastoma potrawami, tu karp, tu barszcz, a tu ciasto jakie. Wigilijna wieczerza, to pewne. Stół jest też wyłożony obrusem, pod którym znalazło się siano. Z głośników umieszczonych pod sufitem lecą kolędy, choć nie za głośno, tworząc klimatyczny nastrój. W rogu pomieszczenia stoi pokaźna choinka gęsto obwieszona bombkami, łańcuchami i światełkami. Jednak pod choinką... nie ma prezentów. Zauważacie także, że w innym rogu sali stoi jakby małe oczko wodne. W miseczce obok znajdują się wasze flagi, a do każdej dołączona jest karteczka.
[21:14:11] Prusy : ...huh? *rozejrzał się... jeszcze przed chwilą siedział sobie wygodnie na kanapie, a teraz... teraz jest w jakiejś dziwnej sali. Ale wygląda na to, że jest jedzenie. Cóż, przynajmniej nie będzie głodny. Dopiero po chwili zauważył, że jest tu też coś w rodzaju oczka wodnego. Spojrzał na to z zainteresowaniem.*
[21:14:40] Transylwania : * wczepiona w Meksa rozejrzała sie. Nie rozumiała.*
[21:15:08] @ Turcja : *patrzy na to wszystko z wielką radościa w sercu ale gdy zobaczył brak prezentów co sie zasmucił*
[21:15:16] @ Nauru : ...pięknie. *przynajmniej według niej.* Zobaczymy sadzawkę? *spytała Celta*
[21:15:47] Syberia : ... święta są za miesiąc... *podchodzi do swojej flagi* ;w;
[21:15:50] Celt : *rozejrzal się* W zasadzie czemu nie. *i tak czuł się wyjątkowo nieswojo. Nie jego klimaty, to co się dziwić*
[21:15:50] * Dobry duszek mówi: Jest z wami Świętek.
[21:16:05] Węgry : *rozejrzała się uważnie* Gdzie my jesteśmy...? *cholera, patelnia została na kanapie. Podeszła do miseczki gdzie była jej flaga* O co tu chodzi...?
[21:16:52] Prusy : *też podszedł do swojej flagi, w końcu przecież trzeba jakoś wybadać o co w tym chodzi*
[21:17:04] * Dobry duszek - karteczka: „Najpiękniejszą rzeczą jest nie branie, a dawanie. To sprawia, że stajemy się lepsi, pokorniejsi i bardziej wrażliwi na dobro. Dziś w ten szczególny wieczór każdy z was niech wyrazi swoją wolę wobec kraju, którego nazwę widzi na swej notatce. Niech to będzie tylko wola, cóż dany kraj powinien otrzymać, a jeśli będzie to życzenie z głębi serca, spełni się. Nie musi być to rzecz, może być to uczucie, zdarzenie. Boską mocą życzenia się spełnią.”
[21:17:21] Seborga : Huh? Przeniosło nas... może to znów Mikołaj? *Idzie w stronę oczka wodnego, bo go zaintrygowało. A Cara podąża za zapachem karpia w stronę stołu*
[21:17:35] @ Nauru : *to podeszli ostrożnie*
[21:18:29] Szkocja : *nie rozumie co się dzieje...ale jest jedzenie *^* *
[21:18:32] Transylwania : * podeszła ostrożnie poruszając sie*
[21:18:45] Celt : O co tu może chodzić? *zaczepił Seborgę, chociaż zwracał się też do Nauru*
[21:18:59] @ Meksyk : *rozejrzał się, przez moment głęboko trybił* A to co, he? *pierwej ogarnął spojrzeniem stół, potem obczaił, iż lecą kolędy, a na końcu kątem oka przyuważył wśród flag także i swoją. Puścił Sylkę i zaraz podreptał do swojej flagi, przyglądając się karteczce*
[21:19:13] Prusy : *bez słowa się na to patrzy* ...ale że co?
[21:19:40] Święte Cesarstwo Rzymskie : *dopiero wszedł, a tu takie dziwy*Cóż tu się znowu wyprawia. *rozejrzał się*
[21:20:03] @ Ameryka : *Nie wie co się dzieje, wiec próbuje ogarniać jakoś. Na razie siedzi cicho, może zrozumieć o co chodzi. Chociaż wrok skupiony miał na swojej fladze.*
[21:20:05] Seborga : *Otwiera karteczkę przy swojej fladze* Może to jakaś świąteczna gra?
[21:20:21] @ Turcja : *patrzy na wszystko lekko nie ogarniając*
[21:20:40] Węgry : To nie ma sensu. *spojrzała na karteczkę* Przecież życzenie się nie spełni od tak nie? Czy chociaż raz nie może być normalnie? *westchnęła*
[21:21:04] Święte Cesarstwo Rzymskie : *podszedł do stołu jego flaga jest zbyt archaiczna by ktokolwiek ją tu umieścił,. ale jednak jest*
[21:21:57] Prusy : *też wziął karteczkę, spojrzał*
[21:21:58] @ Nauru : *też otworzyła kartkę*
[21:22:50] Święte Cesarstwo Rzymskie : *otworzył kartkę i spojrzał uważnie*
[21:22:53] Celt : *było i coś dla niego. Tak, nawet dla Celta coś się znalazło... Spojrzał na osobę ze swojej kartki i nawet się lekko uśmiechnął* To nie powinno być takie trudne...
[21:23:14] Transylwania : * otwiera swoją karteczke i czyta*
[21:23:17] @ Turcja : *wziął swoją flagę i zobaczył karteczkę.... "CO?!"... *
[21:23:32] Węgry : *żeby Prus zmądrzał...Nie no, takie życzenie się nigdy nie spełni nawet za milion lat* Nie mam pojęcia...
[21:24:16] Święte Cesarstwo Rzymskie : *uśmiechnął się,.raczej już wie co da w prezencie*
[21:25:06] Węgry : *spojrzała na osobę z kartki. Już życzenie dla półmózga byłoby prostrze*
[21:26:11] Szkocja : *podszedł do swojego miejsca i przeczytał karteczkę* Heh...bardzo śmieszne...._."
[21:26:12] Celt : *zastanowił się chwilę... zerknął po obecnych, szukając kogoś, kto wyglądałby na osobę posiadającą w tym momencie cokolwiek do pisania, bo sam nic takiego nie miał*
[21:26:18] Prusy : *przeczytał osobę... cóż, poradzi sobie. Ha, oczywiście, że coś wymyśli. W końcu jest świetny we wszystkim, nawet w życzeniach!*
[21:26:30] Syberia : *Przeczytała* ... AHA
[21:26:38] Seborga : *Czyta karteczkę.* ... *Huh, będzie trudno. Chowa karteczkę do kieszeni*
[21:26:40] @ Ameryka : *Fuck fuck fuck, gdyby on jeszcze wiedział co to jest XD*
[21:26:58] Transylwania : * czego ona ma mu życzyć... ni ją to ziąbi, ni to grzeje... tylko co mu tu napisać..*
[21:27:15] Węgry : Hm... *przysiadła przy stole myśląc*
[21:27:44] @ Meksyk : *podrapał się po potylicy, zmrużył oczy, przeczytał jeszcze raz, bo może litery mu się poplątały albo co, to przecież takie typowe. Ale nie, wszystko było w porządku. Znaczy się trudno powiedzieć, by było w porządku. Przemknął spojrzeniem po twarzach zebranych, próbując w minutę ogarnąć geografię i zorientować się, kto to do cholery ciemnej w ogóle jest D:*
[21:29:47] Celt : *zerknął na Nauru, w sumie była najbliżej* Masz może cokolwiek, czym dałoby się napisać te życzenia?
[21:30:17] Syberia : *Szuka jakiegoś ołówka czy co*
[21:30:39] Seborga : *Sebkowate ma pewnie ze dwa długopisy i pięć ołówków, więc jakby co, to się zwracać do niego.*
[21:30:45] @ Turcja : *myśli co życzyc*
[21:31:19] @ Ameryka : *Przydałyby mu się teraz google. Taka strona w sensie :< * ...boże dopomóż.
[21:31:33] Prusy : *jakiś długopis ma, chyba nawet nie przerywa, ale życzenie jeszcze w trakcie wymyślania*
[21:32:29] Syberia : *Znalazła ołówek* ^^ *pisaju*
[21:32:36] @ Nauru : *podała Celtowi długopis*
[21:32:37] @ Meksyk : *ale Meks, jak to Meks, na geografii się nie znał, a w każdym razie wiedzą nie wykraczał poza obszary Ameryk. Ale przynajmniej mógł być pewien, że gość do żadnej Ameryki nie należy. Dobre i tyle. Mamy postęp. Teraz zaczął wyliczać sobie europejskie państwa, a robił to z prędkością chomika w kołowrotku. Tyle że martwego.*
[21:32:56] Węgry : *wyjęła długopis z kiszeni swetra i popukała w karteczkę. Myśl Elka, myśl...*
[21:32:59] Seborga : *Chodzi po pomieszczeniu i myśli. A Cara plącze się Prusakowi pod nogami, bo tak akurat sobie upodobała, że za nim pójdzie*
[21:33:44] Celt : *spojrzał na podany mu przedmiot. Podziękował i chwilę rozpracowywał długopis, ale w końcu zaczął pisać...* Niech to jasna... *mruknął, skreślając runy i pisząc w miarę normalnie raz jeszcze*
[21:34:03] Transylwania : * mysli i kombinuje. ołówek miała pod reką.*
[21:35:22] Szkocja : *wzdycha cicho. Gdyby tylko można było czytać komuś w myślach*
[21:37:51] @ Meksyk : *w końcu dał sobie spokój, czując, iż mózg zaczyna mu się przegrzewać, a musiał go zachować jeszcze trochę także na wymyślenie życzenia. Spróbujmy inaczej. Ed, myśl, co ty najbardziej chciałbyś dostać? Na pewno każdy inny też by się z tego ucieszył*
[21:38:24] Węgry : *położyła głowę na stole. Nigdy nie umiała wymyślać życzeń*
[21:39:14] @ Ameryka : *On się zaszył w kąciku i nie ogarniał. I tak miał spieprzony humor, a teraz musi ogarniać co by mial życzyć. W jego głowie pojawiła się jedynie taktyka - z czym Ci się dana osoba kojarzy i co by chciało się jej dać!*
[21:40:41] @ Turcja : *myśli*
[21:42:40] Prusy : *się zastanawia, w końcu trzeba wymyślić coś fajnego... no już, przecież wie, że potrafi wymyśleć coś fajnego! Gilb nie przypuszczał, że myślenie o innych może być aż tak trudne*
[21:43:23] Celt : *rozejrzał się, przerywając pisanie. W pewnym sensie szukał inspiracji, więc... Spróbował zerknąć Nauru przez ramię*
[21:44:11] Prusy : *w końcu przyszedł mu do głowy pomysł, który wydał mu się odpowiedni. Nie zwlekając, zapisał go na karteczce*
[21:44:47] @ Nauru : *poczuła na sobie czyjś wzrok i odwróciła się do Celta* Nie ma podglądania
[21:44:48] @ Ameryka : *A jemu przyszło do głowy coś takiego... Co tylko chory umysł Alfiego może wymyślić. Może to to? Zaraz, co on ostatnio oglądał w tv..*
[21:45:28] Celt : *odwrócił się do Rin plecami. Co złego to nie on~*
[21:45:38] Seborga : *Usiadł na randomowym krześle i rozmyśla. Przecież to nie może by tak cholernie trudne... A Cara nadal lezie za Prusakiem*
[21:45:40] @ Nauru : *stara się coś wymyśleć. Nie wie, czy będzie dobrze, ale się stara*
[21:46:16] @ Meksyk : *sięgnął po długopis, który to zawsze trzymał gdzieś w bliżej nieokreślonym miejscu, można przyjąć, że w kieszeni. Obejrzał go uważnie, wciąż rozmyślając. Długopisie, podpowiedz. Amigo, odezwij się. Szklanka by pomogła, a ty nie?*
[21:46:25] Prusy : *zerk na kociaka*
[21:47:16] @ Turcja : *wymyślił życzenia*
[21:47:20] Transylwania : * myśli i myśli*
[21:47:37] @ Ameryka : *Wymyśla życzenia* It... will... yyy... *po angielsku \/ *
[21:47:41] Syberia : *Siadła na krześle*
[21:47:56] Celt : *się rozpisał... rozejrzał się wokół, a w końcu przypomniał sobie, że kawałki papieru nosił jakieś przy sobie... po co? Nie wiadomo, ważne, że mu się przydało. Zaczął przepisywać swoje życzenia da ten swój większy skrawek papieru*
[21:49:12] Węgry : *nuciła cicho kolędę pod nosem, zdenerwowana tym wszystkim. To tylko życzenia, czemu to takie trudne?"
[21:51:55] Transylwania : * uśmiechnęła sie, wpadła. I zapisuje z iuśmeichem*
[21:53:47] Szkocja : *nadal myśli...no ale wziął kartkę i próbuje coś resztką ołówka pisać...choć próby nie zawsze wychodzą*
[21:54:33] @ Nauru : *przeciągnęła się. Życzenia nie przychodzą łatwo*
[21:54:58] Święte Cesarstwo Rzymskie : *jednak troszkę zmienił decyzję, coś ładnego i prosto z serca hmm*
[21:55:33] Syberia : *coś tam pisze*
[21:56:13] Celt : *przeczytał co napisał raz jeszcze. Bo może coś trzeba zmienić? Chociaż jemu wydawało się nawet znośne...*
[21:57:04] @ Turcja : *skreslił zyczenia i jeszcze raz pisze*
[21:57:51] @ Meksyk : *rozbłyski geniuszu zjawiały się i gasły, komuś mogłoby się zdawać, że od tego wysiłku Meksowi oczy migają jak samochodowi na poboczu. Tak. To by był piękny widok, do tego jeszcze głuchy dźwięk jak z słuchawki, albo "abonent czasowo nieosiągalny" gdzieś w tle*
[21:57:56] @ Ameryka : *Kreśli, rysuje, pisze, poprawia i myśli o jedzeniu. A w sumie.. JEDZENIE! Nie może na chwile schować kartki i pójść coś zjeść?*
[21:58:49] Transylwania : * skończyła pisać i popatrzyła na to z uśmiechem*
[21:58:53] Prusy : *Jeszcze raz przeczytał to, co napisał. Tak, powinno być dobrze*
[21:59:05] Celt : *tak, dobrze myślał... poskreślał i dopisuje coś jeszcze. Gdyby ktoś go obserwował, może odgadłby, o czym myślał... a może i nie, nie wiadomo*
[21:59:08] Węgry : *gryzła długopis myśląc*
[21:59:31] Syberia : eee *skreśla gwałtownie*
[22:02:25] * Dobry duszek śpiewa: Cicha noc, święta noc~ Pokój niesie ludziom wszem. A u żłóbka Matka Święta czuwa sama, uśmiechnięta nad dzieciątka snem...
[22:02:37] @ Turcja : *napisał... i mysli czy dobre sa to zyczenia*
[22:02:54] @ Ameryka : *On tam zaczął wyjadać jedzenie*
[22:03:19] Celt : *podniósł wzrok znad kartki... tego nie znał, ale melodia nawet mu się podobała... nucąc cicho wrócił do pisania*
[22:04:29] @ Meksyk : *Tu wklejcie jaśniejącą nad meksykańskim łbem żarówkę i radosny dźwięk dzwoneczka, bo oto Meksyk wpadł na pomysł. Tak, nie inaczej! Uśmiechnął się szeroko i zaczął pisać, kreśląc ładne, kształtne literki*
[22:05:03] @ Turcja : *napisał życzenia, uznał ze są dobre i wrzucił to gdzie miał wrzucic*
[22:05:30] Transylwania : * wrzuciła karteczkę z rzyczeniami tam gdzie trzeba*
[22:05:48] Prusy : *jako że karteczkę odłożył tam gdzie trzeba, mógł spokojnie rozejrzeć się jeszcze raz po pomieszczeniu*
[22:06:55] Węgry : *uśmiechnęła się i lekko rozluźniła. Nuciła cicho myślac dalej. W końcu jednak ją oświeciło i szybko napisała swoją myśl zanim jej ucieknie*
[22:07:32] Syberia : *pisaju pisaju*
[22:07:46] @ Turcja : *wstał i podszedł do stołu wigilijnego* To tak wyglądają stoły chrześcijan na święta... *patrzy na potrawy i myslki co zjesc*
[22:08:03] Syberia : *Marzy się jej teraz barszczyk*
[22:08:35] Szkocja : *coś mu nie pasowało...skreślił i myśli dalej*
[22:08:47] Celt : *no, skończył pisać. Miał tylko nadzieję, że jeśli ktoś miał to czytać, to go rozczyta... Wrzucił kartkę do jeziorka i zaczął chodzić po sali, patrząc po obecnych i wystroju*
[22:09:09] * Dobry duszek mówi: A barszczyk kusi swym zapachem, Anastazjo~ Jest i można go brać.
[22:09:31] @ Ameryka : *JEGO BARSZCZYK XD Wypija!*
[22:10:31] Syberia : *Wstała i poszła się napić*
[22:11:07] Święte Cesarstwo Rzymskie : *wyciągnął pióro i zaczął pisać*
[22:11:19] @ Ameryka : *On tam pije! I zerka na Syb*
[22:11:27] Węgry : *w końcu skończyła. Wrzuciła karteczkę do wody i odetchnęła z ulgą. Koniec...Podeszła do stołu i usiadła* Chyba trzeba poczekać na wszystkich..*rozejrzała się głodna*
[22:11:52] Prusy : *zerka w stronę stołu... wygląda na to, że reszta zaczęła się już częstować*
[22:13:04] Syberia : *Wzięła sobie pieroga z kapustą jak jest* ... wwszo? *wypełnione usta i zerk na Ame*
[22:13:12] @ Meksyk : *napisał, obejrzał, przeczytał, ocenił, upewnił się o braku literówek. Kiwnął głową z uznaniem i dumą nad własnym dziełem, schował długopis do magicznej kieszeni przemytnika i znów przeczytał życzenia. Teraz, będąc już prawie całkiem pewny *czy ktoś na wiecznej fazie może być pewien czegokolwiek na sto procent?*, odwrócił się i skierował ku stołowi, bo wyglądał zachęcająco. Po drodze oczywiście obejrzał się przez ramię, by spojrzeć na kartkę, jednak jedzenie wzywało i po chwili już stał przy stole, przebierając spojrzeniem wśród jedzonka. Co by tu...*
[22:13:23] @ Turcja : Um.. *patrzy i nie wie co wziąć... On się na tym nie zna... To są jego pierwsze świeta Bożego Narodzenia...*
[22:13:40] @ Ameryka : *Połknął co miał w ustach* Nic, nie rozmiawialismy dawno :I
[22:14:38] Prusy : *podszedł do stołu, ale nie częstuje się... jakoś tak, hm. Nie czuje się głodny, póki co woli poobserwować pozostałych*
[22:14:54] @ Turcja : *"ratunku"...*
[22:14:59] Szkocja : *łehehe on myśli nad życzeniami* T^T
[22:15:18] Węgry : *spojrzała na Turka* Coś nie tak?
[22:15:33] Celt : *Prus chyba już skończył pisać... to Celt się do niego dosiadł*
[22:15:35] Syberia : No wiem... ale to dość dziwne *wzdycha i popija barszczem*
[22:15:52] Święte Cesarstwo Rzymskie : *wykaligrafował litery i podszedł do oczka wodnego, puścił karteczkę wolno i z namysłem, mając nadzieję, że osoba obdarowana się uraduje*
[22:16:20] Prusy : *spojrzał na Celta* Hm, co tam?
[22:16:23] @ Turcja : Um... *popatrzył na Węgry* Bo... Ja nigdy świąt Bożego Narodzenia nie obchodziłem i no...
[22:17:04] @ Ameryka : Dziwne..? *Skonczył zupne dania, wziął się za reszte* mhm.. Brakuje mi indyka :I
[22:17:43] * Dobry duszek mówi: Na stole stoją.... karp, ryba po grecku, pierożki, barszcz z uszkami, sernik Wiedeński, sałatka warzywna, sałatka z tuńczykiem, makowiec, ciasto czekoladowe i dwie inne potrawy, które najbardziej lubicie~
[22:17:44] Celt : Nadal nie rozumiem, o co tu chodzi, ale... to chyba nie jest powód, dla którego nie można skorzystać z jedzenia. *sięgnął po najbliższy półmisek, a po chwili podsunął Prusowi*
[22:18:26] @ Nauru : *napisała życzenie i podeszła do stołu* Ah....trochę dużo tego...
[22:18:36] Syberia : Bo to ja powinnam być zła... *nałożyła sobie karpia i je*
[22:18:39] Węgry : Nigdy? *spojrzała na niego zdziona* Siadaj! *pociągnąła go na krzesło* Po pierwsze musisz spróbować barszczu. Bez niego nie ma świąt *uśmiechnęła sie*
[22:18:43] @ Ameryka : ...TY?
[22:19:05] @ Meksyk : Tyle do wyboru. *mruknął do siebie, próbując się zdecydować. Najchętniej zjadłby wszystko, ale ostatecznie sięgnął po ciasto, he*
[22:19:22] Syberia : Wiesz sms'y typu czemu się nie odzywasz itp
[22:20:21] Prusy : Też nie do końca łapię o co w tym wszystkim biega *przyznał* A jedzenie, wiesz, no. Nie jestem głodny, dzięki *dodał po namyśle*
[22:20:29] Szkocja : *łehehehe coś tam pisze* T^T
[22:20:37] @ Ameryka : ...To Twoja wina :I
[22:20:47] Święte Cesarstwo Rzymskie : *podszedł do stołu i spojrzał na potrawy*
[22:21:09] @ Turcja : *usiadł* Barszczu?
[22:21:42] Syberia : Jak moja? *je makiełki*
[22:21:59] @ Nauru : *przygląda się jedzeniu* Takich potraw u mnie nie ma zbytnio
[22:22:42] Celt : A co ja mam powiedzieć... *mruknął do Nau. W końcu tak naprawde większość widział pierwszy raz na oczy*
[22:22:50] @ Turcja : Słyszałem że barszcz jecie z uszkami a w jednym uszku jest grosik. Kto znajdzie grosik bedzie miał szczescie finansowe
[22:22:54] Węgry : Tak *nalała mu zupy* Proszę, barszcz z uszkami
[22:23:16] Szkocja : *napisał i wrzucił do oczka...a potem poszedł jeść*
[22:23:29] @ Nauru : *sięgnęła ostrożnie po pierożki* To mogę spróbować i powiedzieć, czy dobre..;
[22:23:55] @ Turcja : Dziękuję *popatrzył chętnie na barszcz* Podobne do jednej mojej zupy...
[22:24:55] Celt : *kiwnął głową. Taki układ mu pasował*
[22:25:05] Syberia : *A poleciała szybko wrzucić do jeziora!*
[22:25:15] Węgry : Tak? Jakiej? *ona za barszczem nie przepadała więc nałożyła sobie pierogi*
[22:25:21] @ Ameryka : Normalnie..? *Burknął tylko, zanim mu poleciała* v.v'
[22:25:22] Prusy : *rozejrzał się po towarzystwie... chyba dobrze się bawią-*
[22:25:37] Syberia : *Wróciła* no powiedz no
[22:25:58] Święte Cesarstwo Rzymskie : *spojrzał na sernik, tyle zna, no może jeszcze warzywa, pierogi to się chyba je głównie w Szwabii*Przepraszam czy można poprosić kawałek tortu?
[22:26:01] @ Nauru : *tak, jak to zatrute, to umrze wcześniej xDDD. Wziełą kawałek i spróbowała nieco* Hm...wydaje się być dobre. A, prawie zapomniałam *uzmysłowiła coś sobie* Wczoraj miał pan świeto, prawda? A ja nie złożyłam panu życzeń.
[22:26:55] @ Ameryka : ..Co mam mówić? *Napchał do ust pierożków*
[22:27:06] Syberia : Czemu jesteś zły?
[22:27:12] @ Meksyk : *coś tam nomnoma, userka pisupisu posty*
[22:28:03] Syberia : hmmm...?
[22:28:04] Święte Cesarstwo Rzymskie : *no i wiadomo, że nie nazywają się pierogi tylko buziotorby*
[22:28:08] Celt : *już sięgnął po pierogi po potwierdzeniu ich zdatności do spożycia, kiedy padło wspomnienie o Yule. Odchrząknął* Tak, miałem... Ale nie musisz składać życzeń, naprawdę... *aż się podrapał w kark, ale zaraz zabrał rękę, zajmując sie jedzeniem i tylko zerkając na Rin*
[22:28:15] @ Turcja : *Userka miała nadzieje że Węgierka nie zada tego pytania... XD* A zupa z soczewicy i kaszy... Kolor podobny chociaż moja jest bardziej czerwona.... *i jak na złość net nie chce znaleźć tej zupy o ktora faktycznie userce chodzilo*
[22:28:20] @ Ameryka : Bo nie mam ani słowa od Ciebie normalnego i mam dość takiego traktowania. *Napchał jeszcze więcej sobie*
[22:28:44] Prusy : *zerk na Świętka, po namyśle podał mu kawałek ciasta, skoro nikt inny tego nie zrobił*
[22:29:19] Seborga : *W końcu genialna myśl wpadła mu do głowy! Zapisuje i wrzuca karteczkę tam, gdzie powinna wylądować.*
[22:29:45] @ Nauru : Ale mimo wszystko to chyba ważne święto, więc...wszystkiego najlepszego *skłoniła się nieco, kontynuując swoje jedzenie*
[22:29:46] Węgry : Rozumiem. Pewnie jest pyszna. *uśmiechnęła się lekko jedząc*
[22:30:07] Syberia : Yhym *gwałtownie posmutniała* rozumiem
[22:31:11] Święte Cesarstwo Rzymskie : Dziękuję bracie.*usiadł grzecznie i jadł sobie widelczykiem*
[22:31:30] @ Turcja : Evet *uśmiech i zaczął jeść* Smakuje jak ta zupa u Lechistanu *jak wychwala Polskę to mówi Lechistan - po osmańsku. Po turecku Polska to Polonya*
[22:31:38] Celt : *kwestię ważności przemilczał, bo aż tak ważne nie było, ważniejsze miał... tak, na swoje urodziny* Hm... Ceud taing. *mruknął jeszcze, zanim uniemożliwił sobie gadanie jedzeniem*
[22:32:05] Prusy : Proszę *mruknął... ha, czyli zna takie słowa, po prostu ich nie używa zbyt często*
[22:32:11] Szkocja : *Coś tam sobie nałożył w sumie..i je*
[22:32:58] Święte Cesarstwo Rzymskie : *Świętek wszystkich nawraca na dobrą ścieżkę<3*
[22:33:27] Prusy : *tak, to na pewno to!*
[22:33:30] Seborga : *Usiadł przy stole i nałożył sobie randomowej potrawy. A Cara wskoczyła Prusakowi na kolana*
[22:33:52] Węgry : To barsz ukraiński. *nie ogarnęła nazwy państwa wiec wyjaśniła*
[22:34:03] Prusy : ...co ty? *ze zdziwieniem spojrzał na kota. No co ten kot...*
[22:34:57] @ Turcja : Lechistan robi chyba taką samą... Przecież sąsiaduje z Ukrayną. *je bo mu bardzo smakuje*
[22:35:13] @ Meksyk : *nanana*
[22:35:41] @ Ameryka : *Skrzywił się* No nie... Ana!
[22:35:52] Węgry : Tak, raczej tak *nie ogarnia dalej, ale chyba chodzi mu o Felka*
[22:36:33] Syberia : *Patrzy na niego smutno*
[22:37:17] @ Nauru : *skończyła pierożki* Cóz..muszę przyznać, że całkiem dobre.
[22:37:18] @ Turcja : Ale Feliks daję więcej farszu do tych pierógów... I jak on je nazywa... Uszka! Evet... Uszka... Lechistan nazywa je Uszka
[22:38:24] Seborga : Cara: Meow? *Rozłożyła się na jego kolanach Seb: *Widać mu zasmakowała ta potrawa, to sobie nałożył jeszcze*
[22:38:26] Celt : *przytaknął... po chwili zdecydował się spróbować barszczu, no, ale...* Też byś może chciała? *ach, to jaki dźentelmen normalnie... za dychę*
[22:38:28] Święte Cesarstwo Rzymskie : *ale nadzienie mają całkiem inne niż domowe, tam nie ma szpinaku*
[22:38:33] Węgry : Barszcz z uszkami zgadza się. *dla niej to było oczywiste, że Felek tak je nazywa*
[22:38:49] Prusy : *skoro już ma kociaka na kolanach, to pogłaskał*
[22:39:07] @ Ameryka : Ana, zirytowało mnie to v.v'
[22:39:24] @ Nauru : *brawa dla Celta, wygrywasz wycieczkę na Nauru na koszt własny* Poprosiłabym...
[22:39:59] @ Turcja : *zjadł* To było pyszne.. Co jeszcze trzeba zjeść?
[22:40:27] Celt : *może kiedyś, czemu nie, nie pogardzi~ zwłaszcza jak sam nie musi płacić* A proszę bardzo *nalał jej do miski*
[22:41:02] Syberia : Ale co... powiedz dokładnie... co Ci zrobiłam?
[22:41:37] @ Ameryka : ...Jesteś wredną mendą i traktujesz mnie w taki sposób. *I znów się zapchał jedzeniem ;^; *
[22:41:55] Węgry : Generalnie według tradycji, trzeba spróbować wszystkich 12 potraw. Może ryby, albo pierogi?
[22:42:14] @ Nauru : *odebrała ostrożnie miskę* Dziękuję bardzo *skinęła głową*
[22:43:02] Celt : 's e do bheatha. *sam sobie też nalał, bo czemu nie. Co nas nie zabije...*
[22:43:15] Święte Cesarstwo Rzymskie : *ni stąd ni zowąd przyszła do niego Adelajda, zaczął ją głaskać i nałożył sobie trochę barszczu*
[22:43:17] @ Turcja : Spróbuję wszystkich 12 *uśmiech* Nie wiem kiedy bede mógł znowu miec taka okazje bycia na Wigilii
[22:43:57] Syberia : Ehhh dobrze dobrze *odwróciłą się* wszyscy są wspaniali my jesteśmy źli *szuka czegoś na stole*
[22:45:05] @ Ameryka : Nie wszyscy tylko Ty. I nie, nie będę pierwszy się godził, wkurzyłaś mnie. *Burknął i skupił się na jedzeniu*
[22:45:53] Węgry : No dobrze. *nałożyła mu parę pierogów, a sobie rybę*
[22:46:06] Prusy : *głaska kociaka dalej, skoro ten jeszcze nie uciekł*
[22:46:48] @ Turcja : Dziękuję *je z widocznym uśmiechem na twarzy* A co to za ryba?
[22:46:51] Seborga : Cara: *Mruczy, bo jej dobrze* Seb: *Sobie wybrał teraz inną potrawę, bo przecież nie można cały wieczór jeść tego samego*
[22:48:02] @ Nauru : A czy którąś z potraw pan rozpoznaje? *to chyba bardziej rejony Celta niż jej*
[22:48:38] Węgry : Karp. Łuski karpia gospodynie dają gościom, którzy wkładają ją do portfela by przynosiła szczęście w finansach
[22:48:41] Syberia : *popiła kompotem* aham *zerka na niego przy okazji oglądając resztę towarzystwa* o to chodzi
[22:48:52] @ Ameryka : *On nadal placze wewnętrznie, że nie ma Indyka :< * ...?
[22:49:08] @ Turcja : A to grosik w uszkach takich saamych właściwości nie ma?
[22:49:37] @ Meksyk : *koegzystuje z otoczeniem, z jedzeniem zwłaszcza, tak myślę. Choć bardziej można by to określić jako pasożytowanie na nieszczęsnym stole*
[22:49:40] Szkocja : *przysnął sobie przy stole*
[22:49:58] Węgry : Cóż ile krajów tyle zwyczajów. U mnie nie wkłada się grosika do uszka
[22:50:19] Celt : Może ryby... i zieleninę, poza tym - nie. *zerknął w stronę Szkota* Scottie, nie śpij, bo ci dzieci podrzucą!
[22:50:54] @ Ameryka : *To on się przysiądzie do Meksia z jedzonkiem* Eddddddddddddddddd
[22:51:11] @ Nauru : Cóż, sądziłabym, że prędzej wpadnie twarzą w jedzenie *stwierdziła, marszcząc nieco brwi*
[22:52:05] Celt : Szkoda jedzenia... *mruknął, mając nadzieję, że go szkot nie usłyszy*
[22:52:06] Święte Cesarstwo Rzymskie : *je sobie spokojnie*
[22:52:35] @ Meksyk : *akurat ciasto wcinał* Que? *o, Ameryk*
[22:52:48] Prusy : *ma kociaka, którego może dalej głaskać, więc jest dobrze... przy okazji posłucha sobie o czym to inni przy stole gadają. Normalnie sam by gadał i się przechwalał, ale wyjątkowo jakoś nie ma na to siły*
[22:52:55] Szkocja : *Szkot ich nie słyszy...ale się obudził jednak i tak patrzy na jedzenie przed sob* ...
[22:54:13] @ Turcja : No ja normalnie nie obchodze świąt... Za to obchodze narodzenie Mahometa *uśmeich*
[22:55:00] * Dobry duszek mówi: I wraz... z upływającym czasem zauważacie, że nie jesteście w „dziwnej sali”. Jesteście w salonie, który wszyscy dobrze znacie. Ale każdy z was nosi w sercu przede wszystkim radość. Każdy czuje się szczęśliwy, że cieszyć mógł się ktoś. Na dokładkę... Świętku, masz dziwne przeświadczenie, że jutrzejszy dzień będzie dobry. Jutro przyleci do Ciebie ptak, który będzie spełniał Twe życzenia przez jeden dzień, niezależnie jakie by one były. A Jutro jest już niedługo~! Nauru, koło Ciebie stoi pozytywka z figurką wróbelka w środku i złotym kluczykiem obok. Dołączona jest do niej karteczka, a gdy nakręcisz struny, dźwięki ukoją Twe wszystkie zmartwienia.
[22:55:13] * Dobry duszek mówi: Transylwanio, Ty już wiesz, iż Święta spędzać będziesz z najbliższymi, najbardziej przyjaznymi Ci osobami. Jednak to nie koniec. Dziś świat wydaje Ci się piękniejszy, radośniejszy. Nie ma w nim tylu smutków. To uczucie pozostanie z Tobą. Ameryka ma bardzo osobliwe wspomnienie. Otóż w swym domu odnalazł stare drzwi, za którymi kryła się dodatkowa, małą kuchnia. Na pierwszy rzut oka. Bo gdy dotknął jednej półki, natychmiast pojawiał się na niej najlepszy i najbardziej obfity hamburger, a gdy odkręcał kran, zaczynała z niego lecieć cola.
[22:55:24] * Dobry duszek mówi: Turcja nosi w sercu jedno z najpiękniejszych uczuć. Wspomina, jak ktoś mu powiedział, że jest dobrym krajem i żeby się nie zmieniał. Żeby pozostał taki, jaki jest. Sadik wie, że były to szczere słowa. Syberia może czuć się niezwykle wypoczęta, ostatnimi czasy nie musiała pracować tak wiele i wie, że przez najbliższy czas też będzie „luźniej”, ponieważ jej gospodarka stoi na lepszym gruncie. Dodatkowo ma przeświadczenie, iż w domu czeka na nią duży talerz pełen czekoladek z wódką w środku. Gilbert czuje się pewny siebie, szczęście go nie opuszcza ani w życiu codziennym ani w grach, nawet tych hazardowych. Jest przeświadczony, że kilka dni najbliższych będą tymi, kiedy jego nadzieje skrywane w sercu się ziszczą.
[22:55:35] * Dobry duszek mówi: Seborga pamięta Florydę, słoneczną i piękną, a w niej magiczne i olbrzymie Akwarium. Ale to nie wszystko. Pamięta swój uśmiech i zabawę, gdy wraz z najbliższymi przyjaciółmi oraz rodziną spędził tam jeden z najbardziej szalonych dni. Wspomnienie to pozostanie w jego sercu przez długi czas. Szkocja ma osobliwe przeświadczenie. Czuje, że jest ważny dla innych. Nie jest opuszczony, bracia i rodzice pomimo okresowych spięć naprawdę go kochają. Poza tym wie, że w jego domu stoi skrzynka Whisky. Węgry pamięta do teraz dzień niedawny, może wczoraj lub przedwczoraj... Nie spotkała nikogo z ludzi, którzy by ją drażnili. Była szczęśliwa, wędrując wśród przyjaciół i ciesząc się z każdej chwili. Na dodatek w jej domu znajduje się nowa, czysta i twarda... jej mordercza broń.
[22:55:46] * Dobry duszek mówi: Meksiu nasz kochany pamięta jednego ze swoich przyjaciół, choć nie potrafi powiedzieć, którego. Przypomniał on mu wtedy, że każdy dzień jest ważny i że po każdym smutku nastaje radość. Sam też czuje się bardziej radosny, wie, że życiem należy się przede wszystkim cieszyć. I Celt pozostał. O Celcie słychać tu i tam, iż jest to człowiek prawy i odważny, a przy tym dobry dla innych. Kraje nie zapomną o nim. Na dodatek Ranald czuje, że nie ma już wrogów, a ci, z którymi kiedyś wojował, są mu znów przyjaźni. Zaś w jego domu psotny skrzat zostawił garniec złota.
[22:55:55] * Dobry duszek mówi: I wam, drodzy koledzy i koleżanki, niech te święta będą wskazówką, że życie nie kończy się w jednym punkcie, ale biegnie dalej. Niech chmury się rozejdą, dając światło nadziei, niech konflikty wygasną, a niech w wasze serca zagości spokój. Wesołych Świąt!

_________________
[You must be registered and logged in to see this image.]
avatar
Austria

Rodzina : Germanie
Liczba postów : 737

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach