Chodź, pomaluj mój świat! (MG: Irlandia)

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Chodź, pomaluj mój świat! (MG: Irlandia)

Pisanie by Austria on Sob Cze 27, 2015 1:30 pm

(Udział wzięli: Irlandia, Irlandia Północna, Gryzonia, Nauru, San Marino, Serbia, Turcja, Zimbabwe)


[20:00:55] * Irlandia MG mówi: *Liam trzasnął drzwiami lodówki i... całe zasilanie szlag trafił*
[20:01:19] Irlandia Północna : ...Liam, to znowu ty? :I
[20:01:34] @ Nauru : I tym razem to nie ja...
[20:01:37] @ Turcja : Znowu padł prąd... eh.. *zapalił świeczkę*
[20:02:00] * Irlandia MG mówi: A świeczka taka dziwna. Czarno-biała.
[20:02:04] Serbia : A może nie płacicie za prąd?
[20:02:26] @ Irlandia : *westchnął* Czemu zawsze na mnie, hę?
[20:02:38] @ Nauru : ...popsułeś świeczkę, Sadık?
[20:03:08] Serbia : Hej, ale wy tez jesteście czarno-biali...
[20:03:40] * Irlandia MG mówi: Trafne spostrzeżenie, Serb. Ludzie, wszystkie przedmioty... wszystko czarno-białe.
[20:03:47] @ Turcja : Huh?! *patrzy na świeczkę* CO JEST?!
[20:04:10] @ Nauru : *popatrzyła na siebie* ...ups...
[20:04:32] Serbia : Dziwna sprawa, ktoś zajumał nam kolory. Tylko kto?
[20:04:33] Irlandia Północna : Bo ty lubisz robić takie coś, bru. *I zmrużył oczy, widząc kolor tej świeczki. A potem widząc resztę* ...Co?
[20:04:35] @ Irlandia : Znowu? *teraz to już jęknął. A taką miał piękną zieloną bluzę*
[20:04:55] Gryzonia : ...Ciemno *westchnęła i piła kawę*... Ej, co wam? *patrzy, że jakoś ...mało kolorowo*
[20:07:01] Serbia : Straciliśmy kolory... Ciekawe jak jest w salonie...
[20:07:32] @ Nauru : Jednak wolałabym swoje kolory...
[20:07:40] * Irlandia MG mówi: Zastanawiacie się pewnie, co jest grane albo jak to odwrócić... Cóż. Musicie zdać się na siebie~ Bo wszędzie tak jest. W salonie, w innych pomieszczeniach, a nawet za oknem, gdyby coś próbować zobaczyć.
[20:08:26] Irlandia Północna : *Ktoś próbował, bo zaraz oczywiście podszedł do okna, a tu nadal widok rodem ze starych telewizorów.* ...Nie wiem, jak to się stało, ale to nie tylko w tym domu-
[20:08:54] @ Irlandia : *poczuł się odpowiedzialny za zasilanie, to poszedł pogrzebać w kablach*
[20:09:23] Serbia : Ja chcę kolory i już. A ty nie grzeb, bo jeszcze cię coś kopnie.
[20:09:28] @ Turcja : *wstał i spojrzał przez okno*
[20:10:00] * Irlandia MG mówi: Zaraz też dołączyła do wszystkich Zimbabwe. Czarno-biała, jak reszta. Bez urazy.
[20:10:50] Serbia : *Stanął obok Turcji* Tam tez bezkolorowo...
[20:11:19] Gryzonia : *rozgląda się. Odłożyła kawę i poszła przejrzeć najbardziej kolorową książkę/pisemko jakie było w tym budynku.*
[20:11:33] @ Irlandia : To najwyżej będzie mniej jednego rude... oh, wait. *i poszedł*
[20:11:37] @ Turcja : Czarno-białe kwiaty... Jak na pogrzebie.
[20:11:55] @ Zimbabwe : *po prostu czarna. Białe to ma chyba tylko kontury. Rozejrzała się w prawo i w lewo* ...mhoro? Co tu się wyrabia?
[20:12:03] Serbia : Czuje się jak w jakimś przedwojennym filmie...
[20:12:17] @ Nauru : *mniej rude i pogrzeb, no pięknie to złożyliście* Myślicie, że to się da odwrócić? *otworzyła lodówkę i wyjęła ketchup*
[20:12:45] Irlandia Północna : 'llo- *Zerk na Zim.* Właśnie nie wiemy, ale ktoś albo coś zabrało nam kolory. I aye, może jakoś by się udało to odwrócić-
[20:13:35] @ Turcja : *patrzy przez okno i westchnął* Mi się przypominają smutne czasy, eh...
[20:14:09] @ Zimbabwe : *taki negatyw przy nich. Aż podeszła do Irka* Ki diabeł...? Co robisz?
[20:14:44] * Irlandia MG mówi: Ponieważ chyba jest nieścisłość, wyjaśniam - brak kolorów i czarno-białe to dla mnie zamienniki. Wyobraźcie sobie stare filmy właśnie, albo ksero bez kolorów. W sumie powinnam była chyba napisać "skala szarości", ale cóż...
[20:15:06] Serbia : Mi aż za bardzo. *szepnął cicho* W każdym razie chcę swoje kolory... Musi być na to sposób... Na pewno musi.
[20:15:26] @ Nauru : *wycisnęła ketchup na blat, ciekawe, czy też stracił kolor*
[20:15:41] @ Zimbabwe : *ale dalej jest bardziej czarna niż biała xD*
[20:15:43] @ Irlandia : *włączył zasilanie. Jakoś. Po prostu miał szczęście do kabli* Chyba zepsułem, to naprawiam.
[20:16:12] * Irlandia MG mówi: Ketchup też ucierpiał, Nau.
[20:16:36] Irlandia Północna : *Z zainteresowaniem zerknął, co Nau robi.* Cóż, chyba trzeba znaleźć jakiś inny sposób.
[20:16:50] @ Turcja : Musi. Czarno-białe kwiaty, które były kolorowe, powinny być kolorowe. Tylko czarne róże nie straciły swego piękna.
[20:17:06] @ Zimbabwe : ....... nooo~ *rozgląda się po "oświetlonym" pomieszczeniu. Po chwili siadła koło Gryz*
[20:18:03] Serbia : Tylko pytanie JAK? *wgap na to co za oknem*
[20:18:16] Gryzonia : *a ta dalej przegląda książki z obrazkami czy inne pisma* ...Szaro. *spojrzała na Zim.*
[20:18:22] @ Nauru : ... *zerknęła na rękę* ...hm, podaj mi nóż...
[20:18:22] @ Turcja : Co jak?
[20:18:34] @ Irlandia : *wrócił do reszty*
[20:18:53] Serbia : Odzyskać kolory...
[20:19:02] @ Zimbabwe : Ano... Ej. Tu gdzieś były kredki? *poszła pootwierać wszystkie szafki, może znajdzie*
[20:19:32] Irlandia Północna : ...No chyba nie. *Popatrzył na Nau, bo ta ma chyba bardzo głupi pomysł.*
[20:19:52] @ Nauru : Przecie nie będę sobie żył podcinać, a spróbować nie zaszkodzi...
[20:20:18] * Irlandia MG mówi: Kredki zapewne gdzieś tam się walały. Ale wszystkie nie takie, jakie powinny być. Też bez kolorów. Ale, zaraz... kilku, a dokładniej dwóch, zdaje się brakować.
[20:20:58] Irlandia Północna : Skoro wszystko jest czarno-białe, to uwierz, twoja krew też będzie, więc nie. *I nie zamierzał na coś takiego pozwolić!* Lepiej się zastanówmy, jak przywrócić te kolory, aye?
[20:21:06] @ Zimbabwe : EEEEEEJ! Chodźcie. *rozkłada kredki na stoliku*
[20:22:25] @ Irlandia : *poszedł do Zimb* Jakiś pomysł?
[20:22:29] @ Turcja : *westchnął* No tak... Ale jak odzyskamy kolory?
[20:22:51] @ Zimbabwe : Zniknęły dwie kredki. *komunikat*
[20:22:58] @ Nauru : *to sama sobie wzięła nóż, nie to nie* Zaraz przyjdę.
[20:23:46] Gryzonia : Um...pewnie dzieciaki zgubiły. *odłożyła szare książki i podeszła do Zim*
[20:23:53] Serbia : Nie mam pojęcia... Ale kredkami to nam chyba się nie uda.
[20:24:04] Irlandia Północna : *Złapał ją za rękę, w której trzymała nóż.* Nie :I Poza tym, to w niczym nam nie pomoże-
[20:24:34] @ Irlandia : Ciekawe. *założył ręce* Ale skąd wiadomo, jakie i że dwie?
[20:24:56] @ Turcja : Um... Ja chyba mam gdzieś w swoim przyborach farby.... *wziął przybornik*
[20:24:57] @ Zimbabwe : A może właśnie ich poszukajmy? *zerk na Irka* ...........szukaj wszystkich?
[20:25:19] Serbia : To by było za proste, aby się mogło udać.
[20:25:41] * Irlandia MG mówi: Sorry, Turek, Twoje wszystkie, co do jednej, są takie jak reszta świata.
[20:26:08] @ Zimbabwe : A co ci szkodzi?
[20:26:15] @ Nauru : A co szkodzi spróbować?
[20:26:46] @ Irlandia : ...jak "wszystkich"? Zaraz, zaraz, momento... Skąd wiadomo, o co tu właściwie chodzi?
[20:27:15] Gryzonia : Za dużo pytań zadajesz. *wgap na Irka*
[20:27:25] @ Turcja : Bu... Mam czarno-białe farby z podpisem... Może malować bez wiedzy jaki to będzie kolor.
[20:28:12] @ Irlandia : *wprawia się na domorosłego detektywa, Gryz* ...tak, genialne. I ciekawe, co potem z tego wyjdzie, jak pomalujesz coś nie tak jak zapamiętałeś...
[20:28:38] Irlandia Północna : A po co się ranić, skoro wszystko jest czarno-białe, więc krew nie będzie wcale inna? *Dlatego spróbował zabrać jej ten nóż, odłożyć i pociągnąć do reszty, bo tam też nad tym dumają.*
[20:29:54] Serbia : *przeprosił na chwilkę resztę i poszedł do WC*
[20:31:03] @ Nauru : *dała się zaciągnąć, co mogła zrobić* Czegoś szukamy czy coś? Zajmę się kuchnią...
[20:32:09] @ Zimbabwe : No tak wszystkich, że definitywnie wszystkich. *odpowiedź dla Irka. Zerknęła na randomową kredkę, wzięła i przejechała rysikiem po stole*
[20:32:09] Serbia : *no to siedzi w tym kiblu i myśli. Może go natchnie*
[20:33:16] Gryzonia : *myśli* ... *długo myśli* ...
[20:33:38] * Irlandia MG mówi: Kredka okazała się niezbyt trafiona, bo żadnych kolorów. Natomiast zaraz i do grona zebranych dołączyła San Marino. Niestety, jej też odebrano kolory, więc na razie bez postępów. A szkoda.
[20:34:06] @ Turcja : *spojrzał i przytulił się do San* Merhaba.
[20:34:28] San Marino : *rozgląda się* Ciao... my jesteśmy w głowie psa?
[20:34:32] @ Irlandia : No to powodzenia. *ale sam poszedł się za jakimiś kredkami rozejrzeć*
[20:34:32] Irlandia Północna : *Zerk po wszystkich.* Nie wydaje mi się, że malowanie czegoś czymś, co jest w tym momencie w takim samym kolorze może coś dać- *Co zresztą było widać.* Hm.
[20:34:39] Serbia : *wrócił z WC. Po drodze wpadł na jakieś krzesło, więc oczywiście przeklął*
[20:34:57] @ Nauru : To ja idę poszukać w tej kuchni...*jakoś wywinęła się Cianowi. I jeszcze drzwi zamknęła*
[20:35:43] @ Turcja : Czemu tak myślisz?
[20:35:56] Gryzonia : Ciao... um.... mam pytanie. *patrzy po towarzystwie*
[20:36:17] @ Zimbabwe : To je zadaj. *do Gryz, a ona sama poszła poszukać jakiejś kartki*
[20:36:24] Irlandia Północna : Wiesz, że to głupie zachowanie? *Powiedział jeszcze za Nau, bo wiadomo, co ta będzie chciała zrobić.* I jakie? *Zerk na Gryzię.*
[20:36:29] San Marino : No bo tak tu szaro...
[20:36:36] Serbia : *wrócił do kuchni*
[20:36:59] @ Irlandia : *ano, szaro* *Serb, kuchnia zamknięta*
[20:37:33] @ Nauru : *głupie to głupie, ale co tam. Wyjęła nóż, wzięła kilka głębokich oddechów i przejechała ostrzem po wierzchu dłoni tak, by się skaleczyć. Co ma do stracenia?*
[20:37:35] Gryzonia : Macie pryzmat?
[20:38:06] @ Irlandia : *zerknął na Gryzię* Te, od tęczy to tylko dwóch nas tu jest. *zerknął na brata*
[20:39:07] Irlandia Północna : Nawet jeśli, to raczej mało kto nosi takie rzeczy- *No chyba, że ktoś sobie ot tak randomowo nosi ze sobą pryzmat.*
[20:39:34] Gryzonia : To ją zróbcie. Przyda się w szarej rzeczywistości *i przy okazji zgarnie garnek złota. Plan idealny*
[20:39:34] Serbia : *to zostaje i siada na kanapie*
[20:40:16] San Marino : Nie, ja mam tylko lusterko w torebce i cienie... *wyciągnęła je z torebki* ...
[20:40:37] @ Turcja : *patrzy co się dzieje* Um.. potrzeba by było do tego porządnego szkła i opalarki chyba.
[20:41:13] @ Irlandia : Próbowaliśmy farb i kredek i nic. Cienie tym bardziej nie pomogą. *ale z tymi pryzmatami, to nie komentuje, bo sam coś kombinuje*
[20:41:20] Serbia : Ja mam tylko butelkę rakii...
[20:41:33] @ Irlandia : *masz i się nie dzielisz? XD*
[20:42:08] @ Zimbabwe : Ja nie mam. *wróciła z kartką i zaczęła wszystkimi kredkami bazgrać po niej*
[20:42:28] Serbia : Bo sam mam jej mało. I ona ma jedna wadę, wiesz?
[20:42:37] * Irlandia MG mówi: Nau, pomysł nieco głupi (nie polecamy), ale... nie wiedzieć czemu ta krew nie ma takiego koloru, jakiego by się można spodziewać. Jest zielona. Jak wiosenna świeża trawa.
[20:43:23] @ Nauru : ...*wróciła się do salonu (już bez noża) i pociągnęła Ciana za rękaw* Zielony...
[20:43:33] * Irlandia MG mówi: Wybacz, Zimb, nic z tego, rysunek może i ładny, ale nadal bez kolorów.
[20:43:43] Irlandia Północna : *Poczochrał się po włosach, znowu się nad tym zastanawiając.* Hm, ciekawe, czy dałoby się wywołać jakoś kolory przez skojarzenia... W sensie, no- *Próbuje jakoś to wytłumaczyć.* Że uczucie ciepła to na przykład czerwony i pomarańczowy- Tylko czy coś by to dało i jakoś to by powiązało. *I tu zerk na Nau.* Zielony?
[20:44:39] Serbia : *wgapia się w butelkę z rakijką*
[20:44:43] @ Nauru : *pokazała swoją rękę z rozcięciem i zieloną krew* Zielony...
[20:44:45] @ Turcja : *patrzy na Nauru* Zielona krew? Ne?
[20:44:56] @ Irlandia : Ta, brat, pomysł niemal idealny. *burknął pod nosem i na kolor zielony aż się obejrzał*
[20:45:18] Gryzonia : ...Mamy farbę *i cała uwaga na Nau*
[20:45:42] Serbia : I myślicie, że jej krew pomoże odzyskać kolory?
[20:46:03] @ Irlandia : *pięknego focha strzelił. to nie fair, że to był akurat zielony!*
[20:46:06] @ Turcja : Czyli że jak chcemy uzyskać czerwony kolor, to mamy przekopać ogródek?
[20:46:41] Irlandia Północna : No co, to też zawsze coś. *Odpowiedział jeszcze Irowi, by zaraz popatrzyć na rękę Nau.* ...Dziwne, może warto by spróbować dotknąć wtedy czegoś, co powinno być zielone-?
[20:46:50] Gryzonia : ...Turcjo. Potnij się i sprawdź jaką masz krew.
[20:47:18] Serbia : To zobaczę, jaką ja mam. *a co, zrobi sobie nacięcie*
[20:47:46] @ Turcja : *tez zrobił sobie nacięcie na palcu*
[20:47:46] @ Irlandia : Nikt się nie będzie... *nie zdążył chyba*
[20:48:00] @ Nauru : Hm... *to podeszła do paprotki i pomazała ją po liściu*
[20:48:09] Serbia : Może każde z nas ma krew innego koloru i może jak zmieszamy, odzyskamy kolory?
[20:48:24] San Marino : A... aha... To wcale nie jest dziwne...
[20:48:51] * Irlandia MG mówi: Panowie chyba nie mają szczęścia, bo ich nacięcia nic nie dały. Tylko potem będzie bolało. O ile są głębsze. A Nau pomalowała liść na prawidłowy kolor, brawa dla niej.
[20:48:51] @ Zimbabwe : ...To wygląda toksycznie. :v *nie ma zamiaru się kaleczyć*
[20:48:52] Gryzonia : *Trochę emowato się zrobiło... nie tnie się. Najpierw zobaczy jak u innych* Ani trochę, San. *poważna, ale wyjątkowo nie znudzona mina*
[20:49:22] @ Nauru : *testy w przedszkolu by zaliczyła. Ah, ta magia Nauru, a że zielona, no cóż~*
[20:49:28] Serbia : Eh, zdaje się, że może tylko dziewczyny są w stanie odzyskać kolor...
[20:50:04] Irlandia Północna : Hm, to wychodzi na to, że musimy znaleźć gdzieś ukryte kolory i je odpowiednio dopasować? P:
[20:50:24] @ Irlandia : To albo niech odzyskują, albo... *Cian, Ty geniuszu*
[20:50:48] @ Turcja : *zabandażował sobie palec* Nie działa.
[20:51:19] Serbia : *popija rakijkę* U mnie też nie.
[20:51:26] @ Nauru : *Cian Holmes* To, hm... może się podzielimy i popróbujemy różnych rzeczy?
[20:51:42] Gryzonia : *Ruszyła w poszukiwania jednak odpowiedniego szkiełka. A może akurat będzie lepsza od rudzielców i wywoła tęczę? Szpera po szafkach*
[20:51:52] @ Irlandia : *a co tam, z tymi kredkami to może też nie był taki zły pomysł, szuka dalej*
[20:51:58] San Marino : Hm... Jeszcze niech się ktoś rozpłacze, może łzy będą w kolorze?
[20:52:05] Serbia : *zagląda do swojej butelki*
[20:52:27] * Irlandia MG mówi: Rakija bez koloru. To smutne.
[20:52:52] Irlandia Północna : *Zazdrościcie.* Aye~ *Sam zabrał się za poszukiwania, idąc jednak z powrotem do kuchni i otwierając lodówkę. Może tam coś się znajdzie.*
[20:52:53] Serbia : Nawet rakija kolor i smak straciła, bu.
[20:52:57] @ Nauru : A spróbuj, San, może...
[20:53:36] @ Irlandia : *zajrzał do barku i aż zaklął* Whiskey i wszystko inne też.
[20:53:39] @ Zimbabwe : *a ona poszła do kuchni i odkręciła wodę*
[20:54:12] Serbia : *a zerknie pod kanapę, może tam coś będzie*
[20:54:17] * Irlandia MG mówi: Woda nie wydaje się zainteresowana pomocą i uparcie jest bez koloru.
[20:54:21] @ Nauru : *wyszła do ogródka, chociaż zimno*
[20:54:49] @ Turcja : *Turecka rakija nie ma koloru XD*
[20:55:08] Serbia : Eee, co to jest? *coś wyciągnął spod kanapy*
[20:55:30] Irlandia Północna : *To skoro on był przy tej lodówce, to zapewne otworzył jakiś owocowy jogurt, by sprawdzić jak będzie w środku.*
[20:55:49] @ Turcja : *westchnął i poszedł do ogródka, do tulipanów swoich*
[20:56:04] * Irlandia MG mówi: W lodówce szaro, nudno, a spod kanapy Serb wyciągnął jakąś bliżej nieokreśloną monetę. Bez koloru.
[20:56:25] @ Zimbabwe : *dobra, fail. To ona... a zejdzie na dół, do piwnicy, do bawialni. Wyciąga bile na stole bilardowym*
[20:56:27] @ Nauru : *zaczęła rozgrzebywać ziemię, może jakiegoś owada znajdzie czy coś*
[20:57:02] San Marino : *sięgnęła jakąś zapalniczkę i zaświeciła*
[20:57:08] Serbia : *a to zerka na nią i tak ją maca* Dziwne to to...
[20:57:22] * Irlandia MG mówi: Jak już, to ciężko takimi bilami bez koloru grać. I owady też nie grzeszą kolorami.
[20:57:54] @ Turcja : *tyka swoje tulipany i wzdycha*
[20:58:00] @ Irlandia : *podlazł ciekawie do Serba i mu zagląda przez ramię*
[20:58:09] @ Zimbabwe : Kurna... Czarny też kolor. *wturlała je z powrotem i myśli*
[20:58:15] Irlandia Północna : *Rozejrzał się więc ponownie po kuchni, szukając czegoś, co mogłoby mieć kolory. Zapewne zaczął też otwierać wszystkie szafki, by tam sprawdzić.*
[20:58:19] Gryzonia : *Dobra. Chyba znalazła odpowiednie szkiełko. * Hm... *to teraz szuka źródła światła, do którego sięgnie*
[20:58:46] Serbia : Znalazłem dziwną monetę. *pokazuje mu* Nigdy takiej nie widziałem.
[20:59:21] * Irlandia MG mówi: Cian, jak jesteś głodny, to po prostu powiedz. Gryz, czy to aby dobry pomysł?
[20:59:25] @ Nauru : *westchnęła i wyrzuciła robaczki, kopiąc dalej. Może coś znajdzie, no cóż. I chyba przez przypadek nadepnęła na jakiegoś owada*
[20:59:44] @ Irlandia : Hm? Mogę? *obejrzy sobie dokładniej*
[21:00:29] @ Turcja : *poszedł do Nauru* Pomóc ci?
[21:00:32] Irlandia Północna : *Zje, jak będzie kolor :c Ale tego chyba nie było, więc z rezygnacją chwycił za opakowanie czekolady i je otworzył, bo w smaku ta na pewno będzie chociaż dobra!*
[21:00:44] Serbia : Dziwna taka, nie sadzisz? *pokazuje*
[21:00:44] San Marino : *czy płomyk w zapalniczce też szary?*
[21:00:46] Gryzonia : *Najlepszy! Wystarczy jej do szczęścia mała latareczka, więc znowu szuka*
[21:01:15] @ Zimbabwe : *rozejrzała się tutaj za kredkami albo czymś, co mogłoby mieć kolor*
[21:02:11] * Irlandia MG mówi: Tak, też szara. Czekolada nawet taka dobra, to na pewno. I, jak to mówią, szukajcie a znajdziecie, Zimb.
[21:02:55] @ Irlandia : Sam takiej nie widziałem. Stara strasznie...
[21:03:26] @ Zimbabwe : *podeszłą do barku znajdującego się w piwnicy i patrzy po butelkach przez szkło*
[21:03:53] Serbia : *schował monetę* Może zapytamy innych?
[21:03:57] @ Nauru : Możesz, ale z innej strony. Chyba, że masz lepszy pomysł. *podniosła się i wybrała się znaleźć drzewo, napatoczyło się jakieś iglaste w lesie. Delikatnie zerwała z niego korę, może soki drzewa coś dadzą*
[21:04:00] * Irlandia MG mówi: Tak jak na górze, alkohol bez koloru. Irlandzkie serce aż boli na taki widok...
[21:04:42] Irlandia Północna : *Dlatego właśnie zaczął sobie jeść tę czekoladę i wrócił do salonu.* ...A wy czemu nie szukacie? *Zerk na Ira i Serba.*
[21:04:55] San Marino : *podeszła do Gryzi* Jak ci idzie?
[21:05:12] Serbia : Znalazłem dziwną monetę, nie wiem, co ona znaczy...
[21:05:13] @ Irlandia : Znalazł jakąś starą monetę. Takiej nie widziałem nigdy. *przy tłumaczeniu wskazał na Serba*
[21:05:22] @ Zimbabwe : *jednak nie... Wyszła stąd i skierowała się dołem przez pomieszczenie z szafkami do parkingu podziemnego*
[21:06:17] @ Turcja : *kopie niedaleko niej XD*
[21:06:39] Gryzonia : Słabo... wiesz, gdzie jest latarka?
[21:06:59] @ Irlandia : Spróbuj z telefonem. *rzucił do Gryz i nad czymś myśli*
[21:07:09] Serbia : *myślał, skąd ta moneta* A ty widziałeś taką monetę?
[21:07:32] San Marino : Latarka? W szafce w kuchni była, ale nie pamiętam w której.
[21:07:41] * Irlandia MG mówi: Zimb, nic ciekawego tam nie ma, niestety.
[21:08:04] Irlandia Północna : Huh? Może jakaś kolekcjonerska? *Zerk na Ira i chwila zastanowienia, po czym wyciągnął do niego ręce.* Bro, chodź, przytulimy się, będzie tęczowo i w ogóle i kolory wrócą. *Starał się zachować poważną minę, ale już chciało mu się śmiać.*
[21:08:16] @ Zimbabwe : *idzie, idzie i wychodzi przez wjazd samochodowy, oby nikt teraz nie wjeżdżał*
[21:08:30] Serbia : *idzie na pole i może pokaże reszcie monetę*
[21:08:40] * Irlandia MG mówi: Niestety, miałaś swoją zieloną krew, a drzewo, nawet jeśli je pomalujesz, samo z siebie niewiele da.
[21:08:47] Gryzonia : ... *facepalm. Wyjmuje telefon i szuka opcji latarki* Już nieważne... No, fizyko, ratuj nas. *poświeciła latarką w szkiełko*
[21:09:49] Serbia : Ej! *woła* Widzieliście może taką monetę gdzieś? Jest taka... dziwna... Sam takiej nie widziałem.
[21:10:02] @ Nauru : *westchnęła cicho* Prze panowie i panie duchy, jakaś wskazówka?
[21:10:24] @ Zimbabwe : *czyli teraz jest przed drzwiami, rozgląda się*
[21:10:29] @ Irlandia : *odsunął się* Za żaden alkohol tego nie zrobię, brat. Zapomnij.
[21:10:41] @ Turcja : *kopie, kopie obok Nauru i ... coś walnął łopatą*
[21:10:44] Serbia : *bawi się moneta*
[21:11:49] Irlandia Północna : Nie zapomnę i no chodź. *Uśmiech, odrobinę wymuszony, ale zawsze!*
[21:11:51] * Irlandia MG mówi: Fizyka sobie zrobiła wolne, niz z tego, Gryz, Turek, to jakiś większy kamień. A Zimb... hm. nie tędy droga.
[21:11:58] San Marino : Pokaż tę monetę~
[21:12:12] @ Nauru : *narysowała krwią uśmiechniętą buźkę na żywicy. A bit creepy*
[21:12:16] @ Turcja : *to wyciągnął kamień i kopie dalej XD*
[21:12:35] Serbia : *to Serb podszedł do dziewczyny* No zobacz, nietypowa prawda?
[21:13:15] San Marino : No, rzeczywiście... Nie znam jej...
[21:13:29] @ Zimbabwe : *no dobra... podchodzi do Nau i Turka* Co robicie?
[21:13:40] Serbia : W sumie tu jakiś napis jest... Ale za cholerę nie czaję, o co idzie.
[21:13:46] @ Irlandia : *odsunął się jeszcze dalej* Mowy nie ma. Choćby mi zapłacili.
[21:13:59] Gryzonia : .... *zmarszczyła brwi* To chyba jakieś żarty. *patrzy na monetę... lubi monety... popatrzyła na nią*
[21:14:23] * Irlandia MG mówi: Umie ktoś z obecnych runy czytać? Prócz byłych-rudych?
[21:15:03] Irlandia Północna : Za późno. *Cian postanowił się poświęcić w imię wyższych ideałów i zaraz szybko do niego wręcz podbiegł, by go przytulić. Bo musi i to sprawdzić.*
[21:15:07] San Marino : Szlaczki~
[21:15:18] * Irlandia MG mówi: Turek, ale takie kopanie cały czas to chyba męczące takie dość, co? Spocić się można czy co...
[21:15:30] @ Nauru : *jasne, jest ekspertem. Pomalowała drzewo, coby miało buźkę* No cóż, szukaliśmy czegoś w ogródku. *do Zimb*
[21:15:45] @ Turcja : Kopię... *przetarł ręką czoło i westchnął* Ale chyba to nie działa.
[21:16:07] @ Irlandia : *odsunął się z drogi bratu, ale potknął się wywalił, aż poleciała na kochanego braciszka wiązanka*
[21:16:48] @ Zimbabwe : Heh... W piwnicy też nic. Ma ktoś zapałki? *zerwała sobie gałązkę*
[21:16:53] Serbia : Ehh… *zerk na San* No ja czytać tego niestety nie potrafię... A jeśli to jakieś naprowadzenie?
[21:17:03] * Irlandia MG mówi: Gdyby tylko Turek spojrzał na ręką, którą otarł pot... coś by zobaczył. Kolor. Niebieski, konkretnie.
[21:17:09] Gryzonia : *myśli teraz co zrobić, skoro plan zawiódł*
[21:17:23] @ Nauru : Akurat nie. *spróbowała rzucić zaklęcie, ciekawe, co z jej piękną kolorową magią*
[21:17:43] Serbia : *z nerwów gryzie monetę*
[21:17:53] @ Turcja : *spojrzał i....* NIEBIESKI! *nie chce mi się szukać tureckiej nazwy niebieskiego bo zapomniałam*
[21:18:28] @ Zimbabwe : A weź podpal. *podsuwa Nau gałązkę* …o. Drugi kolor.
[21:18:32] * Irlandia MG mówi: A moneta smakuje jak rdza. Średni smak, ale podobno w jakiejś serii było coś wszystkich smaków...
[21:19:05] Serbia : Tfuu! *pluje* Myślałem że chociaż kolor się na niej pojawi.
[21:19:08] * Irlandia MG mówi: Nau, Twoja magia też straciła swój urok. Wybacz.
[21:19:23] Irlandia Północna : *A on zaraz się zaczął z Ira śmiać, bo nie trzeba było się odsuwać.* Pff, ładne lądowanie!
[21:19:54] @ Irlandia : *wstał powoli, rozcierając łeb* Zaraz żebyś ty takiego nie zaliczył...
[21:20:16] * Irlandia MG mówi: Moneta może nie, ale ślina Serba taka piękna. Malinowa.
[21:20:24] @ Nauru : *zaklęła, bardzo nieładnie* Em... spróbujemy zmieszać kolory. *aż się lekko wzdrygnęła, ale trudno*
[21:20:49] @ Turcja : Jasne *uśmiecha się...* Niebieski i zielony... to turkusowy wyjdzie :3
[21:21:09] @ Zimbabwe : *odsunęła się i patrzy, co robią*
[21:21:10] San Marino : Uaa, zobacz! To trochę dziwaczne, ale podziałało.
[21:21:22] Serbia : *z początku nie zauważył, ale nie otarł śliny z ust i tak chodził z malinową śliną*
[21:21:24] Irlandia Północna : Twoja wina, sam się wywaliłeś~ *Uśmiechnął się jakże miło.* No ale lepiej szukać dalej tych kolorów.
[21:21:50] @ Nauru : *wzięła więc nieco swojej krwi na palec i wymieszała z niebieskim potem Sadıka. Opiekunowie, za co*
[21:22:10] @ Irlandia : *i tak brata zdzielił w łeb*
[21:22:23] @ Turcja : *próbuje się nie śmiać* Śmieszne to teraz jest....
[21:22:40] Serbia : * idzie sobie w kierunku Turcji i Nau*
[21:22:44] * Irlandia MG mówi: Zgodnie z przewidywaniami Turka, udało się stworzyć inny kolor.
[21:22:54] Gryzonia : *patrzy na Serba. Fenoloftaleina czy co? * No pięknie...
[21:23:22] Irlandia Północna : Ej- *To sam spróbował go walnąć, pewnie zaraz wyjdzie, że się pobiją niż znajdą jakiś kolor, tak.*
[21:23:26] Serbia : Co jest piękne?
[21:23:27] @ Zimbabwe : Oho, też trzeci kolor. *wskaz na Serba* ...to jak żółty chcecie zrobić?
[21:24:00] @ Nauru : Ah... *to zostawiła wszystkich na chwilę i poleciała do salonu* Liam!
[21:24:05] Serbia : *otarł się* O, kolorowa ślina...
[21:24:10] San Marino : Hej, chwila! *wzięła cebulę, nożyk i podała Gryzi* Mam dla ciebie prezent.
[21:24:50] Gryzonia : Hm? Dziwny trochę prezent, nie sądzisz?
[21:25:00] @ Irlandia : *obejrzał się na Nau, to i pewno dostał* Młody...
[21:25:32] San Marino : Ależ skąd, ale chcę zobaczyć, jak sobie radzisz z obieraniem tego warzywa~
[21:25:45] @ Nauru : *podeszła do nich, trzepiąc obydwu przy okazji w głowę* Liam, spróbujmy zrobić magiczny eksperyment kontrolowany.
[21:26:11] @ Turcja : *pokazuje swoje czoło* Turkusowy... Mój kolorek ukochany.
[21:26:30] Serbia : Ja mam malinowy... Szkoda, że malinami nie smakuje.
[21:26:55] @ Zimbabwe : Bleh... A jak wy wymieszacie?
[21:27:03] Irlandia Północna : *No cóż, zapewne nie spodziewał się, że trafi, a jednak!* Trzeba patrzeć i... *I tu dostał od Nau, na co ją pacnął w rękę, bo nie ma tak bezkarnie.*
[21:27:20] Serbia : Od początku mówiłem, że mieszać trzeba...
[21:27:22] Gryzonia : *patrzy to na cebulę, to na San* ...Ja nie płaczę. *wzięła i tak w ręce*
[21:27:33] @ Irlandia : ...nie ma mowy. *cofnął się o krok* Wiesz co się dzieje z moją magią.
[21:27:55] San Marino : Nawet przy cebuli?
[21:27:56] @ Nauru : *w którą rękę, Cian, tę zakrwawioną? xD* Ale może jakby się dwie magie zderzyły w małej ilości...
[21:29:03] @ Turcja : .... Co wy chcecie zrobić z moim czołem?
[21:29:05] Gryzonia : ...muszę? *skrzywiła się*
[21:29:05] Irlandia Północna : *Zapewne nie xD* ...To na pewno nie jest dobry pomysł, Rin. *Zerk na Liama, bo wszyscy wiemy, jak temu idzie magia.*
[21:29:29] Serbia : Może tylko parę kropel wystarczy...
[21:29:45] @ Zimbabwe : Ja nic nie chcę. Tylko sugeruję. c:
[21:29:57] @ Irlandia : Raz muszę go poprzeć. *aż się skrzywił*
[21:30:31] @ Turcja : Moje czoło... Nie chce mieć nagłej operacji plastycznej czoła.
[21:31:07] @ Nauru : To co wam się udało osiągnąć? *uniosła brwi* O skaleczeniu się też stwierdziłeś, że to kiepski pomysł.
[21:31:37] Serbia : Może wystarczy parę kropel do takiej próbówki? I potem zmieszamy te kolory? *zabawa w małego chemika*
[21:31:39] @ Irlandia : *zainteresował się tymi z cebulą* Hm?
[21:31:48] San Marino : Wierzę w ciebie~
[21:32:38] Gryzonia : Czemu sama tego nie zrobisz? *zmarszczyła brwi*
[21:33:16] @ Zimbabwe : Eeeeeeeeeeeeeeeeeeeh. *wzięła Serba z tą śliną za rękę i pacnęła nią w czoło Turka*
[21:33:56] San Marino : Bo będę wyglądała tragicznie. Ten tusz nie jest wodoodporny.
[21:34:09] @ Nauru : *podeszła do dziewcząt i zabrała im tę cebulę* Oh, na Wielkiego Pająka, gorzej niż dzieci. *wzięła nóż i zabrała się za krojenie. Hejcę cię, cebulo, ale to dla celów wyższych*
[21:34:10] * Irlandia MG mówi: Brawo, Zimb, stworzyłaś fiolet~
[21:34:56] @ Turcja : Widzę, że moje czoło będzie często wykorzystywane. No przecież niebieski to barwa podstawowa... Znajdźcie żółty i czerwony, a damy radę stworzyć wszystkie kolory.
[21:35:19] Irlandia Północna : *Udało im się nie pozabijać!* Bo to nadal średni pomysł, ale z magią to już w ogóle. Serio mam ci przypominać, co ostatnio z Liamem wyrabialiście? *Nie zapomniał tego, dlatego zostawił już ten temat i tylko zerknął na cebulę. A potem ponownie się rozejrzał, bo coś tu jeszcze musi być.*
[21:35:25] Gryzonia : Też mi wymówka...*poszła do kuchni, by nie śmiecić i zaczęła tam obierać*
[21:35:31] Serbia : *idzie szukać czerwonego*
[21:36:12] @ Zimbabwe : *Rodek by się ucieszył* Dobra, ale jak to przerzucić na świat? :|
[21:36:20] * Irlandia MG mówi: Wybacz, Nau, jesteś odpowiedzialna dzisiaj za zielony tylko. A Gryzia... Gryziu, co powiesz na brązowe łzy? To prawie jak kakao...
[21:37:06] @ Turcja : *Wytwarza niebieski? XD*
[21:37:54] @ Nauru : *still better than Ireland*
[21:38:04] Irlandia Północna : *Zważając na to, że wszystkie kolory pochodzą od ludzkiego ciała, to ktoś powinien pójść zrobić siusiu!*
[21:38:19] San Marino : *stoi w przejściu do kuchni* Dziękuję~ Ale pomyśl, pomagasz światu!
[21:38:39] @ Irlandia : *jednorazowa sytuacja!* ...dobra. Podsumujmy co mamy i kto już się udzielił?
[21:38:55] @ Zimbabwe : *to i wróciła do salonu*
[21:39:24] @ Nauru : W sumie ty, Cian, Maria i Mwanyisa nie macie kolorów.
[21:39:41] @ Nauru : Ktoś z was ma katar?
[21:40:02] @ Irlandia : ...albo uczulenie na coś?
[21:40:17] San Marino : Uuugh, serio, Nau? Nie, przykro mi.
[21:40:18] @ Zimbabwe : *ona ma tylko uczulenie na demokrację*
[21:40:51] Gryzonia : *Bo dziewczyny lubią brąz~ * ... *dotknęła mokrych oczu, a tu brąz na opuszkach palców* ...nigdy więcej.
[21:41:04] @ Nauru : ...Liam, chcesz cukier…
[21:41:28] @ Irlandia : *wariatka* Chcesz mnie zabić?!
[21:41:29] @ Zimbabwe : *podeszła do nich* ...
[21:42:12] @ Nauru : Sam powiedziałeś o uczuleniu. *ciekawe, czy wymiociny mają kolor*
[21:42:21] @ Turcja : Ale cukier go zabije.
[21:43:23] @ Irlandia : *schował się za Turkiem* ...dzięki, Sadık.
[21:43:25] San Marino : *tula Gryzię*
[21:43:41] Serbia : *obserwuje ich*
[21:44:14] * Irlandia MG mówi: A ci co mają kolory, to takie samoluby~ Nau przynajmniej pomalowała liść.
[21:44:24] @ Nauru : To brzmi, jakbym miała zamiar wsypywać mu cukier do gardła. Do niczego nie będę go zmuszać, przecież...*przeczesała włosy dłonią* San, na widok czego robi ci się niedobrze?
[21:44:32] @ Zimbabwe : *nie podoba jej się do czego to zmierza. Oparła o ścianę i milczy tym razem*
[21:44:57] @ Turcja : Tamam... To jak mam na sobie niebieski, turkusowy i fiolet... Idę malować kwiaty! Wracam za minutkę. *pobiegł do ogrodu*
[21:44:57] @ Nauru : *przynajmniej COŚ próbuje zrobić*
[21:45:10] @ Irlandia : *...i został bez tarczy*
[21:45:17] San Marino : Nau, nie przeginaj...
[21:45:44] Serbia : *idzie w takim razie coś zmalować a raczej pomalować*
[21:45:45] @ Turcja : *maluje kwiaty*
[21:45:52] Gryzonia : ...*bierze cukierniczkę* Tu był biały czy brązowy?
[21:46:14] @ Irlandia : Nie wiem. *odezwał się ten używający cukru*
[21:46:17] Serbia : *maluje ściany*
[21:46:29] Irlandia Północna : Aye, przesadzać też nie ma co- Co jeszcze innego może być, oprócz tego typu rzeczy?
[21:47:05] * Irlandia MG mówi: Serbuś, tak trochę Ci ten kolor na ścianach nie bierze...
[21:47:52] @ Turcja : *fiołki maluje, a niezapominajki na niebiesko, a storczyki, które były turkusowe, na turkus*
[21:48:04] Serbia : *to idzie do ogrodu. pomaluje kwiaty i maliny*
[21:48:11] Gryzonia : *By mogła szatynom włosy pomalować, ale aż tyle nie płakała*
[21:48:23] @ Irlandia : *zerk na brata i nad czymś myśli*
[21:48:29] @ Zimbabwe : *nie chce wiedzieć, co musi zrobić, by mieć kolor. Woli myśleć, że ma kolor z definicji. Czarny*
[21:48:29] @ Turcja : *to chodź malować włosy Turkowi*
[21:48:55] Serbia : *Turek o malinowych włosach?*
[21:49:03] Gryzonia : *zapłaczę nad twoją fryzurą*
[21:49:07] @ Nauru : ...potrzebuję ochotnika bez koloru...*rozejrzała się*
[21:49:18] * Irlandia MG mówi: ...właśnie. O Zimb nikt tak nie myślał.
[21:49:40] @ Nauru : *równoukolorowienie*
[21:49:48] @ Zimbabwe : *bardziej czarna od Nau*
[21:50:02] @ Irlandia : *pomyśl sobie tak, nic nie musisz robić*
[21:50:26] @ Zimbabwe : *no nie muszę, bo co było czarne, to dalej jest czarne xD*
[21:50:28] San Marino : Zależy, co chcesz zrobić...
[21:50:45] @ Irlandia : *pchnął brata w stronę Nau*
[21:51:22] Irlandia Północna : *Pchnięty.* Mogę ja, ale zależy co chcesz zrobić, jak powiedziała Maria, o.
[21:51:38] Gryzonia : *no to poszła trochę pomalować dywan... i tak pewnie tylko na kawałek starczy*
[21:51:44] @ Nauru : Wyjaśnię ci na miejscu. *złapała go i pociągnęła w stronę łazienki*
[21:51:45] @ Turcja : *Wrócił* Kwiaty, które były w odcieniach błękitu, już są.
[21:51:57] Serbia : *no to maluje kwiaty, te, które mają kolor malinowy*
[21:52:39] Irlandia Północna : No dobra. *To za nią poszedł.* Chociaż nawet jeżeli znajdziemy te kolory, to dalej co? Nie pomaluje się wszystkiego-
[21:52:47] * Irlandia MG mówi: Fakt, że dywan spory a łez mało, to wystarczyło, całość zmieniła kolor na taki jaki powinien być.
[21:52:59] @ Zimbabwe : ....Chyba wolę nie wiedzieć, co ona zamierza zrobić...
[21:53:15] San Marino : Ja chyba też nie...
[21:54:15] @ Nauru : Może wszystko samo się wróci do normalnego stanu, co? *a przynajmniej miała nadzieję* No, em...mogłabym magicznie wywołać... nudności... albo przynajmniej spróbować...
[21:54:41] @ Irlandia : To została nas dwójka... *zerk na San*
[21:55:03] @ Turcja : *spojrzał na San i ją przytulił*
[21:55:37] San Marino : Nom... boję się tych pomysłów. *wtuliła się* A mogłam wziąć cebulę...
[21:55:48] @ Zimbabwe : *poszła po butelkę wody i podała ją San* Pij.
[21:55:59] Irlandia Północna : ... *Patrzy na nią.* Teraz to w ogóle nie widzę, jak niby potem miałoby się tym "kolorować", no ale- Mogę spróbować i sam sobie poradzę, aye.
[21:56:00] @ Turcja : Spokojnie, kochanie. *pocałował czule San*
[21:56:07] @ Irlandia : Aye... *podrapał się po głowie, próbując coś wymyślić dla San*
[21:56:23] San Marino : Ale mi się nie chce pić.
[21:56:28] @ Zimbabwe : Ale pij.
[21:56:36] @ Nauru : *odsunęła się* No, jak wolisz...
[21:56:58] San Marino : Sama się napij, u ciebie bardziej gorąco i więcej wody potrzeba.
[21:57:00] Gryzonia : ...co? *patrzy na dywan z lekkim nieogarem* ... *poszła do innych* ...? *dorwali się do San, to tylko patrzy*
[21:58:02] Irlandia Północna : Aye, to poczekaj chwilę. *Uśmiechnął się nawet, trochę niemrawo, ale zapewne polazł już do tej łazienki, by tę sprawę załatwić. Palce w gardło i te sprawy, odpuśćmy sobie dokładniejsze opisy!*
[21:58:04] @ Zimbabwe : Ja mam kolor, a ty nie.
[21:58:40] @ Turcja : *tuli San*
[21:58:45] San Marino : Ja też mam kolor. Szary. On też występuje w przyrodzie
[21:59:18] @ Zimbabwe : Heh... No dobra. *odstawiła gdzieś butelkę*
[21:59:34] * Irlandia MG mówi: Fakt, Cianowi przypadł wątpliwy przywilej odkrycia kolejnego koloru. Efekt końcowy nawet gorszy od metody. Czerwony.
[22:00:04] Gryzonia : San. Każdy ma szary. Nie wymiguj się.
[22:00:13] Serbia : *czeka aż wszyscy dostaną swoje kolorki*
[22:00:18] @ Turcja : *roześmiał się* Tak naprawdę kolor szary ma mało światła. Według psychologów zajmujących się barwą nie istnieje kolor czarny. Czarny to brak światła. Tą metodą szary ma za mało światła
[22:00:50] @ Irlandia : *podszedł do Turka* Bez dyskryminacji mi tu :I
[22:00:54] @ Zimbabwe : Jestem brakiem światła. *szeroki uśmiech*
[22:01:05] @ Nauru : *oprócz zębów, Zimb*
[22:01:14] Irlandia Północna : *W normalnej sytuacji zapewne by się zmartwił, ale w tej postanowił to po prostu przemilczeć. A gdy trochę się ogarnął, to zaraz wylazł z tej łazienki.* No to ten, mamy czerwony- *Aczkolwiek raczej drugi raz tego koloru nie wypluje!*
[22:01:22] @ Turcja : Nie dyskryminuję. Tak mówią naukowcy na temat barw.
[22:01:37] @ Nauru : ...masz coś jeszcze do moich pomysłów? *uniosła brwi* Może niezbyt subtelne, ale skuteczne.
[22:01:43] San Marino : *pokazała Gryzi język*
[22:02:27] @ Irlandia : Rin, czy ty kiedykolwiek byłaś subtelna?
[22:02:37] @ Turcja : Nigdy nie była.
[22:02:54] Serbia : Noo, to powoli może zaczniemy odzyskiwać barwy? Bo tak nudno w czarno-białej odsłonie
[22:03:00] Irlandia Północna : To, że dopóki przesadnie nie krzywdzą, to można to przemilczeć- Ale jakieś uczulenia odpadają. *Cicho westchnął, ale teraz trochę mu niedobrze.*
[22:04:02] Serbia : Uczulenia są najgorsze...
[22:04:05] @ Nauru : ...byłam. *mruknęła cicho* Zostały *zerka* dwie osoby?
[22:04:13] @ Zimbabwe : *usiadła na kanapie i się przeciągnęła*
[22:04:39] @ Nauru : ..Mario, spróbuj wydmuchać nos...*a może się uda?*
[22:04:52] @ Irlandia : ...Cian. Don't... *bo to się źle skończy. Chyba, że...*
[22:05:04] Irlandia Północna : ...Niech ktoś idzie zrobić siku. *Wymowny zerk na Ira.*
[22:05:27] Gryzonia : ... *przeszukuje szafki w kuchni*
[22:05:30] San Marino : Ale nie mam kataru... Ktoś ma pomysł na katar?
[22:05:39] Serbia : Tabaka!
[22:06:04] @ Turcja : *Turek poszedł i sypnął w nos San pieprz*
[22:06:07] @ Irlandia : *sięgnął pod kanapę, coś chyba wyciągnął i podsunął San pod nos kłak kurzu. Na zdrowie na zapas*
[22:07:12] San Marino : *kichnęła raz, drugi* Hej, mogliście uprzeee *kich* dzić.
[22:07:32] @ Zimbabwe : *obserwuje z rozbawieniem. Dobrze być kolorem~*
[22:07:40] @ Irlandia : ...siostro, skalpel. *mruknął do kogokolwiek, czekając na chustkę*
[22:08:18] Irlandia Północna : *Podał bratu chusteczkę.* :I
[22:08:47] @ Irlandia : *o, ma siostrzyczkę. miło wiedzieć* Trzymaj. *podał chustkę Sani*
[22:09:21] @ Nauru : Cian, a jak, em...ogólnie zdrowie? W sensie, dobrze się czujesz? *krew już pewnie zakrzepła* *Iru, masz, tak xD*
[22:09:23] Gryzonia : Hm...*przerwała przeszukiwanie i patrzy na San* A było brać cebulę...
[22:09:50] San Marino : *wzięła chusteczkę i odsunęła się trochę, by wydmuchać nos* Nadal czuję pieprz...
[22:11:12] * Irlandia MG mówi: Pieprz pieprzem i w ogóle, ale San trafił się kolor "skórny". To prawie jakby wytrzeć nos z pudru.
[22:11:12] Irlandia Północna : Nie jest tak źle, aye. Może nie do końca przyjemnie, ale to przejdzie- *Zerka, czy pojawił się kolejny kolor czy nie.*
[22:11:46] @ Nauru : ... *chyba jednak woli się tym nie smarować* Liam… *no, to Irek został*
[22:12:15] @ Irlandia : ...no ej, bez tego co jest nie damy rady?
[22:12:27] @ Turcja : O.... beżowy/kremowy.
[22:13:10] @ Nauru : Jak wszyscy to wszyscy. *albo na rudy Cian narzyga Ci na włosy xD*
[22:13:11] @ Zimbabwe : *paaatrzy na Irka*
[22:13:34] Irlandia Północna : Bru, tu chyba ogólnie chodzi o szukanie kolorów, bo jak wyobrażasz sobie wszystko pokolorować? *Ale na te włosy może się poświęcić!* Idź sikać :I
[22:13:35] San Marino : *westchnęła cicho* Liam, jakiś pomysł?
[22:14:05] Gryzonia : ...z cieczy ludzkich mamy jeszcze żółć i mocznik. *takie tam spostrzeżenie, skąd mają kolory*
[22:14:07] @ Irlandia : Kiedy ja nie chcę. *założył ręce i patrzy na resztę obrażony*
[22:14:49] Irlandia Północna : To niech ci się zachce. *Popchnął go w stronę łazienki.*
[22:14:50] @ Nauru : ...mam wyciągnąć zapas przysług, który mi wisisz?
[22:14:50] @ Turcja : Tylko, że z krwi powinien wyjść czerwony a nie... zielony.
[22:15:24] @ Irlandia : *nie da się bratu* Ani słowa o zielonym. *poza Irowymi żyłami*
[22:15:29] Serbia : *sobie zasypia, najwyżej go obudzą jak co*
[22:16:37] @ Zimbabwe : *rzuca w Serba poduszką*
[22:16:49] @ Nauru : Mam się pociąć dalej, aż wyjdzie ewentualny czerwony?
[22:17:04] Serbia : *łapie i sobie daje pod głowę* Dzięki, Zimb.
[22:17:26] Gryzonia : To żółć mu wyciągnijmy w takim razie. *poważna*
[22:17:27] @ Irlandia : Nikt się nie będzie ciął. *trochę przewrażliwiony na tym punkcie, ale lepiej nie wnikać*
[22:18:30] @ Nauru : Trochę w jednym punkcie już na to za późno. *zerknęła na rękę*
[22:18:50] Irlandia Północna : Czerwony już jest- *To tak btw!* I Liam, przestań marudzić i po prostu idź do tej łazienki. To na pewno o wiele łatwiejsze niż zmuszenie się do wymiotowania, aye?
[22:18:52] @ Irlandia : *nie było chyba takie głębokie, co?*
[22:19:52] @ Nauru : *jakoś nie ma zbyt wielkich zapędów* Im szybciej pójdziesz, tym szybciej wrócisz.
[22:20:03] @ Zimbabwe : ..................................ty mnie znasz?
[22:20:03] Serbia : *zadowolony zasypia*
[22:20:13] @ Zimbabwe : *to do Serba było*
[22:20:39] @ Irlandia : Toż wam mówię, że nie chcę nawet! *a jak pójdzie i się zamknie w łazience, to tylko na złość. Ale nie pójdzie*
[22:20:43] @ Turcja : *patrzy na wszystkich i... powoli się wkurza XD*
[22:20:56] Serbia : *zerk* Nie jestem jakiś głupi, prawda?
[22:21:16] @ Zimbabwe : Ej. *do reszty i wskaz* tam stoi woda. Gdzieś jest piwo. Wlejcie mu to do gardła. *i wróciła oczyma do Serba* To weź się przedstaw.
[22:21:38] San Marino : *klapła w fotelu*
[22:21:38] Irlandia Północna : Aye, to nie taki głupi pomysł. *Zerknął na Zim, potem na brata.*
[22:21:49] @ Irlandia : Nie no, piwo spoko i w ogóle, ale... khm. Podziękuję za takie metody.
[22:21:53] @ Nauru : *poszła zaraz i przyniosła piwo* Liam, do dna!
[22:22:00] Serbia : Semir Radovanović. Serb *odparł, zerkając na dziewczynę*
[22:22:24] Gryzonia : Jeszcze niech zdejmie buty i skarpety.
[22:22:30] @ Zimbabwe : *podniosła się i podeszła do Serba, by mu podać rękę* Wybacz, ale jakoś wcześniej cię nie widziałam.
[22:24:03] @ Turcja : Przynieść tureckie piwo?
[22:24:07] @ Irlandia : *usiadł na podłodze, nie da się tak łatwo*
[22:24:38] Gryzonia : *o nawet lepiej, podłoga pewnie zimna ~*
[22:25:16] Serbia : *podał jej rękę* Nie szkodzi, też nie wszystkich znam, jedynie może kojarzę.
[22:25:23] Irlandia Północna : Liam, bo powiem Scottowi to i owo. *Szeroki uśmiech, niech więc ten wypije to piwo.*
[22:26:45] @ Irlandia : ...nic mu nie powiesz. *wyczuł blef*
[22:27:05] @ Nauru : Liam. Przysługa.
[22:27:24] @ Turcja : *Patrzy na nich*
[22:27:29] Irlandia Północna : Powiem wiele rzeczy. Myślisz, że kłamię? *Coś się zawsze znajdzie albo wymyśli.*
[22:28:01] San Marino : *ziewnęła*
[22:28:43] @ Zimbabwe : *kiwnęła głową i zerknęła na rudych* Sorry... *podeszła do Ira* Liam. :|
[22:29:03] @ Irlandia : To szantaż a nie przysługi! *zmrużył oczy, patrząc na brata* Wiesz co, chyba znasz odpowiedź na to pytanie... *o, Zimb* ...e?
[22:29:30] @ Zimbabwe : Chlej, bo wezmę whisky i whiskey i zmieszam po połowie.
[22:29:42] Serbia : *e, spać się nie da, więc napije się rakii*
[22:30:14] @ Turcja : *patrzy na to wszystko i ziewa, więc maluje książki*
[22:30:31] @ Nauru : *to odeszła kawałek i roztrzaskała butelkę o podłogę*
[22:31:12] @ Irlandia : Nawet. O tym. Nie myśl. Toż to czysta profanacja! *aż wstał z tej podłogi. A potem Nau rozwaliła butelkę* Kompletnie ci odbiło?!
[22:31:12] Irlandia Północna : No to sobie z nim pogadam, jak tam wolisz. *I zaraz popatrzył, co takiego Nau zrobiła. Jaki wielki smutek!*
[22:31:35] Gryzonia : *znudzona dotyka resztek łez, a potem swoje kosmyki włosów*
[22:32:01] @ Zimbabwe : No to chlej, debilu!
[22:32:20] San Marino : Jak ostro, łaa.
[22:32:30] @ Nauru : ...idę po następne, jeśli się nie ruszysz...*ruszyła w stronę lodówki*
[22:32:49] @ Irlandia : *nie będzie go tu kobieta obrażać* ...stój. Ściągaj blokady. Wszystkie.
[22:32:52] @ Turcja : *Aż przyniósł sam Nauru piwo irlandzkie*
[22:33:22] @ Zimbabwe : *prędzej się pobiją, zanim faktycznie dojdą do porozumienia xD* ..........Co? *rozejrzała się, o jakie blokady chodzi?*
[22:34:23] Irlandia Północna : Ale alkoholu nie marnujcie- *Serce nadal bolało, no bo jak to tak!* A ty idź po prostu do tego kibla, a nie zachowujesz się jak rozkapryszony dzieciak, aye. *Popatrzył na winnego tego wszystkiego, czyli Ira. Hańba ci na wieki.*
[22:34:47] @ Nauru : Nie. *wzięła butelkę od Turka* Jesteś właśnie samolubnym kretynem, jak mam takiego szanować?
[22:35:00] Gryzonia : Serio szybciej byłoby go pociąć po żółć...
[22:36:12] Serbia : *dalej pije rakiję*
[22:36:15] @ Irlandia : *Gryz, było próbować* ... *zerknął a to, co Nau trzymała* Dobra. Już, ludzie... *westchnął* Nie obiecuję, kiedy wrócę. *ale poszedł*
[22:37:03] @ Zimbabwe : Wreszcie... *wzięła sama od Nau piwo irlandzkie, czytaj bez pytania zabrała jej z ręki. Otworzyła sobie i pije*
[22:37:26] Serbia : Rakija lepsza.
[22:37:37] @ Nauru : *i tak piwo ocalało, chociaż nie na długo*
[22:38:46] Irlandia Północna : No, w końcu. *Zerknął za nim, po czym popatrzył na to ocalałe piwo. Przynajmniej zostanie prawidłowo zużyte!*
[22:40:06] San Marino : Jak myślicie, teraz kolory wrócą?
[22:40:13] @ Zimbabwe : *siedzi i pije piwo. Feel like a boss*
[22:41:06] Serbia : *o, rakija się skończyła*
[22:41:17] Gryzonia : Pewnie tak... muszą.
[22:41:32] @ Nauru : *to zabrała się za zbieranie szkła*
[22:41:57] @ Turcja : *pomaga Nauru*
[22:42:27] @ Irlandia : *miał wewnętrzny dylemat czy z tym wrócić czy nie. Zdecydował, że nie, więc... No, nikt go nie będzie rozliczał z tego, nie?*
[22:43:11] Irlandia Północna : Aye, mam taką nadzieję, bo tak czarno-biało to dość smętnie. *A skoro ci zbierali szkło, to on polazł po jakaś szmatkę czy tam mopa, by wytrzeć to piwo. Nadal to przykre :< *
[22:43:39] Gryzonia : *Jak wrócisz bez koloru to wyjmiemy ci żółć* Eh i czekanie.
[22:43:53] @ Zimbabwe : *dalej siedzi, pije piwo i nie kiwnie nawet palcem*
[22:44:10] @ Nauru : *poszła wyrzucić szkło*
[22:44:21] * Irlandia MG mówi: No i jak tak Ira nie było, to... Z Was kolory Wasze poznikały i całe otoczenie zaczęło nabierać swoich pierwotnych barw przy nieznacznym miganiu światła, jakby wszystko było tylko iluzją. I w końcu wszystko było tak jak było na początku. Brawo. Udało się Wam. Gratulacje i dziękuję za udział.

A tu obrazek zrobiony podczas eventu przez Turka:


_________________
avatar
Austria

Rodzina : Germanie
Liczba postów : 737

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach